Doszliśmy do polskiego punktu w dyskusji - każdy się kłóci z każdym, a argumenty są nieważne.
Jeden drugiego nienawidzi i utopiłby w łyżce wody.
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”] Z jakiej okazji?[/quote]
Że się pojawiłem w wątku. I teraz wchodzę Ja, cały na biało…
— koniec postu nie na temat, teraz będzie jeszcze bardziej nie na temat—
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
ale na rynku wielu jest ancymonów, którym zabrakło elementarnej przyzwoitości, polegającej na nieprojektowaniu rzeczy, o których nie ma się pojęcia.[/quote]
Uważasz, że jak skasujemy stanowisko “projektanta”, “kierownika z UB”, to nagle rynek się oczyści, czy będą projekty i budowy podpisane uprawnieniami podróbką POIIB, tak jak są podróbki SEP dające ŚK (prawie) każdemu?
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
Biorąc udział w projektach za granicą, nie spotkałem aby ktoś podważał kompetencje projektanta/inżynieria ale też nie zdarzyło mi się, żebym widział, jak ktoś ich “złapał na niekompetencji”, włącznie ze mną, co ma miejsce często u nas.[/quote]
Jest to zawód, który wpuścił ludzi bez kultury.
A teraz moje ulubione: Widzieliście adwokata, żeby mówił jeden na drugiego do klienta, że tamten się nie zna, naciągnął na pieniądze, można było zrobić w jednej sprawie, a nie w pięciu itd?
Jeszcze moje bardziej ulubione: Czy widzieliście lekarza, żeby stawiał zarzut, że jakieś badania nie były potrzebne i to tylko naraziło na koszty.
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
To tak samo, jakbyś wymagał od inżyniera budownictwa, żeby murował albo tynkował, bo przecież ma praktykę przed zrobieniem uprawnień.[/quote]
I tak powinno być. Jak inżynierek ma sprawdzić prawidłowość wykonania nie mając pojęcia jak coś się wykonuje?
Elektromonter nie wie - inżynier bierze narzędzie i pokazuje jak powinno być zrobione. Ale Inżynier też nie wie, bo przecież nie jest od tego, tylko od papierków:
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
Zazwyczaj to jest w 99% praca biurowa, ofertowanie, dokumentacja powykonawcza, przygotowywanie sprzedaży itp.[/quote]
Skończył 5 lat studiów i:
… przepisuje z karteczki od dostawcy, dodaje 15% i wpisuje na karteczkę dla klienta
… wkłada papierki z pomiarami do segregatorka, sprawdzając czy na pierwszej stronie jest pozytywne
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
I tu jest problem, a powinno być jak z prawo jazdy, aby mieć C, trzeba mieć B, aby mieć D, trzeba mieć C i praktykę albo system edukacji powinien być zmieniony.
[/quote]
Tak, na szczęście już się powoli zmienia, ale chyba nie w kierunku, który oczekujesz:
(…) Po jakimś czasie mama dowiedziała się, że pani psycholog rozpoczęła procedurą niebieskiej karty. Na podstawie rozmów z dzieckiem wywnioskowała, że matka zmuszała syna do nauki, raz nawet chyba kiedyś dała mu klapsa (…)
<LINK_TEXT text=“www.facebook.com%2FRzecznikPrawRodzicow … Bfnc52JYpl”>www.facebook.com%2FRzecznikPrawRodzicow%2Fposts%2Fpfbid02Q9QGqS6ZurYgQsMG3CAAHdVrQHysgoPog4NRVNzSSb6DKFHVVT8p3ZZBfnc52JYpl</LINK_TEXT>
[quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”]
Dochodzą ogromne chęci posiadania wszystkiego przez Inwestora i jeszcze większe chęci cięcia kosztów po otrzymaniu kosztorysów.[/quote]
Ech, żeby tak się dało, że Pan Szef wchodzi na pokład:
(…) Ich wypowiedzi koncentrowały się na tym, co wiadomo już od początku badania katastrofy. Czyli charakterze Stocktona Rusha, który był despotyczny i miał w poważaniu uznane standardy bezpieczeństwa, jako niepotrzebne ograniczenia dla innowacji. Według zeznań współpracowników miał rutynowo zbywać i odrzucać wszelkie wątpliwości, preferując zdanie tych inżynierów, którzy się z nim zgadzali. Pozwalał mu na to fakt, że używał swojej łodzi na wodach międzynarodowych, gdzie nie wiązało go prawo żadnego państwa i żadne regulacje bezpieczeństwa. Poza zdrowym rozsądkiem.
<LINK_TEXT text=“https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/po … r-AA1qSvor”>MSN</LINK_TEXT>
[youtube][/youtube] [quote=“w3501yyyy, post:132, topic:10363, full:true, full:true”] Wszystko na szybko, trzeba wydać temat ale kolejna inwestycja rusza i trzeba robić kolejne projekty.[/quote]
Szybko, szybciej, Pan Właściciel fYrmi musi mieć więcej pieniążków, to pchaj dalej, poźniej będziemy się martwić, dalej, szybciej, godzinki lecą… Potem, jak coś się stanie, to na szczęście jest projektant, który się pod tym podpisał, a nie biedny Pan Szef fYrmi.