Uprawnienia budowlane a projektowanie SAP

Oczywiście, że nie. Nie jest tym samym projektowanie i montaż. Nikomu na niczym nie zależy, bo tylko kasa się liczy. To co kolega podał to utopia. Jak firma tak bardzo dba o swoją dobrą markę to dlaczego sprzedaje każdemu kto ma ochotę kupić? Życzenia producentów to życzenia. Strażak też nie jest alfą i omegą. Jedyny gwarantowany papier to prawomocny wyrok, a i to nie zawsze.

Być może i tak. Nie na wszystko jest czas. Ale jak widzisz mam go na tyle by pokazać, że projektant wypisuje bzdury. Projektant z certyfikatem. Więc?

To zapytaj tych co tak sądzą.

Pytanie zasadnicze:

na co padła już chyba odpowiedź, że nie ma żadnego zakresu, a do projektowania nie ma żadnych wytycznych w przepisach. Teraz kolega poda je i to będzie zwieńczenie tematu i podparcie tez głoszonych przez kolegę.

Bo być nie musi, wiadomo że kucharz instalacji elektrycznej nie będzie projektował.
Ten projektuje co się zna i uzyskał odpowiednie przeszkolenie oraz legitymuje się autoryzowanym certyfikatem producenta. Inspektor z UB, choćby miał wszystkie specjalizacje, wcale nie musi znać tematu DSO, SAP czy innych tego typu.
Zwieńczeniem tematu jest to, że ten projektuje co się na tym zna i potrafi to udowodnić. A dowodem jest posiadany papier. Kogo inwestor zatrudni, tego co ma UB czy tego co ma do tego odpowiednie kwalifikacje.

No koledzy ze dwie izby okręgowe przypisują to telekomunikantom.
A pismo które mam i też było opisywane na innych stronach mówi że PIIB nie znajduje tego zakresu w uprawnieniach budowlanych.
Utopia utopia są może na forum jacyś działacze izb co oni mają do powiedzenia?

A koledzy kłucicie się o aprobatach certyfikatach a o świadectwach dopuszczenia tak istotnych przy systemam pożarowych zapomnieliście bez tego nawet certyfikat nie pomożNo koledzy ze dwie izby okręgowe przypisują to telekomunikantom.
A pismo które mam i też było opisywane na innych stronach mówi że PIIB nie znajduje tego zakresu w uprawnieniach budowlanych.
Utopia utopia!!! Czy są może na forum jacyś działacze izb na forum, co oni mają do powiedzenia?

A koledzy kłucicie się o aprobatach certyfikatach a o świadectwach dopuszczenia tak istotnych przy systemam pożarowych zapomnieliście.

A propo świadectw jak to jest że przez rok rozporządzenie wymagało certyfikatu od opraw ewakuacyjnych i wszystkie obiekty odebrane…?

Pewnie jak stanie się tragedia dopiero będzie szukanie w papierach…

A z kim kolega z tej izby rozmawiał, pewnie z księgową lub szatniarzem.

To jednak gierkowskie metedy bardzo zakorzenione. Dla mnie dowodem jest dobrze wykonana praca a nie świstek. Miłego przeglądania uprawnień, certyfikatów i innych papierów.

Nie kolego melon odpowiedzi dostali.

Witam,
w sprawie rozgraniczenia znalazłem stanowisko
KKK PIIB z dnia 14.07.2016r.
Uprawnienia budowlane w specjalności telekomunikacyjnej i elektrycznej » Stowarzyszenie Teletechników Polskich XXI … ktrycznej/..

Zaproponowali następujące kryterium rozdzielenia instalacji:

  • instalacja elektryczna służy przesyłaniu energii elektrycznej
  • instalacja telekomunikacyjna(teletechniczna) służy do przesyłania informacji

Coś w tym jest, często spotyka się z sytuacją, w której projektant elektryk z UB zajmuje
się instalacjami czysto telekomunikacyjnymi np. w budynkach,
a do tej pory nie znalazłem przykładu do tego aby to uprawniony inżynier telekomunikacji
robił coś podobnego z dziedziny elektryki.

Może dlatego, że jak projektant elektryk sp…li instalacje teletechniczną to nikt tego życiem nie przypłaci jak w przypadku źle zaprojektowanej instalacji elektrycznej.

Może - a może się da sp…lić, łatwo sobie wyobrazić instalację teletechniczną,
która może być groźna - wystarczy kabelki pomylić i napięcie sieciowe w przewodzie telefonicznym lub skrętce LAN może wystąpić.

Moja wypowiedź wcześniejsza dotyczyła innej kwestii - rozgraniczenia gdzie jest jaka branża.
Bo samą potrzebę rozgraniczenia widzę od długiego czasu, i warto rozmawiać o faktach, popartych przynajmniej dokumentami, opiniami oficjalnymi, daleki chcę być od snucia opinii na domysłach, czego nie brakuje w postach powyżej.

Podałem konkretny przykład opinii oficjalnej izby branżowej, podaję link dla zainteresowanych tematyką.

https://www.piib.org.pl/?option=com_con … Itemid=154..

Widzę, że kolega z UB telekomunikacyjnymi :slight_smile:
Dopóki nie będzie wymagane posiadanie uprawnień telekomunikacyjnych przy projektowaniu instalacji wewnątrzbudynkowych teletechnicznych (internet, RTV/SAT itp) dopóty będą to robić w przeważającej części elektrycy :slight_smile: Uprawnienia są wymagane przy projektowaniu przyłącza telekomunikacyjnego do tego budynku bo np. wymaga tego Orange żeby uzgodnić taki projekt.

Tak kolega mnie dobrze rozczytał :slight_smile:)

a tu ciekawostka - wymagania są - proszę sobie przeczytać
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDe … 0150001422..

Obwieszczenie Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 17 lipca 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie


Od 2013r. mamy w WT konieczność projektowania instalacji telekomunikacyjnych w budynkach.
To że robią to często elektrycy to jakieś nieporozumienie - ok można współpracować, ale
jak widzę efekty pracy coponiektórych, to woła o pomstę do nieba.

Kolegę marcin223 poproszę o komentarz do w/w stanowiska PIIB.

Jest dokładnie to samo o czym pisałem zawarte w początku opracowania. PIIB może zająć stanowisko ale nic to nie zmienia bo ostatecznie to architektura i nadzór decydują jakie uprawnienia do czego są potrzebne. Pomijam już, że absolutnie się nie zgadzam jakoby instalacje np domofonowa czy RTV/SAT były w gestii osób z UB telekomunikacyjnymi. A już na pewno nie SAP. SAP może projektować obecnie każdy bez żadnych uprawnień to raz a dwa że jeśli by wprowadzić wymóg posiadania takowych to powinny to być bezwzględnie uprawnienia elektryczne.
Nie wiem czy Kolega kiedyś projektował system SAP ale ja to robiłem i oprócz rozmieszczenia czujek ROP’ów itp. jest jeszcze zazwyczaj sterowanie wysokoprądowymi odbiorami jak centrale wentylacyjne, bramy, kurtyny powietrzne, klapy ppoż itp. Kto ma niby zaprojektować zasilanie tego? Widziałem projekty ludzi bez UB elektrycznych jak i z UB telekomunikacyjnymi dot. SAP i są wysoce niekompletne. Jak ktoś ma trochę rozumu to pisze , że zasilanie ww. urządzeń w odpowiednim projekcie branżowym (oczywiście zrobionym przez elektryka).
Dla mnie UB telekomunikacyjne to jak najbardziej:

  • przyłącze od operatora typu ORANGE
  • wszelkie sieci zewnętrzne tzw. telekomunikacyjne
    Jeśli chodzi o budynki to już w ostateczności instalacja FTTH i może ta skrętka która musi do rozdzielnicy ,mieszkaniowej dochodzić która ma być niby do internetu (druga do domofonu).

Może jeszcze to warto przeczytać:

REDINPE Nr 179 sierpień 2014 r.
http://www.redinpe.com/attachments/article/235/listy_do_redakcji_179.pdf

Nie rozumiem, a właściwie rozumiem stanowisko przedstawione powyżej, jak dla mnie
można je streścić jednym wnioskiem z którym się z oczywistych względów nie zgadzam - wszystko dla elektryków.

Kolego Marcinie, instalacja domofonowa i RTV z prostej linii wywodzi się z telekomunikacji.
Czy wam elektryką tak trudno to przyjąć? instalacja domofonu to nic innego jak instalacja telefoniczna, RTV po kablu to nic innego jak telewizja kablowa. Gdzie tu widzicie elektrykę??
Czy nie widzicie do czego tym sposobem dążycie?, fakt że dziś każde urządzenie jest zasilane energią elektryczną nie czyni branży elektrycznej najważniejszej/ nad wszystkimi.

Przykład z innego podwórka - to że klimatyzator jest zasilany prądem elektrycznym - też ma być urządzeniem projektowanym przez elektryka z UB.??

Co do kwestii SAP - dla mnie jest otwarta - jako społeczeństwo nie zamykajmy pewnych rzeczy tylko dla jednych lub drugich. A czy nie mogłoby być tak aby instalacje te wykonywały obydwa środowiska?? - sam opisujesz że dziś robią to osoby bez UB.

Sam podział na instalacje budynkowe i sieci zewnętrzne jako domena ludzi z UB w telekomunikacji - skąd ten pomysł?? proszę mi wytłumaczyć gdzie (ustawy, zapisy norm itd.) i kiedy to zostało w ten sposób podzielone.

warto - przeczytałem i jestem ciekawy opinii kolegów elektryków.
A kolega roberto jakie ma zdanie na te tematy?

Myślę że już wyraziłem swoje zdanie i dalsza dyskusja jest zwykłym biciem piany.
Rzeczywistość wygląda tak , że uprawnień telekomunikacyjnych przy budownictwie w ogóle nie bierze nikt pod uwagę a niektórzy to nawet nie wiedzą , że coś takiego istnieje. Tak naprawdę to są: architekt, konstruktor, “sanitarny” i elektryk :slight_smile: . Tutaj przytaczanie stanowisk itp nic nie zmieni.
Ja nie mam z tym problemu , że instalacje teletechniczne nie raz wykonują ludzie w ogóle beż żadnych uprawnień jako osobną dokumentację i to też przechodzi.
Jak widać Kolega Axster chciałby żeby było to zarezerwowane tylko dla ludzi z UB telekomunikacyjnymi. Ale tak nie będzie i trzeba się z tym pogodzić. Mało tego od jakiegoś czasu niektóre środowiska dążą do tego żeby w ogóle UB znieść (szczególnie te instalacyjne) i wtedy każdy będzie mógł projektować sobie co chce :slight_smile:

Ja też nie mam z tym problemu - problem mają ci u których nadzór, urzędnik się dopatrzy że coś zostało zrobione niezgodnie z obowiązującym prawem.

Tutaj nie chodzi o to co ja osobiście bym chciał. Ja nie jestem autorem obowiązującego od 2013r. rozporządzenia z zapisów o konieczności wykonywania instalacji telekomunikacyjnych w budynkach wielorodzinnych i użyteczności publicznej.

Nikt tutaj nie poruszył problemu właściciela świeżo wybudowanego bloku, czy mieszkania w budynku wielorodzinnym. A są już szykowane pozwy do deweloperów, którzy ten obowiązek zaniechali.

Przepisy zostały napisane w dobrej wierze i interesie przyszłych mieszkańców. Dobrze każdy z nas wie jaki bałagan z kablami RTV, LAN, CATV, domofonowymi, FTTH - ogólnie sieci telko - są w stanie “zafundować” nam operatorzy. Dochodzi do absurdalnych historii - kilku równolegle prowadzonych rurek, korytek, szafek w naszych blokach. To nie prowadzi do niczego dobrego.
Często narzekamy na jakość usług, brak nadzoru, naprawy raz zamontowanej infrastruktury kablowej. Wszystkie te bolączki spróbowano naprawić poprzez zapisy w WT dla budynków - i co. Jaki mamy efekty - brak efektu. Nadal środowisko architektów, instalatorów i inwestorów nie widzi potrzeby zmiany. A na końcu jest ten wspomniany lokator, który chciał by mieć czysto, elegancko na klatce i prawdziwą konkurencję w wyborze operatora telekomunikacyjnego.

Super - zróbmy wolną amerykankę - to z pewnością rozwiąże wszystkie nasze bolączki.
Szczególnie te o których napisałem powyżej.

PS - ja i tak projektuję i będę projektował obie branże :slight_smile:)

Moje zdanie… myślę, że moje zdanie niewiele ma tu do znaczenia, skoro w kwestii UB mamy jasno określone przepisy (Ustawa z dn. 9 maja 2014 r., poz. 768, pkt. 4), które rozgraniczają branżę instalacyjną, w zakresie sieci, instalacji i urządzeń:
a) telekomunikacynych
b) (…)
c) elektrycznych i elektroenergetycznych.

Bardzo ciekawa jest odpowiedź PIIB skierowana do Stowarzyszenia Teletechników Polskich XXI w.
Szczególnie jedno z ostatnich zdań, że “Zastosowanie ww. regulacji prawnych zapewni bezpieczeństwo pożarowe i spełni warunek wynikający z ww. ustawy Prawo Budowlane, aby wybudowane obiekty mogły być eksploatowane bezpiecznie”.

Myślę, że warto jeszcze to przeczytać, że w pewnym momencie zabawa się kończy:
http://www.redinpe.com/attachments/article/225/listy_168.pdf

Koledzy, cóż jeszcze powiem, wiemy jak jest… życie pokazuje, że “teorii nie zawsze po drodze z praktyką” :wink: Osobiście znam wielu kolegów, którzy nie mają UB w branży telekomunikacyjnej i pracują już lata w zawodzie…
Jednakże w związku z naszą dyskusją nt. ochrony przeciwprzepięciowe i odgromowej Nie każdy ochronnik chroni - Ochrona odgromowa i przepięciowa - ISE.pl - Forum Elektryka zwracam ostatnio baczniejszą uwagę na błędy… i tak znalazłem, np. kamerę CCTV blisko zwodu poziomego - odstęp separacyjny - fikcja. Instalację wykonywała firma bez jakichkolwiek UB, ot było zlecenie - wykonano.

A jak widzimy coraz częściej - zabawa się kończy kiedy mowa o bezpieczeństwie ludzi czy mienia.
Myślę, że nasza świadomość - jako fachowców - MUSI być jak największa.
Jeżeli wymagany jest projekt, nadzór inwestorski, itp. - proste - robię to sam (jeśli mam UB)-jeśli nie - zatrudniam bądź zlecam fachowcowi, który się pod tym podpisze i weźmie odpowiedzialność.
Jeżeli “nie bawię się” w tego typu rzeczy i wykonuję sam - muszę się liczyć, że ktoś kiedyś zada pytania i może pociągnąć do odpowiedzialności.


PS. w gwoli wyjaśnienia sam też nie posiadam UB ani w branży elektrycznej ani telekomunikacyjnej.

Uważam że zdanie każdego z nas jest ważne, godne przedyskutowania i wyciągnięcia wniosków na przyszłość- dlatego zachęcam do dyskusji. Bez uświadamiania sobie nawzajem pewnych nieścisłości, błędów, uchybień - nie ma postępu.