Wydaje mi się, że uziemienia anteny jest obowiązkiem bo czytałem o tym w wielu publikacjach podpartych rozporządzeniami i normami.
Oczywiste jest, że dla wykonawcy łatwiej bedzie anteny nie uziemiać ( bo wygodniej i taniej) ale w warunkach technicznych, na które powołał się Kolega Melon mowa jest o instalacji teletechnicznej w budynku posiadającym instalacje odgromową.
W wymienionym rozporządzeniu nie ma zapisu, że w przypadku braku instalacji odgromowej elementów instalacji radiowo- telewizyjnej nie uziemia się.
A póki co to proponowałbym przeczytać zapis Profesora Sowy na http://www.ochrona.net.pl/Odgromowa_10.pdf
I proponowalbym wprowadzać zwyczaj uziemiania anten bo 99% anten w budynkach jednorodzinnych nie uziemia się z powodu braku wiedzy wykonawców.
Witam
od kilku dni zgłębiam ten temat, przeczytałem wszystkie posty i wiem tyle co wiedziałem tzn. NIC.
Powyższy paragraf odczytany w całości razem ze starym rozporządzeniem wskazuje, że autor miał na myśli budynki wielorodzinne a te z reguły mają instalacje odgromowe. W żaden natomiast sposób nie nakazują nic w odniesieniu do domów wolnostojących. Wieś to zwykle takie domy w zabudowie zwartej lub rozproszonej. Jak mi się wydaje nie ma w naszym kraju przepisu, który nakazywałby posiadanie instalacji odgromowej na takich budynkach o ile nie są wyższe niż 15m i nie przekraczają powierzchni 500m2;
I byłoby pięknie gdyby melon nie wstawił tego znaku zapytania.
Mnie osobiście nie interesuje instalacja anten na dachu lecz na ścianach i nie telewizyjnych typu YAGI tylko WLAN typu PANEL lub OMNI. Czytałem w starej książce anteniarskiej z 1971r., że niemieckie przepisy z tamtych lat uwzględniały taki przypadek {instalacji anteny bez uziemienia}wskazując na instalowanie anten 3m poniżej brzegu dachu i tak aby nie wystawały więcej niż 2m od ściany. Ach ta niemiecka precyzja, a co na to Polacy?
Czy można w jakiś sposób interpretować zasadę nienaruszania “obrysu” budynku ew. kąta ochrony 30-45 stopni, gdy nie ma zwodów i uziomów na korzyść instalacji anteny bez ochrony?
Pozdrawiam
Dusiek
1.Nakazu nie ma. W przypadku instalacji nasciennej tym bardziej.
2.Jesli uziemnisz i zrobisz to zle i cos sie zdazy (malo prawdopodobne) to bedziesz za to odpowiadal
3.OMNI na scianie? Szkoda 4.Co wg kolegi wskazuje ze przepis dotyczy budynkow wielorodzinnych?
Witam
odpowiadam od końca
Ad4.
niniejszy wątek rozpoczął się od fragmentu z Rozporządzenia MI z 2004r. A oto jego całe brzmienie łącznie ze starymi zapisami
Witam
Nie nasza wina kolego dusiek, że każdy rozumie ten sam tekst zupełnie inaczej, przepisy są tak napisane, że różnie można je zinterpretować.
Ile osób je czyta to tyle samo je odmiennie stosuje.
Witam
Nie nasza wina kolego dusiek, że każdy rozumie ten sam tekst zupełnie inaczej, przepisy są tak napisane, że różnie można je zinterpretować.
Ile osób je czyta to tyle samo je odmiennie stosuje.
Jeden wykona odgromówkę tylko i wyłącznie do anteny aby być zgodnie z przepisami parwa, drugi nic nie będzie uziemiał bo uzna że jak nie ma odgromóki na budynku to nie ma potrzeby uziemiania masztu anteny.
I TO JEST KWADRATURA KOŁĄ
Kończąc mój udział w dyskusji jeszcze kilka spostrzeżeń.
Po pierwsze jeżeli rzeczywiście jest to realny a nie tylko wydumany przez forumowiczów problem z interpretacją przepisów Rozporządzenia dotyczącego żywotnych spraw wielu ludzi to chyba warto byłoby wystąpić o inerpretację do właściwego Ministerstwa np. przez jakieś Stowarzyszenie.
Przyjąłem do wiadomości i stosowania zasady, że należy uziemiać maszty a anteny umieszczać w strefach ochronnych zwodów pionowych w przypadku instalacji na dachach wszelkich budynków a nawet stosować ekwipotencjalizację i ochroniiki przepięciowe. W przypadku instalacji anten na ścianach tylko uziemiać wszystkie elementy instalacji antenowej do wspólnego punktu.
W przypadku częstowania wódką odmawiać bo szkodzi zdrowiu.
To wszystko jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem i żadne prawo nawet Załącznik do Zarządzenia nr 16 Ministra od czegoś tam z 1972r., którego nie sposób znaleźć, nie są potrzebne.
Brawa dla stanowiących przepisy prawne szczególnie za Rozporządzenie MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie.
Dyskusja pomału staje się bezprzedmiotowa - Kolega Teodor „podpatrzył” projekt zmian w przepisach prawa budowlanego..
Szykują się istotne zmiany odnośnie instalowania anten telekomunikacyjnych i radiowo –telewizyjnych - http://www.mb.gov.pl/budow/wt36_%20projekt17_2007_01_09.pdf
To czy budynek powinien posiadać instalację odgromową czy nie powinno wynikać z analizy ryzyka.
Niestety projekt rozporządzenia nie odwołuje się do najnowszych opublikowanych norm w ty zakresie:
PN-EN 62305-1:2006 (U)
Ochrona odgromowa – Część 1: Wymagania ogólne
Wprowadza: EN 62305-1:2006 [IDT]
PN-EN 62305-2:2006 (U)
Ochrona odgromowa – Część 2: Zarządzanie ryzykiem
Wprowadza: EN 62305-2:2006 [IDT]
PN-EN 62305-3:2006 (U)
Ochrona odgromowa – Część 3: Uszkodzenia fizyczne obiektów budowlanych i zagrożenie życia
Wprowadza: EN 62305-3:2006 [IDT]
PN-EN 62305-4:2006 (U)
Ochrona odgromowa – Część 4: Urządzenia elektryczne i elektroniczne w obiektach budowlanych
Wprowadza: EN 62305-4:2006 [IDT]
A jest co poczytać, gdyż w/w pozycje liczą w sumie ponad 700 stron !
Podstawowy kłopot, że nie są przetłumaczone - i zapewne to jest przyczyną że projekt rozporządzenia przywołuje te starsze - oparte o IEC.
Analizę taką przewidywała norma PN-86/E-05003/01, tyle, że wspólczynniki tam przyjęte do określenia wskaźnika zagrożenia piorunowego nie odpowiadaja moim zdaniem dzisiejszej rzeczywistości - biorąc pod uwagę ilość i jakość sprzętów zawierających elektronikę.
To co nie szkodziło radioodbiornikom PIONIER - także stosunkowo mało rozpowszechnionym, jest teraz poważnym zagrożeniem dla wielu kosztownych sprzętów.
Wydaje mi się iż do tematu należy podchodzić od strony merytorycznej posługując się wyżej wspomnianą analizą zagrożeń, a nie od strony prawnej
Witam,
Szanowny “Teodorze”
zgadzam się, że w przypadku projektu nowego budynku jednorodzinnego należy stosować analizę ryzyka, jednak dyskusja dotyczy projektów instalacji antenowych (telekomunikacyjnych i radiowo-telewizyjnych) na budynkach jednorodzinnych dla których bądź to z analizy ryzyka, bądź nieświadomości lub zaszłości historycznych nie wykonano instalacji odgromowej. Bo czy może być lepsza teoretyczna analiza ryzyka niż praktyka wskazująca, że na 50 "dymów"w miejscowości nie posiadających instalacji odgromowej, stojących od 80 lat nigdy nie było wypadku uderzenia pioruna?
Jednak zainstalowanie na dachu anteny np. do CB o kształcie zwodu czyli o cienkim ostrym zakończeniu może tę statystykę zepsuć. Jeżeli spali się tylko urządzenie to pół biedy, jeżeli dom to firma ubezpieczeniowa (zakładając takie ubezpieczenie) znajdzie odpowiednie przepisy k.k. ; k.c. lub inne, które zniszczą nieszczęsnego instalatora anten, który posłuchał np. takiego tekstu “Panie tu nigdy nie było piorunów zawsze wali tam za wsią a piorunochron zeszpeci mi chałupę, za darmo nie chce”. Nie pomoże analiza ryzyka i nawet stosowanie się do najlepszej wiedzy technicznej wobec odpowiedzialności deliktowej, jeżeli nie postępowano zgodnie z jasnymi, precyzyjnymi i niedwuznacznymi przepisami prawa.
Witam wszystkich
No to cześć, ja się poddaję !!!
Może mój post nie całkiem w temacie, ale zaszokował mnie post kol. TEODOR_P odnośnie nowych norm odgromowych.
Przecież jeżeli mamy takie problemy z interpretacją polskiego tekstu
Cytuję kol. melon:
“Witam
Nie nasza wina kolego dusiek, że każdy rozumie ten sam tekst zupełnie inaczej, przepisy są tak napisane, że różnie można je zinterpretować.
Ile osób je czyta to tyle samo je odmiennie stosuje.
Jeden wykona odgromówkę tylko i wyłącznie do anteny aby być zgodnie z przepisami parwa, drugi nic nie będzie uziemiał bo uzna że jak nie ma odgromóki na budynku to nie ma potrzeby uziemiania masztu anteny.
I TO JEST KWADRATURA KOŁĄ”
to co to będzie jak każdy będzie we własnym zakresie tłumaczył tekst angielski; TRAGEDIA .
I Takich przypadków jest coraz więcej . Tylko siąść i płakać.
Jerzy
Witam
Tak czy inaczej musimy poczekać na nowe Warunki techniczne
lub bezposrednio uziemic w przypadku braku instalacji piorunochronnej.”;
Taki zapis będzie jednoznaczny dla wszystkich i całe szczęście że w języku polskim. Kolega ELPROJK ma rację, jak każdy zacznie tłumaczyć normy na j.polski sam sobie to dopiero będzie galimatias.
Jak PKN tłumaczył, tak tłumaczył, ale jednakowo dla wszystkich.
Witam.
Zgadza sie ale moje pytanie jest czy w sytuacji takiej jak na moim rysunku antena jest ponad dachem czy nie ???
Zawsze staram się wybrac takie miejsce aby anteny nie wystawały poza szczyt dachu.
Jest to tez spowodowane tym ze w mojej miejscowosci jest dostep z dwóch róznych żródeł nadajników i programy nadawane sa z nich na sasiednich kanałach w ten sposób poprostu eliminuje wpływ jednego na drugi.
A wiec czy ta antena jest ponad dachem czy nie ???