Obowiązek uziemiania anteny telewizyjnej

Witam
Wykasowało mi posta (zapad) http://pooh.homelinux.net/napiecie/
Napiszę krótko.

Temat jak to w ogromówce słabo rozpoznany. Instalacja odgromowa to nie wszystko. Jeszcze zostanie ochrona wewnętrzna przeciwprzepięciowa.
wiele możemy dowiedzieć się ze strony prof. A. Sowy www.ochrona.net.pl

Są też opisy w linkach:

http://www.ochrona.net.pl/ochrona_na_dachach.pdf
http://www.ochrona.net.pl/Odgromowa_10.pdf


cytuję: http://www.medium.media.pl/elektroinfo/archiwum/ei_05_04/ei_2005_04_s34.html
ochrona odgromowa anten na dachach obiektów budowlanych
prof. dr hab. inż. Andrzej Sowa - Politechnika Białostocka

Poprawnie zaprojektowane i wykonane urządzenie piorunochronne powinno przejąć prąd piorunowy i odprowadzić go do ziemi bez szkody dla chronionego obiektu i w sposób bezpieczny dla ludzi przebywających wewnątrz i na zewnątrz tego obiektu. Obecnie coraz częściej wymagane jest również stworzenie przez urządzenie piorunochronne warunków zapewniających bezawaryjne działanie urządzeń elektrycznych i elektronicznych pracujących w chronionym budynku.

Pozdrowienia
STANCA

Witam
Czy wkrótce anteny telewizyjne poznikają z dachów domków jednorodzinnych?

Witam!

Kuszony ofertą kolegi Darom, którego wiedza w poruszanej tematyce jest dla mnie bezdyskusyjna, powracam na krótko, aby zapewnić kolegów, że nie jestem przeciwnikiem stosowania instalacji odgromowych lecz ich prowizorek, jakimi są moim zdaniem spotykane rozwiązania praktyczne.
Uziemienie jedynie samego masztu antenowego, moim zdaniem nie stanowi ochrony anten, ani tym bardziej podłączonych do nich urządzeń.
Czy decydując się na takie rozwiązanie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie: jaka jest, załóżmy procentowa skuteczność, albo inaczej, ile całkowitego prądu piorunowego może wpłynąć do takiego uziemienia.
Czy mamy świadomość, że przydatność samej rezystancji w ochronie torów sygnałowych jest niewiele znacząca bez dodatkowego udziału reaktancji indukcyjnych i pojemnościowych – znawcy w.cz. dokładnie wiedzą o co mi chodzi, a kto dodatkowo miał okazję obserwacji pola elektromagnetycznego podczas wyładowań atmosferycznych za pomocą selektywnego miliwoltomierza w. cz. zna również zakres tego zagadnienia.
Dla uproszczenia można powiedzieć, że w tym przypadku liczy się impedancja, a nie rezystancja.
Sprawa następna: czy podłączając uziemienie takiego masztu do GSU mamy pewność, że wykonana instalacja elektryczna z całą pewnością pozwala na takie przyłączenie – co z ekwipotencjalizacją budynku?
Czy zauważamy różnicę w sposobie prowadzenia (wewnątrz / na zewnątrz) i wprowadzania kabla antenowego do budynku (obok innych mediów czy z dala od nich) i czy ma znaczenie, że taki np. wzmacniacz antenowy znajduje się na strychu czy w piwnicy obok GSU?. A jeżeli jeszcze dach kryty blachodachówką …?
Nie powinniśmy zapominać, że tworząc takie prowizorki ochronne dajemy pewność inwestorowi, że jego urządzenia odtąd stają się bezpieczne. Właściciel plazmy czy LCD śpi spokojnie, ale na ile ten jego spokój jest uzasadniony…?

Dlatego powtórzę raz jeszcze - jestem zwolennikiem - prawidłowo działających, wykonanych ściśle według projektu – instalacji odgromowych, chociażby dlatego by nie zastanawiać się jakie elementy lub w jakim stopniu prowokują, nie tyle uderzenie pioruna co jego ewentualny przeskok w fazie końcowej. Przy okazji chyląc czoło, gratuluję tym wszystkim kolegom, którzy zgłębili tajniki mechanizmów uderzenia pioruna.

Wracając do tematu anten, to chcę powiedzieć, że tak się akurat składa, że wiem np. jakie trudności sprawia zrównanie poziomów sygnałów- tak, aby z jednej strony nie przesterować układów wejściowych odbiornika, a z drugiej zachować przyzwoity odstęp od szumów. Wiem również jak niełatwą rzeczą jest aktywne tłumienie sąsiednich kanałów w celu eliminacji zachodzenia na siebie treści różnych sygnałów.

Z tych i innych względów od jakiegoś czasu daję po prostu okazję zarobkowania „anteniarzom” (mowa o montażu anten a nie o instalacji), pozbywając się tym samym problemów z uziemianiem masztów antenowych.
Wobec faktu, że moje praktyczne doświadczenia z ostatnich kilku lat w temacie zgłoszonym przez kolegę melon są prawie żadne, ośmielam się przeprosić kolegów za mój zbyteczny udział w dyskusji.

Pozdrawiam kafel56

Witam.
Dyskusja rozwija się w kierunku niezamierzonym-tzn …niewiele wynika z uziemienia samego masztu antenowego.
A może są na Forum Koledzy Którzy projektują anteny dla GSM Plus czy Idei czy wreszcie Ery-przecież często te anteny sytuowane sa na dachach budynków-pozbawionych instalacji piorunochronnych.
Przyznaję ,że nia mam doświadczenia w projektowaniu takich anten-ale one funkcjonują w setkach powieleń.
Może jest wsród nas "oblatany " w tej dziedzinie.
Pozdrawiam,
Janusz.

Witam!

Jednym z rozwiązań tego problemu jest TV kablowa, a innym TV sat, co widać na załączonym foto.

Witam!

Chyba tak… http://www.tv.fe.pl/

Pozdrawiam kafel56

Witam
Koledzy kafel56 i EDI może i macie rację!
Ale póki co trzymajmy się starych wysłużonych anten, które z polskich wsi nie tak prędko znikną a…uziemiać trzeba w zgodzie z polskim prawem.

Kolega Darom napisał: Cytat:
Bednarka, którą proponował kolega Rysio też nie złym rozwiązaniem, chociaż myslę, że można byłoby rozwiązać to inaczej.

JAKIE? Może ktoś ma propozycję!

Witam Kolegów na forum.


Nigdzie nie spotkałem się z zapisem że G.S.W. musi być usytuowany w najniższej kondygnacji budynku. Jeżeli byłby taki zapis to proponowałbym go zmienić
Ze względu na anteny G.S.W. stosowałbym na strychu w pobliżu anteny.
Miejscowe połączenia wyrównawcze podłączane byłyby odwrotnie niż dotychczas z wyprowadzeniem od góry w dół.
Czy nie odwróciłem świata do góry nogami?



PANOWIE ELEKTRYCY JAKIE JESZCZE ROZWIĄZANIA?

Kolego Melon - spokojnie. Nie ma co krzyczeć. Czyżby kolega jutro montował antenkę :wink:.
Myslę, że każdy z nas ma jakiś pogląd. Ja też mam swoje zdanie, ale jeszcze jestem trochę zajęty. Oczywiście też chętnie bym posłuchał kolegów - jakie stosują wtedy rozwiązania (gdy antena jest na dachu, a nie ma odgromówki).

to byłby kopernikowski przewrót.
Kolego Rysiu - myslę, że jednak nie tędy droga. Moim zdaniem GSW powinna być na dole.

pozdrawiam
DAREK

Witam Kolegów na forum.

Myślę że zwolenników stosowania G.S.W. na najniższej kondygnacji budynku można pogodzić ze zwolennikami stosowanie G.S.W.na strychu.

Bednarkę wychodzącą z ziemi należy poprowadzić bez przecinania na strych.
Wspomniana bednarka stworzy główna szynę wyrównawczą do której będzie można podłączyć miejscowe G.S.W. na każdej kondygnacji.
W bednarce należy powiercić i nagwintować otwory i przygotować pod podłączenie miejscowych połączeń.

Myślę, że normotwórcy , naukowcy i autorzy książek wezmą nasze dylematy pod uwagę i w swoich publikacjach będzie to jaśniej i czytelniej opisane niż dotychczas.

Wtedy każdy elektryk nie będzie miał tyle pytań jak obecnie.

Proszę mnie nie odsyłać na strony internetowe, bo nic sie nie dowiedziałem konkretnego w tym temacie.

Pozdrawiam

Rysiu

Witam
Cytat kolegi Darom:

  • jakie stosują wtedy rozwiązania (gdy antena jest na dachu, a nie ma odgromówki).

Cytat kolegi melon:

JAKIE? Może ktoś ma propozycj

Mam, może i jej jeszcze nie zastosowałem, ale niezły pomysł:

  • jako uziemienie anteny można wykorzystać metalowy dach budynku i dalej połączenie metalowej rynny z blachą dachu i na dole uziemienie do wylotu rynny lub rynien.

Unikaniemy w ten sposób, nie należącej do estetycznych rzeczy, bednarki schodzącej po elewacji budynku.

Oczywiście zarówno dach jak i rynny powinny spełniać wybagania norm pod tym względem.
Czy są określone wymagania pod tym względem?

Witam!

To, co teraz kolega proponuje to nic innego jak wykonanie instalacji odgromowej, a my mieliśmy dyskutować o uziemieniu anteny w miejscach, gdzie takowej instalacji nie ma.

Pozdrawiam kafel56

Witam
Cytat kolegi kafel56:

To, co teraz kolega proponuje to nic innego jak wykonanie instalacji odgromowej, a my mieliśmy dyskutować o uziemieniu anteny w miejscach, gdzie takowej instalacji nie ma.

Nie zgodzę się tutaj z kolegą.
To co proponuję, trudno nazwać profesjonalną instalacją odgromową budynku.
Profesor Sowa zawału by dostał.

Ale, jako uziemienie anteny, czemu nie? Nie ma w tym względzie żadnych przepisów ani zaleceń, ktoś wymyślił nakaz a ty elektryku bujaj się!

Witam!

Czy nie lepiej , zgodnie z PN-IEC 61024 wykorzystać blaszane pokrycie dachu do wykonania właściwej instalacji odgromowej całego budunku, zamiast wystawiać na szwank zdrowie szanownego profesora?

Pozdrawiam kafel56

1.cyt:“oczywiste dla elektrykow”
Nawet ci rasowi czesto maja problemy w tym temacie. (skoro RCD w TN-C tak wielu poróżniło)
2.Nie kazdy maszt w artykule prof.Sowy to maszt wg norm. W uproszczeniu maszt ma odciagi. Stojaki, statywy, rury czy jak tam zwał to nie sa maszty chociaz tak potocznie sie na nie mówi.
Czy obowiazek uziemiania anten/“masztów” tyczy się również anten satelitarnych???
3.Wszystko dluzsze (wyzsze) od 3.5m (lub 2.5m nie pamietam na 100%) podlega pod Prawo Budowlane (zgloszenie) i … to trochę nas ratuje. Bo skoro nie ma inst.odgromowej to metrowa rura (nawet uziemiona) wiele nie zmieni w sytuacji budynku. Jesli jest to ‘cos’ ponad 3.5m to odpowiedzialność po trochu przechodzi na PINB. Jesli jest inst.odgromowa to nie ma dyskusji.
4.O jakich w ogole antenach mówimy? Tylko TV? Czy TV-SAT, WiFi, CB itp?
Ja ze swojej praktyki mogę podać że na ok.10tys. instalacji radiodostepowych w ciagu prawie 10 lat, które nie były uziemiane nie było problemów (z reka na sercu moze byl 1 przypadek pozaru ale nie byl w sposob oczywisty spowodowany instalacją antenową). Po burzach rzeczywiscie dużo urządzeń ulega uszkodzeniu ale od strony zasilania (temat ochrony przepieciowej w inst.elektrycznej jest wiec duzo wazniejszy ***)
Przy drogich urządzeniach np. radioliniach oczywiscie sie je uziemia.
Na budynkach:
1.Łączy sie maszt/stojak z instalacja odgromową
2.łaczy się antene jeśli ma zacisk uziemiający
3.zakłada się uziemiacz przed zgięciem przewodu antenowego
4.przewody z 2 i 3 łączy się do przewodu 16-25mm2 który biegnie do GSU w pomieszczeniu w którym znajduje sie odbiornik.
5.Uziemiacz równiez zakłada sie na końcu przewodu antenowego
Gdy nie ma instalacji odgromowej jak wyzej bez pkt.1

W przypadku wież telekomunikacyjnych:
1.Przewód 16mm2 do anteny i wspornika na którym wisi. Podłaczony jest do konstrukcji stalowej
2.Przy zejsciu przewodów antenowych (fiderów) z wieży.
To minimum, dodatkowo czesto zakłada się uziemiacze przy wejsciu fiderów do kontenerów oraz jesli wieża jest wysoka co 40m.
Pewnych przemyslen daje instrukcja zakladania uziemiaczy firmy Andrew.
W skrocie mozna powiedziec ze warto uziemic fider przed kazdym wiekszym zgieciem. Prosta elektrotechnika - zgiecie (jakas czesc zwoju) ma większa impedancje i uziemiacz bedzie stanowil obejscie dla pradu wyladowczego.
Prosze popatrzec na wieze, praktycznie nie ma anten powyzej konstrukcji metalowej - to tez sposob na ochrone.

*** - znam przypadek gdy po burzy w kontenerze telekomunikacyjnym (przy wieży 40m) spaleniu ulegly m.in. zasilacze a liczne (ok.10szt)odbiorniki radiowe wyszly bez szwanku. Dlaczego ? Przyłącze napowietrzne.

Witam!

Wracam do dyskusji, sprowadzając temat z innego działu, dotyczący częściowej ochrony odgromowej budynku - http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=9981
Na postawione tam pytanie, czy są jakieś przeszkody prawne dla takiego rozwiązania nie padła ani jedna odpowiedź twierdząca. A więc zgodnie z zasadą - co nie jest zabronione jest dozwolone – należy rozumieć, że nie ma również przeszkód prawnych dla wykonania uziemienia anteny telewizyjnej, które to w wielu przypadkach taką właśnie ochronę stanowi.

W związku z powyższym chciałbym zapytać, czy takie „odgromówki”:

  1. są wykonywane na podstawie projektów,
  2. podlegają kontroli okresowej zgodnie z prawem budowlanym
  3. są wykonywane przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia
  4. posiadają metryczki urządzeń.


Również moje wieloletnie doświadczenie w tej branży, a także wiedza moich kolegów serwisujących urządzenia z antenami nadawczo – odbiorczymi każą podpisać się pod wypowiedzią kolegi.


Pozdrawiam kafel56

Uzupełnię jeszcze wypowiedź: sporo uszkodzeń występuje także od strony długich (od 100m do kilku km) linii telefonicznych.

A tak prawdę powiedziawszy przewody telefoniczne o długości rzędu stu metrów występują w byle wieżowcu /moim także/. i pies z kulawą nogą nie matrwi się o przepięcia - i tak za wymianę karty sieciowej zapłaci użytkownik!
Pozdrawiam Forum
HenrykZ

Witam

W Warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie dodano zapis:

Jeżeli nie ma instalacji piorunochronnej to uziemienie anteny na dachu nie jest konieczne?
I to zgodnie z prawem, ponieważ w Warunkach technicznych nic na ten temat nie jest napisane.