Koszt wykonania instalacji elektrycznej

Jak kiedyś zapoznasz się z jakimś programem do kosztorysowania, to natychmiast zrozumiesz, jakie to brednie wypisujesz kolego tu na forum. Kosztorys nie ma nic wspólnego ze zdzierstwem. I nie dziw się reakcją niektórych kolegów na Twoje wypowiedzi – po prostu profesjonaliści niekiedy nie potrafią zdzierżyć czystego amatorstwa. Ale takie to już ich prawo.

Bardzo często zgadzam się z wypowiedziami Kolega Zbynio lecz w przypadku takich wypowiedzi przypominają mi się czasy domków “kwadraciaków” To prawie 25 lat temu.
W “kwadraciakach " inwestor sam wszystko budował systemem gospodarczym i prosił zawsze o poradę znajomych fachowców. Budowę realizował przy pomocy rodziny.
Teraz inwestor gdy ma ambicje postawić sobie domek to musi liczyć się z tym, że musi ponieść koszty.
Sprawiedliwe jest gdy koszty ponosi realizator tych ambicji a nie wykonawca pracujący za” ćwierć darmo".

Witam
Wierzcie mi Koledzy,ze jeszcze zdazają sie ludzie którzy budują systemem gospodarczym,lecz rzeczywiscie są to rzadkie przypadki. Jesli twierdzicie,ze wykonujecie kosztorysy na wszystko,to pewnie jest to prawda. Ja na domki kosztorysów na podstawie KNR nie wykonuje,poniewaz uwazam to za strate czasu. Domki dogaduje,lub nie, na miejscu w czasie około 1 godziny.
Pozdrawiam-Zbyszek

Witam!

Więc może kolega ZBYNIO w końcu zamiast ubliżać i obrażać się na innych przedstawi nam swój szybki sposób kosztorysowania.

Tak zdalnie,to nie da rady niestety. Musze widziec co mam do zrobienia w realu. Przez telefon,oraz internet nic, nigdy nie wyceniam.
Pozdrawiam

Witam, z uwagą przeczytałem wątek.
Czy ktoś z tu obecnych posiada doświadczenie na temat wyceny pracy elektryka w Kanadzie?

Do wykonania jest instalacja w 18-tu mieszkaniach w kamienicy
do tej pory zrobiłem cztery na gotowo, ale nie wiem tak naprawdę za ile.
Jak na razie dostaję zaliczki na jedzenie
Nie mam doświadczenia co do wyceny robót tu w Montrealu, będę wdzięczny za jakiekolwiek porady.

Zakres robót obejmuje prowadzenie grubego kabla idącego z Piwnicy przewodem po starej windzie kuchennej do mieszkania zainstalowanie rozdzielni i rozprowadzenie instalacji po całym mieszkaniu do grzejników elektrycznych bojlera, kuchni elektrycznej, oświetlenia i gniazdek we wszystkich pomieszczeniach, załatanie bruzd w ścianach pomalowanie ścian, instalację całego osprzętu i urządzeń ( budynek ma konstrukcję drewnianą, prowadzenie przewodów wymaga znacznego otwierania tych ścian)
mieszkania maja od 5 do 8 pomieszczeń

Czym należało by się kierować w rozmowach na temat wynagrodzenia
ustaleniem kwoty za robociznę (kosztorys /punkt) czy też stawką godzinową - jakiej wielkości. Będę wdzięczny za jakiekolwiek porady. Oczywiście będę się dzielił moimi spostrzeżeniami i informował o rozwoju sytuacji. Czy ktoś z Polski może przyjechać mi pomóc? Pytam dlatego, że inwestor chce skończyć remont jak najszybciej, a moim skromnym zdaniem na podstawie doświadczenia, którego nabrałem po wykonaniu robót w pierwszych mieszkaniach jest to mało realne abym skończył sam do grudnia.

Pozdrawiam
Wojtek (aktualnie w Montrealu)

Praca za jedzenie. Niezła stawka. Punkt za hamburgera z colą.
Bez komentarza.

ostatnio miałem takie zlecenie-że na dobra sprawę nie wiedziałem jak wycenić ( przed rozpoczęciem prac) , KNR-y raczej nie wchodziły w grę, wiec przyjeliśmy 30zł netto roboczogodzina 1 pracownika. Nie zarobiłem dużo, ( pracowało 3 ludzi przez 5 dni), ale na utrzymanie firmy wystarczyło :slight_smile:


Pozdrowienia dla kolegi z Kanady.
P.S Bierz jak najwięcej możesz pieniędzy, w końcu jeśli wiesz jak pracować, to też dobrze wyceń swoje prace. Jeśli powiesz za mało za wykonane prace, inwestor może pomyśleć, że d…pa z ciebie nie fachman, a jak policzysz przyzwoicie, to Cie poszanuje.

Witam
Tak więc sam widzisz Kolego,ze nie wszystko da sie zrobic z KNRu.

Witam.

Da się, Kolego ZBYNIO, da się - od ścinania drzew aż po frezowanie nawierzchni asfaltowej, potocznie nazywane “zwijaniem asfaltu”.
Trzeba siedzieć w tym, aby umieć przyporządkować poszczególne prace,
łącznie z dodatkami i utrudnieniami

witam Kolegów:)
Kolego Zbynio, czy Ty posiadasz jakikolwiek program do kosztorysownia?
Piszesz, piszesz ale czy wiesz o czym piszesz?

Ja osobiście używam Normy i nie spotkałem się jeszcze z robotą dla której nie byłbym w stanie wykonać kosztorysu (jeśli chodzi o branżę elektryczną rzecz jasna i wszystkie prace z nią związane)

Witam Kolegów :slight_smile:
Czyli normalni :wink: Wykonawcy są na tym świecie.

Dzisiejsze kosztorysowanie z NORMĄ to nie tylko komfort, ale przede wszystkim oszczędność czasu, którego nam tak bardzo brakuje. Ale w instalacjach domowych nadal króluje pojecie „punktu” i jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, kiedy to się zmieni.
Mam pytanie do kolegi ZBYNIO: jak sobie kolega radzi z wyceną prac dla sektora publicznego bez zaglądania do katalogów norm i czy w takich przypadkach również operuje pojęciem „punkt”?

nie pytaj Kolego.
Zbynio nie ma o tym pojęcia. On dużo krzyczy ale mało daje.

Witam Kolegów
Dodam moje zdanie do tematu kosztorysowania.Wykonuję prace przeważnie w tzw. budżetówce.Nie jest możliwe przystąpienie do nich przed sporządzeniem i zatwierdzeniem kosztorysu.Kosztorysu sporządzonego na podstawie Katalogu Nakładów Rzeczowych.Niezastąpionym narzędziem pracy jest program do kosztorysowania.Jak bardzo ułatwia pracę i skraca czas, wiedzą to tylko koledzy którzy w “zamierzchłych czasach” musieli całą pracę wykonywać “ręcznie” - z katalogów wydanych w postaci książki.
Dziwi mnie tylko fakt,że kolega Zbynio nie ma takiej potrzeby/jako fachowiec/ i nie próbuje nawet zajrzeć do książkowych wydań KNR-ów ,aby porównać możliwości jakie ta wiedza daje.

no coz … nieprzemyslana wypowiedz

mam mala firme ogolnobudowlana … wszystkie prace, ktore wykonuje wyceniam po cenach na danym rynku i porownuje z KNR’ami .. po kilku wycenach okazalo sie, ze bralem za malo w stosunku do wykonanej pracy … wychodzi, ze na gebe, chodzac po mieszkaniu lub domku przez godzine to mozna co najwyzej powiedziec ok bede to robil .. wycene trzeba przemyslec … owszem sa ludzie, ktorzy chca najtaniej … wtedy mi odmawiaja i biora ludzi “ze slupa”, ale pozniej i tak dzwonia do mnie (po partaczach dokonczyc) i placa ile powiem bez gadania, a wtedy ceny winduje na prawde wysoko .. ostatnio koles owiedzial mi, ze mial tanszych ode mnie, ale chcial miec zrobione dokladnie .. dzis jest (chyba :wink: ) zadowolony

a co to jest punkt i ile kosztuje? … elektryk ( nie wiem czy nie piekarz) na ostatniej lazience powiedzial: punkt to wlacznik + wypust na suficie lub gniazdko i bierze (nie napisze, bo sie przewrocicie) …

pewnie 2-3 pln od punku z materałem, albo też dopłaca z 10pln/pkt inwestorowi :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile: :slight_smile:

wyszlo kucie w betonie (wielka plyta) i troche przeklinal, ale jakos zrobil i szybko sie ulotnil :wink:

Witam
Zainteresowanym wyjasniam: Nie posiadam zadnego programu do wykonywania kosztorysów,poniewaz nie był mi do tej pory takowy potrzebny. Mam dostatecznie duze doswiadczenie zeby ocenic ile moge wyciągnąc realnie od inwestora. Do dużych zleceń korzystam z pomocy zaprzyjaznionego kosztorysanta. Osobiscie nie cierpie pracy biurowej… w końcu jestem elektrykiem… a to nie jest praca biurowa.