Co oznacza literka E (-podobnie jak B) w trójkąto-podobnej obwódce?
Jest to oznaczenie iż urządzenie było badane w zakresie efektywności energetycznej. Znaczek taki wprowadził PREDOM - tu można zobaczyć odpowiedni certyfikat: http://www.predom.com.pl/bc1.asp
Jednakże, prawidłowo, na urządzeniu, jego opakowaniu lub w miejscu wystawiania powinna znajdować się etykieta energetyczna zgodnie z wzorem podanym w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 2 kwietnia 2003 r. w sprawie wymagań w zakresie efektywności energetycznej (Dz.U. 2003 nr 79 poz. 714) oraz Obwieszczeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 17 czerwca 2003 r. o sprostowaniu błędów ( Dz.U. 2003 nr 108 poz. 1028).
Rozporządzenie wymienia szereg wyrobów - między innymi termowentylatory.
Witam!
Jeszcze raz Kolega Teodor P. zadziwił mnie znajomością tematu oznaczeń na wyrobach i aktualnych ustaw czy rozporządzeń.
-Znowu muszę mieć czas do przemyśleń nowej wiedzy.
-Mam jeszcze wiele pytań związanych z tematem bezpieczeństwa czy raczej zagrożeń w łazienkach.
-Wydaje mi się jednak, że lepiej skończyć rozpoczęte tłumaczenie tekstu i do końca wyjaśnić, jak ma wyglądać instalacja elektryczna w łazience, by była przyjazna człowiekowi.
Ponieważ wszystko wymaga wolnego czasu, postaram się temat kontynuować w miarę moich możliwości.
Dziękuję Koledze Teodorowi P. za nowe informacje.
P.S
-Końcowe stanowisko niemieckich naukowców trochę mnie zaskoczyło, więc napiszę dopiero jak sprawdzę tłumaczenie przy pomocy słowników.
Witam!
Tydzień temu napisałem:
”Powracam do poważnego tematu, czyli stosowania urządzeń w II klasie ochronności w łazience obok urządzeń w I klasie ochronności.”
-Mimo, że przetłumaczony jest już zasadniczy tekst badań uczonych niemieckich, są podane kierunki rozwoju produkcji bardziej przyjaznego wyposażenia łazienki, a także urządzeń elektrycznych używanych w łazienkach, nikt nie pokusił się odpowiedzieć na pytanie: -Dlaczego Projektanci, Wykonawcy i Inspektorzy Nadzoru Budowlanego w Polsce nie podpisują się pod wprowadzaniem potencjału ziemi poprzez dodatkowe połączenia wyrównawcze w łazienkach?
Muszę powrócić do notatek Kolegi Domsat:
” … nie wolno stosować środków ochrony p/poraż:
-barier i umieszczania poza zasięgiem ręki
(ochrona przed dotykiem bezpośrednim)
-izolowania stanowiska i nieuziemionych poł. wyrównawczych
(ochrona przed dotykiem pośrednim)”
Wyjaśniłem już, co oznaczają środki ochrony przed dotykiem bezpośrednim i gdzie się je stosuje ( w pomieszczeniach ruchu elektrycznego).
-Jak to się ma do nieizolowanych elementów grzejnych suszarek do włosów i termowentylatorów?
-Czyż nie trzeba je umieszczać poza zasięgiem ręki, kiedy jesteśmy w wannie czy głębokim brodziku napełnionym woda (-bo moczymy sobie nogi)?
I na koniec rozważań, zastanówmy się, co oznacza izolowanie stanowiska i nieuziemione połączenia wyrównawcze?
Tu sięgnąłem po lekturę: Henryk Markiewicz „Zagrożenia i ochrona od porażeń w instalacjach elektrycznych”.
Na str. 68 zaczyna się: „3.3.3.Ochrona przez zastosowanie izolowania stanowiska.
Ten środek ochrony może być stosowany w pomieszczeniach o izolacyjnej podłodze i ścianach. Ma on zapobiegać jednoczesnemu dotknięciu części przewodzących, które mogą mieć różne napięcia (potencjały) w wyniku uszkodzenia podstawowej izolacji części czynnych.
Wymaganie to uznaje się za spełnione, jeżeli […]”
Na str. 69 zaczyna się: „3.3.4. Ochrona przez zastosowanie nieuziemionych połączeń wyrównawczych miejscowych.
Ten sposób ochrony ma uniemożliwić dotknięcie przewodzących części urządzeń elektrycznych oraz części przewodzących obcych, które w wyniku uszkodzenia izolacji podstawowej urządzeń mogłyby się znaleźć pod niebezpiecznym napięciem dotykowym. Warunek ten jest spełniony dzięki […]”
-Jeszcze raz polecam w/w lekturę, bo cała jest ciekawa i mam nadzieję, ze zostanie mi wybaczone to drobne cytowanie.
Tydzień temu napisałem:
„Jeszcze raz powtarzam pytanie:
-Czy powinniśmy wprowadzać potencjał ziemi do wnętrza brodzika czy wanny z tworzywa sztucznego poprzez dodatkowe połączenia wyrównawcze w łazience?”
-Skoro nikt nie chce mi udzielić odpowiedzi, postanowiłem sam odpowiedzieć:
Wybrałem normę PN-91/E-05009/701 merytorycznie zgodną z IEC 364-7-701:
„701.413.1.6 Dodatkowe połączenia wyrównawcze.
W pomieszczeniu powinny być wykonane lokalne połączenia wyrównawcze łączące wszystkie części przewodzące obce, znajdujące się w strefach 1, 2, 3 ze sobą oraz z przewodami ochronnymi.”
-Nie ma tu mowy o „uziemianiu wody”, co niektórzy tak namiętnie czynią.
I jeszcze jedna odpowiedź na trudne pytanie:
Wybrałem normę PN-92/E-05009/41 merytorycznie zgodną z IEC 364-4-41:
„413.1.2.2. Połączenia wyrównawcze dodatkowe (miejscowe)
Jeżeli w instalacji lub jej części nie mogą być spełnione warunki samoczynnego wyłączania określone w p. 413.1.1.1, to powinny być wykonane miejscowe połączenia wyrównawcze zwane połączeniami wyrównawczymi dodatkowymi (miejscowymi) (patrz p. 413.1.6).”
-Ciekawe są również te dwa w/w punkty.
-Ale na razie tyle ode mnie.
Witam!
Napisałem, ze ciekawe są w/w dwa punkty:
413.1.1.1. Wyłączanie zasilania.
”Urządzenie ochronne powinno samoczynnie wyłączyć zasilanie chronionego przed dotykiem pośrednim obwodu lub urządzenia w taki sposób, aby w następstwie zwarcia między częścią czynną i częścią przewodzącą dostępną lub przewodem ochronnym tego obwodu albo urządzenia, spodziewane napięcie dotykowe przekraczające 50 V wartości skutecznej prądu przemiennego lub 120 V nietętniącego prądu stałego, powinno być wyłączone tak szybko, żeby nie wystąpiły (przy jednoczesnym dotyku części przewodzących), niebezpieczne skutki patofizjologiczne dla człowieka.”
Odnośnie łazienek ważna jest jeszcze uwaga 2:
”Dla specjalnych instalacji i ich lokalizacji mogą być wymagane niższe wartości czasu wyłączania i napięcia, zgodnie z odpowiednimi postanowieniami w części 7.”
413.1.6.1. Połączenia wyrównawcze dodatkowe (miejscowe) powinny obejmować wszystkie części przewodzące jednocześnie dostępne urządzeń stałych i części przewodzące obce, a także, jeżeli to możliwe, główne metalowe zbrojenia konstrukcji żelbetowej. System połączeń wyrównawczych powinien być połączony z przewodami ochronnymi wszystkich urządzeń, w tym również gniazd wtyczkowych.”
Przedstawiłem ważniejsze materiały na temat połączeń wyrównawczych dodatkowych (miejscowych), by wszyscy zastanowili się, kiedy jest sens takie połączenia wykonywać, kiedy mogą nam zaszkodzić podczas kąpieli czy już po kąpieli.
W tej dyskusji, nie mogę opuścić strefy 0.
-Czyżby nikt nie miał nic do powiedzenia w tym temacie?
Witam!
Polecam lekturę: http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=4955
Proszę zwrócić uwagę na rysunek:
-Jak jest wykonana instalacje C.O: Kaloryfery - przewodzące, rury na wierzchu –przewodzące, wanna – przewodząca, odpływ wody z wanny – przewodzący, rury wodne i zawory – przewodzące.
-Takie przypadki opisują te wszystkie normy.
-Takie przypadki opisują niemieccy naukowcy (w tłumaczonym opracowaniu) przedstawiając wyniki doświadczeń.
-Jak jest wykonana instalacja i jakie ma wykończenie łazienka w nowych domkach jednorodzinnych?
O tym wiekowym postępie w nowym temacie, który zamierzam utworzyć.
PS.
Pisałem równo z Kolegą Krzysztofem (hpl).
-Takie czasy, ze wszyscy nas straszą.
-Kto się boi, popełnia błąd.
Przekopałem swoją łazienkę wzdłuż i wszerz …i nie znalazłem czegokolwiek, co mógłbym podłączyć do instalacji wyrównawczej, naturalnie oprócz styków ochronnych (nie bolców, na boga) gniazd wtykowych - ale one są z natury tam połączone.
Przepisy i normy mają za zadanie moim zdaniem unormowanie pewnych spraw i ograniczenie niebezpieczeństwa związanego z użytkowaniem (w tym przypadku) urządzeń i instalacji elektrycznych. Nie załatwia to niestety ludzkiej głupoty, ale tego nigdy i żadne przepisy nie załatwiały definitywnie, mimo czynionych wysiłków w niektórych krajach: w USA kuchenki mikrofalowe niektórych producentów mają napisy - “nie suszyć zwierząt domowych” po tym, jak pewna pańcia wysuszyła w takowej kotka po kąpieli i z powodu braku takiej informacji uzyskała odszkodowanie w wysokości ok 10 mln $
…podobno po stworzeniu świata została dla niego przyznana określona i stała ilość inteligencji … tylko ludzi coraz więcej
Witam!
Na wesoło i poważnie:
-Gniazdka mają na zewnątrz wyprowadzoną męską część zestyku ochronnego, czyli są z bolcem.
-O wtyczkach nie można powiedzieć, ze mają bolca.
-Mają damską część zestyku ochronnego.
Dopiero metaliczne (cielesne) połączenie tych części, (czyli sex) zapewnia nam ochronę.
Witam
dostosuję się do powagi: stosowanie “męskej” części w gnieźdxie, to największa paranoja, jaką wymyślono a wręcz odwrócenie pojęcia ochrony. “Bolec” (piękna nazwa) powinien być zamontowany we wtyczce urządzenia wymagającego takiej ochrony … i wtedy dałoby się ono podłączyć wyłącznie do odpowiedniego gniazda
Pozdrawiam - Krzysztof
Witam!
To nie jest głupi pomysł Kolego Krzysztofie (hpl).
Ten temat przerabiałem już na Forum ise.
Wystarczy odszukać, a chodzi o to, by najpierw łączyć styki ochronne, a później czynne.
Przy rozłączaniu, ostatni rozłącza się styk ochronny.
Dlatego ważny jest stan styków ochronnych męskich i żeńskich.
-Z jednej strony odpowiednia długość, z drugiej odpowiedni ścisk.
-Skąd my to znamy, że:-Technika czyni z Ciebie zawodnika?
Witam
EDI - mówimy o różnych sprawach. Moim skromnym zdaniem umieszczanie “bolca” w gnieździe jest paranoją, bo umożliwia podłączenie odbiornika wymagającego styku ochronnego do gniazda, które takiej ochrony nie zapewnia - nie ma biedaczysko “bolca”. Ale to typowe dla francuskiej elektryki: pomysł dobry (ochrona jest potrzebna) , ale realizacja do d*** . A przecież wystarczyłoby “bolec” umieszczać we wtyczce i nie dałoby się jej pożenić z nieodpowiednim partnerem - gniazdem?
… kolejność załączania i rozłączania styków w zestawie gniazdo-wtyczka, to jednak zupełnie inna bajka
Pozdrawiam - Krzysztof
Witam kolegów podłączając dodatkowe urządzenia w łazience musimy mieć wiedzę znać przepisy oraz rozsądek mysli technicznej.Wszystkie obce normy i certyfikaty mogą służyć tylko jako materiały pomocnicze. To my wykonujemy instalację ,podłączenie,pomiary i czasami rozruch.To my posiadając uprawiienia budowlane ,pomiarowe jestesmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo urzytkowników.Kazyd odbiornik można podłącayć w sposób bezpieczny są tylko bariery ekonomiczne i zdrowy rozsądek. Ja w swojej łazience do podłączenia wanny z hydromasorzem zastosowałem seprację odbiornika. Kiedyś na forum spotkałem się z pytaniem jak podłączyć do instalacji wyrównawczej lustro w ramce z materiału przewodzącego umieszczone w przedpokoju.
Witam kolegów podłączając dodatkowe urządzenia w łazience musimy mieć wiedzę znać przepisy oraz rozsądek mysli technicznej.Wszystkie obce normy i certyfikaty mogą służyć tylko jako materiały pomocnicze. To my wykonujemy instalację ,podłączenie,pomiary i czasami rozruch.To my posiadając uprawiienia budowlane ,pomiarowe jestesmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo urzytkowników.Kazyd odbiornik można podłącayć w sposób bezpieczny są tylko bariery ekonomiczne i zdrowy rozsądek. Ja w swojej łazience do podłączenia wanny z hydromasorzem zastosowałem seprację odbiornika. Kiedyś na forum spotkałem się z pytaniem jak podłączyć do instalacji wyrównawczej lustro w ramce z materiału przewodzącego umieszczone w przedpokoju.
Witam!
RCD czy separacja odbiornika?
-Nie wiem jak to się ma do zaleceń producenta.
-Producent mojej wanny napisał, że ma być: RCD o I∆n = 30 mA i S-192B16A.
-Moja wiedza techniczna mówi, że mogę dokonać wyboru sposobu (środka) dodatkowej ochrony, ale co na to producent wanny?
-Dzięki obcym normom dowiedziałem się, że strefa 1 pod wanną, gdzie zamontowane są urządzenia elektryczne, musi być zabezpieczona osłoną, tak, by bez użycia narzędzi nie można było jej usunąć. –Dotyczy to również bezpośrednio podłączanych podgrzewaczy montowanych w strefie 1. –Dostęp do części czynnych możliwy tylko przy użyciu odpowiednich narzędzi.
Ja traktuję zalecenia producenta jako mała abstrakcja w celach marketingowych. np. producent pisze w instrukcji obsługi jak kuchnięelektryczną z blatem ceramicznym moc 7 kW podłączyć do typowej instalacji w bloku oczywiścieprzez mostkowanie wszystkich 3-faz. Gratulują pomysłu, a sprzedawca udowadnia ze tak napisane w DTR. Wlz do mieszkań wykonane przewodem 4mm . Na koncu instrukcji piszeze podłączenia winna dokonać osoba uprawniona - i tu cały cyrk.
Witam!
-Znowu wszystko na wiedzy Elektryka ma się opierać.
-Ten ostatni, czyli Wykonawca musi wiedzieć wszystko.
-Dlatego ciągle się uczę.
-Ostatnio miałem problem zamontować w łazience wyłącznik oświetleniowy IP44.
-Na szczęście udało mi się to zrobić poprawnie, bo producent dołączył instrukcję montażu.
Witam!
Kolega Krzysztof (hpl) napisał:
„Przekopałem swoją łazienkę wzdłuż i wszerz …i nie znalazłem czegokolwiek, co mógłbym podłączyć do instalacji wyrównawczej”
Proszę jeszcze raz przekopać lub wyjaśnić, dlaczego nie znalazł Kolega Krzysztof (hpl) czegokolwiek do podłączenia do instalacji wyrównawczej.
Obawiam się, że za pół roku wszyscy będziemy musieli wykonywać dodatkowe połączenia wyrównawcze w łazienkach.
-Jak przyjdzie inspektor UE, to nie będzie tłumaczenia, ze normy są niespójne:
-Jedna mówi, kiedy nie musowo, druga mówi, że należy je wykonywać.
-Normy sobie, wiedza techniczna sobie.
“Znowu wszystko na wiedzy Elektryka ma się opierać”
Stwierdził kol. EDI. Tak zawsze koledzy było od kiedy sięgam pamięcią.
Producent napisał swoje i umył ręce. Sprzedawca potwierdza słowa producenta. I jest ruch w interesie? Jest.
A tymczasem zakupione urządzenie trafia do “kurnej chaty”. Szczęśliwy nabywca woła znajomego elektryka (a są różni) i montują potencjalną bombę z opóźnionym zapłonem na podstawie zaleceń producenta i sprzedawcy.
Istniejąca instalacja dwu lub czteroprzewodowa, brak uziemionego (skutecznie) punktu rozdziału PE N i pewnie na dodatek “watowane” bezpieczniki topikowe o połączeniach wyrównawczych nie wspomnę.
I co w razie wypadku po czyjej stronie leży wina?
Kto popełnił błąd?