Dobre rady na układy... TN-C-S.

Witam!
Odnośnie wypowiedzi Kol. Doktoranta:
-Cytuję:
„porównywanie charakterystyk pasmowych wyłączników serii S nie ma nic wspólnego z występowaniem zwarcia??”
-Kierowałem się lekturą: Władysław Orlik „Egzamin kwalifikacyjny elektryka w pytaniach i odpowiedziach”. -Na stronie 58 czytamy o wyłącznikach nadprądowych typu S190:
„Są wyposażone w wyzwalacze termobimetalowe i elektromagnesowe o charakterystykach B lub C lub D (rys.2.11).”- Poniżej jest w/w rysunek, na którym jest wyjaśnienie mojego toku rozumowania.
-Teraz, żeby udowodnić, że posługiwanie się charakterystykami przy doborze zabezpieczeń ma sens podam przykład:
Zabezpieczenie przelicznikowe S-191C 25A , Ia=250A, Zs=0,70Ω, Uo=230V, Iz=328A
Gniazdko 220V magazynek S-191B 10A , Ia=50A , Zs=0,95Ω, Uo=230V, Iz=242A
-Zwarcie w gniazdku magazynka nie powinno wyłączyć S-191C 25A jeśli nie mamy odbiorów.
-Ja o takiej próbie myślałem.
-Cytuję:
„Zatem, proszę o przeanalizowanie całek Joule’a a nie pasmowych i wtedy Kolega dostrzeże różnice i znajdzie odpowiedź na pytanie, czemu wyłączył C25A a nie jak wyliczał Kolega powinien B16A.”
-Jak wspominałem, mam luki w teorii, więc proszę bardziej uczonych ode mnie na Forum o wypowiedzi, bym mógł uzupełnić wiedzę. -Proszę, więc, podany przykład rozpatrzyć całkami.
-Ja technikum kończyłem ok.30 lat temu, wiedzę uzupełniam na bieżąco zawsze z coraz to nowszych książek. –Nie przerobiłem całek Joule’a , ponieważ jestem Elektromonterem.
-Proszę o lekturę.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam
Kolego Edwardzie, zagadnienia selektywności zabezpieczeń znajdzie Kolega np w Elektroinstalatorze (niestety w dniu dzisiejszym nie podam dokładnego numeru gdyż znajduję się poza miejscem zamieszkania. Producenci zabezpieczeń powinni podawać wykresy całek Joule’a. Zasada jest następująca przy określaniu selektywności.
Obliczamy wartość (mierzymy impedancję pętli) spodziewanego prądu zwarciowego następnie z wykresu I2t (z charakterystyk Joule’a podanych przez producentów) sprawdzamy (z nałożenia na siebie dwóch charakterystyk-jednej zabezpieczenia pierwszego od strony zasilania drugiej ch-ki zabezpieczenia drugiego od strony zasilania) czy dla danej wartości prądu spodziewanego mamy charakterystykę Joule’a zabezpieczenia głównego leżącą powyżej charakterystyki wyłącznika poniżej. Wiem, że mój opis może nie być zrozumiały, ale postaram się jak tylko będę mógł podać źródło informacji. Ale proszę mi wierzyć,że tak jest.
A teraz a propo przykładu, który Kolega przytoczył (z gniazdkiem w magazynku).
Kolega się myli w tym przypadku.
Otóż:
Zakładamy zwarcie w gniazdku, czyli Zs=0,95oma napięcie załóżmy 230V (jak Kolega przyjął) zatem:
prąd zwarcia 230V/0,95oma=242A jak Kolega wyliczył.
Zatem wniosek:
wyłączą oba, wyłączy jeden z nich (zależnie od zwłoki wyzwalacza).
Proszę zauważyć chociażby jak podane są charakterystyki- jako pasmowe, czyli producent określa, że dany wyłącznik wyłączy w danym czasie gdy dla wyłącznika C (5-10In) czyli dla C25A będzie to wartość prądu zadziałania wyzwalacza zwarciowego pomiędzy 125A a 250A, czyli jak Kolega widzi wartość prądu zwarcia 242A mieści się w naszym przedziale zadziałania wyzwalacza. Oczywiście, że dla wyłącznika B16A wartość względna będzie większa (242/16=15,125) ale nie gwarantuje to że szybciej wyłączy nam B16A niż C25A. Jeżeli byłby to wyłacznik o prądzie i impedancja pętli zwarcia, takim,że nie będzie nałożenia się charakterystyki pasmowej jednej na drugą dla danej wartości prądu to bym powiedział, ze zapewni Kolega selektywność. Postaram się opisać na przykładzie.
Zakładamy podobne rozwiązanie jak Kolega przytoczył.
Czyli C25A na zasilaniu potem B16A,
zasilamy gniazdko jednofazowe.
Jeśli impedancja pętli zwarcia wynosi (nie jak Kolega podał 0,95oma tylko) np. 2omy, mamy prąd zwarcia 230/2=115A.
Wartość tego prądu spowoduje zadziałanie zabezpieczenia B16A ponieważ 5x16=80A czyli wartość zadziałania wyzwalacza zwarciowego wyłącznika jest mniejsza niż prądu zwarcia (zatem wyłącznik wyłączy) a C25A nie wyłączy, ponieważ najmniejsza wartość bezwzględna prądu wyzwalacza wynosi 5x25A=125A. Widzi Kolega, że napewno wyłączy B16A a nie C25A. Wtedy możemy rozpatrywać właśnie charakterystyki pasmowe (jak zrobił Kolega) jeśli natomiast te przedziały dla danego prądu zwarcia (obliczonego rzeczywistego spodziewanego prądu zwarcia) nakładają się to nie możemy rozpatrywać za pomocą porównania charakterystyk pasmowych tylko energetycznych (całek Joule’a).
Pozdrawiam
Piotr

Witam!
-Wyjaśniam Kol. Doktorant, dlaczego nie uwzględniłem dolnej granicy z charakterystyki pasmowej.
-Cytuję:
„Zgodnosc z normami Standards EN 60898, PN-90/E-93002
Temperatura pracy Temperature of work -25°C — +50°C
Srednia charakterystyka wylaczania dla ETIMAT przy 50 Hz
Middle tripping characteristic for ETIMAT at 50 Hz
Charakterystyka wyzwalania Tripping Characteristic
Charakterystyka Badany prad Czas wylaczania Wynik
Characteristic Test current Tripping time Result
B, C, D 1,13 IN t _ 3600 s brak wylaczania/No tripping
B, C, D 1,45 IN t < 3600 s wylaczanie/Tripping
B, C, D 2 55 IN 1 s < t < 60 s wylaczanie/Tripping
B 3,00 IN t _ 0,1 s brak wylaczania/No tripping
C 5,00 IN t _ 0,1 s brak wylaczania/No tripping”
D 10,00 IN t _ 0,1 s brak wylaczanialNo tripping
B 5 00 IN t < 0,1 s wylaczanie/Tripping
C 10,00 IN t < 0,1 s wylaczanie/Tripping
D 20 00 IN t < 0,1 s wylaczanie/Tripping”
-Kierowałem się gwarantowanymi wyłączeniami przez producenta (-ostatnie trzy linijki).
-Dziękuję za drugi, bardziej dobitny przykład ze str. Kol. Doktoranta.-Jak się chce, to można uzyskać działanie tylko jednego z dwóch dobranych odpowiednio zabezpieczeń typu S-191C i S-191B na podstawie pętli zwarcia.
-Dziękuję za pouczający wykład, jednak nie do końca zaspokoiłem moją ciekawość.
-Póki nie rozpatrzymy tego przypadku na całkach Joule’a , nie będę do końca przekonany, że w przypadku zwarcia w gniazku zasilanym przewodem 2,5mm² , oba przewody (-ten drugi to 10mm²) w tej samej pętli zwarcia w czasie 0,1s wydzielają tę samą ilość ciepła.
-Charakterystyki dotyczą wyzwalaczy elektromagnesowych, a nie termicznych.
-Charakterystyka wyzwalaczy termicznych na wykresie, to ta laska z niemal pionowym położeniem, którą wskazywał mi Kol. Eugeniusz.
-Czyżbym się mylił?
-Proponuję powrót do lektury wymienionej w poprzedniej wypowiedzi.
-Co działa szybciej: -Termik czy wyzwalacz elektromagnetyczny?
-Pozdrawiam!

Witam Kolegę Edwarda i Wszystkich Kolegów
Proponuję przejrzenie Elektroinstalatora numer 10 z 2001r. Tam Kolega znajdzie artykuł producenta zabezpieczeń serii S. Życzę miłej lektury. Tam są przykłady całek Joule’a dla wyłączników produkowanych przez tą firmę dla charakterystyk B i C.
Charakterystyki pasmowe dotyczą wyzwalacza zwarciowego w przedziale dla wyłącznika o char. C od 5x do 10x natomiast wyzwalacza termicznego od 1,13x (1,45x) do 5x (10x). Czy to jest naprawdę takie trudne do zrozumienia? Charakterystyki pasmowe NIE DOTYCZĄ TYLKO wyzwalaczy elektromagnesowych lecz pokazują wyłączenie zasilania w zależności od wartosci prądu. W przedziale od 1,13x(1,45x) do wartości dla char C 5x (10X) działa wyzwalacz termiczny natomiast później (od wartości 5x) wyzwalacz elektomagnetyczny wyłącznika. To chyba jest jasne czemu zatem pionowa część charakterystyk.
Przytoczone przez Kolegę warunki wyłączenia są dobre i ja się z nimi zgadzam bo tak podaje norma i potwierdza to moją wypowiedź.
Pozdrawiam
Piotr

Witam!
Dziękuję Kol. Doktorantowi za wskazanie mi numeru Elektroinstalatora.
-Jedyne, co zrobiłem w celu pozyskania nr.10 z 2001 r zwróciłem się do wydawcy tego miesięcznika z zapytaniem. –Nie dotarłem do podanego źródła informacji od producenta.
-Mimo to uważam, że i bez całek można kontynuować interesujący temat budowy i zasady działania wyłączników instalacyjnych typu S-191C 25A i S-191B 16A.
-Powróćmy do przykładu:
„Jeśli impedancja pętli zwarcia wynosi (nie jak Kolega podał 0,95oma tylko) np. 2omy, mamy prąd zwarcia 230/2=115A.
Wartość tego prądu spowoduje zadziałanie zabezpieczenia B16A ponieważ 5x16=80A czyli wartość zadziałania wyzwalacza zwarciowego wyłącznika jest mniejsza niż prądu zwarcia (zatem wyłącznik wyłączy) a C25A nie wyłączy, ponieważ najmniejsza wartość bezwzględna prądu wyzwalacza wynosi 5x25A=125A. Widzi Kolega, że na pewno wyłączy B16A a nie C25A. Wtedy możemy rozpatrywać właśnie charakterystyki pasmowe” (-Koniec cytatu.)
-Z tą częścią zgadzam się w 100%.
-Cytuję:
„Charakterystyki pasmowe dotyczą wyzwalacza zwarciowego w przedziale dla wyłącznika o char. C od 5x do 10x natomiast wyzwalacza termicznego od 1,13x (1,45x) do 5x (10x). „ (-Koniec cytatu.)
-Tu mam odmienne zdanie, gdyż pionowe pola opisane B, C, D –to zakresy działania wyzwalaczy elektromagnesowych poszczególnych charakterystyk (-wyzwalaczy zwarciowych, które w przeciwieństwie do termicznych działają bezzwłocznie).
-Na potwierdzenie moich wniosków polecam lekturę:
Prof. dr hab. inż. Henryk M. „Instalacje elektryczne“ –wydanie czwarte uaktualnione, str.93,rys.4.15.Uzupełnieniem lektury może być również „Prenorma SEP P SEP-E-0002 wytyczne, komentarz (5)”
-Miłej lektury!
-Jak dostanę ten nr10 Elektroinstalatora, to uzupełnię wiedzę w zakresie całek Joule’a, wtedy może zmienię pogląd. –Jeśli się mylę, to z góry przepraszam.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam Kolegę Edwarda i Wszystkich Kolegów.
W kwestii budowy wyłącznika, nie wiem czemu Kolega się ze mną nie zgadza. Przecież to samo Kolega powiedział, cytuję “gdyż pionowe pola opisane B, C, D -to zakresy działania wyzwalaczy elektromagnesowych poszczególnych charakterystyk (-wyzwalaczy zwarciowych, które w przeciwieństwie do termicznych działają bezzwłocznie).”. A w poprzedniej swojej wypowiedzi Kolega mówił “-Charakterystyki dotyczą wyzwalaczy elektromagnesowych, a nie termicznych.
-Charakterystyka wyzwalaczy termicznych na wykresie, to ta laska z niemal pionowym położeniem, którą wskazywał mi Kol. Eugeniusz.”. Ja nie zrozumiałem treści wypowiedzi Kolegi wobec tego chciałem wyjaśnić. Absolutnie się zgadzam, co do wartości prądu 5x(dla charakterystyki C) działa wyzwalacz termiczny natomiast od tej wartości elektromagnesowy.
Pozdrawiam
Piotr

Witam!
Witam!
-Cieszę się, że Kol. Doktorant zgadza się z moją ostatnią wypowiedzią.
-Temat budowy i zasady działania wyłączników typu S-191C 25A i S-191B 16A uważam za całkowicie jasny dla wszystkich Kol. na Forum.
-Jako lekturę uzupełniającą w temacie selektywności zabezpieczeń proponuję:
Prof. dr hab. ins. Henryk M. „Instalacje elektryczne“ -wydanie czwarte, uaktualnione, str.158 do166. (-Tam są całki Joule’a.) -Szczególnie ciekawa jest tabelka 5.18.
-Miłej lektury!
-EDI

Witam!
W temacie „Dobre rady na układy… TN-C-S” wyjaśniliśmy sobie jak odróżniać układ zasilający sieci od układu odbiorczego (-instalacji) i jak nazywać te układy łącznie.
Ponadto omówiliśmy temat doboru zabezpieczeń i problem selektywności.
-Teraz proponuje temat zabezpieczeń różnicowo prądowych. Celowo nie zabierałem głosu w tej sprawie, mimo, że już piąty rok zabezpieczam nimi wszystkie obwody instalacji w domkach jednorodzinnych zaczynając od rozdzielnicy głównej RN.
-Często z tego powodu byłem krytykowany przez Konkurencję, że robię to „na wyrost”, bo przepisy i normy tego nie wymagają. –Najpoważniejszym zarzutem było „odbieranie chleba” Konkurencji na przyszłość (-nie trzeba moich układów już modernizować), oraz naciąganie Inwestorów na niepotrzebne koszty. -Proszę o opinię w tej sprawie.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam Kol. Edwarda i wszystkich uczestników forum, którego jestem raczej biernym uczestnikiem.Z forum odniosłem wrażenie, że do zabezpieczeń różnicowo-prądowych trzeba podchodzić z zasadą “ograniczonego zaufania”. Ale zasadę tę praktycznie musimy stosować wszędzie. Jestem pod wrażeniem Pana wiedzy popartej solidną praktyką i chciałbym żeby się Pan wypowiedział na temat niezawodności tych zabezpieczeń, ewentualnie zawodności jakiegoś typu. Ja mam cały dom zabezpieczony różnicówkami i żyję , wydaje mi się spokojnej niż moja teściowa w bloku gdzie ma zastosowane “zerowanie” w układzie dwuprzewodowym.
Pozdrawiam

witam
Kolego z tymi zabezpieczeniami i spokojem wynikającym z ich zastosowania jest tak jak ze świadomością użytkownika. Obawiam się, że teściowa śpi spokojniej bo nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia jakie niesie instalacja elektryczna. Ty wiesz i śpisz chyba mniej spokojnie niż laicy.
Acha, co do różnicówek, ja też je mam i stosuję i też wydaje mi się, że śpię spokojniej.
Pozdrawiam

Witam!
-Dziękuję Kol. Konradowi za pozytywną ocenę mojej wiedzy oraz zaufanie.
-Dyskusję na temat wyłączników różnicowo-prądowych proponuję zacząć od lektury:
Prof. dr hab. inż. Henryk M. „Instalacje elektryczne“ –wydanie z 1996 (-dodruk z 1998).
-Na str.87-94 w temacie „Wyłączniki różnicowoprądowe” Profesor opisuje budowę i zasadę działania. –Na str.265-270 w temacie „Badanie urządzeń (wyłączników) różnicowoprądowych” jest mowa o badaniu skuteczności działania. W nowszym wydaniu (-czwartym) nie podaję stron, tylko je polecam.
-Moim zdaniem;

  • Sprawne wyłączniki różnicowoprądowe w prawidłowo wykonanej instalacji odbiorczej, to najlepsze zabezpieczenie, jakie dotychczas wyprodukowała Fabryka.
    -Mogę to udowodnić w prosty sposób:
  1. Bezpiecznik topikowy działa na zasadzie uszkodzenia termicznego (-przepalenia) topika, czyli po fakcie wydzielenia się ciepła wskutek przepływu nadmiernego prądu,
  2. Wyłącznik nadmiarowo-prądowy typu S serii 190 czy 300 działa na dwóch zasadach:
    a) wyzwalacz elektromagnetyczny wykorzystuje przepływ prądu powyżej wyłączalnego przez uzwojenie cewki elektromagnesu, nie czekając na wydzielenie się ciepła (-bezzwłocznie),
    b) wyzwalacz termiczny działa na zasadzie wydzielania się ciepła podczas przepływu nadmiernego prądu przez zwoje na bimetalu, powodując jego odkształcenie mechaniczne,
  3. Wyłącznik różnicowoprądowy działa, jeśli prąd upływu (-różnicowo prądowy) osiąga wartość od 0,5 do wartości znamionowej IΔn, nie czekając na skutki działania nadmiernego prądu w przypadku zwarcia do metalowej obudowy urządzenia.
    -Ta analiza zabezpieczeń udowadnia wyższość „różnicówki” nad pozostałymi zabezpieczeniami używanymi do szybkiego wyłączenia zasilania jako środka ochrony przeciwporażeniowej przed dotykiem pośrednim.
    -Celowo nie piszę przed dotykiem bezpośrednim, bo to odrębne zagadnienie.
    -To tyle wstępu do dyskusji.
    -Pozdrawiam!
    -EDI

Witam!
Podoba mi się wypowiedź Kol. Opornika na temat świadomości zagrożeń.
-W odniesieniu do mojej analizy działania zabezpieczeń, jedynie „różnicówka” nie czeka na pożar.
-Spokojnych snów pod ochroną „różnicówek”!
-W następnych wejściach opowiem z życia przykłady jak „różnicówka” ratuje życie i chroni przed głupotą ludzką Nieświadomych zagrożenia.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam!
Obiecałem opowieść z życia wziętą, jak „różnicówka” ratuje życie.
Wykonałem instalację elektryczna w domku jednorodzinnym, zabezpieczając jedną „różnicówką” P-304/25A/0,03A obwody wszystkich gniazdek i odbiorów 380V, drugą obw. oświetlenia.
–Z braku funduszy czy chęci odpisu od podatku rodzina wprowadziła się do częściowo wykończonego domku.
–Ponieważ nie wykończono głównej łazienki na górze, tylko na parterze ubikację z umywalką, gdzieś trzeba było się kąpać. W pomieszczeniu kotłowni przedzielonym niepełną ścianką miała stać pralka, a obok głęboki brodzik do płukania bielizny. Wszystko było dobrze do czasu, gdy gospodyni kazała przerobić brodzik na prysznic (-bez mojej wiedzy). –Mało tego, to wstawiła niedaleko brodzika starą lodówkę.
-Efekt był taki, że otrzymałem telefon od tej pani z pretensjami, że nie może już dłużej wytrzymać wyłączania rzez „różnicówkę” wszystkich gniazdek, kiedy ona po kąpieli kładzie się spać
(-wtedy działa „różnicówka”). Wytrzymała ponoć kilkanaście takich kąpieli.
-Po przybyciu do domku tej pani zobaczyłem co opisałem. Usłyszałem z głupim uśmieszkiem słowa typu po co mi takie zabezpieczenie, co utrudnia jej życie.
-Dalej nie opisuję, bo problem rozwiązałem spokojem i pouczeniem, że „różnicówka” życie pani uratowała.
-Resztę pozostawiam dla Kol. na Forum.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam
Opiszę przypadek różnicówko Siemensa 100A z czasem gdy
w Polsce nieomal nikt nie słyszał.Na campe Resident Engineer
ok.30 km.od Bagdadu gdzie pojechalismy z kolegą by sprawdzić
dlaczego klimatyzator codziennie przed godz.15 zatrzymuje
się.W rozdzielnicy nn.zobaczylismy ten RCD ze zmostkowanymi
przewodami zaciskami fazowymi wyłcznika RCD.Na domiar na
wszystkich zaciskach i bolcach ochronnych było napięcie 220V.
Mieszkała tam iracka rodzina z dwoma chłopcami 2 i 4-ro letnimi
Ocvzywiście usunęlismy usterki i udoskonalenia/nie RCD/.
A przyczyna zaniku zasilania była zaskakująca.Na słupie liniii sn.
11kV/1 przęsło przed ST/żyła kabla ziemnego/przejśie pod gł.
drogą/odchyla sie od zacisku przewodu linii napowietrznej.
Działo się to pod wpływem wiatru który codzienie i regularnie
przed godz.15 zaczynał wiać mocno.Wówczas zanikało napięcie zasilające do klimatyzatora.Zgłosiliśmy ta usterkę do ZE irackiego i było po sprawie u tego inspektora.Za kilka dni,gdy przejeżdzałem obok tej linii sn.ze zdumieniem zauważyłem że
buja sie drugi przewód na tym słupie.

Witam!
-Kol. Krystyn wywołał burzliwą dyskusję w temacie „Pomiar pętli zwarcia przez RCD. Czy mamy zwierać go czy nie???”
-Ja w tym temacie postaram się wszystko wyjaśnić. Omawiając budowę i zasadę działania wszystkich zabezpieczeń chciałem pokazać między nimi różnice, na co poszczególne zabezpieczenia reagują, od czego zależy ich zadziałanie. –Jest to punkt wyjścia do dyskusji na temat sprawdzania instalacji i jej zabezpieczeń.
-Zapomniałem w tym temacie polecić lektury:
Władysław O. i Jerzy P.„Badania i pomiary eksploatacyjne urządzeń elektroenergetycznych dla praktyków”. –Na str.39 w temacie „Zasady instalowania wyłączników różnicowoprądowych” –czytamy:„Wyłączniki różnicowoprądowe reagują na prąd uszkodzeniowy płynący do ziemi: przez izolację do uziemionego przewodu PE lub przez ciało człowieka. Nie reagują na prądy zwarciowe płynące w przewodach roboczych. Dlatego też, w każdym obwodzie z wyłącznikiem różnicowoprądowym konieczne jest stosowanie również zabezpieczeń nadprądowych (np. bezpieczników lub wyłączników nadmiarowoprądowych).” (-Koniec cytatu).
-Na słowa Kol. A.K.;
-Cytuję: „Lektury mam pod dostatkiem, […]. Oczytanie jest potrzebne, tak jak własne przemyślenia i zdanie.”
-Odpowiadam tak: -Lektury podaję po to, by dyskusja była oparta na wiedzy Uznanych Autorów Książek, dzięki czemu nie muszą Oni brać udziału w dyskusjach na Forum Osobiście.
-W zacytowanych słowach z powyższej lektury, jest zawarty głęboki sens instalowania zabezpieczeń w instalacji odbiorczej.
-Obiecałem udowodnić sens istnienia połączeń wyrównawczych w budynku. –Temat ten już wyjaśnił Kol. Krystyn w jednej z ostatnich wypowiedzi. Postaram się wypowiedzieć w następnym wejściu.
-Pozdrawiam!
-EDI.
PS.
-Nikt nie jest ciekawy jak się zakończyło działanie “różnicówki” w moim opowiadaniu?

Witam.
Kolego EDI
ta wypowiedź powinna chyba pojawić się w innym wątku?
Odnośnie Lektury , z chęcią widział bym autorów dobrych książek na forum ,czemu nie?
Co do nie działania różnicówki przy zwarciu między przewodami roboczymi to teoria, praktycznie przy duzych prądach zwarciowych, asymetri różnicówka może zadziałać .
Osobiscie jestem ciekaw co dalej z różnicówką i lodówką.
Pozdrawiam.

Witam!
-Wyjaśnię teraz sprawę działania ”różnicówki” po kąpieli.
-Ponieważ był to dla mnie pierwszy taki przypadek w życiu, więc wyjaśniłem tej pani wszystkie możliwe przyczyny zadziałania „różnicówki” z powodu zaparowania całego pomieszczenia kotłowni. –Jedną z przyczyn podałem starą lodówkę i poleciłem przenieść ją do suchego pomieszczenia.
-Przy następnej wizycie delikatnie spytałem: -Czy pani dalej się kąpie pod prysznicem?
-Odpowiedź była: -Tak, już jest dobrze. Lodówka stoi w innym pomieszczeniu.
Dobra rada:
-Proszę lodówki podłączać pod „różnicówki”.
-Pozdrawiam!
-EDI

Witam!
-Teraz odpowiadam, jaką rolę pełnią w instalacji omawiane odcinki instalacji:

  1. –Ciągłość przewodu PE od punktu rozdziału PEN (-gdzie jest uziemiony) do odbiornika zapewnia skuteczność ochrony przeciwporażeniowej i p.poż przez szybkie wyłączenie zasilania i nie dopuszcza do utrzymywania się niebezpiecznej wartości napięcia na obudowie odbiornika.
    2)-Połączenia wyrównawcze główne i miejscowe przez połączenie wszystkich przewodzących obcych części urządzeń, przewodzących uziemionych innych instalacji i wszystkich dostępnych metalowych elementów w budynku i poprzez połączenie z przewodem PE i uziomem ma na celu wyrównanie ich potencjałów.
    -Tu polecam lekturę: -Wydanie czwarte, uaktualnione „Instalacje elektryczne” –str.378
    (-Prof. Henryka M.).
    -Miłej lektury!
    -Pozdrawiam!
    -EDI

Witam Kolegę Edwarda i wszystkich Kolegów na FORUM.

Konkretnie Kolega to podsumował rolę PE, a poł. wyrówn.

Gdyż z różnych wypowiedzi Kolegów na FORUM wnioskuję,
że niektórzy uważają połączenia wyrównawcze jako połączenia spełniające rolę PE. Pośrednio tak jest, ale przy pomiarach
to nas nie interesuje.
Nadmieniam że piszę o połączeniach wewnątrz obiektu budowlanego, a nie połączeniach pomiędzy obiektami.

Pozdrawiam Krystyn

Witam!
Kol. Konrad zadał mi pytanie na temat niezawodności „różnicówek”:
„[…] chciałbym żeby się Pan wypowiedział na temat niezawodności tych zabezpieczeń, ewentualnie zawodności jakiegoś typu.” (-Koniec cytatu.)
-Powracam do tematu wyłączników różnicowoprądowych. –Jako lekturę polecam:

  1. Alojzy R. „Ochrona od porażeń w instalacjach elektrycznych obiektów budowlanych (poradnik)” –wydanie III poprawione i uzupełnione, -SEP-u,
  2. Lech D. i Stanisław O. „Budowa, stosowanie i badania wyłączników różnicowoprądowych”, –SEP-u,
    -Są to niewielkie opracowania, które nabyłem poprzez ise. –Tam jest wyjaśnione jak należy sprawdzać skuteczność ochrony przeciwporażeniowej przez samoczynne wyłączanie zasilania poprzez wyłączniki różnicowoprądowe oraz wyłączniki nadprądowe.
    -Z braku czasu, własne zdanie na temat niezawodności „różnicówek”, wypowiem w następnych wejściach „Dobre rady na układy … TN-C-S”.
    -Miłej lektury!
    -Pozdrawiam!
    -EDI