Witam!
Przewód PE powinien być zakończony kostką. Natomiast nie ma żadnego uzasadnienia rozbieranie oprawy w II klasie w celu zmierzenia impedancji pętli zwaecia na zacisku PE. Pomiar taki wykonujemy na obudowie czy konstrukcji oprawy/urządzenia.
Witam!
Przewód PE powinien być zakończony kostką. Natomiast nie ma żadnego uzasadnienia rozbieranie oprawy w II klasie w celu zmierzenia impedancji pętli zwaecia na zacisku PE. Pomiar taki wykonujemy na obudowie czy konstrukcji oprawy/urządzenia.
No ale w tym przypadku obudowa jest izolacyjna niepodłączona np plastikowa to nie ma do czego mierzyć
Pozdrawiam
Witam ![]()
Wymieniłeś cztery, a wiemy że są trzy. To w jaki sposób to wydedukowałeś, że są cztery? Zdradź tą tajemnicę.
Oprawy nie wymagają, ale norma wymaga przewodu PE w obwodach. Tak?
Witam!
Więc nie mierzymy. To chyba jest oczywiste kolego czak61.
Do tego zdąrzam skoro nie muszę rozbierać opraw nie widzę, nie wiem, nie muszę pomierzyć, ale z tymi konkretnymi oprawami i w tym czasie jest zachowane bezpieczeństwo i to stwierdzam. Jeżeli po naszych pomiarach wykonanych do kostki nie podłączone oprawy klient oczywiście złota rączka który wszystko potrafi sam podłącza oprawy np starej generacji zerowane gdzie jeden z zacisków jest podłączony do obudowy i tam poda fazę to jak się to ma do naszych wczorajszych pomiarów.
Druga sytuacja dziś nagminna klient nie płaci za energię zakład odłącza i by ją powtórnie załączyć konieczne są pomiary i stwierdzenie stanu instalacji i jak to rozpatrywać nowy pomiar nowe warunki nowe zasady czy istniejąca instalacja stare zasady a nowy odbiór skoro klienta nie stać na opłaty to i niestać go na przeróbki a skoro nie stać to ciemność.
Musimy być ludzmi i nasz balast doświadczenia jest też po to by określić stopień szkodliwości, niebezpieczeństwa nie dopuścić żadnej instalacji która może stwarzać zagrożenie dla życia, przecież istnieją totalne paści w starych budynkach gdzie można spotkać jeszcze zabezpieczone zero w sieci TN czy otwarte złącze czy stacje. Tak że teoria jest fajna tylko kosztowna i ktoś musi pokryć te koszty.
Tak że podpis końcowy trzeba dopasować do własnego sumienia .
Jeszcze bezpieczniejsze są instalacje inteligentne tylko kogo na to stać.
Pozdrawiam
I tak na koniec skoro ten sam elektryk z dużą praktyką i doświadczeniem wczoraj zrobił dobrze dziś już źle to coś jest nie tak wszystko wymaga jakiegoś okresu przejściowego a nie ścisłego stosowania nowych przepisów. Moja opinia byłaby pozytywna.
Witam !
Jak widać, sami weszliscie z tym PE w ślepy zaułek.
Jeżeli kolega mierzy calą instalacje , to logicznie tak jak pisze powinien ponierzyc wszystkie PE, wykorzystane i niewykorzystane.
Tak jak stawial zarzuty mi kolega Bonius, co bedzie jak za miesiąc
klient zechce znienić oprawe, na oprawe w I klasie.
Kolega Czak 61 mierzł instalacje , a PE jest np. przewiercone, uszkodzone.
Nadgorliwość w normach dodaje roboty i kłopotów.
Gorsze jest to, że normy mają się nijak do życia - klient kupuje światło do łazienki, nawet nie ma pojecia,ze istnieja jakies klasy szczelnosci, jakby chcial wiedzieć, za nic sie nie dowie,jaka klasa ma być w lazience.
Przychodzi do domu, wkręca przewody, w 2 kostki, bo żarówka ma 2 kable, a PE widać nie jest potrzebny, bo nawet nie jest odizolowany.
Człowiek psychicznie zdrowy nie będzie wzywal do wkręcenia 2 przewodów elektryka z"E".
Maż klienki kupil w markecie wkretak i jeszcze umie sie nim poslugiwać !
CYRUS.
Witam!
Widzę, że za wszelką cenę usiłuecie koledzy usankcjonować fuchę.
Wykonanie wypustu oświetleniowego obejmuje między innymi zamontowanie złączki świecznikowej. Na moim terenie inspektor ZE zerwie odbiór techniczny jeżeli takowe nie będą zamontowane. Natomiast to, że po wykonanych pomiarach SWZ właściciel zamontuje oprawy z podaniem fazy na obudowę, też nie jest żadnym argumentem, ponieważ wtedy i tak taka oprawa nie figuruje w protokole a poza tym tak podłączona nie będzie świecić.
Poza tym “okres przejściowy” między jednym a drugim systemem wykonywania instalacji nie oznacza przecież tego, że dalej możemy je wykonywać bez przewodu PE. A oznacz zgodę na dalsze eksploatowanie “starych” instalacji, pod warunkiem, że wyniki badań kontrolnych będą odpowiadały normom na podstawie których je budowano.
I nie ma określenia
klasy szczelnosci
kolego CYRUS. Jest natomiast określenie klasa ochronności.
A to czy żyła PE posiada ciągłość jest do sprawdzenia i wcale nie zależy to od dobrej woli wykonawcy lecz należy do obowiązku.
I wszelkie próby manipulowania treścią protokołów z badań instalacji są poświadczeniem nieprawdy. A nie należy zapominać, że owe protokoły są ekspertyzą techniczną. A co warta jest fałszywa ekspertyza to możemy się często przekonać czytając doniesienia z katastrof budowlanych, lotniczych, drogowych itp.
witam Kolegów ![]()
Pozwolę sobie w całości zacytować raz jeszcze post Kolegi Tomasso aby przypomnieć wszystkim piszącym z jakim problemem zwrócił się autor.
Ciekawy jestem ile jeszcze postów zostanie napisanych w tej jakże banalnej dla mnie sprawie?
Zastanawia mnie jak to jest, że do wielu osób nie docierają żadne argumenty, w swoich wypowiedziach wymyślają kosmiczne akrobacje aby zalegalizować swoje pomysły.
Rozważne i na temat posty, choćby ostatni Kolegi Krzyśka, akty prawne i normy powinny zamknąć usta inaczej myślącym. A tu mamy 11 stron wypowiedzi, 106 postów i co?? Dalej macie wątpliwości? Nie wiecie jaka powinna być odpowiedź?
Sam już nie wiem co o takiej sytuacji sądzić ![]()
Witam!
Jeśli chodzi o łazienkę i pomieszczenia z podłogami i ścianami, których nie da się zakwalifikować do nieprzewodzących to sprawa jest oczywista – bez PE nie ma o czym mówić. Natomiast jeśli sprawa dotyczy braku ciągłości przewodu ochronnego dla wypustów oświetleniowych, w miejscach gdzie stosowano wtedy przypadki złagodzenia wymagań normy 05009, to moim zdaniem jest to do przyjęcia, a problem polega jedynie na udokumentowaniu, że instalacja została wykonana zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami.
Podzielam opinię kolegi czak 61, że
skoro ten sam elektryk z dużą praktyką i doświadczeniem wczoraj zrobił dobrze dziś już źle to coś jest nie tak wszystko wymaga jakiegoś okresu przejściowego a nie ścisłego stosowania nowych przepisów.
A swoją drogą - Kolego Tomasso jesteśmy bardzo ciekawi jak zakończyła się ta historia?.
Pozdrawiam Kafel56
Witam
Kto, kiedy i jakie złagodzenie ? Może jakiś numer punktu z tej normy.
Czy kolega choć raz widział na oczy normę E-05009/41 i Prawo Budowlane z tamtego
okresu.
Ja też kolego Jacku nie wiem co o tym sądzić.
Chyba kolejny rzeczoznawca wyrósł nam na forum.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja też nie wiem co tu tyle klepać? Jeżeli instalacja oświetleniowa jest w TN-S, to przewód PE jest obowiązkowy.
Moim zdaniem powinniśmy zapomnieć o pojęciu ciągłości PE i rozważać tylko SSW.
Ciągłość PE jest abstrakcją wg zapisów w PE.
Przy pomiarach powykonawczych (odbiorczych) należy wykonać pomiar SSW dla przewodu PE, natomiast przy badaniach okresowych, gdy oprawa będzie II kl. izolacji, to pomiarów PE nie musimy wykonywać, gdyż inwestor i tak nam za to nie zapłaci.
W przypadku wymiany oprawy z II kl. na I kl. izolacji osoba wymieniająca tą oprawę powinna wykonać pomiary SWW.
Witam!
Godne podziwu jest stwierdzenie kolegi Krystyna
Moim zdaniem powinniśmy zapomnieć o pojęciu ciągłości PE i rozważać tylko SSW.
Ciągłość PE jest abstrakcją wg zapisów w PE.
Przy pomiarach powykonawczych (odbiorczych) należy wykonać pomiar SSW dla przewodu PE
tylko, że nie bardzo realne do wykonania.
Protokoł ze sprawdzenia ciągłości izolacji wraz z protokołem z badania rezystancji izolacji jest dopiero warunkiem podania napięcia.
A dopiero później wykonujemy sprawdzenie czy spełniony jest warunek SWZ.
Witam!
Z wypowiedzi kolegi elservice:
Kto, kiedy i jakie złagodzenie ? Może jakiś numer punktu z tej normy.
Czy kolega choć raz widział na oczy normę E-05009/41 i Prawo Budowlane z tamtego
okresu.
Kolego Andrzeju (elservice) normę E-05009/41 posiadam, znam treści jakie zostały w niej zawarte i potwierdzam, że o żadnych złagodzeniach w niej (normie) nie uświadczysz. Natomiast w broszurze Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Instalacji I Urządzeń Elektrycznych W Budownictwie dotyczącej wskazówek dostosowania instalacji elektrycznej do wymagań normy PN/E-05009 takowe wzmianki były. Opinię jaką pozwoliłem sobie zaprezentować dotyczy instalacji z lat dziewięćdziesiątych, a więc tych zaraz po wprowadzeniu przedmiotowej normy. Dodam jeszcze, że nie było moim zamiarem sankcjonowanie złych rozwiązań, a jedynie próbą wskazania drogi wyjścia z sytuacji jaką opisał autor tematu. Chce jednocześnie zaznaczyć, że jest to wyłącznie moja opinia i mam pełną świadomość, że mój sposób rozumowania nie może konfrontować ze zdaniem bardziej doświadczonych kolegów.
Pozdrawiam kafel56
Witam Kolegę Krzysztofa (kkas12) i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolego Krzysztofie, chyba małe przejęzyczenie w poście Kolegi odnoście „ciągłości izolacji” i powinno być chyba „ciągłości PEN”.
Program do pomiarów elektrycznych napisałem 20 lat temu i do dziś nie mam pojęcie jak ma wyglądać protokół z badania „ciągłości PEN” wg norm. A może mam napisać pomiary wykonano przy pomocy baterii i żarówki, która to jasno świeciła.
Norma PN-IEC 60364 wyraźnie podaje:
- PRÓBY. 612.1. Postanowienia ogólne
W zależności od potrzeb należy przeprowadzić, w miarę możliwości w następującej kolejności, niżej wymienione pró-by dotyczące:
— ciągłości przewodów ochronnych, w tym połączeń wyrównawczych głównych i dodatkowych (patrz 612.2);
— rezystancji izolacji instalacji elektrycznej (patrz 612.3);
— ochrony przez separację obwodów (patrz 612.4);
— rezystancji podłóg i ścian (patrz 612.5);
— SAMOCZYNNEGO WYŁĄCZENIA ZASILANIA (patrz 612.6);
— sprawdzenia biegunowości (patrz 612.7);
— wytrzymałości elektrycznej (patrz 612.8 );
— działania (patrz 612.9);
— skutków działania ciepła (patrz 611.3);
— spadku napięcia (patrz 612.10) (w opracowywaniu).
Wszystkie te czynności wykonuje elektromonter przed oddaniem instalacji do eksploatacji i powinien wykonać pomiary SSW a jeśli chodzi o mnie, to nigdy nie robiłam żadnych pomiarów ciągłości PEN bo jest to dla mnie absurdalne gdy wykonam pomiary SWW.
Witam!
Za zwrócenie uwagi na popełnione “przejęzyczenie” dziękuję. Powinienem napisać "sprawdzenie ciągłości przewodów ochronnych.
Jednak norma podaje (zaleca) w jakiej kolejności należy badania przeprowadzić. A ja wspominałem wcześniej, jakie dokumenty są min. niezbędne do podania napięcia.
Więc jak wykonać badanie SWZ jeśli instalacja jest nie przyłączona do sieci?
I co będzie takie badanie warte jeśli miernik zasilimy przedłużaczem i czy można to nazwać sprawdzeniem SWZ, czy jednak sprawdzeniem ciągłości.
Ostatnie moje zdanie w temacie
Instalacja w nowym obiekcie winna być wykonana na podstawie jakieś zatwierdzonej dokumentacji która obowiązywała czyli łapała sie na przepisy z danego okresu i wszelkie odbiory i typy instalacji winne być z nią zgodne i do niej nawiązywać. Odbiory instalacji mają bazować na dokumentacji. Tak że nie termin zakończenia a początku realizacji należałoby brać pod uwagę bo inaczej dochodzimy do nonsensów.
Dziękuje
Witam !
Popieram kolege Krystyna, ponieważ jeżeli chodzi o ciągłość , to dobre jest do sznurka nna bieliznę w łazience
W przypadku przewodu PE, na którym “wisi” bezpieczeństwo czlowieka , liczą się parametry elektryczne, jak w linie do wspinaczki wytrzumałość.
Kolego Kkas 12 ! Czy atestując linę do wspinaczki sprawdzałbyś, czy jest ciągła, czy mierzyłbyś wytrzymałość ?
Z twoich postów wynika niestety to pierwsze.
Porównanie z liną nasunęło mi się stąd, bo zarówno na linie jak i na PE "wisi’ czlowiek i jego bezpieczeństwo.
CYRUS.
I to wszystko się zgadza. Najpierw sprawdzamy ciągłość, a później robimy dokładny pomiar parametrów.
Czy to tak ciężko zrozunieć?
Witam!
Kolego CYRUS twoja nieznajomość i nie zrozumienie powszechnie znanych i obowiązujących określeń, jest porażająca. A twój upór we wprowadzaniu nowych (np. penowanie uziomu) jest rozbrajający.
Więc proszę Cię, pisz tam gdzie masz coś do powiedzenia, a nie pisz tam gdzie wydaje Ci się tylko że wiesz.
Bowiem niektóre Twe wypowiedzi doprowadzić mogą niestety do takiego oto efektu końcowego
http://www.wagenschenke.ch/ kliknąć: Play HangOver 2005
I mam tu na myśli treść niektórych twych wypowiedzi i sens większości Twych teorii w roli owego “pobudzacza” przedstawionego finału.
Spraw by nie był nieunikniony.
Witam!
Kolego CYRUS twoja nieznajomość i nie zrozumienie powszechnie znanych i obowiązujących określeń, jest porażająca. A twój upór we wprowadzaniu nowych (np. penowanie uziomu) jest rozbrajający.
Więc proszę Cię, pisz tam gdzie masz coś do powiedzenia, a nie pisz tam gdzie wydaje Ci się tylko że wiesz.
Wpłynie to na poprawę zarówno Twego wizerunku, jak i wizerunku forum.