jak potraktować problem jaki jest nakreślony w tytule, mam do wykonania pomiary w domku jednorodzinnym w którym na “prądzie budowlanym” zasilano domek kilka ładnych lat,
instalacja została wykonana jakieś 7 lat temu.
Mam do zrobienia pomiary w takim domku a tutaj nagle mam problem, instalacja oświetleniowa na wypustach końcowych do żyrandoli nie posiada przewodów ochronnych, jakiś pseudo elektryk chciał zaoszczędzić chyba na przewodach i wiadomo jak wykorzystał np przewód trój żyłowy do sekcjonowanego oświetlenia ,
Dla energetyki należy zrobić pomiary impedancji pętli zwarcia a tutaj brakuje mi przewodów ochronnych przy oświetleniu ,
całe szczęście że instalacja gniazdkowa jest wykonana poprawnie
w domku wszystko jest wykończone , demolować chałupkę to aż strach pomyśleć (
pomyślałem żeby instalacje oświetleniową potraktować jako "poza zasięgiem ręki odległość powyżej 2,5 metra,
co koledzy na to…
Instalacje do światla potraktuj jak gniazda bez bolca - przeznaczone tylko i wyłącznie do opraw w II klasie.
Inny wariant, to przekuwanie scian. Bo co zrobisz np. z oprawami do których dochodzą tylko 2 żyły ?
CYRUS.
Też o tym pomyslałem o odbiornikach w drugiej klasie ochronności, zawsze negowałem takie instalacje, ale tutaj ze względu na to że chałupka jest wykończona nie ma mowy o ryciu czegoolwiek.
czy powinienem powiadomić o tym właściciela że powinien ntylko stosowac oprawy w drugiej klasie ochronności i wziąść jakieś potwierdzenie ze właściciel jest zorientowany, ( to na wypadek gdyby sam coś żle podłączał i zdarzyłby sie jakiś wypadek)
chce zeby ta sprawa pomiarów i późniejszego użytkowania instalacji miała “ręce i nogi”
Wszystkie obwody w nowych instalacjach mają posiadać żyłę PE, niezależnie od klasy ochronności zasilanych z nich odbiorników.
To Ty a nie kolega CYRUS podpisze dokument. Więc nawet jeśli zastosujesz się do jego rad, to i tak nie zdejmie to z Ciebie odpowiedzialności.
To mam jeszcze jedno pytanie , jeżeli w protokóle z pomiarów napisałbym uwagę że instalację oświetleniową można eksploatować pod warunkiem ze zastosowane zostaną oprawy tylko w drugiej klasie ochronności, to czy takie rozwiązanie możnabyłoby przyjąć za poprawne.
Prosze o rady jak wybrnąć z takiego problemu,
Co panowie elektrycy zrobiliby gdyby spotkali sie z takowym problemem,
czy można jakoś wybrnąć opierając sie o aktualne przepisy
Jeeli inwestor nie wyrazi zgody na wymianę tych fragmentów instalacji, myślę że w protokóle z pomiarów możesz wpisać taką uwagę. A czy inwestor się do tego zastosuje to już inna sprawa.
Obowiązują instalacje TN-S, bez PE nic nie zrobisz; ale tylko pozornie bo można: separację zastosować, obniżenie napięcia np halogeny itp teoretyczne rozważania. Jak ktoś sprawdzi protokół to nie ma podstaw zalegalizować instalacji z oprawani w II klasie ochrony, jak nie sprawdzą to kręcisz bat na siebie.
Wczoraj słyszałem o kilku pomiarowcach - prokurator stawia im zarzuty za porażenie prądem (sprawa dotyczyła tylko jednego województwa i jednego roku). Właściciel -inwestor dogadał się w sprawie odbioru, potem pomiarowcy z racji podpisu pod protokółem za poświadczenie nieprawdy są ścigani, nie kierownik budowy, wykonawca tylko musiał sie wytłumaczyć i winę zwalił na pomiarowców. Koszty sądowe, utrata uprawnień itp przyjemności czekają na chciwych, niesolidnych, niepotrafiących odmówić.
Jeśli nie chcesz napisać, że jest źle, to zrezygnuj z zlecenia.
W pierwszym poście autor twierdzi, że wprawdzie instalacja została wykonana siedem lat temu, ale do tej pory zasilana była jako plac budowy. Więc dokumenty jakie ma przygotować autor tematu dotyczą przejścia na zasilanie docelowe a więc odbioru końcowego. A ten odbywa się dziś więc instalacja również została dziś wykonana. I również TWP nie będą miały daty z przed siedmiu lat.
Witam !
Czy wszystkie gniazda są z bolcem ?
To też może być problem, chodzi o okablowanie.
To co napisałem w poście, to warunki, aby instalacja nie stamnowiła zagrożenia dla użytkownika.
Kkas 12 ma rację,że jeżeli odbiór jest teraz, to instalacja jest nowa
i musi spełniacć normy niezależnie czy się to nam podoba. Żółto-zielony musi zwisać z sufitu i to finał rozważań.
I to jeszcze należy sprawdzić, jak wygląda sprawa znaków CE !
Nie powiem jak w zeszłym roku zrobili u brata, bo przeżylibyście szok
jak mozna spartaczyć ( elektryk z dużymi uprawnieniami ).
Mieszanka przewodów z ZSRR z barwami od Picasasa ! Bo takie klient znzlazł w piwnicy . Elektryk nie ma wyrzutów.
CYRUS.
wiadomo jak wykorzystał np przewód trój żyłowy do sekcjonowanego oświetlenia ,
Tak więc , kolego Cyrus
Żółto-zielony musi zwisać z sufitu i to finał rozważań.
żółto-zielony “zwisa z sufitu”.
Problem jest jeden - niewielu elektryków do wypustów oświetleniowych typu żyrandol daje przewody 4-żyłowe, (dla pewności, gdy nie wie, jakiego typu lampy będą zainstalowane)
Ale pisanie takich tekstów :
Nie powiem jak w zeszłym roku zrobili u brata, bo przeżylibyście szok
jak mozna spartaczyć ( elektryk z dużymi uprawnieniami ). Elektryk nie ma wyrzutów.
nie przystoi człowiekowi o wysokiej pozycji w rankingu na Forum ise.pl, patrz strona : http://ise.pl/forum/memberlist.php
A gdzie był znawca instalacji elektrycznych w trakcie jej wykonywania ?
Dlaczego nie pomógł bratu? Nie zwrócił uwagi na partacką robotę? Może też powinien mieć wyrzuty ?
Brak przewodu ochronnego jest błędem ale nie tak poważnym i nie dyskryminuje tej instalacji zagrożenie jest małe poza bezpośrednim zasięgiem i bez specjalnych środków nie dotkniesz jak pisałem wcześniej zamontuj oprawy plastikowe w II klasie wykonaj pomiary masz czyste sumienie a jak inwestor będzie je wymieniał i będzie go stać to dobuduje 4 przewód lub nie ty poinformuj go o problemie by był świadom i ewentualnie dopilnuj włąściwego oznaczenia istniejących przewodów by kiedyś nie doszło do błędu. A w protokole oprawy w II kl…Zastosujmy okres przejściowy nie bądźmy bardziej papiescy… jeżeli inwestor wykańczał 7 lat to tna pewno bardzo się liczył z kosztami. Interpretacje przepisów /o czym często mowa na forum/nie zawsze jest właściwa raz można w drugą stronę. Bądźmy życiowi. Jeżeli reszta jest ok to podpisałbym pozytywnie.
Pozdrawiam
witam Kolegów
Białe jest białe ale …
2+2=4 ale …
są obowiązujące przepisy ale …
Itd, itp. Niektóre wypowiedzi elektryków nadają się do komentarzy na Onecie (Z całym szacunkiem dla portalu) a nie na forum fachowców.
Panowie niby doradcy, nie róbcie sobie jaj z obowiązujących przepisów!!!
INSTALACJA NIE NADAJE SIĘ DO EKSPLOATACJI.
Kto uważa inaczej i podpisze protokół z pomiarów i dopuści ją do eksploatacji niech łapie tą atrakcyjną fuchę i skasuje 100 zł za pomiary.
PS
Byłem dzisij na nadzorze w Zakładzie Karnym. Wrażenia niezapomniane.
Trzeźwe spojrzenie kolegi Jacka powinno zamknąć temat.
Pozwolę sobie jednak dodać jeszcze raz swoje trzy grosze.
Nie jest sprawą pomiarowca naprawiać błędy popełnione przez innych. Fikcyjnie naprawiać błędy na papierze.
Protokół ze sprawdzenia warunku SWZ to jedno a protokół z rezystancja izolacji obwodów to drugie. Jeśli w pierwszym przypadku oprawa nie wyposażona w zacisk ochronny nie zostanie poddana badaniu, to w przypadku drugim badanie obwodu powinno zawierać nie tylko wartość rezystancji między przewodami roboczymi, ale także między nimi a PE.
A co można wpisać w tym przypadku?