Zbyt duża wartość impedancji pętli zwarcia - pomysły

Witam
Jak w temacie. Obiekt gastronomiczno rozrywkowy zasilanie TN-C, YAKY 4x50 ze złącza ziemnego do rozdzielnicy głównej (długość ok. 80mb) - wykonane rozdzielenie PEN (Ruz=25omów). Z głównej rozdzielni do rozdzielnicy w piwnicy YAKY 4x25 (długość 3mb) , tam również rozdzielono PEN (Ruz=18omów) i teraz zagadka - proszę o konstruktywne podpowiedzi:
w pomiarach - rozdzielnica w piwnicy i obwody z niej zasilane - wszystko OK (SWZ, RCD, Riso)
ale obwody z głównej już nie (impedancja pętli zwarcia >9omów, R przewodu PE>1999omów - mierzona od gniazdka), impedancja linii Z L-N - 0,67oma, Riso prawidłowe >200Momów. Za wysoką wartość impedancji pętli zwarcia może odpowiadać:

  • zła jakość połączeń - rozebrano gniazdka, włączniki, rozdzielnie - sprawdzono - OK
  • urządzenia energoelektroniczne - wyłączone (te które dało się znaleźć)
  • urządzenia (w tym przedłużacze) o wątpliwej jakości - odłączono
  • ciąglość PE zachowana
    miernik :“kombajn” Metrel
    proszę o podpowiedź czy coś jeszcze należy sprawdzić, ewentualnie gdzie szukać rozwiązania problemu. Do tej pory te 4 myślniki - przy pomiarach poprawiały wyniki.

Brak PE(N) RG-RP.

do KonradOW
czy dobrze rozumiem, że brakuje połączenia PE miedzy rozdzielnicami mimo iż każda posiada uziemiony rodział PEN?

Najprawdopodobniej kol. KonradOW ma rację. Swoją drogą już Pańskie ostatnie zdanie wskazuje na jakiś błąd: w obiekcie budowlanym rozdział PEN robi się tylko raz: w głównej rozdzielni zasilającej. Dalej jest już instalacja TN-S z osobnymi szynami PE i N (której się już nie uziemia ani nie obejmuje połączeniami wyrównawczymi).

Zrobiła się klasyczna “wyspa TT”. Przewody PE obwodów zasilanych z RG nie mają ciągłości metalicznej z przewodem PEN w kablu zasilającym.

Witam
w tym problem - przewód zasilający przychodzi na DPX z niego na obwody RG i rodzielnicę w piwnicy, przewód PEN przychodzący, na zacisku ZUG, łączy się z odpływem na RG i odpływ do rozdzielnicy w piwnicy, w tym zacisku jest wykonany rozdział PEN i PE podąłczone do szyn w RG. Do rozdzielnicy w piwnicy nie ma PE. W sobotę spróbuję zrobić zdjecia z RG. Szkic na szybko “profesjonalnie” w paincie :slight_smile:

Trochę to zdumiewające. Przeczytałem jeszcze raz pierwszy wpis i wychodzi mi że patrząc od strony zasilania pierwsza jest rozdzielnia RG, z której przewodem czterożyłowym zasilana jest rozdzielnia w piwnicy. Pomiary w piwnicy wychodzą O.K., czyli PEN z zasilania jest poprawnie połączony z PEN pomiędzy RG a rozdzielnią w piwnicy.
Pomiary nie wychodzą natomiast na obwodach zasilanych z RG (pierwszej od strony zasilania). Możliwość jest tylko jedna: PEN z sieci zasilającej nie ma galwanicznego połączenia z szyną PE na RG, ma za to dobre połączenie z szyną N w tej rozdzielni.
Poza tym pierwszy wpis jest nieprecyzyjny: impedancja pętli zwarcia 9 om a rezystancja PE 2 kiloomy? Przecież ten PE jest elementem pętli zwarcia. Jak to jest mierzone? Czy te wartości dotyczą tego samego czy różnych obwodów pomiarowych?

[quote=“DesignMaintenance, post:7, topic:15220, full:true, full:true”]
Możliwość jest tylko jedna: PEN z sieci zasilającej nie ma galwanicznego połączenia z szyną PE na RG
[/quote] …dokładnie tak jest (napisałem wyżej) - powstała “wyspa TT”.

[quote=“DesignMaintenance, post:7, topic:15220, full:true, full:true”]
Poza tym pierwszy wpis jest nieprecyzyjny: impedancja pętli zwarcia 9 om a rezystancja PE 2 kiloomy? Przecież ten PE jest elementem pętli zwarcia
[/quote] …to mozliwe. Pomiar IPZ kolega wykonał poprawnie, napięcie pomiaru 230V!, więc wyszła mu pętla zwarcia zamykajaca się przez uziemienie a wynik 2kom, to pomiar ciągłości od gniazda do (prawdopodobnie) szyny PEN do ktorej nie został podłączony uziom a on stanowi w tym tworze trzon przewodów PE. Pomiar wykonał niskim napieciem (pewnie coś z zakresu 1,5 -24V - może jakimś MPI a może zwykłym omomierzem) … więc naturalnie wynik będzie poza zakresem przyrządu. Uziemienia RG i RP, jak mniemam, też nie mają galwanicznego połączenia.

Elmontjs
Jeżeli pomiar IPZ (L-PE) oraz pomiar ciągłości PE są wykonywane z tego samego punktu to jest to niemożliwe - przewód PE jest jednym z elementów IPZ. Myślę że autor wątku musi precyzyjniej opisać pomiary (obwody pomiarowe i przyrządy), których wyniki podał.

Witam
dziękuję za Wasze uwagi , faktycznie trochę chaotycznie opisałem - natłok prac. Postaram się w weekend opisać bardziej przejrzyście i może się uda zrobić zdjęcia. Pół roku temu przesiadłem się z Sonela MPI502 na METREL MI3100SE.

[quote=“DesignMaintenance, post:9, topic:15220, full:true, full:true”]
Jeżeli pomiar IPZ (L-PE) oraz pomiar ciągłości PE są wykonywane z tego samego punktu to jest to niemożliwe - przewód PE jest jednym z elementów IPZ
[/quote]Zobacz na uproszczony rysunek, widziałem to już nie raz w rzeczywistości. Brak mostka miedzy N a PE wprowadza mierzącego w błąd i … tutaj, podejrzewam, że autor zrobił to samo, dlatego uzyskał takie a nie inne wyniki. Pomiar rezystancji wykonał do szyny N myśląc, że to punkt podziału PEN.

Miałem dokładnie taki sam przypadek… pomagałem niedoświadczonemu wtedy pomiarowcowi przy odbiorach kontenerów szatni przy Orlikach … firma wykonawcza powieliła taki błąd montażowy (brak mostka) w kilku lokalizacjach a ich pracownik, który miał wykonać pomiary w ten sposób próbował podchodził do pomiary rezystancji PE - stąd takie moje wnioski. Zobaczymy co powie autor po bliższych ogledzinach :wink:

Elmontjs:
Na rysunku który zamieściłeś jest nieprawidłowość która umożliwia powstanie opisywanych sytuacji. Mianowicie - zgodnie z kanonami - zewnętrzny PEN przyłącza się do szyny PE rozdzielni a następnie przemostkowuje na szynę N, czyli odwrotnie niż na rysunku. W sytuacji prawidłowego połączenia ochrona byłaby prawidłowa, ale nic nie dałoby się zasilić bo obwód roboczy byłby nieciągły. Nawet gdyby nikt nie zrobił porządnych badań odbiorczych, byłoby w miarę bezpieczenie a usterka objawiłaby się w normalnej eksploatacji - że względu na niemożliwość zasilenia czegokolwiek z obwodu L-N.

[quote=“DesignMaintenance, post:12, topic:15220, full:true, full:true”]
Na rysunku który zamieściłeś jest nieprawidłowość która umożliwia powstanie opisywanych sytuacji…
[/quote] Nie mówię, że to jest prawidłowo połączone , bo niejest - z punktu widzenia zasilania odbiorów …działa i nawet ochrona przeiwporażeniowa jest do zrealizowania. Możesz wierzyć lub nie, ale nie raz, nie dwa spotkałem takie babole, ba! miałem nawet przyjmność poznać elektryka który twierdził , że jak jest RCD to tak właśnie ma być i trudno było mu wytłumaczyć, że w TN-C-S jest inaczej. Tak powstaje wyspa TT w układzie TN i jeżeli jest to wykonane świadomie (a to rzadkość :slight_smile: ) to układ jest prawidłowy.

Możesz mieć rację. Na skutek błędów wykonawczych powstała wyspa TT, która funkcjonalnie będzie pracować. Jeśli na wszystkich odpływach z rozdzielni (także zasilających inne rozdzielnie) zabudowano wyłączniki RCD spełniające wymagania ochrony przeciwporażeniowej to można to nawet tak zostawić, jednak jeśli mają być dotrzymane wszystkie wymagania to trzebaby zapewnić aby szyną PE tej rozdzielnielni i rozdzielń pracujących w układzie TN-S były jakoś przyłączone do głównej szyny wyrównawczej obiektu. Tyle że bałagan będzie i każdy kolejny pomiarowiec będzie głupiał.

W temacie wyspy TT - czy spotkaliście się Panowie z wyspą TT w układzie TN, którą elektryk (wykonawca) zrealizował świadomie? Wydaję mi się, że jeżeli już to ewentualnie na podstawie projektu, w którym projektant świadomie taki układ zaprojektował.
Szczerze, nawet jak w projektach z jakiegoś powodu projektuje się układ w wyspie TT (np. tematy kolejowe), to często trzeba dosyć mocno nadzorować temat, żeby wykonawcy nie podłączyli tego tak jak w układzie TN.
Podsumowując, większość przypadków - jeżeli rzeczywiście wykonano wyspę TT - jest to zrealizowane przez przypadek, i nawet jeżeli spełnione są wymagania ochrony przeciwporażeniowej, to powinno to być dostosowane do układu TN-C-S.

Owszem, takie wyspy stosuje się przy przedsięwzięciach w których występują rozproszone w terenie obiekty (wiaty, stróżówki itp) lub urządzenia zasilane z dość odległego obiektu głównego (z instalacją TN-x). Nie da się ich objąć połączeniami wyrównawczymi głównymi więc korzystniejsze bywają lokalne uziom I miejscowe połączenia wyrównawcze.

[quote=“cz4rnypan, post:15, topic:15220, full:true, full:true”]
W temacie wyspy TT - czy spotkaliście się Panowie z wyspą TT w układzie TN, którą elektryk (wykonawca) zrealizował świadomie? Wydaję mi się, że jeżeli już to ewentualnie na podstawie projektu, w którym projektant świadomie taki układ zaprojektował.[/quote]
Spotkałem się ze zmianą na odwrót, z TT na TN-C. Pan Projektant świadomie na projekcie napisał “Sieć PGE - TT, sieć w obiekcie TN-C.”

Wykonawca świadomie wykonał TN-C.

Pomiarowiec świadomie wykonał pomiary.

[quote=“cz4rnypan, post:15, topic:15220, full:true, full:true”]
W temacie wyspy TT - czy spotkaliście się Panowie z wyspą TT w układzie TN, którą elektryk (wykonawca) zrealizował świadomie?
[/quote] Jak wchodzi się na czynny obiekt w którym jest “wyspa TT” , to trudno jednoznacznie określić, czy była to zamierzona instalacja, czy efekt błędu elektryka. Sporo takich wysp widziałem i kluczowym jest odpowiednie zabezpieczenie przed porazeniem, bo o ile sama “wyspa TT” nie jest jakimś zabronionym tworem, który trzeba kwestionować, to sposób realizacji ochrony pp zostawia już wiele do życzenia.

Kol. DesignMaintenance opisał wyżej przykłady zasadności stosowania takiej instalacji, dodam jeszcze jedną, istotna przesłankę (która w temacie tego wątku oczywiście nie występuje) … chodzi o modernizację części starych obiektów z instalacją TN-C, gdzie przewód PEN nie spełnia wymagań przekroju.

[quote=“cz4rnypan, post:15, topic:15220, full:true, full:true”]
Tyle że bałagan będzie i każdy kolejny pomiarowiec będzie głupiał
[/quote]… że bałagan to prawda, ale “wyłapanie” takiej wyspy to żaden problem. Klocki zaczynają się z interpretacją i uzasadnieniem orzeczenia, bo najczęściej nie jest pozytywne.


[quote=“cz4rnypan, post:15, topic:15220, full:true, full:true”]
Spotkałem się ze zmianą na odwrót, z TT na TN-C
[/quote]… musiało być drogo :smiley: , ale pewnie były ku temu przesłanki.

Witam
obiecane zdjęcia - przed planowanymi zmianami (a będzie ich trochę) oraz poprawieniem kilku innych rzeczy . Punkt rozdziału PEN na zacisku ZUG i ? śruba na obudowie. Załączam zdjęcia z miernika. Aha - mała “nowość” różnica potencjałów PE-N 20V ??




Czy to są pomiary wykonane w RG? Tutaj widać bezsprzeczny brak ciągłości PE!, sprawdziłeś to połączenia w ZUGu, na śrubie i na tej wiszącej szynie ?
Opisz proszę miejsce i warunki pomiaru widocznego na zdjęciach.