Zasilanie transformatorów z falownika

Mam taki problemik.

Potrzebuje zasilić silnik 3 fazowy napięciem 3x400Vac z falownika. Ponieważ dostępne jest jedynie napięcie 1 fazowe 230Vac zastosowałem więc falownik z wyjściem 3x230Vac, na którego wyjście podłączyłem trzy transformatorki 1 fazowe połączone po stronie niskiej w gwiazdę jaki i po stronie wysokiej tworząc ukłąd Yy0. Niestety silnik nie chce ruszyć a napięcie na wyjściu transformatorów “oszalało” - waha się od 60 do nawet 500V a jego przebieg jest ogromnie odkształcony. Bardzo prosze o pomoc w rozwiąniu problemu - dodam jeszcze, że silnik po wyeliminowaniu transformatorków działa jednak jest przeciążany blisko dwukrotnie. Transformatorki są zwykłe.
Z góry dziękuję

Zwykłe transformatory 50Hz tolerują częstotliwości 40Hz ÷ 65Hz jeżeli zasilone są napięciem sinusoidalnym znamionowym. Pewnie obniżając odpowiednio napięcie zasilające można zejść do niższych częstotliwości. Ale napięcie z falownika to nie sinusoida tylko “sieczka”, która daje prądy sinusoidalne na obciążeniu indukcyjnym takim jak silnik. Niestety w przypadku transformatora zasilonego z typowego falownika do silników niezbędne do poprawnej pracy są dławiki, a silnik praktycznie i tak pozbawiony będzie regulacji obrotów. Pozostaje więc zasilenie bezpośrednio z falownika.
Przeważnie silniki 400V łączone są w gwiazdę. Po przełączeniu w trójkąt będą na 230V. Sprawdź czy Twój silnik można przełączyć w trójkąt.

Witam kolegę Pawlos

Nie jest specjalistą od falowników, na forum jest kilku kolegów, którzy się znają na nich doskonale. Ale od razu widać, że kolega odwalił niezły numer z tymi transformatorami.

PRIMO, że transformatory mają dość specyficzną pracę przy przebiegach zniekształconych. Mogą “generować” różne piki.

DUO, transformatory charakteryzują się dużą zależnością paramertów transmisyjnych od czestotliwości (f)

Można założyć, że: U/f=const i P/f = const

czyli przykładowo transformator o napięciu znamionowym U=230V i P=1kVA (50Hz) będzie miał przy częstotliwości 20Hz napiecie znamionowe pracy około 100V i moc 400VA.

TRIO. Musi kolega cholernie uważać, aby przypadkiem nie uszkodzić falownika - to nie jest przyjazne dla niego obciążenie.

pozdrawiam
DAREK

Falownik najczęściej ma problemy z sinusoidą, transformator energrtyczny nie lubi przebiegów odkształconych. E=z* dΦ/dt , do tego właściwości materiałowe i konstrukcyjne, pojemności międzyzwojowe.
Zatem to nie jest takie proste dopasować transformator do falownika.
Mnie dopiero czeka badanie transformatora zasilanego z UPS (to też falownik).

Poza tym jeszcze mały drobiazg, jak z falownika 1 fazowego otrzymałeś 3 fazy przesunięte o 120 st elektr. Przy transformatorach jak połączyłeś mogłeś uzyskać tylko 180 lub 0 stopni. 120 i 240 st el. potrzebne dla silnika 3 fazowego, w Twoim przypadku jest nieosiągalne

Witam
Znakomity przykład gdzie podstawowe wiadomości z dziedziny elektryki przegrywają w zastosowaniu w urządzeniach energoelektronicznych. Elektryk nie zawsze zastanawia się nad częstotliwością sieci. Jakaś jest i pewnie dobrze. Przy zastosowaniu przemienników częstotliwości np falowników pojawiają się całkiem inne zjawiska, które trzeba rozumieć.

Tak więc panowie najpierw nauka, a potem eksperymenty. W tej kolejności może mniej boleć w przypadku zniszczenia sprzętu.

STANCA

Witam!

-Bez eksperymentów nie byłoby postępu w nauce czy technice. :bulb:
P.S.
-Jak inaczej udowodnić producentowi czy dystrybutorowi UPS, że to wadliwy produkt?

Nie czytasz uważnie postów. Falownik na wyjściu daje napięcie 3-fazowe 3 × 230V. Przemiennik (falownik) zasilony jest napięciem jednofazowym 230V. Są produkowane takie przemienniki.

EDI, chodzi o właściwą kolejność. Chyba, że Ty udowadniasz producentowi podłączając amperomierz do zacisków wyjściowych (by sprawdzić jaki prąd jest w UPS-ie).

Są dwa podstawowe falowniki:
A - napięciowe

  1. generuje coś w rodzaju trapezu lub prostokąta dalekie od sinusoidy
  2. wycinki prostokątów których obwiednia jest bliska sinusoidzie
    B - prądowe - często jest to zestaw falownik + silnik razem dopasowane do określonego zastosowania

Typ 1 potrzebuje solidne filtry LC aby stosować w silnikach indukcyjnych lub transformatorach (duże problemy z 3 harmoniczną, prądem magnesowania, momenty pasożytnicze), typ 2 ma ułatwione działenie bo pracuje na wysokich częstotliwościach 1-25kHz. W typie 2 niezbędny jest dławik nienasycający się, włączony w szereg do wszystkich faz (czasami jest to filtr LC).
To tylko wstęp do rozwiązania problemu związany z kształtem napięcia (prądu magnesowania rdzenia), pozostało jeszcze sporo innych zagadnień

Falownik dla silników wcale nie musi chcieć pracować z transformatorem.

Witam!

Ja mam stałe układy z UPS-ami, falownikami i nic nie muszę podłączać.
Dla mnie, albo układ jest sprawny i wszystko działa prawidłowo, albo nie.
Wówczas odstawiam urządzenie z ruchu i usterkuję.
Napisałem tak, ponieważ widziałem próby działania, naprawy i poważne dyskusje pomiedzy servisantami, a specjalistami, które to doprowadziły do wymiany wadliwych urządzeń na inne.
P.S.
-A byłem tylko ciekawskim dopuszczającym do w/w prac.

Bardzo dziękuję za trafne uwagi, których zresztą jestem świadomy.

Kolege STANCA prosiłbym o zachowanie umiaru, bo reprezentuje styl typowy dla polityków, a więc straszny poziom ogólności, obrażanie innych i przytaczanie wyuczonych cytatów. Ja prosiłem o pomoc a nie o kazanie…

Transformatorki energetyczne zastosowałem z rozpędu tylko dlatego, że zakładałem (i tak też jest) pracę falownika tylko i wyłącznie przy częstotliwości 50Hz, jaką urządzenia, które zamieni żródło 1 fazowe na źródło 3 fazowe. Efekty przerosły moje wyobrażenie i zwracam się do kolegów o pomoc, jak z tego wybrnąć - na wyjściu falownika można zastosowac dławik i filtr sinusoidalny, to jednak jest bardzo kosztowne w stosunku na kosztu napędu i samego falownika.

Pozdrawiam serdecznie

Krok 1. Przekopujesz sie przez dokumentację serwisową falownika lub sam robisz pomiary oscyloskopowe. Potem wyznaczysz potrzebny dławik, tracisz na nim 3-10% napięcia w zależności od częstotliwości.
Krok 2. Sprawdzasz czy możesz przełączyć silnik na 230V (jeśli silnik połaczony jest w gwiazdę 3x400V możesz przełączyć na trójkąt 3x230V).

W sumie cała Twoja operacja stoi na głowie. Na siłę chcesz coś zrobić, ale chyba poddaj się z takim rozwiązaniem.

Dzięki!!!

Dławik mogę dobrać wg katalogu producenta - nie bardzo jestem jednak przekonany, czy to coś pomoże. Gdyby obciążeniem falownika był bezpośrednio silnika a nie trafo to na pewno tak.

Pozdrawiam

Witam.

Przyznam ze nieprzczytalem wszystkich wczesniejszych postów (mimo to wtrace swoje 5gr).

Chodzi oto ze transformatory stosuje sie zwykle przez przekształtnikiem.

Czy można tak zrobic w tym konkretnym przypadku?

…spadam do domu

No tak, ale musiałbym wymienić falownik na we: 1x400Vac i wyjście 3x400Vac - sa takie? No i to dodatkowe konkretne koszty. W ogóle nie wchodzi to w grę

A silnik to nie transformator? Ustawiamy znamionowe parametry falownika dodajemy filtry od producenta,…ale transformatory, czy transformator musi mieć odpowiednią przekładnię!

Na pewno transformator to nie silnik.

Producenta falowników czy dławików?

czy kolega juz sobie poradzil z problemem?

Stosowanie transformatora podwyższającego nie jest żadnym problemem i stosuje się często przy zasilaniu silników 6kV za pomocą falowników na niskie napięcie np. 690V. Przypuszczam że w tym przypadku problemem jest głównie niewłaściwy tryb sterowania w falowniku. Jedynym możliwym sterowaniem w takim układzie jest sterowanie częstotliwościowe U/F. Przy każdym innym (np. wektorowym) rdzeń transformatora będzie się nasycał przy niskich częstotliwościach i dużym napięciu na wyjściu falownika.
I raczej zastosowałbym falownik który ma zasilanie z jednej fazy 230V a na wyjściu 3x230V.