Witam,
Posiadam sprezarke o mocy 2.2 kw v 230v (agielski kabel zasilajacy z adapterem na polski).
W mojej skrzynce z bezpiecznikami wewnatrz garazu mam 2 bezpieczniki ABB S191 B16 230v/400 6000 oraz ABB S191 B10 230v/400 6000. Zaobserwowalem ze 2 bezpieczniki musza byc wlaczone aby lecial prad w gniazdku.(jeden jest zapasowy:) ?)
Wywala mi za kazdym razem bezpiecznik B10, jesli załacze kompresor, zgasze go i jeszcze raz zalacze. Wiecie moze co moze byc przyczyna ? bo jest to bardzo uciazeliwe gdyz za kazdym razem musze wlaczac bezpeicznik http://zapisz.net/view.php?filename=952_img_20170325_134609.jpg
Ktoś prawdopodobnie bardzo się pomylił źle podłączając eski (po Twojemu bezpieczniki). W najlepszym przypadku: będzie to uciążliwe. W najgorszym: może dojść do pożaru i do porażenia.
Włączasz ponownie dopiero jeśli wirnik w kompresorze się całkowicie zatrzymał (chwilę tzn. z 10s po nastaniu ciszy)?
Być może silnik kompresora podczas rozruchu chwilowo pobiera “dużo prądu” przez krótką chwilę, co wystarczy aby “wybić” zabezpieczenie. Najczęściej w takich przypadkach, eskę z literką B zamienia się na C, uprzednio wykonując obliczenia i pomiary aby wiedzieć czy można w ogóle to bezpiecznie zrobić oraz czy jest konieczne wymienienie przewodu między eską a gniazdem/urządzeniem na taki co ma większy przekrój - bo sama tylko zmiana eski na “silniejszą” może prędzej czy później doprowadzić do pożaru i nie tylko.
Dzieki za odp. Mozesz rozwinac czemu moze dojsc do pozaru i porazenia??? Rozumiem ze powinien byc tylko jedna eska? Mi elektryk ktory to podlaczal prad w garazu , powiedzial ze bezpiecznik B10 zabezpiecza to gniazdo.
Jakie dokładnie ma uprawnienia ten elektryk? Znasz go dobrze? Jest on z polecenia czy jakiś “znaleziony z łapanki”?
To o czym zapomniałem, jest ewentualność że eska/eski mogą być uszkodzone. A na marginesie nie miałem jeszcze do czynienia z eskami tej firmy, więc nie wypowiadam się o ich jakości.
Eski można źle podłączyć na wiele różnych sposobów - mówiąc to z doświadczenia, widząc nie moje wykonania…
Poprawnie gniazdo ma fazę w lewej dziurce, neutralny w prawej, a PE (uziemienie) jest na wystającym “bolcu” od góry. Tylko przy fazie zaświeci Ci się próbnik który kosztuje dosłownie parę zł (o ile masz układ TN, a na 99.9% tak jest - w ZE Ci powiedzą jaki na pewno). Po opuszczeniu eski próbnik nie ma prawa się świecić w żadnym z tych trzech styków - jeśli jest inaczej, wezwij elektryka, a po tym albo naprawa albo wymiana instalacji.
BTW. Masz jakiś projekt/schemat tego ustrojstwa? Były robione badania okresowe (5 letnie) tej instalacji?
EDIT: jedna lub dwie eski to zwykle zdecydowanie za mało. Świadczy to niemal zawsze o nadmiernych oszczędnościach przy kładzeniu instalacji…
C- Zabezpieczenie zwłoczne i po kłopocie.
Jeśli pobiera za dużo prądu na starcie, a tak może być, że kompresor na rozbujanie pobiera więcej, a masz zabezpieczenie o szybkim zadziałaniu to nie dziwota, kup taki sam lub podobny, waze zeby był o takiej samej mocy, i z literką C.
Nie doradzaj takich czynności, skąd wiesz że można to bezpiecznie zrobić? Nie znasz przekroju przewodu, wartości pętli zwarcia a doradzasz wymianę zabezpieczeń. Zastanów się trochę…
Witam. Jaki jest przekrój przewodów zasilajacych gniazdo? Z tego co autor postu pisze zabezpieczenia są połączone szeregowo. Ja miałem już przypadek że zmieniałem B16 na C16 ale przedtem wykonywałem pomiary czy mogę sobie pozwolić na to. Autorowi postu jedyne co mogę poradzić to wezwanie elektryka który sprawdzi instalację.
Trzeba też pamiętać że zmiana “literki” w esce to nie tylko pomiar IPZ.
W razie zwarcia problem stanowi maksymalna temperatura żyły, więc może istnieć konieczność zmiany przekroju na większy, choćby z tego jednego powodu. Zwłaszcza jeśli to jest TN-C z dawnym “zerowaniem ochronnym” w gniazdku.
Jezu jak bym rozmawiał z projektantem…
Kolega zadaje pytanie, jest laikiem chce porady, to forum dla porad, dla laików, a główna odpowiedz większości forumowiczów to wezwij elektryka. Wiadome to jest ze osoba posiłkująca się takimi odpowiedziami robi wszystko na własną odpowiedzialność. Na takim forum powinna być widoczna taka klauzula !!
Wiele osób nie mając bladego pojęcia, wykonuje instalacje. Jeśli nieprawidłowość(i) wyjdzie w miarę wcześnie to ktoś rozwali pół ściany albo pół mieszkania/domu aby poprawić aby było bezpiecznie (czyli bez ryzyka pożaru czy porażenia). A jak nie to skutki bywają tragiczne. Jak uważasz że glazurnik może sobie od tak robić instalację, po Twojej stronie nie wiedząc czy robi on to dla Ciebie bezpiecznie czy nie to pozostawię bez komentarza. Jak nie wiesz jak bardzo groźna może być (i jest) instalacja nN to idź do szkoły elektrycznej albo elektronicznej.
Skąd takie brednie piszesz? Jakiś cytat albo link? Wył. nadprądowe C stosuje się tylko wyłącznie w razie konieczności ich zastosowania zamiast B. U siebie, w instalacji mam dwa kompresory pracujące całą dobę. Oba pracują na jednym S191 B16 a jeden z nich mało tego jest dobezpieczony B10. I ani razu nie “wywaliło”. Nie znasz się, to nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Czy przypadkiem to 96r w nicku kolegi nie oznacza daty urodzenia? Wydaje mi się że tak… musi kolega jeszcze podrosnąć trochę i nabrać doświadczenia życiowego, a przede wszystkim odpowiedzialności.
Nie dość że udziela kolega głupiej porady to jeszcze niebezpiecznej. Wcześniej autorowi postu pewnie by nie przyszło do głowy zmieniać zabezpieczenia, a teraz pewnie weźmie i wymieni… I oby miał dużo szczęścia żeby nic się nie stało, ale może go nie mieć. I co wtedy ? Może kolega na to pytanie odpowie?
Ja też mam w warsztacie różne silniki, chodzą na B16. Jak kiedyś wstawię coś na tyle dużego że nie pójdzie to zmienię na C, jak dalej nie pójdzie to wstawię C20 a może i C25. Tylko że ja mam do tego w warsztacie instalację PRZYGOTOWANĄ i zrobię to świadomie wiedząc że będzie bezpiecznie.
Silnik, a kompresor… silnik w kompresorze pracuje pod obciążeniem tak ?, jeśli pobiera minimalnie większy prąd przy pierwszych chwilach startu wywali B bo działa szybciej niż C , kwestia sporna bo kompresor kompresorowi nie równy jeden może mieć tyle a tyle mocy a może być tyle a tyle wydajny jeden może mieć mniejszy silnik ale może napędzać bardziej wydajny system który potrzebuje mocniejszego rozruchu ( tak jak kolega mówił i się z tym zgadzam, że w razie konieczności ) Gdy się kupuje kompresor i ma się dokumentację na bank są w niej informacje jak ile co i gdzie z jakim zabezpieczeniem.
Nie mówie o wykonaniu instalacji przez glazurnika, ale o problemie. Tego nikt nie wie, nawet sam arcybiskup czy instalacja jest wykonana “normalnie” bo nie ma żadnej takiej wiadomości, załączonych zdjęć, danych z pomiarów nie ma nic, jest tylko problem i pytanie, dział jest “Nie jestem elektrykiem proszę o poradę” czyli ktoś chce porady a nie elektryka, nie każdego stać na elektryka, wiem ze jest to głupie podejmować się działania z prądem nie mając bladego pojęcia, ale moim zdaniem wszystkie porady na forum powinny zawierać klauzule która mówi o tym, że każde działanie lub naśladownictwo jest wykonane na własną odpowiedzialność !.
Dziwi mnie tylko jedno, że nikt nie zapytał czy działa tak przy innych urządzeniach, odkurzacz, wiertarka itp, czy tylko przy kompresorze, jeśli tylko przy kompresorze to proszę diagnoza sama sie nasuwa ( o ile nic nie jest uszkodzone i tak dalej bo tego z forum nikt nie wie ! ) proszę nie szpanujcie jakimś filozofowaniem, że coś tam i coś tam.
Poza tym nie będe już cytował ale esek już nie da się podłączyć źle, nowoczesne są tak skonstruowane ze możemy je zasilić z góry jak i z dołu.
Nikt tu nie filozofuje, chyba że masz na myśli samego siebie.
Jeśli twierdzisz że C jest wolniejsze od B to może kolega jest na tyle mądry że jest w stanie wytłumaczyć o ile dokładnie jest wolniejszy?
Na dobór zabezpieczeń trzeba mieć osobne uprawnienia. Po wstawieniu lub zmianie trzeba wykonać pomiar, przynajmniej IPZ, na co również są osobne uprawnienia.
Jeśli nie masz choćby samej wiedzy na ten temat, to proszę nie wypowiadaj się, bo to może się źle skończyć - czy to dla czytających Twoje wypowiedzi, czy też dla Ciebie samego.
Znam takich którym się wydaje że jeśli żarówka świeci i jest jakiś plastik albo taśma “izolacyjna” to jest wszystko ok. A wcale nie jest ok. BTW. Jak myślisz, do czego służą “eski”?
Blisko, ale to jest namiastka wiedzy o wyłącznikach nadprądowych.
Teraz mi odpowiedz:
jaka jest krotność przy warunkach szczególnych i jaki jest wymagany minimalny czas zadziałania w takich właśnie warunkach i w normalnych.
Czy B oraz C zadziałają przy prądzie 2 razy większym od nominalnego?
Jak obliczyć wymaganą wartość IPZ przykładowo dla B10 oraz dla C10?
Jaki jest minimalny przekrój poprzeczny przewodu przy zabezpieczeniu C20?
Czy brak członu elektromagnetycznego w esce lub człon elektromagnetyczny zwłoczny robi jakąkolwiek różnicę względem przekroju poprzecznego żyły przewodu?
Jak obliczyć minimalną wymaganą wytrzymałość zwarciową eski?
Jak prawidłowo podłączyć eskę mając układ sieci IT?
Jak zapewnić selektywność przeciążeniową w rozdzielnicy?
Jak nie znasz odpowiedzi na którekolwiek z powyższych pytań, to by oznaczało że Twoja wiedza jest niewystarczająca aby tym się zajmować albo nawet wypowiadać, bo stwarzasz zagrożenie tym że inny czytają a potem im się wydaje że są elektrykami.
Pozwolę że odpowiem na pytania kolego by rozwiać wątpliwości.
Ad1. Czas wyłączenia jest zależny od układu sieci oraz rodzaju obwodów.
Dla układu TN to max 0, 4s dla TT 0, 2 s. Dla obwodów rozdzielczych oraz odbiorczych o pradzie ponad 32 A czas ten wynosi max 5 s.
Druga kwestia to napiecie dotykowe dopuszczalne dlugotrwale. Dla warunków normalnych wynosi 50V dla szczególnych 25V dla bardzo szczególnych 12V AC.
Jeżeli nie jest możliwe spełnienie warunku samoczynnego wyłączenia zasilania należy zastosować połączenia wyrównawcze.
Ad2. Zadziałają ale po dluzszym czasie. Zadziała wyzwalacz przeciążeniowy
Ad3. Mnozy się dla B przez 5 a dla C przez 10 wartość znamionowa. Nastepnie tę wartość dzieli się przez napięcie znamionowe sieci oraz mnoży przez współczynnik korekcyjny 0, 9 dla obwodów do 32A lub 0, 67 dla czasu wyłączenia 5 s.
Ad4.
Zależy od sposobu ułożenia oraz spodziewanych prądów zwarciowych. Minimum 2, 5mm2
Ad5. Robi bo zmienia się czas wyłączenia a prąd zwarciowy będzie płynąć dłużej. Trzeba znać charakterystykę aparatu i prądy zwarciowe
Ad6.
Trzeba wyznaczyć prąd zwarcia trojfazowego w instalacji.
Ad8.
Stosować aparaty o odpowiednio dobranych charakterystykach wyzwalania.
Ad 3. Większość współczynników korekcyjnych o jakich słyszałem to 0.8, choć nie zaszkodzi jeszcze mniej. 0.9 brzmi bardziej jak uwzględnienie spadku napięcia na sieci w normalnych warunkach. A co z większym spadkiem oraz wzrostem impedancji wskutek wzrostu temperatury podczas zwarcia?
Ad 4. Przy C20 widziałbym bardziej 4mm2, nawet jeśli na ścianie a nie w.
Ad 5. Już raz pisałem o fajerwerkach wskutek “słabego” zwarcia przewodu N (TN-C-S) z rurą zamalowaną emulsją na której (czego wcześniej nie wiedziałem) była faza i prysła mi stopiona miedź na twarz (10-15cm odłegłości mojej twarzy od miejsca zwarcia). YDYp 3x2.5mm2 odsunięty lekko od ściany a rura “zabezpieczona” przez kupiony tego samego dnia B16 z blokiem elektromagnetycznym.
Ad6. Bierzesz pod uwagę najniższe możliwe napięcie nominalne. Nawet jak nie masz przewodów N czy i nawet PE. Czyli w obliczeniach IPZ bierzesz 230 a nie 400.
Ad7. To jest znowu namiastka wiedzy i w dodatku (prawie) nie na temat. Pytałem wprost o selektywność przeciążeniową a nie zwarciową - więc tu grubo poległeś.
Wciąż mam tą pewność że w Twoim mniemaniu B można zawsze zamienić na C jeśli jest taka potrzeba. Otóż nie. Przed zmianą zwykłej eski B na zwykłą C (i w miarę możliwości po…) musisz zrobić pomiar IPZ. Jeśli wyjdzie dla B a nie wyjdzie dla C to zmiany dokonać nie możesz. Ewentualnie możesz zrobić pomiar IPZ w RG obliczyć i zwiększyć przekrój, po czym modlić się że “wyjdzie” - mało tego, są co najmniej dwa powody przy których zmiana przekroju nie jest możliwa (pomijając przy tym zgodę klienta lub jej brak).