Wyłączniki różnicowoprądowe - oddzielny czy jeden wspólny

Witam wszystkich.
Szykuję się do modernizacji instalacji elektrycznej i mam dylemat:
Obiekt, w którym będę robił instalację składa się z : biura, garażu i pomieszczenia mieszkalnego na górze.
Instalacja za licznikiem jest trójfazowa.
Zastanawiam się czy do każdego z pomieszczeń zastosować osobną różnicówkę czy wspólną do wszystkich.Opiszę co bedzie w danym pomieszczeniu:

  1. Biuro - oświetlenie, gniazdka
  2. Garaż - oświetlenie, gniazdka, wyjście na siłę
  3. Pmieszczenie mieszkalne - oświetlenie, gniazdka, wyprowadzenie na siłę do podgrzewacza wody.
    Mam jeszcze jedno pytanie chcę zastosować różnicówkę trójfazową czy jeżeli podłączę do niej urządzenia jednofazowe to będzie spełniała swoją funkcję, czy raczej powinienem zastosować róznicówkę jednofazową.
    Proszę o sugestie.

Witam.
Co do stosowania RCD to na pewno w garażu do gniazdek i na siłę.
Czy wspólną dla gniazd truj fazowych czy jedno fazowych to zależy od
ciebie. RCD truj fazowa będzie działać jeśli podłączymy do gniazd jedno
fazowych. Oświetlenie też możesz zabezpieczyć z RCD i lepiej osobnego
ponieważ jak zadziała RCD zabezpieczająca gniazda oświetlenie będzie dalej
działać.
W garażu możesz zastosować osobną RCD dla gniazd 1 fazowych i 3 fazowych
ale to zależy już od ciebie.
W pomieszczeniach mieszkalnych oświetlenie osobno i gniazda osobno z RCD.
Podgrzewacz wody najlepiej zabezpieczyć osobnym RCD.
Biura też RCD do gniazd i oświetlenia najlepiej osobnym..
Ogólnie to trzeba darzyć do tego aby jak najwięcej obwodów było zabespieczone
RCD. I najlepiej zabezpieczać osobno gniazda i oświetlenie i w twoim przypadku
podgrzewacz wody.
Mamy wtedy pewność że w razie awarii jednego z obwodów reszta będzie działać
no i nie zapominajmy o doborze odpowiedniego zabezpieczenia zwarciowego.

Pozdrawiam.

To w takim razie troszkę tych różnicówek muszę zastosować.
A co lepiej zastosować różnicówkę plus wyłacznik przesiążeniowy czyli S-kę czy raczej różnicówkę, która już ma w sobie przeciążeniówkę?
Jeszcze jedno pytanie, gdzie mógłbym znaleźć poprawne przykłady instalacji mieszkaniowych wykonywanych współcześnie?

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.

Dużo na ten temat bym napisał ale czasami pomoc może zaszkodzić.
Modernizację instalacji elektrycznej wykonuje się wg projektu przed lub/i powykonawczego, który to został wykonany lub/i zatwierdzony przez osobę z ‘UB’.

A gdzie o tym pisze że Kolega pisze ‘na pewno’?

Co do stosowania tych różnicówek to trochę jest i nie zapominajmy o RCD
zabezpieczającym całą instalacje 500mA.
Co do RCD + S-ka czy sam RCD to nie powiem który lepiej
ale jak będziemy mieli gniazda 1 fazowe i 3 fazowe zabezpieczone z tego samego
RCD to moim zdaniem ochrona przeciwporażeniowa będzie nie skuteczna
bo jeśli odbiornik 3 fazowy pobiera np. 30A a 1 fazowy 5A no to jak zabezpieczymy
odbiornik 1 fazowy RCD 30A no to może nam nie zadziałać w odpowiednim czasie
i mówię tu o zwarciu np. L1 z N bo co do zwarcia np. L1 z PE to
inna sprawa ale mogę się mylić no i tu lepiej zastosować S-ke
no chyba że każdy obwód będzie zabezpieczony osobnym RCD.
W sprawę wchodzi też że w razie jakiś napraw to dany obwód można
można wyłączyć S-ką a reszta będzie działać jeśli kilka obwodów jest zabezpieczonych z tego samego RCD.
Proponuje poczekać na opinie innych kolegów z forum.
Co do literatury to nie wiem gdzie można znaleźć informacje w internecie
na temat instalacji wykonanych współcześnie ale polecam
książkę Instalacje elektryczne H. Markiewicz jest tam wiele ciekawych informacji na temat instalacji elektrycznych.

Proszę o wypowiedzi jeszcze innych Osób.
Pozdrawiam

dobra rada.

W garażu zawsze daję udarową tj krótkozwłoczną.

STANCA

Mam pytanie:

STANCA napisał

W garażu zawsze daję udarową tj krótkozwłoczną

czyli taka różnicówka działa bardzo szybko i stąd moje
pytanie w jakim miej więcej czasie działa i dlaczego w garażu taka a nie inna
i gdzie jeszcze znajduje zastosowanie tego typu RCD.

Pozdrawiam

Taka krótkozwłoczna ma działać wolniej od zwykłej.

Dzięki.

witam

E Musiał napisał że poprawne stosowanie w złożonych sytuacjach wymaga dużej wiedzy:
http://www.edwardmusial.info/pliki/bad_rcd.pdf

tu jest dalsza lekcja:
http://www.dawel.prx.pl/wylrp.htm

reszta informacji na forum


STANCA

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.

Ja uważam, że czym więcej RCD, tym bezpieczniej.
Tylko należy rozróżnić wymagania aktów prawych i norm, gdzie jest granica/różnica ochrony p. porażeniowej
a ochrony p. pożarowej.

Publikacje książkowe H. Markiewicza są bardzo ciekawe i każdy elektromonter powinien je przeczytać. Jak również każdy elektromonter powinien poczytać wiele innych publikaci.

I tu zgadzam się z Kolegą “STANCA”. Myślę że Kolega “STANCA”, myśli również jak ja.
Czyli ważniejsza jest wiedza techniczna, rozum elektryka na budowie, niż nie jasne przepisy.
Kolego Stanisławie, zapewniam Kolegę, że są tysiące garażów, które nie posiadają RCD
i zostały one odebrane przez PIP, ZE itd.

Witam.
Mówiąc o potrzebie zainstalowania RCD 500mA miałem na myśli
ochronę przeciw pożarową.


I mam pytanie w niektórych podręcznikach pisze żeby zabezpieczać
instalacje RCD 500mA a w innych 300mA.
Faktem jest że to zależy od wielu czynników tak ogólnie to
który lepiej, jakie jest zdanie kolegów z forum.
Faktem jest też że należy zabezpieczać urządzenia RCD o jak najmniejszej wartości
tak więc 300mA będzie lepszy.

Pozdrawiam.

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.

Cytat z książki „Wytyczne - Pomiary w elektroenergetyce do 1 kV…”:

Urządzenia ochronne różnicowoprądowe spełniają jednocześnie funkcję ochrony budynku przed pożarami wywołanymi prądami doziemnymi.
W tym przypadku znamionowy prąd różnicowy urządzenia > nie może być większy niż 500 mA> .

oparty na PN-IEC 60364, gdzie pisze:

705.422. Ochrona przeciwpożarowa
W celu zapewnienia ochrony przeciwpożarowej należy zainstalować urządzenia różnicowoprądowe o znamionowym różnicowym prądzie zadziałania > nie przekraczającym 0,5 A> .

Tak więc, jeżeli w jakimś podręczniku pisze 300 mA, to jest błąd.
Prawdą jest, jak Kolega napisał, czym mniejsze zabezpieczenie, tym bezpieczniej. Jednak podręczniki czy książki nie powinny wprowadzać innych w błąd.

Dziękuje za odpowiedź.

Pozdrawiam.

[/quote] Tak więc, jeżeli w jakimś podręczniku pisze 300 mA, to jest błąd.
Prawdą jest, jak Kolega napisał, czym mniejsze zabezpieczenie, tym bezpieczniej. Jednak podręczniki czy książki nie powinny wprowadzać innych w błąd.[/quote]

Czegoś tutaj nie rozumie przecież 300 mA to jest mniej niż 500 mAtak więc dlaczego jest to błąd?
Pozdrawiam.

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.

Kolego “piogus”, odpowiedź jest prosta.
Jeżeli ktoś zasugeruje się opcją 300 mA, wg jakiś publikacji, to dojdzie do wniosku, że RCD 500 mA nie jest zgodny z normami.

Witam

Według normy

705.422. Ochrona przeciwpożarowa
W celu zapewnienia ochrony przeciwpożarowej należy zainstalować urządzenia różnicowoprądowe o znamionowym różnicowym prądzie zadziałania nie > przekraczającym 0,5 A> .

Napisane jest że ma nie przekraczać 0,5A a 300mA nie przekracza więc w czym
leży problem?

Nie ma problemu w przypadku nierozbudowanych instalacji można 300mA dawać,

http://www.edwardmusial.info/pliki/bad_rcd.pdf str. 4

STANCA

[

Napisane jest że ma nie przekraczać 0,5A a 300mA nie przekracza więc w czym
leży problem?

Kolega Rariusz również zauważył o co chodzi.
Proszę jeszcze raz o wytłumaczenie tego, bo już nie wiem czy lepiej dać 300 mA czy 500 mA.
Pozdrawiam