Wyłączniki/rozłączniki 4P

Jak to jest z torem N w wyłącznikach/rozłącznikach 4 polowych.

Weźmy np. rozłącznik

Oznaczenie na obudowie nie wskazuje na to, aby miał on dedykowany tor dla przewodu N, czyli podczas załączania czy wyłączania, styki będą łączyły się w losowej kolejności, jeżeli tak jest, to jakie zastosowanie ma ten rozłącznik?

Inny przypadek

Tym razem wyłącznik, gdzie również schemat na obudowie nie wskazuje na zróżnicowanie torów i wydzielenie konkretnego toru dla przewodu N (tak aby załączał się jako pierwszy i wyłączał jako ostatni). Czy to w ogóle jest aparat, do którego podłącza się 3F oraz N, czy też ma on inne zastosowanie?
A może mimo braku wyszczególnienia na schemacie z obudowy, ma on dedykowany tor N (zacisk nr 7)?

Czy coś się zmieniło w przepisach w ostatnim czasie jeżeli chodzi o przedmiotowe aparaty? Pytam gdyż jakiś czas temu szukałem rozłączników 3P+N i nie mogłem znaleźć ani jednej oferty, dostępne były jedynie 4P, a dziś widzę, że są dostępne jedne i drugie?

Nie rozumiem twojej rozterki. Zwykły rozłącznik 4 polowy czemu ma miec opisany jeden z torów jako N. gdzie sobie go dam i czy w ogóle to już moja sprawa.
[quote=“bresland, post:1, topic:13413, full:true, full:true”]
czyli podczas załączania czy wyłączania, styki będą łączyły się w losowej kolejności,
[/quote]
A co ci to przeszkadza.

[quote=“Simcode, post:2, topic:13413, full:true, full:true”]
A co ci to przeszkadza
[/quote]
Powiedz, że żartujesz. Oczywiście nie w kwestii opisu.

[quote=“opornik, post:3, topic:13413, full:true, full:true”]
[quote=“opornik, post:3, topic:13413, full:true, full:true”]
A co ci to przeszkadza
[/quote]
Powiedz, że żartujesz. Oczywiście nie w kwestii opisu.
[/quote]
Tak wychodzi nowy program a pochwaliłem , za wczas. Przy selektywnym kopiowaniu wchodzi cały tekst.

A wracając do tematu, znasz mnie liczę na odpowiedź autora.

Jak jest naprawdę widać tu. Wiele osób mi nie wierzyło dopóki nie zobaczyło.


Bardzo dziękuję za filmik. Teraz powstaje pytanie, czy taki aparat może służyć jako główny wyłącznik np. w instalacji domowej. Na szkoleniach uczyli mnie, że najpierw wyłączamy, później rozłączamy, a na końcu odłączamy, wg czego taki rozłącznik nie może być traktowany jako wyłącznik główny. Ale nawet zakładając, że jest on traktowany jako rozłącznik, to również jego miejsce w instalacji domowej jest przynajmniej dyskusyjne - użytkownik musiałby mieć świadomość, kolejności obsługi aparatów, a to trudno byłoby wyegzekwować w praktyce.

Ale zostawmy na razie rozłącznik, bo sprawa dotyczy też wyłączników 4P i zastanawiam się, jak w tej sytuacji wygląda załączanie/wyłączanie poszczególnych torów. Podejrzewam, że będzie tak samo.

Jeżeli mam rację, to pytanie - “do czego używa się tych aparatów” pozostaje aktualne.

[quote=“bresland, post:6, topic:13413, full:true, full:true”]
Bardzo dziękuję za filmik. Teraz powstaje pytanie, czy taki aparat może służyć jako główny wyłącznik np. w instalacji domowej. Na szkoleniach uczyli mnie, że najpierw wyłączamy, później rozłączamy, a na końcu odłączamy, wg czego taki rozłącznik nie może być traktowany jako wyłącznik główny. Ale nawet zakładając, że jest on traktowany jako rozłącznik, to również jego miejsce w instalacji domowej jest przynajmniej dyskusyjne - użytkownik musiałby mieć świadomość, kolejności obsługi aparatów, a to trudno byłoby wyegzekwować w praktyce.



Ale zostawmy na razie rozłącznik, bo sprawa dotyczy też wyłączników 4P i zastanawiam się, jak w tej sytuacji wygląda załączanie/wyłączanie poszczególnych torów. Podejrzewam, że będzie tak samo.



Jeżeli mam rację, to pytanie - "do czego używa się tych aparatów" pozostaje aktualne.
[/quote]
Do wyłączania to chyba proste , czy każdy taki wyłącznik musi się wam kojarzyć z mieszkaniami z zasilaniem odbiorników które wymagają oddzielnego opóźnionego toru N . Czy niema odbiorów innych np silnikowych , tablicowych, rozdzielczych. etc. Jeśli potrzebujesz zasilić odbiornik trójfazowy w domu np płytę indukcyjną to idziesz i kupujesz odpowiedni z opóźnionym działaniem tego styku. Dlatego dziwię się twoim rozterką.

Nie mam większej styczności z instalacjami innymi niż mieszkaniowe, dlatego zadałem pytanie do czego można używać takich rozłączników, i dalej nie potrafię sobie wyobrazić, gdzie taki aparat można by zastosować. Wydaje mi się, że jako wyłącznik jest to w ogóle wykluczone, natomiast jako rozłącznik tylko w instalacjach, których użytkownikiem są odpowiednio wykwalifikowane osoby.

Mostkujemy N i może go stosować wszędzie.

[quote=“Brencik, post:9, topic:13413, full:true, full:true”]
Mostkujemy N i może go stosować wszędzie.
[/quote]
Propozycja dla elektryka, partacza.

Pracowałem na budowie bloku mieszkalnego, gdzie każda tablica mieszkaniowa zgodnie z projektem wyposażona jest w rozłącznik 4p. Moim zdaniem nie jest to rozwiązanie prawidłowe, ale to już decyzja i odpowiedzialność projektanta :slight_smile:

To nie jest rozwiązanie prawidłowe, chyba że aparat ten ma funkcję 3P+N.

Raz mi się elektryk upierał że 4P jest OK więc zrobiłem tak: przygotowałem jedno gniazdko i powiedziałem właścicielowi aby kazał elektrykowi podłączyć do niego swojego laptopa a właściciel przetnie N (dałem właścicielowi nożyce do cięcia przewodów pod napięciem na ten czas). Pomogło…

Coś czuję, że nie doczekam się przykładów zastosowania 4P rozłącznika.

Tak na marginesie zapytam, czy ze względów na pomiary rezystancji izolacji, nie było by wskazane, aby stosować 3P+N zamiast 3P rozłączników, tam gdzie tylko jest to możliwe i pod kątem pomiarów przydatne?

Jednak nie znalazłem na rynku rozłącznika 3P+N, a jedynie błędne oferty w sklepach internetowych. Trzech znanych producentów, do których zwróciłem się z zapytaniem o 3P+N (zwykły rozłącznik), odpowiedziało, że nie ma czegoś takiego w ofercie.

Teraz zastanawiam się co zrobić z rozłącznikiem izolacyjnym FRX 404 100A Legrand, który mam zamontowany wraz z wyzwalaczem w szafce zewnętrznej, tuż za licznikiem. Zmostkować N? Opisać, że przed podniesieniem należy otworzyć wyłącznik RCD znajdujący się za nim?

[quote=“bresland, post:15, topic:13413, full:true, full:true”]
Jednak nie znalazłem na rynku rozłącznika 3P+N, a jedynie błędne oferty w sklepach internetowych.
[/quote]
Nie znalazłeś, bo nie umiesz szukać.

Może i tak być, że źle szukałem, poproszę w takim bądź razie o informacje, gdzie przedmiotowy rozłącznik jest dostępny.

Przy okazji nadmienię, że sprawdzałem jak to jest z wyłącznikami 3P+N, a konkretnie z jednym modelem BMS6 B25/3N firmy Schrack i wychodzi na to, że jego konstrukcja została tak zaprojektowana, że tor N zwiera się jako pierwszy a rozwiera jako ostatni, ale nie do końca. Tzn. jeżeli będziemy go obsługiwać skrajnie z lewej strony, to istnieje możliwość załączenia najpierw toru fazowego, a dopiero później toru N. Widać to na tym zdjęciu:
Google Photos
Z tym, że jest to robione trochę na siłę, tzn. trzeba chcieć wywołać taki efekt i wydaje mi się, że można by założyć, że przy normalnej eksploatacji taka sytuacja nie wystąpi.

Dostałeś na elektrodzie dwie propozycje w tym jedna moja Hagera. To w końcu coś znalazłeś czy nie? Bo w jednym poście piszesz, że nic a w kolejnym, że przestestowałeś Schracka.

Zamówiłem tego Hagera (SB463 4P 63A), przetestuję i dam znać (są to końcówki magazynowe i prawdopodobnie obecnie urządzenie nie jest dostępne, ale sprawdzę to, dziwne, że ich przedstawiciel handlowy nie zaproponował mi tego produktu, a zapytanie zostało wysłane).

Druga propozycja - EATON rozłącznik modułowy 63A 3+N - ZP A63/3N 284909 (kod produktu: 2385-3296F) - nie znalazłem żadnych kart katalogowych na stronie producenta ani samego aparatu, na razie zapytałem o nie sprzedawcę.

Co do Schracka, to testowałem wyłącznik a nie rozłącznik.

Na razie bardzo dziękuję za pomoc.

A czy w zagranicznych katalogach szukałeś czy tylko w krajowych.Nasz rynek jest bardzo ubogi w osprzęt. Firmy i ich przedstawiciele nie chcą sprowadzac mniejszych ilości na nasz kraj. Będąc w Francji przekonałem się naocznie jak mały wachlarz sortymentu jest sprowadzany do nas.