[quote=“bresland, post:19, topic:13413, full:true, full:true”]
Zamówiłem tego Hagera (SB463 4P 63A), przetestuję i dam znać (są to końcówki magazynowe i prawdopodobnie obecnie urządzenie nie jest dostępne, ale sprawdzę to, dziwne, że ich przedstawiciel handlowy nie zaproponował mi tego produktu, a zapytanie zostało wysłane).
[/quote]
Daj znać czy on rzeczywiście ma zwłokę czasową. Powinien mieć jak mój przełącznik sieć-agregat Hager SF463. Byłoby to nielogiczne, żeby SB463 nie miał zwłoki czasowej dla toru N. Po to on jest oznaczony i wyszczególniony na niebiesko.
Haha, było 4 sztuki i już wszystkie kupione .
Jest jeszcze Hager SH463N( <LINK_TEXT text=“Katalog | Hager Polska … 145636.htm”>Katalog | Hager Polska</LINK_TEXT> ). Ma oznaczony tor N. Tutaj nie ma możliwości, żeby celowo nagiąć lewy róg wajchy, gdzie są fazy. Z tego co widzę, jest sprzedawany na bieżąco. Być może zastąpił model SB463.
[quote=“bresland, post:19, topic:13413, full:true, full:true”]
Druga propozycja - EATON rozłącznik modułowy 63A 3+N - ZP A63/3N 284909 (kod produktu: 2385-3296F) - nie znalazłem żadnych kart katalogowych na stronie producenta ani samego aparatu, na razie zapytałem o nie sprzedawcę.
[/quote]
Widziałem go też w Tim w ilości 44 sztuk( <LINK_TEXT text=“https://www.tim.pl/rozlacznik-modulowy- … acz-284909”>https://www.tim.pl/rozlacznik-modulowy-63a-3-n-zp-a633n-mozliwy-wyzwalacz-284909</LINK_TEXT> ), więc jest na bieżąco sprzedawany.
A, że tego, czy tego nie ma w katalogach na polskich stronach to na to nie patrz. Dużo rzeczy w Polsce nie ma :/.
W jakim celu chcesz rozłączać N? Poza agregatem i układem sieci zasilającej TT nie widzę powodów, żeby to robić.
Zagranicznych katalogów nie przeglądam, bo taki zakup na odległość nie bardzo mi odpowiada (koszty przesyłki, ewentualna kłopotliwa reklamacja).
Ogólnie to mam wrażenie, że jakiś bałagan panuje w kwestii oznaczania 4P/3P+N. Weźmy przedmiotowy rozłącznik hagera na pudełku oznaczony jako 4P, na schemacie jest wyszczególnione N, ale nie ma przedłużonej kreseczki na rysunku,
Te 4 sztuki Hagera z allegro to ja właśnie wykupiłem.
A rozłącznik czteropolowy stosuję ze względu na pomiary rezystancji izolacji - nie uśmiecha mi się, wypinanie z zacisku przewodu 16-25 mm2, już nawet nie ze względu na miejsce, którego akurat mam sporo, ale ze względu na to, że po każdej operacji dokręcenia przewodu, jest on zagniatany w inny sposób i po prostu się niszczy. A po za tym nie jest to wygodne.
Jakby te co kupiłeś były złe zawsze masz 14 dni na zwrot. Nie możliwe, żeby tor N nie miał zwłoki czasowej. Jak ma to zrobiłeś niezły deal. Bo względem tych 3P+N co są na bieżąco sprzedawane kupiłeś te SB prawie za darmo, czy tam pół ceny.
Przesyłka dostała. Aparat przetestowany - nie ma fizycznej możliwości, aby załączyć fazę przy przerwie w N, nawet jak się złapie dźwignie skrajnie z lewej strony.
Trzeba było zamówić tego Hagerowskiego( Katalog | Hager Polska ). Wydaje mi się, że to lepsza opcja niż ten Eatona. Etona to 4 zespolone rozłączniki, gdzie ich wajchy są połączone drucikiem. Może być tak jak w tym Scharku co testowałeś. Na skrajnych rogach zacznie się wyginać.
Przedmiotowy Hager nie ma możliwości przyłączenia wyzwalacza, a ww. Eaton ma taką możliwość.
Krótka wajcha w Hagerze może i bezpieczniej pracuje (nie da się jej wyginać), ale w zakupionych przeze mnie 4 sztukach SB463 nie ma możliwości załączenia toru fazowego przed N (nawet mocno próbowałem skręcić wajchę, i używając dużej siły, nie dało się tego zrobić, aczkolwiek zauważyć można było różne opóźnienia w wyłączaniu toru N).
Jak potrzebny wyzwalacz to Eaton byłby dobry. Obawiam się, że będzie taka sama sytuacja jak w Schraku z tym wyginaniem. Daj znać jak ten Eaton się sprawuje.
Powiedziałbym, że tu jest gorzej niż w Schracku, dźwignia zdecydowanie bardziej elastyczna.
Wątpię aby miało to praktyczne znaczenie, niby da się załączyć L przed N, ale jest to robione “na siłę”
Porażka. Znajdzie się taki, że będzie chwytać za róg nieświadomie. Taki rozłącznik powinien umieć załączać i rozłączyć każdy dorosły domownik i nie ważne jak go złapie. Nie ma co usprawiedliwiać celowego łapania za róg. Badziewie i tyle. Szkoda.
Tutaj jest pomysłowo rozwiązane. Nie ma możliwości skrajnego biegunu fazowego zewrzeć jako pierwszy, bo nie ma dostępu do niego → Katalog | Hager Polska O ile to 3P+N.
Czytam ten wątek regularnie i z ciekawości podpytałem w sklepie el. - sprzedawca powiedział, że ponad 80% elektryków nie kupuje FR 4 polowych tylko 3 polowe.
Ale do rzeczy - pytanie jest o RCD - jeżeli jest 3f to po wyzwoleniu też może tor N załączać/ rozłączać się ze zwłoką i co wtedy ?? w przypadku RCD nie mamy możliwości niepodłączenia N.
[ps. jeżeli była już poruszana ta kwestia to widocznie przeoczyłem. ]
Witam.
Bardzo dobre pytanie, jednak zwróć uwagę, kolego, że w tym przypadku inna jest budowa aparatu i dźwigni załączającej.
Oczywiście może zdarzyć się stan awaryjny, na który wpływu nie mamy, niestety.
Przeglądając instalacje w budynku zamieszkania zbiorowego natknąłem się na tablice rozdzielcze, gdzie wyłącznikiem głównym był FR104/63A (100A). Zwracając uwagę inwestorowi, że tak nie powinno być, otrzymałem odpowiedź, że tak jest na projekcie. I faktycznie tak jest:
Poprosiłem o tel. do projektanta. Projektant stwierdził, że jak inwestor chce, to może zamienić 4p na 3p+n, dla niego to wszystko jedno.
Inwestor teraz nie bardzo chce mi wierzyć, że wymiana jest konieczna, bo ja nie mam uprawnień projektowych, a projektant ma, więc wie lepiej.
Czy ktoś z uprawnieniami projektowymi, mógłby się do sprawy odnieść?
Przy okazji, ostatnio spotkałem się z kilkoma przypadkami zastosowania 4p rozłączników, jedna w domu prywatnym, gdzie rozłącznik był opisany jako wyłącznik główny:
oraz druga - w budynku jednej z uczelni wrocławskich:
Sprawa jest bardzo prosta - w przypadku zastosowania rozłącznika 4P istnieje niebezpieczeństwo, że tor neutralny w rozłączniku może (ale nie musi) załączyć się później w stosunku do torów fazowych i/lub rozłączyć wcześniej.
A to nic innego, tylko podanie napięcia międzyfazowego na odbiorniki 1-fazowe, co może zaskutkować uszkodzeniem tych odbiorników.
Elektrycy taki stan rzeczy nazywają czasem “pływającym zerem”.
[quote=“bresland, post:34, topic:13413, full:true, full:true”]
Czy ktoś z uprawnieniami projektowymi, mógłby się do sprawy odnieść?
[/quote]
Ja posiadam uprawnienia projektowe i mogę się do tego odnieść:
Rację ma zarówno projektant jak i Kolega, ponieważ jeśli rozłącznik 4-polowy spełnia wymagania PN to projektant ma prawo taki aparat zaprojektować.
Rozłącznik, jak każde inne urządzenie ma prawo ulec uszkodzeniu i tu rację ma Kolega. Inwestor jest w kropce, bo on się na tym nie zna ale w wątpliwości popadł.
Moja rada na przyszłość:
Jeśli masz wątpliwości, co do działania tego aparatu, wystarczy odpowiednim przewodem połączyć na stałe tor ,N" i nie tworzyć sztucznych problemów.
Gdzie wiedza techniczna, inżynierska projektanta? Jakaś logika(pomyślenia własnym mózgiem), jakie mogą być skutki zastosowania rozłącznika izolacyjnego 4P, gdzie jeden z torów rozłączanych to neutralny. Neutralny można rozłączać jako żyłę roboczą a nawet trzeba w przypadku układu sieci zasilającej TT.
Rozłącznik izolacyjny 4P nie musi ulec uszkodzeniu ani być wadliwy fabrycznie, żeby puścić napięcie miedzyfazowe na odbiorniki jednofazowe. To nie są aparaty przystosowane konstrukcyjne do rozłączania toru neutralnego razem z fazowymi.
Jestem wręcz przekonany, że projektanci nie mają totalnego pojęcia, że istnieje coś takiego jak FR 3P+N ze zwłoką czasową dla toru neutralnego. Takie są skutki masowego wstawiania do rozdzielnic FR 4P. Kolejne paprorki to elektrycy co takie FR wstawiają bo tak jest w projekcie. Projekty można konsultować, zgłaszać błędy, itd. Może i by ktoś to robił, ale też jestem przekonany, że większość elektryków nie ma zielonego pojęcia, że istnieje coś takiego jak FR 3P+N. Kupują to co jest dostępne w lokalnej hurtowni. Żeby było śmieszniej to w hurtowniach nawet nie wiedzą co to jest rozłącznik izolacyjny 3P+N. W sensie o co chodzi i jak to działa. Już nie mówiąc, że mają coś takiego na stanie…
[quote=“bresland, post:34, topic:13413, full:true, full:true”]
Poprosiłem o tel. do projektanta. Projektant stwierdził, że jak inwestor chce, to może zamienić 4p na 3p+n, dla niego to wszystko jedno.
[/quote]
Napiszę tak jak to jeden kolega z forum kiedyś napisał…
Zaprosić projektanta z jego laptopem i dać mu obcinaki do kabli. Podłączyć mu komputer do gniazda i kazać przeciąć niebieską żyłę. Wtedy się nauczy