Wady i zalety układów sieciowych TT i IT

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Coś się smutno robi na forum w tą Niedzielę Palmową.
Dlatego proponuję nowy temat w którym, mam nadzieję Koledzy fachowcy się wypowiedzą.

Wady i zalety układów sieciowych TT i IT

Serdecznie zapraszam do dyskusji.

Witam Panów
Układ IT jest dużo bezpieczniejszy od TT.
TT jest do kitu
Daniel

Witam
Może najpierw ustalmy na czym polegają te układy . Jeśli chodzi o układ TT to nie podjął bym się jego definicji .
Pozdrawiam

Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.

Trudno opisywać na forum definicję układów TT i IT. Taki temat wymagałby wieli długich postów i wielu rysunków. Wymaga to zapoznania się a normami lub publikacjami książkowymi.

Utworzyłem ten temat, gdyż chciałem zaprosić Kolegów do bardziej skomplikowanego tematu od tych które wokoło się powtarzają na forum.
Lecz widzę małe zainteresowanie, niewiedzę lub obawę przed wypowiedziami.

Witam
Zgadzam się że jest to niewiedza i obawa przed nieznajomością układu TT . Uciekają przed tym tematem największe autorytety na wszystkich seminariach . Na temat tego układu właściwie nikt nic nie wie . Nie ma na ten temat książek i jakichkolwiek materiałów . A na układzie TT stoi prawie całe województwo mazowieckie . Autorzy książek na pytania odpowiadają układ nie popularny . Nie ruszymy .

Układ TT jest bardziej bezpieczny. Brzmi to dość prowokacyjnie co :smiling_imp: I jest to prowokacja nie do końca jednak bez sensu.
Postaram się za kilka dni coś w tym temacie napisać.

Witam
Miało być o dwóch układach . Układ IT stosujemy tam gdzie nie tylko jest bardzo ważne bezpieczeństwo ale i pewność zasilenia np. szpitale . Ma znaczenie lokalne , linie zasilane transformatorami izolacyjnymi ( separacyjnymi) najczęściej do 10KW . Układy TT to już linie zasilające , których głównych wadą jest problem z uzyskaniem małej wartości uziemienia .Układ ten wymaga nie tylko stosowania wyłącznika różnicowoprądowego ale też wyłącznika selektywnego . W przypadku zwarcia L z PE przed różnicówką mamy napięcie prawie 230 V na obudowie a różnicówka nie reaguje . Dopiero różnicówka selektywna może uratować nas przed porażeniem . Mimo, że uważa się że jest to układ w którym N nie powinno mięć połączenia z PE najczęściej tak jest . Układ ten ma tylko jedną wadę ,. Że nie ma zalet.
Pozdrawiam

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

I może o to chodzi aby na forum tym nie tylko pisać że I=U/R czy 2+2=4 lecz wspólnie dojść do przeanalizowania tematów mało opisywanych w publikacjach czy normach.

Czy Kolega się nie pomylił i nie chodziło tu o “IT”?

Witam kolegów

Zarówno układ TT jak IT są rzadko stosowane ze względu na wysokie koszty
realizacji skutecznej ochrony przeciwporażeniowej.
Wyjątek stanowią szpitale, gdzie powszechnie stosuje się układ IT.
Po zastosowaniu układów kontroli izolacji uważam go za najbezpieczniejsze
rozwiązanie (szkoda że drogie).
Pisanie o układzie TT że jest do kitu to chyba przesada.
Przeanalizujmy warunki skutecznej ochrony w warunkach normalnych

Układ TN Zs <= Uo / Ia

Układ TT Ra <= 50 / Ia

Układ IT Ra <= 50/ Id

Według mnie najmniej bezpieczny jest układ TN ( najtańszy w realizacji )

Wracając do tematu

Układ TT
zalety - bezpiczny
wady - drogi, czasami trudny do wykonania w obiektach budowlanych.

Uklad IT
zalety - najbezpieczniejszy
wady - bardzo drogi,

Andrzej


PS
Może starsi koledzy pamietają taki układ uziemienie z przystosowaniem do zerowania.
Mówiąc prostym językiem to był lub nadal jest etap przejściowy w energetyce, która
dostosowywała swoje stacje transformatorowe do zerowania. a u odbiorców stosowane
było uziemienie. Starzy odbiorcy mieli uzimienie a nowi już zerowanie.
Dzisiaj taki stan to TT i myśle, że w tym konteksie kolega Sylwester napisał:

A na układzie TT stoi prawie całe województwo mazowieckie

Witam
Oczywiście był taki moment , że energetyka pisała w WT , instalację wykonać w systemie ochrony uziemianie ( teraz TT ) z możliwością przejścia na zerowanie ( TN ) . Tylko , że nic się nie zmieniło .Dalej jest TT . Nawet przestali pisać w nowych warunkach o ewentualnym przejściu. To ZE decyduje w jakim układzie pracuje sieć . Nasza instalacja odbiorcza tez musi być w tym samym układzie . W tej samej podstacji transformatorowej nowi użytkownicy energii nie mogą dostać w warunkach układu TN-S tylko zawsze dostają TT . Zgadzam się , że układ IT jest bezpieczny i drogi . Układ TT uważam zaś tak samo drogi jak TN-S lecz niebezpieczny . Chyba , że ktoś jako urządzenie ochronne w ochronie przeciwporażeniowej wybierze bezpiecznik i będzie chciał uzyskać do tego stosowne uziemienie . Już od bezpiecznika 16A będzie miał ogromne trudności . Stosując wyłącznik różnicowoprądowy nie potrzebujemy tak dobrego uziemienia . Tylko co będzie jak różnicówka nie zadziała . W układzie TT w odróżnieniu od układu TN-S ze względu na duży opór pętli zwarciowej nie mamy rezerwowej ochrony przeciwporażeniowej . Dość często spotykam się z tym że na bolcach mam napięcie . Dopiero dotykając automatycznej bramy właściciel stwierdził , że za mocno brama łaskocze i trzeba wezwać elektryka . Musiał mieć dobre buty .

Witam kolegów

Co do systemu IT panuje chyba zgodność poglądów.

Ale ciekawy wydaje mi się przykład podany prze kolegę Sylwestra
odnośnie układu TT w woj. mazowieckim.

Nie zanosi się by energetyka swoje linie zasilające nn przebudowywała na układ TN-S.
Z punktu układu sieci od strony energetyki system TT jest taki sam
jak TN-C. W dawnych PBUE podawane były tylko różne wymagane
wartości rezystancji uziemień roboczych.

Pozwolę sobie przytoczyć parę paragrafów z PBUE
Zeszyt 6

Par. 74
Zerowanie wolno stosować w przystosowanych do zerowania sieciach prądu
trójfazowego o napięciu znamionowym nie przekraczającym 500 V, we wszystkich
urządzeniach sieci i w przyłączonych do niej urzadzeniach odbiorczych, łącznie z
przyrządami stałymi i ruchomymi

Dalej są wymagania dla zerowania

Par. 82
W sieciach zasilających osiedla lub dzielnice mieszkaniowe, po przystosowaniu samej sieci do zerowania , zgodnie z par. 75 -79, można stosować zerowanie w poszczególnych nieruchomościach, nawet jeżeli w innych nieruchomościach wymagania par 75 ust 6 i 7 par. 76 i 77 nie są spełnione.

Tak wykonywano do początku lat 90. I takie układy istnieją.

Mamy w praktyce pomieszane układy TT z TN-C

Co koledzy myślą

Ja podzielę się później swoimi przemyśleniami

Andrzej

Hmmm. Elservice napisał:

Mamy w praktyce pomieszane układy TT z TN-C

Czy to są przekładańce typu raz TT, raz TN-C i znów TT (oczywiście o odbiorców)?
Chyba nie można wykonać układu TN (obojętnie jakiego podukładu: -C; -S; -C-S) z sieci TT. To zmieni się automatycznie w układ TN-C, przy czym niektórzy odbiorczy będą mieli własne uziemienie ochronne (bo rola przewodu N zmieni się automatycznie w PEN). Czyż nie?

Trochę kicha.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Bardzo mi się podoba wypowiedź Kolegi Andrzeja.
Czy tak może być?

Układ sieci TN-C - mało bezpieczny
Układ sieci TN-C-S - średnio bezpieczny
Układ sieci TN-S - w miarę bezpieczny

Układ sieci TT - dużo bezpieczny
Układ sieci IT - najbezpieczniejszy
Napisałam b. krótko bo żona nakazuje stosować się do Kodeksu Domowego, czyli czas spać.

Witam kolegów

Ze względu na ograniczenia czasowe będę dzielił wypowiedź na kawałki.

Klasyfikacja kładu zasilania TN czy TT może być czasami bardzo trudna.
Wszystko zależy od wykonania sieci.

Na początek parę tez.

W układzie TN przepisy nie zabraniają stosowania dodatkowych uziemień
przewodu neutralnego. PBUE to zalecały.

W układzie TT przepisy nie zabraniają łączyć przewodu neutralnego
z uziemieniami ochronnymi.

Jak koledzy zauważają w jednym i drugim przypadku po wykonaniu
takich połaczeń jednoznaczna klasyfikacja układu sieci jest trudna.
O tym jak takie układy klasyfikować muszą decydować inne kryteria.

W opisanym układzie TN są to uziemienia robocze, a układzie TT ochronne.

Idąc ta drogą możliwe jest w sieci TT takie wykonanie instalacji
odbiorczej (od ZK) by wyglądała jak układ TN-C-S. W ZK musi
być połączony przewód N z PE i uziemieniem ochronnym.

c. d. n

Andrzej

Witam!!!

Elservice napisał:

Idąc ta drogą możliwe jest w sieci TT takie wykonanie instalacji
odbiorczej (od ZK) by wyglądała jak układ TN-C-S. W ZK musi
być połączony przewód N z PE i uziemieniem ochronnym.

Czy chodzi o wykonanie instalacji (np w budynku) TN-C-S zasilanej z sieci, która jest o układzie TT?

witam kolegów:)

Wypowiedzi kolegi poważnie różnią się od mojej wiedzy. Wg mnie:

  • w układzie TN przewód PEN należy uziemiać roboczo.
  • w układzie TT nie wolno uziemiać przewodu PEN. W złaczu należy wykonać oddzielne zaciski N i PE. Zacisk N izolowany a zacisk PE uziemiany.

Witam Kolegów
Bardzo mnie ucieszyła wypowiedz kolegi Elservice . Na taką wypowiedz czekałem już od dawna . Zwykle wiedza elektryków o układzie TT jest taka , że nie można łączyć przewodu N z uziemieniem ochronnym . To o czym kolega pisze ja już od dawno zaobserwowałem tylko nie wiedziałem jak to ocenić . Faktem jest , że przy liniach napowietrznych N lini łączone jest z bednarką która biegnąc od słupa do słupa i uziemia wszystkie słupy. Skoro przepisy nie zabraniają łączenia N z uziemieniem to może wykonujmy instalacje jak to opisał kolega Elservice . Uzyskamy wtedy przy przebiciu mniejszą oporność pętli co może być korzystne gdy zawiedzie różnicówka lub gdy zwarcie nastąpi przed nią . Tylko w warunkach jest napisane , że sieć pracuje w układzie TT i instalację odbiorczą wykonać w TT . A co to jest TT ??
Pozdrawiam , Sylwester

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Tutaj Kolega Andrzej dopisał CDN, tak więc nie będę na razie tego komentował.

Zgadzam się z Kolegą Jackiem, tylko chciałem zwrócić uwagę że układ TT nie ma przewodu PEN.

Jednak chyba nie tak do końca.
312.2.2. Układ sieci TT ma jeden punkt bezpośrednio uziemiony, a części przewodzące dostępne instalacji są przyłączone do uziomu niezależnego elektrycznie od uziomu układu sieci.
413.1.4.1. Wszystkie części przewodzące dostępne chronione wspólnie przez to samo urządzenie ochronne, powinny być połączone ze sobą przewodami ochronnymi i przyłączone do tego samego uziomu.
Podstawowa różnica pomiędzy sieciami ZE polega na tym że:

  • TN-C mają przewód PEN uziemiony w ST który może być doziemiany na jego trasie
  • TT ma tylko przewód N uziemiony w ST i nie wolno go uziemiać na jego trasie

Może jaśniej to będzie wyglądać na załączonym rysunku sieci TT z normy IEC.

Witam
Kolega Elservice miał na myśli sieć napowietrzną .
Za w sieciach napowietrznych TT stosuje się układ 4 przewodowy . Czwarty przewód uziemia się co pewna odległość . Nie jest to , więc klasyczny układ TT ( L1 , L2 , L3 , N ) , gdyż przewód N nie jest uziemiony tylko w punkcie neutralnym i dalej izolowany , ale wielokrotnie uziemiany . W zwiazku z tym powinien być dopuszczony do wykorzystania go jako przewodu do ochrony .
Pozdrawiam

Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.

Celowo poprzedni rysunek przedstawiłem z oryginalnej normy IEC.
U nas zawsze musi być bałagan, więc w normie PN-IEC 60364 rysunek ten jest już uproszczony.
Proszę Kolegów o zwrócenie uwagi na poszczególne różnice na trzech rysunkach.
Rys. TT_1 z IEC wyraźnie wskazuje uziemienie układu sieci jest tylko jedno w ST.
Rys. TT_1_PN już tego tak dokładnie nie pokazuje. Opis na rysunku mówi o uziemieniu układu sieci, co można by uznać za zgodne w wypowiedzią Kolegi Sylwester że w układzie linii zasilania sieci jest on wielokrotnie uziemiany. Lecz jednak jest to niezgodne z 312.2.2. Układ sieci TT ma jeden punkt bezpośrednio uziemiony.
Rys. TNC_1 z IEC wyraźnie wskazuje że przewód PEN może być uziemiany na trasie linii zasilania.

Tak, więc patrząc na rysunki z IEC TT_1 i TNC_1 widzimy zasadniczą różnice dotyczącą ilości uziemień w układach sieci.

Jeżeli takie linie zostały wykonane przed wejściem w życie Rozp. Ministra Przemysłu z dnia 8 października 1990 r. to możliwe że tak się wtedy nazywały (czyli TT) i były doziemiane.
W tamtych czasach nie interesowałem się sieciami TT dlatego się nie wypowiadam.
Ale obecnie, to uważam że przez 14 lat istnienia tych przepisów, ZE mógłby zmienić nazwę takich sieci z TT na TN-C.