Uprawnienia budowlane a ZE

Witam wszystkich. Mój problem polega na tym, że ZE wymaga uprawnień budowlanych na oświadczeniu, które podpisuje elektryk po wykonaniu instalacji elektrycznej. Bez UB nie przyjmą takiego oświadczenia i radź sobie wtedy sam.
Pytanie 1 - czy istnieje jakiś przepis mówiący o tym, że ZE może wymagać UB od elektryka, który wykonuje instalacje elektryczna?
Pytanie 2 - skora posiadam upr. E w zakresie: obsługi, konserwacji, montażu urządzeń, instalacji i sieci elektroenergetycznych, to dlaczego nie mogę spokojnie wykonać instalacji elektrycznej bez problemów ze strony ZE (wymóg UB)?

Wykonać instalacje możesz mając E (rozumiem, że to nowa instalacja przed odbiorem), ale nadzór nad tym ma pełnić osoba z UB - Prawo Budowlane rozdz. 2 i niektóre Zakłady Energetyczne tego wymagają.

Ale co ma do kontrolowania ZE? W związku z tym czy po takim dokumencie ZE wyda pozwolenie na zamieszkanie? ZE jest taką samą firmą elektryczną jak każda inna, działa na takich samych prawach jak każdy podmiot gospodarczy. Instalacja wewnętrzna jest sprawą budującego a zgłoszenie odbywa się do nadzoru budowlanego przez uprawnionego nadzorującego z uprawnieniami budowlanymi oraz opłaconym członkowskim ubezpieczeniem. ZE odbiera tylko i wyłącznie przyłącz który wykonuje firma na ich usługach lub sami. Granica eksploatacji jest granicą ZE szczegółowo określona w warunkach przyłączenia.

Energetyka podaje napięcie do obiektu w którym są wykonane nowe instalacje. Za wykonanie instalacji zgodnie ze sztuką i aktualnymi przepisami musi ponosić odpowiedzialność ktoś z UB.

A co ja napisałem - tak uprawnienia budowlane - ale nie dla ZE oni nie muszą zostawić instalacji załączonej instalację załączy sobie wykonawca z uprawnionym a ZE poda napięcie do granicy eksploatacji tak jak w warunkach przyłączenia. Jeśli coś chcą odbierać to na podstawie jakiego Prawa???
Czy kiedyś na “odbiór” przyjechał inspektor z odpowiednimi uprawnieniami? zaznaczam że uprawnienia budowlane nie są takimi uprawnieniami.
przyjeżdżają tylko pracownicy ze zwykłymi uprawnieniami “E” powiesić licznik.

Niestety (a może stety) , ZE ma prawo, choć nie zawsze z niego korzysta, wymagać poświadczenia, że przyłączana instalacja wykonana została zgodnie z projektem i z obowiązującymi przepisami, ma prawo żądać protokołu ze sprawdzenia instalacji przeznaczonej do przyłączenia zanim

więc raczej w procesie budowy, takie dokumenty potwierdza osoba z UB (protokół ze sprawdzenia instalacji to rzecz jasna robota dla elektryka z kwalifikacjami E i D w odpowiednim zakresie)

Prawo Budowlane rozdz. 2 i niektóre Zakłady Energetyczne tego wymagają.

Gdzie tam pisze że ZE może żądać lub ma prawo żądać Zawsze pamiętaj że morze to bardzo dużo wody!

Nie wiem po co ta dyskusja, generalnie obowiązek o którym pisałem wyżej, nakłada Ustawa: Prawo Budowlane. Jeżeli nie egzekwuje go ZE, to zażąda PINBUD przy odbiorze budynku, więc spór toczy się tylko o miejsce gdzie należy wykazać się UB?
Pomyśl Kolego również, że nadzorujący budowę instalacji elektrycznej jest odpowiedzialny za koordynację innych instalacji z elektryką, układów sieciowych zasilania i odbioru. Co byłoby gdyby sieć zasilająca była w systemie TT, a elektromonter wykonał wzorcową instalację TN-S (bo projektant się pomylił ,a za skutki nie będzie ponosił odpowiedzialności) - kto podejmie decyzję o przyłączeniu i na podstawie jakich uprawnień? kto ostatecznie jest odpowiedzialny za nową instalację w obiekcie (w świetle jej odbioru?).
ZE może często “wychodzi przed orkiestrę” , ale nie widzisz tu zdroworozsądkowych przesłanek?

“Jeżeli nie egzekwuje go ZE, to zażąda PINBUD przy odbiorze budynku”, Tak to trochę inaczej brzmi. ZE nie ma prawa żądać niczego według prawa, według mnie to może zobaczyć protokół z pomiarów stanu izolacji wlz-a jeśli licznik jest na ścianie budynku, bo jeśli w ogrodzeniu to nawet jest brak wlz-a. a wówczas nawet tego nie ma prawa żądać. I jeszcze jedno Jak ZE zażądał i mu przekaże oświadczenie to do PINBUD już nie muszę przedstawiać? czy to Kolega miał na myśli? bo w jakim celu przedstawiać wszem i wobec oświadczenia, ZE odebrał, nada numer oraz wyda pozwolenie na eksploatacje. Tylko co będzie jak Ja podpiszę umowę o dostarczenie energii z Polsatem i telewizja przyjedzie…

-spełnienia warunków technicznych przyłączenia do sieci, które wydaje sam ZE.
Więc co jak zażąda poświadczenia osoby z UB?

A zażądał w warunkach przyłączenia osoby z uprawnieniami budowlanymi?

W tym temacie musi wypowiedzieć się autor wątku.

Bezsprzecznym jest fakt, że UB są potrzebne do nadzoru wykonania instalacji; ZE może (nie musi) zażądać poświadczenia prawidłowego wykonania instalacji przez taka osobę, zatem pytanie jest : czy ma do tego prawo?
Nie polemizowałbym z takim żądaniem, bo takie zaświadczenie i tak musi mieć miejsce, dla ZE to tylko dodatkowy środek zapobiegawczy (i nie ma tu wg mnie złośliwości czy złej woli z ich strony - to bardziej zapobiegawczość), a dla inwestora, walka z tym żądaniem oznacza brak prądu w obiekcie i drogę sądową przed sobą. Więc rodzi się kolejne pytanie: warto?

W warunkach przyłączenia ZE nic nie wspomniał o osobie z UB. UB wymagają na oświadczeniu po wykonaniu instalacji elektrycznej, bez tego nie chcą nic zrobić.

Kolega elmontjs trafił w sedno sprawy. W naszym rejonie instalacje elektryczne wykonywane są zazwyczaj przez przyjezdnych którzy budują domki. Wielokrotnie nie przychodzi im do głowy , że instalacje wykonujemy w układzie TT. Dopiero przyprowadzony z łapanki gość z UB łapie się za głowę bo ma podpisać papiery a instalacja wykonana w TN-S. ( bo tylko takie u siebie robili)
Dlatego dobrze, że ktoś za to odpowiada.

Ja zapytał bym jeszcze inaczej: skoro ZE wymaga oświadczenia osoby z UB, to dlaczego wymaga także podania numeru świadectwa kwalifikacyjnego (SEP)? Przecież kierownik robót, wyposażony w UB, nie musi mieć uprawnień SEP - mógł nie wykonywać instalacji osobiście, a jedynie nadzorować jej wykonanie. Czy żądanie przez ZE jednocześnie UB i SEP ma sens?

Witam :slight_smile:

Dla pewności przejrzałem po raz kolejny prawo energetyczne i kilka aktów wykonawczych i nie znalazłem w tych dokumentach zapisu stawiającego przed podmiotem przyłączanym obowiązku dostarczania do ZE jakiś oświadczeń podpisanych przez osoby z UB.
Oczywiście należy dodać, że rozpatrujemy tutaj przypadek budowy, w którym osoba z UB zgodnie z PB ma być uczestnikiem procesu budowlanego bo tylko dla takiego przypadku nasze rozważania miałby jakikolwiek sens.

Zasady przyłączenia instalacji odbiorcy do systemy energetycznego reguluje prawo energetyczne i akty wykonawcze do prawa energetycznego, które to wymagania ostatecznie zapisane są w umowie przyłączeniowej.
Osobiście nie spotkałem umowy przyłączeniowej, w której istniałby zapis o konieczności dostarczenia przez podmiot przyłączany do wniosku o podłączenie instalacji do systemu energetycznego (sieci dystrybucyjnej) jakiś oświadczeń podpisanych przez osoby z UB lub tym podobnych.
Spotkałem za to często przypadki, że o takich wymaganiach podmiot przyłączany dowiaduje się nieoficjanie (bo z rozmowy ustnej) w momencie składania wniosku o podłączenie instalacji i należy tutaj domniemywać, że wykonanej zgodnie z PB.
Dlaczego należy tak domniemywać?
Oczywiście dlatego, że zgodnie z PB to inwestor (czyli w naszym przypadku podmiot przyłączany lub osoba przez niego upoważniona) jest uczestnikiem procesu budowlanego, która ma zapewnić opracowanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia, a następnie zapewnić kierowanie robotami budowlanymi przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Przypominam, że zakładamy przypadek, dla którego budowa wymaga w ogóle uczestnictwa projektanta i kierownika budowy.
I dlatego też to inwestor odpowiada za wykonanie instalacji zgodnie z przepisami. Stwierdza to oczywiście na podstawie dokumentów przekazanych mu przez projektanta i kierownika budowy/kierowników robót (czasami również inspektora nadzoru inwestorskiego).
I to te osoby mają wiedzieć jak wykonać swój zakres obowiązków za, który odpowiadają bez względu na to czy są miejscowi czy przyjezdni.
Za chwilę dowiem się, że nie mogę projektować na jakimś terenie bo nie wiem jaki jest układ sieci, jak wygląda zasilanie itd. Odsyłam więc osoby wątpiące lub bojaźliwe do prawa energetycznego i zapisów co powinny zawierać warunki przyłączenia.

Ale wracając do wymagań ZE nie wiem na jakiej podstawie ZE mógłby ocenić poprawność i kompletność dostarczonych dokumentów? Wszak nie jest uczestnikiem procesu budowlanego i nie ma wglądu do całości dokumentów? Śmiem twierdzić, że nie ma również takich kompetencji co potwierdza tylko moje zdanie, iż stawianie takich dodatkowych wymagań przez ZE jest bezzasadne. No, chyba, że w umowie przyłączeniowej są takie zapisy i strony się na nie zgodziły. Ale tutaj może pojawić się pytanie czy taka umowy byłaby zgodna z prawem?

Reasumując.
Moim zdaniem w procesie budowlanym należy zacząć od odszukania swojego miejsca w szeregu. A później wykonywać dobrze te zadania, które zostały nam przydzielone. Nieuzasadnione próby wywrócenia tego porządku niczego dobrego nie przyniosą.
To inwestor odpowiada, za budowę jak również to on jest stroną w umowie przyłączeniowej z ZE (lub osoba przez niego upoważniona.

P.S.
Jak na razie to widzę, że wielu chce grzebać komuś w misce, bo jego kasza mu nie smakuje. Dotyczy to zarówno tej dyskusji jak i przypadków życiowych.

Czym się różni instalacja (nie mylić z zasilaniem) wykonana w układzie TT od instalacji TN-S ?

Czym się różni instalacja (nie mylić z zasilaniem) wykonana w układzie TT od instalacji TN-S ?

Myślę , że nikt tu nie oczekuje odpowiedzi ale wystarczy pomierzyć pętle zwarcia i już wiadomo ,że mamy do czynienia z układem TN-S

Kolego Sylewster, padło stwierdzenie

Wielokrotnie nie przychodzi im do głowy , że > instalacje wykonujemy w układzie TT> . Dopiero przyprowadzony z łapanki gość z UB łapie się za głowę bo > ma podpisać papiery a instalacja wykonana w TN-S> .

a ja zapytałem, czym się one różnią w kwestii wykonania.

Czy zasilanie w tym przypadku nie jest istotną kwestią ? Kto ponosi odpowiedzialność za połączenie N z PE , w przypadku zasilania z układu TT ? Przecież to nadzorujący ma obowiązek dopilnować aby wszystko było wykonane zgodnie z przepisami i również skoordynowane układy sieciowe zasilania i odbioru.