Panie Krystyn poleca pan książke W. Orlik i J. Przybyłowicz " badania i pomiary…" no to prosze spojrzeć na strone 24 i punkt w którm jest napisane "zaleca się uziemienie punktu, w którym przewód ochronno-neutralny PEN rozdziela się na przewód ochronny PE i przewód neutralny N (układ TN-C-S). Co pan na to czyżby autorzy nie mieli racji. Nie chodzi mi o układ ale o słowa “zaleca się”.
Powiedzmy że kolega poprosił pana o wymianę instalacji która pracuje w układzie TN-C w jego mieszkaniu na 10 piętrze.
I co pan robi. Modernizuje ją w układzie TN-C czy zmienia na ukłąd TN-S instalując np wyłączniki różnicowo-prądowe.
Jeśli zdecydował pan że TN-S to jak pan uziemi punkt rozdziału. Bednarke w szachcie ciężka sprawa. Przez okno po zewnętrznej elewacji też chyba nie za dobrze.
Pozdrowienia
Witam
Proszę spojrzeć na shematy układów sieciwych TN-C,TN-S,TN-
C-S w książkach prof.Henryka Markiewicza "Zagrożenia i ochro-
na od porażeń w instalacjach elektrycznych"str.23 rozdz.Układy
elektroenergetycznych sieci n.n. schemat.1,2,3."Instalacje elekt-
ryczne rozdz.jw.str17 schemat a,b,c.W.Orlik i J.Przybyłowiczx
"Badania i pomiary eksploatacyjne urządzeń elektrycznych dla
praktykówrozdz.3.1..1.5 Napięcia i układy sieciowe str.21sche-mat a,b,c.Te ksiżki akurat mam pod ręką.Część wypowiedzi
dotyczacej układu TN-S była w artykule w EI. Mogę go odszukać
.Widziałem też sieci nn. w Londynie.Kable 4-żył.z oddzielnymi 1-żył.kablami PE ułożonymi wzdłuż kabli.
Notabene:w budynku to jest już instalacja elektr.a nie sieć!
Nie potrzeba wyrzucać płaskownika za okno,wystarczy ułożyć
/wciągnąć/przewód ochronny PE i podłączyć do szyny ochronnej
w tablicy g.lub zlączu
“Notabene:w budynku to jest już instalacja elektr.a nie sieć!”
I o to chodzi.
No i tu się panowie mylą intalacja wewnętrzna jest częścią sieci.
Panie Janie ułożenie przewodu PE nie ogranicza się do wciągnięcia. Trzeba go przymocować mieć dostęp do szachtów. Jak będzeimy z tym przewodem już na parterze to trzeba go wyprowadzić do złącza jak pan napisał. I co jak wszyscy zaczną sobie modernizować instalacje to szyny w złączu nie starczy. To są koszty i problemy a my chcemy tylko zmodernizować koledze instalacje na 10 piętrze.
Witam
Ułożenie przewodu PE winna załatwić Sp-nia,tak robią niektóre.
Sp-nia odpowiada za bezpieczną eksploatację instalacji i urz.
technicznych.Co to jest układ sieciowy TN-S! Vide!Elektroinstalator nr.5/97 str.112 3-cia kolumna:wielka litera S
za typem układu TN i za kreską a więc TN-S,oznacza ,że w
całej sieci trójfazowej prądu przemiennego niskiego napięcia
są niezależne przewody neutralny i ochronny.Rys.2 d str.111.
Autor:prof.Tadeusz Sapiński.
Prof.Henryk Markiewicz"Instalacje elektryczne"str.119 tablica
1.2 rubryka TN-S /rys.1.4b i rubryka :funkcje przewodów neu-
tralnych i ochronnych pełnią oddzielne przewody w całym
układzie sieci! EI nr.4/99.Referat str.007 rys.9 i 13/na tych rys.
przewód N nie jest uziemiony/.
Drodzy Koledzy!
Wątek ten się od dłuższego czasu cieszy się bardzo dużą popularnością, a czasem też podnosi też temu i owemu poziom adrenaliny. Padło tu wiele ciekawych myśli. I to wszystko dobrze!!!
Wątek ten jednak nieco się przedłużył (w sensie ilości wypowiedzi), ma dość odległą datę założenia i stał się w mojej ocenie trochę chaotyczny. I to już gorzej.
Może by odnowić ten wątek ale w dziale “Urządzenia, sieci, instalacje”?
Pisząc, że wątek jest nieco chaotyczny nie mam na myśli oczywiście niespójności w poszczególnych wypowiedziach ale to, że są do siebie wzajemnie “niekompatybilne”.
No i jeszcze to, że w sumie zatraciło siępierwotnie zadane pytanie kolegi Marcina, porszę przewinąć sobie na sam początek i jeszcze raz je przeczytać.
To prawda, że aspekt praktyczny jest nierozerwalnie skołtuniony z aspektem teoretycznym czy normatywnym ale.
Ale może ktoś udzieli odpowiedzi na prosto postawione pytanie (niezależnie od tego jak będzie się nazywał produkt - TN-C? TN-S? TN-C-S): co zrobić, gdy wymianiamy w MIESZKANIU u siebie, kolegi, babci etc. instalację elektryczną, bo poprzednia instalacja zmarła śmiercią naturalną albo albo kres jej bliski? Co zrobić gdy nie ma mowy o jakich kolwiek czynnościach w pionach lub złączu? Czy rozdzielić PEN? a jeśli tak, to co zrobic z PE?
Oczywiście mam swoje zdanie na ten temam, wypowiedzi kolegów skłoniły mnie jeszcze do kolejnych rozważań teoretycznych związanych z tym problemem (szczególnie w sytuacjach awaryjnych) i chyba o to chodzi też na tym forum.
Niech jednak pytania mają odpowiedzi apeluje więc o uporządkowanie tego wątku bo sprawy tu poruszone mają wielkie znaczenie praktyczne!
Na koniec chciałbym zadać jedno pytanie (he, he, jak nikt nie będzie chętny to sam na nie odpowiem) , bo wydawało mi się w pierwszej chwili, że rozwiazanie to jest sensowne: czy (w skali pojedynczego mieszkania, w budownictwie wielorodzinnym!) podłączając nasz “nowy” PE do np. rury wodnej, przy jednoczesnym odłączeniu PE od N uzyskujem TT?
pzdr.
Dziękuje panie Pawle za te słowa.
Musze przyznać że rzeczywiście zostałem wciągnięty w tą dyskusje. I nie doczekałem sie odpowiedzi konkretnej. powiedział pan że ma pan swoją opinie chciałbym ją poznać.
pozdrawiam
Witam Kolegę Pawła B. i wszystkich Kolegów na FORUM.
Pytanie Kolegi:
“czy (w skali pojedynczego mieszkania, w budownictwie wielorodzinnym!) podłączając nasz “nowy” PE do np. rury wodnej, przy jednoczesnym odłączeniu PE od N uzyskujem TT?”
Moja Odpowiedź:
W tym przypadku, jako miejsce zmiany układu sieci możemy zastosować naszą tablice bezpiecznikową w mieszkaniu.
Tablica ta jest zasilana z TN-C, czyli przewód PEN będzie pełnił role przewodu N. Nasz nowy przewód PE nie powinien być podłączony do naszego N, czyli głównego PEN.
Teraz powstaje pytanie czy PEN z złączu budynku jest połączony z instalacją wyrównawczą? Jeżeli tak (a raczej tak jest) to “pies pogrzebany”.
Aby taki nazwać to mieszkanie, że pracuje w TT, to nasz PE
nie może być połączony z PEN oraz musi mieć własne uziemienie.
Tak to wygląda ze strony formalnej.
W tym wątku rozpatrywaliśmy upalenie się PEN na którejś kondygnacji. Dlatego gdy zastosujemy powyżej podaną metodę {czyli dodatkowy przewód PE podłączony do rury wodnej, CO (gazowej nie zalecam)} to w przypadku awarii nie nastąpi porażenie, gdyż zadziała RCD.
Jak Kolega wspomniał niezależnie jak się układ zwał,
to ja też uważam, że nazwa jest mniej istotna,
od tego jakie waruknki bezpieczeństwa spełnia.
Ps.
Jak Kolega Jan wspomniał taki przykład jest opisany w EI 4/99.
Pozdrawiam Krystyn
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Mój znajomy, Krzysztof K., będący biernym uczestnikiem FORUM prosił mnie abym coś od niego dodał w tym wątku.
Podstawimy układami sieci są TN, TT i IT. Później TN został podzielony na TN-C, TN-S, oraz mieszany TN-C-S.
Tak więc obecnie operujemy nazwami:
TN-C, TN-S, TN-C-S, TT i IT.
Operujemy słynnym zdaniem UKŁAD SIECI. Układ sieci dotyczy całości sieci dla danego operatora.
Rozpatrując dany obiekt powinno się mówić o rodzaju zasilania danego obiektu, który określa nam w jakim układzie dana instalacja i urządzenia pracują.
Jako obiekt można rozpatrywać: osiedle domków, jeden budynek mieszkalny, jedną klatkę jak również jedno mieszkanie.
Rozpatrzmy przykład na kilka odcinków sieci:
Odc. 1 Od ST kabel zasila kilka domków w TN-C,
Odc. 2 następnie wchodząc do zespołu domków przechodzi na TN-C-S,
Odc. 3 i na końcu mamy transf. seperac., bo odbiorca robi sobie sale operacyjną i przychodzimy w IT.
I co z tego wynika?
Cała układ sieci powinien się nazywać: TN-C-S-IT.
Nie widziałem jeszcze takiego oznaczenia.
W jakim układzie sieci pracują poszczególni odbiorcy:
Ad 1 pierwsze domki, w TN-C,
bo ci ich obchodzi co jest dalej w sieci,
Ad 2 zespół domków, w TN-S,
przecież z złączu jest 5 przewodów,
Ad 3 pseudo szpital, w IT, jego interesuje trafo separacyjne.
Tak więc dla danego obiektu interesuje nas układ jego zasilania, a nie cała sieć energetyczna.
A co napiszemy w protokole z pomiarów, ad 1,2,3?
Na koniec nadmienię, że mój znajomy, Krzysztof K. od wielu lat robi pomiary w szpitalach i bez względu, czy bloki operacyjne są zasilane z ST w układzie IT, czy poprzez trafo separacyjne, zawsze wpisuje “układ zasilania IT”.
Pozdrawiam Krystyn
Witam
Jeśli mówimy o zasilaniu jednego obiektu to mamy układ TN-C-S ponieważ
przyłącze wykonane jest jako 4przewodowe czyli TN-C (nie widziałem przyłącza 5 przewodowaego jako, że sieci mamy 4 przewodowe,
w złączu następuje rozdział (ponieważ zazwyczaj przewody w instalacjach mieszkalnych mają przekroje <10mm2)
czyli mamy układ TN-C-S. Czy Koledzy się zgadzają?
A teraz a propo szpitali.
Jak Kolega Krystyn zauważył szpitale są zasilane z oddzielnego transformatora (czyli następuje odseparowanie sieci szpitalnej od sieci energetycznej) i mamy układ sieci IT. Bzdurą jest wpisywanie TN-C-S-IT.
POzdrawiam
Piotr
Witam Kolegę Doktorant i wszystkich Kolegów na FORUM.
Miałem nadzieję, że Kolega (z rangi swojego stanowiska) będzie coś więcej wiedział w tym temacie.
====1 =====
Jeśli chodzi o przyłącza 5 przewodowe, to pomimo, że ja również takich nie widziałem to wiem że na pewno już są.
Były już takie przykłady w poprzednich wątkach.
Ale ja nic nie mówiłem o przyłączach, lecz o złączach, które
w takim przypadku spełniają roję złącz pośrednich. Ale może nie jasno to wyraziłem. Ale w wątku tym możemy rozpatrywać również jako punkt odniesienia zasilania, tablicę piętrową,
gdy nasz zakres pomiarów obejmuje np.: pomieszczenia na danej kondygnacji.
==== 2 =====
Odnośnie kabli energetycznych. To proponuję zadać sobie pytanie w jakim celu producenci kabli, wykonują kable: 5x95(120,185,240).
=== 3 ===
Cytat Kolegi:
“Bzdurą jest wpisywanie TN-C-S-IT.”
Ja również napisałem:
“Nie widziałem jeszcze takiego oznaczenia.”
Ale proszę zobaczyć na:
http://www.bps.com.pl/www.nsf/html/infomixer/artykulytech/art-tech007.html
z którego przytoczę:
“Z uwagi na to, że całość obiektu szpitalnego jest zasilana
w układzie TN-S, koniecznością była budowa rozdzielni obwodów separowanych z wykorzystaniem transformatorów separacyjnych o mocy 3,15 kVA.
W rozdzielni tej następuje zamiana układu TN-S na układ IT
z zastrzeżeniem, że jeden transformator zasila jedną salę operacyjną lub salę OIOM-u.”
Czyli: " zamiana układu TN-S na układ IT".
Pozdrawiam Krystyn
Witam!
Odpowiem na zadane pytanie przez Kol.Marcina;
-Każda modernizacja instalacji odbiorczej w budynku , która prowadzi do poprawy bezpieczeństwa użytkowników jest wskazana.
Przechodąc z układu TN-C (-dwuprzewodowego: L i PEN ) na układ TN-S (-trzyprzewodowy: L, N i PE ) bez uziemienia punktu rozdziału PEN na PE i N z mojego punktu widzenia nie jest przestępstwem, jeśli zostaną spełnione warunki szybkiego wyłączania zasilania.
-Wystarczy pomierzyć impedancję pętli zwarciowej i dokonać oceny stanu instalacji po tej modernizacji.
-Jeśli zastosuje się odpowiednie przekroje przewodów ,to będzie to minimalny zakres modernizacji, a nie prowizorka.
Mówię to dlatego, że nie wszystkich stać na kompleksową modernizację całości instalacji.
-Następnym etapem modernizacji powinna być wymiana kabla od wspomnianej rozdzielni w budynku do ZK.
-Ponieważ w pytaniu jest za mało danych ( -np.: -Czy to budynek wielorodzinny czy domek jednorodzinny ?) na tym zakończę odpowiedż.
-Właściwy rozdział przewodu PEN powinien nastąpić w ZK, gdzie nie ma problemu z uziemieniem .
-Z tymi różnicówkami to lipa! -Przecież można zabezpieczyć gniazdko 220V wyłącznikiem różn.-prądowym i sprawdzić jego czas zadziałania -(czy spełnia normę).
Polecałem już książki p.Tadeusza U. jako materiały szkoleniowe SEP-u.Dorzucam jeszcze ksiażkę p.Zdzisława G.; " Prace pomiarowo-kontrolne przy… ." (-patrz str.11).
Miłej lektury!
P.S.
Odnośnie książek Prof. dr hab. inż Henryka M. -to bardzo wysoko oceniam je jako żródło wiedzy akademickiej (-czyli podstaw projektowania, budowy i zasad działania ).
W praktyce często kierujemy się kosztami realizacji układów zasilań, a nie jak powinno być z punktu widzenia teorii.
(-Chodzi o 5-cio żyłowe kable czy linie napowietrzne.)
-Instalacja ma działać bez szkodzeniu środowisku (-nie grzać się i nie wydzielać trujących substancji, nie powodować pożarów) i być bezpieczna dla jej użytkowników i ich psów ,kotów itd.,czyli spełniać warunki szybkiego wyłączania zasilań .
Witam Kolegę Edwarda i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ogólnie zgadzam się z wypowiedziami Kolegi.
Szczególnie cytat: “Przechodząc z układu TN-C na układ TN-S..”, gdyż mało kto używa słowa
“przechodząc” z jednego układu do innego.
Ale mam wątpliwości co do wypowiedzi Kolegi, jeśli chodzi o temat upalenia się przewodu PEN.
Jakie jest Kolegi zdanie w owej sytuacji?
Rozpatrujmy ten temat, pod kątem tego wątku.
Co nam da w mieszkaniu przejście z TN-C na TN-S,
gdy nie zastosujemy RCD i nie uziemimy PE?
Co to da?
Pozdrawiam Krystyn
Witam Kolegę Krystyna i Wszystkich Kolegów.
Odnośnie układu IT.
Niech Pan zobaczy, że stosując transformator separacyjny odizolowujemy (odseparowujemy)sie galwanicznie od sieci energetycznej. Mamy zatem “nowy układ zasilania-układ sieciowy” czyli jak Kolega napisał “zmiana układu TN-S na IT” mamy zatem układ IT (nawet w jednej sali, jedno gniazdko w sali, ale zawsze jest to uklad IT) i z tym sie zgadzam w 100%. A może zagłębimy się bardziej i zaczniemy rozpatrywać układ od samej elektrowni (trafa blokowego)poprzez siec WN i SN i NN az do naszego gniazdka? Przepraszam Kolegów za ironię, ale troszke dystansu do wszystkiego.
Odnośnie kabli- to producenci produkują takie kable, poniewaz jest potrzeba stosowania zyl PE i N. Wystarczy Koledze???
Kolegi cytat “miałem nadzieje, że Kolega bedzie wiedzial wiecej z racji stanowiska” ja Koledze mówię co myślę-moze malo wiem (oczywiscie to jest zapewne zdanie Kolegi o mnie), poniewaz jestem młodszym elektrykiem od Kolegi, ale nie rozwodze sie nad takimi sprawami jaki uklad TN-S CZY TN-C-S ???
Interpretacje, o których tutaj dywagujemy są zupełnie niepotrzebne. Myślę tutaj o fakcie wglebiania sie w tematy jak ten o ktorym tutaj piszemy. To jest tak jak z pytaniem “co bylo pierwsze jajo czy kura?”. Można w nieskonczonosc spierac sie na dany temat, a nie o to chodzi w tym wszystkim. Chodzi o to zeby sie rozwijac i zdobywac nowe doswiadczenia poprzez ich wymiane. Po to chyba powstał ten portal a nie po to zeby sie tutaj spierac? Kolega natomiast prawie we wszystkich wypowiedziach nadaje wymianie pogladow ton sporu. Spierac to my sie mozemy, ale na rynku.
Niech Pan popyta wśród znajomych elektryków. Każdy z nich bedzie interpretował zagadnienie czy TN-C-S czy TN-S po swojemu i kazdy bedzie mial racje i nie bedzie popelnial zadnego bledu merytorycznego. Błędem byłoby wpisanie zamiast TN - TT.
Na koniec.
Myślę, że jak Kolega napisze układ TN-C-S czy TN-S w protokole to i tak i tak wszyscy (elektrycy)zrozumieja o co chodzi. Ja stosuje zapis TN-C-S (jeśli sprawdzam instalację od przyłącza poprzez WLZ aż do instalacji odbiorczej) i wydaje mi sie,ze jest to zapis dobry. A myślę,że nie ma sensu przytaczanie tutaj żadnych pozycji ksiazkowych bo Wszyscy uczestnicy wypowiadajacy sie na tym forum sa elektrykami i wiedza czym rozni sie uklad TN od TT i od IT.
Pozdrawiam i zycze dobrej nocy
Piotr
Witam ponownie Kolegę Krystyna i Wszystkich Kolegów.
Przepraszam, że wtrącę się do dyskusji z Kolegą Edwardem.
W obecnych instalacjach niezastosowanie wyłączników FI jest błędem bo przepisy nakazują ich stosowanie. Wobec tego narzuca się ich stosowanie w instalacjach elektrycznych. Jeśli chodzi o samo uziemienie rozdziału na PE i N (w układzie TN-C-S) nie jest ono konieczne w przypadku zastosowania wyłącznika FI. Sama zasada działania wyłącznika FI polega na, jak Kolega zapewne wie, “pomiarze” różnicy prądu w przewodach roboczych, wobec tego jeśli nie uziemimy punktu rozdziału to i tak zapewnimy warunki ochrony. Uziemiając natomiast punkt rozdziału zmniejszymy impedancję pętli zwarcia oraz doprowadzimy do wyrównania potencjału punktu (przewodów PE i N) i samej ziemi (ekwipotencjalizacja)- nic więcej. Proszę zauważyć, że przewód PEN jest uziemiany w sieci zasilającej kilkakrotnie (w układzie TN-C oczywiście). Odnośnie zastosowania samego układu TN-S (czyli oddzielnego przewodu PE i N) w instalacji domowej bez wyłącznika FI ( jeśli chodzi o instalację istniejącą) to też ma ona sens. POnieważ powodując rozdzielenie PEN na PE i N zapewniamy, że prąd roboczy nie płynąc przez nasz przewód PEN (w odcinku instalacji) powoduje:
- brak istnienia spadku napięcia na rezystancji przewodu, czyli brak potencjału względem ziemi na obudowach przyłączonych do tej instalacji (oczywiście jest to wartość znikoma gdyż rezystancja przewodów instalacji jest mała-ale może wystęować.
- w przypadku uszkodzenia przewodu PEN (w samej instalacji) nie ma zagrożenia porażeniem.
A napewno uszkodzenie żyły o przekroju 1,5mm2 (intalacja odbiorcza) jest bardziej prawdopodobne niż 16mm2(sieć, przyłącze itd).
Jest oczywiście inny aspekt tej sprawy.
Gdy w całości (myślę o sieci i instalacjach) zrezygnujemy z układu TN-C przechodząc na TN-S to nikt (pomiędzy kolejnymi sprawdzaniami impedancji pętli-przy pomiarach okresowych lub innym pomiarze) nie będzie w stanie stwierdzić uszkodzenia przewodu PE i taka instalacja może być użytkowana w sposób ciągły gdy nie będzie zapewniona ochrona przed dotykiem pośrednim (przerwanie żyły PE). Natomiast gdy upolony zostaje przewód PEN to oczywiście stwarza to zagrożenie dla urządzeń i ludzi, ale jesteśmy w stanie prawie we wszystkich przypadkach od razu wychwycić tą usterkę (uszkadzają nam się żarówki, lodówki, brak napięcia itp) i podjąć środki zaradcze mające na celu zlikwidowanie usterki.
POzdrwiam
Piotr
Witam!
-Myślę, że Kol. Doktorant odpowiedział Kol. Krystyn wyczerpując temat modernizacji instalacji elektrycznych.
P.S.
-Ja również proponuję temat modernizacji instalacji przenieść do działu: “Urządzenia, sieci i instalacje”.
Witam
Temat przechodzenia z układu TN-C na TN-S w mieszkaniu wciąż
powraca na forum.Nie ma takiej możliwośći !Trzeba zajrzeć do
właściwej literatury i dobrze ten temat przeanalizować.Bo w
przeciwnym przypadku można sobie i innym zrobić krzywdę.
Podłączanie przewodu PE do rury wodociągowej metalowej ins-
tajacji wewnętrznej też może się tragiucznie skończyć.Hydrauli-
cy na takie połączenia nie zważają ,a po nich nikt ciąłości połą-
czeń nie sprawdza.Jest to już nagminne i zbrodnicze działania
iż bez wiedzy setek użytkownilów,pozbawiają połączeń uzie-
mień ochronnych z uziomem naturalnym/metalową siecią wodo-
ciągową/Wymieniają metalowe rury na wykonane z tworzywa.Niby wszyscy o tym wiedzą a nikt nie reaguje!
Ludzie narażeni są na utratę życia,nawet o tym nie wiedząc.
Gdzie są instytucje powołane do nadzoru bezpieczeństwa w
tej dziedzinie?
Witam!
Do Kol. Jana;
-Zajrzałem do właściwej literatury i polecam:
1). Alojzy R. „Ochrona od porażeń w instalacjach elektrycznych obiektów budowlanych”
2). Tadeusz U. „102 Pytania i odpowiedzi …”
-Cytuję z poz.2:
„ W zależności od sposobu połączenia zacisku ochronnego na obudowie urządzenia lub odbiornika rozróżnia się następujące układy TN:” (-koniec cytatu).
-Musi Kol. Jan przyznać, że w zależności od punktu widzenia układu zasilania, da się zauważyć w/w punkt przejścia z układu TN-C na TN-S i od źródła zasilania do odbiorów włącznie nazwiemy taki układ TN-C-S.
WITAM
Zgadzam się z Kolegą Janem jeśli chodzi o wykorzystywanie rury wodociągowej do celów uziemienia . Powinniśmy już dawno dać sobie z tym spokój . Objąć ją połączeniem wyrównawczym ale nie wykorzystywać do uziemienia . Jeśli nie mamy pozwolenia a tak najczęściej jest powinniśmy wstawić w miejscu wprowadzenia instalacji wodnej wstawkę izolacyjną . Taka wstawka powinna mieć długość nie mniejszą niż 0.5m i nie mniejszą niż pięciokrotna średnica rury. Gaz wstawka , instalacja wodna wstawka . Został nam uziom fundamentowy lub np. otok wokół budynku . Trzymajmy się tego co nasze i dozwolone .To wtedy nie będzie niespodzianek . Skąd wziąć uziemienie ? . Pociągnąć przewód DY z szyny wyrównawczej . Nie musi być to bednarka ja niektórzy mogą sądzić.
Pozdrawiam
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Miałem nadzieję, że temat ten będzie kontynuowany
w dziale “Urządzenia, sieci i instalacje” jak proponował
Kolega Edward.
Ale jak widzę nadal jest dyskusja w tym wątku.
Dlatego pozwolę sobie dodać moje trzy grosze.
=== wstęp ===
Ponownie nadmieniam, że każda dyskusja moja dotyczy zagadnienia danego wątku. Ale w trakcie dyskusji wieku
z Kolegów doda swoją opinię, nie przeczytawszy wątku od początku. Czasami są one za długie, i ja również takie błędy popełniam gdyż taka analiza wszystkich wypowiedzi, jest czasami trudniejsza od ustawy, odwołującej się do kolejnych ustaw.
W wątku tym każdy miałby rację, gdyby stosował odpowiednie nazewnictwo.
Mianowicie:
- układ całości sieci energetycznej NN dla danego obiektu,
- system zasilania obiektu od głównego miejsca zasilania,
- system instalacji i urządzeń w określonym obiekcie,
- system instalacji i urządzeń w określonych pomieszczeniach.
Stosując ww. precyzyjne określenia, można określić, jakie przepisy należy stosować dla danej instalacji.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Doktorant 1 ===
Z wypowiedzią Kolegi się zgadzam. Przecież nie możemy rozpatrywać układu sieci od jego źródła np.; elektrowni z Czarnobylu (czyli: bomba atomowa, WN, SN i NN, po czym
TN-C,TN-S,TT a na koniec FELV).
Cytat Kolegi: “…stosując transformator separacyjny odizolowujemy (odseparowujemy)sie galwanicznie od sieci energetycznej. Mamy zatem “nowy układ zasilania-układ sieciowy” czyli…”.
Mam wielką prośbę (ponieważ nie wiem), gdzie jest napisane, że jest nowy układ sieciowy?
Kolega pisze że taka sytuacja nastąpi, gdy zastosujemy TRANSFORMATOR SEPARACYJNY.
A jak nazwiemy układ, gdy przejdziemy z TN-C na TT w której nie ma separacji.
Czy nazwa będzie TN-C-TT?
Również instalację niskonapięciowe FELV nie są galwanicznie obdzielone od sieci, ponieważ mają wspólny PE.
Czy nazwa będzie TN-C-S-FELV?
Myślę że nie, przytaczając cytat Kolegi: “Bzdurą jest wpisywanie TN-C-S-IT”.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Doktorant 2 ===
Z cytatu Kolegi: “Odnośnie kabli- to producenci produkują takie kable, poniewaz jest potrzeba stosowania zyl PE i N. Wystarczy Koledze???” - widzę małe niezadowolenie.
Zapraszam do Krakowa, aby Kolega zobaczył połączenia pomiędzy wewnętrznymi złączami kablami 5-cio żyłowymi,
czyli w układzie TN-S.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Doktorant 3 ===
Cytatu Kolegi: “Niech Pan popyta wśród znajomych elektryków. Każdy z nich bedzie interpretował zagadnienie
czy TN-C-S czy TN-S po swojemu…”
Nasz Kolega, Megabajt na forum żartobliwie zacytował:
“Jest super …Wolna Amerykanka…Niech żyje demokracja”.
I dodam do tego, że normy też nie obowiązują.
Odpowiem na pytanie.
Niestety nie mam wśród moich znajomych takich elektryków. Mam wielu kolegów po fachu, jak również wielu użytkowników (ponad 3000) naszego programu, od których otrzymuję sugestię i pomoc odnośnie różnych tematów.
Tak więc, jeśli chodzi o moich znajomych to w wykonawstwie robót i pomiarach uwzględniają zasadę, którą opisałem na
wstępie.
Jak również jestem pewny, że większość pomiarowców wykonujących pomiary, w zakresie określonym w umowie, np.: XI piętro, wieżowca zajmowanym przez KSKRACH, będą mieli możliwość wykonania pomiarów w zakresie danej instalacji. Tak więc bez możliwości wyłączenia całego obiektu, jako źródło zasilania do pomiarów przyjmujemy dany układ systemu instalacji.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Doktorant 4 ===
Cytatu Kolegi: “Myślę, że jak Kolega napisze układ TN-C-S czy TN-S w protokole to i tak i tak wszyscy (elektrycy) zrozumieją
o co chodzi”.
No i tu jest problem. Ktoś, kiedyś napisał na FORUM,
że wydziwiam.
Kolega pisze " wszyscy (elektrycy) zrozumieją o co chodzi".
Wielokrotnie to pisałem (teraz nie pamiętam i skrócę):
Protokół z pomiarów jest jakimś tam biurokratycznym “papirem”, który gdzieś tam może w archiwum firmy się znajduje. Ale nawet po kilkunastu latach, takowy protokół z pomiarów będzie włączony do akt prokuratury,
w przypadku wystąpienia pożaru czy innych spraw, podlegającym rozpatrzeniu przez odpowiednie struktury prawne.
Chciałbym nadmienić, iż Ustawa Prawo Budowlane, obowiązujące od 1994 r. nakazuje prowadzenie instrukcji obsługi i eksploatacji: obiektu, instalacji i urządzeń związanych z tym obiektem.
TAK WIĘC, NIE JEST TO ŻADNA NOWOŚĆ TO JEST 1994.
Jak elektrycy piszą, jaką mają wiedzę, jakie mają zaświadczenia kwalifikacji, czy chcą spać spokojnie,
czy zastanawiają się na wystawianymi protokołami które czasami decydują o życiu ludzi.
To jest ich prywatna sprawa.
Ale mam nadzieję, że każdy z nas, zdaje sobie z tego sprawę.
Wiem, że nie powinienem tego pisać, gdyż na pewno to nie dotyczy żadnych Kolegów z forum.
Ale napiszę to, jako przestrogę dla innych Kolegów i Koleżanek .
Protokół z pomiarów ochronnych, jest dokumentem potwierdzonym, przez pomiarowca (pomiarowców) posiadającego wymagane zaświadczenie kwalifikacyjne,
że dana instalacja spełnia wymagane warunki bezpieczeństwa przeciwporażeniowego i nadaje się do eksploatacji.
Jak również protokół musi być potwierdzony przez osobę, posiadającą wymagane zaświadczenie kwalifikacyjne,
czyli DOZORU.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Doktorant 5 ===
Cytatu Kolegi: "Ja stosuje zapis TN-C-S (jeśli sprawdzam instalację od przyłącza poprzez WLZ aż do instalacji odbiorczej) i wydaje mi się, że jest to zapis dobry.
Ponownie się zgadzam z Kolegą odnośnie: “Ja stosuje zapis
TN-C-S (jeśli sprawdzam instalację od przyłącza poprzez WLZ…”
O tym chyba każdy wie.
Ale co Kolega zrobi w przypadku zadanym w pytaniu nr 3?
"zakres określony w umowie, np.: XI piętro, wieżowca zajmowanym przez KSKRACH, możliwość wykonania pomiarów w zakresie danej instalacji. Nie ma możliwości wyłączenia całego obiektu. Tablica na XI piętrze jest zasilana w TN-S.
Nie posiadamy dokumentacji instalacji od przyłącza.
Reasumując:
Każdy protokół z wykonanych pomiarów powinien być potwierdzony przez osobę, posiadającą wymagane zaświadczenie kwalifikacyjne, czyli DOZORU, który
w szczególnych przypadkach określa szczegółowy zakres wykonanych pomiarów.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Edwarda 1 ===
Cytatu Kolegi: “Myślę, że Kol. Doktorant odpowiedział Kol. Krystyn wyczerpując temat modernizacji instalacji elektrycznych.”
Jak wspomniałem powyżej, to wyjaśnienia Kol. Doktorant
są zgodne, lecz mają istotne rozbieżności w temacie.
=== odnoście wyjaśnień Kol. Edwarda 2 ===
Kolega cytuje publikację T. Uczciwek. Pozwolę sobie załączyć bardziej obszernie ten temat:
W zależności od sposobu połączenia zacisku ochronnego na obudowie urządzenia lub odbiornika rozróżnia się następujące układy TN:
- układ TN-C, w którym istnieje jeden wspólny przewód ochronno-neutralny PEN
- układ TN-S, w którym istnieją oddzielne przewody:
neutralny N i ochronny PE
Proponuję się zastanowić, czy Pan Tadeusz Uczciwek miał na myśli całą sieć, czy tylko obudowę urządzenia lub odbiornika?
Pozdrawiam Krystyn