Ja to rozumiem tak:
Najpierw definicja:
Napięcie dotykowe bezpieczne Ul UMOWNA najwyższa dopuszczalna wartość napięcia dotykowego, które może się długotrwale utrzymywać w określonych warunkach otoczenia.
Skąd się wzieło 50V widać na rys 8.5. z książki Markiewicza “Instalacje elektryczne” - Zależności modelowych impedancji (rezystancji) ciała człowieka. ktorych nie przekracza 5 oraz 50% populacji od napięc dotykowych. Przy załozeniu impedancji 1100 Ohm wychodzi 50V.
Dalej Markiewicz: " Norma nie podaje w sposób jednoznaczny wartości prądów rażeniowych i napięć dotykowych, które uznaje się za dopuszczalne przy rażeniach krótkotrwałych. Z treści wymagań normy dotyczących poszczególnych srodków ochrony przeciwporażeniowej mozna wywnioskować , że graniczne dopuszczalne długotrwale napięcia dotykowe są równe 50V dla prądu przemiennego i 120V dla stałego nietętniacego…"
Dalej warto się przyjrzeć rys. 8.6. i opisowi do tego rysunku, który już tu zamieściłem i nie chce mi się drugi raz klepać.
Wymagania SSW
“Urządzenie ochronne powinny samoczynnie wyłaczyć, w bardzo krótkim czasie, zasilanie obwodu lub urządzenia chronionego przed dotykiem pośrednim, aby w następstwie zwarcia między częścia czynną a dowolna częścią przewodzącą dostępną spodziewane napięcie dotykowe, przy dotyku części przewodzących przez człowieka, nie spowodowało przepływu pradu rażeniowego wywołującego niebezpieczne skutki patofizjologiczne”
Przy 50V i impedancji człowieka 1100 Ohm prąd płynący przez ciało wyniesie 45mA. Jest to wartość zamała ażeby wyłaczył bezpiecznik. Ale z rysunku 8.3 “Skutki przepływu przez ciało człowieka pradów rażeniowych …” wiemy, jakie są zalezności prądu rażeniowego od czasu rażenia aby niewywołało to skutków patofizjologicznych. Widać np. że przy prądzie rażeniowym 50mA czas rażenia powinien być krótszy niż 5s. itd.
Następne załozenie jakie wprowadzono to czas w jakim urządzenie powinno wyłaczyć zwarcie. Z rys. 8.6. wynika, że przy ok. 230 V (a więc całkowitym zwarciu) czas ten powinien wynieść ok. 0,2s. I na ten czas budowane są urządzenia np. wyłaczniki nadprądowe. Przyjęto, że ten czas przy 230V powinien wynosić 0,4s Tablica 8.1.
No i dalej to juz mamy warunek SSW:
ZsIa ≤ Uo
Ia np przy bezpieczniku gL 16A wynosi 148A
podstawiamy do wzoru, obliczamy albo mierzymy Zs i wychodzi czy warunek został spełniony.
To tyle. Liczbowej relacji miedzy 50V a warunkiem na SSW wprost nie ma, jakby chciał to CYRUS. Jest tu zbyt dużo załozeń a przede wszystkim człowiek i zmienna u różnych ludzi impedancja ciała oraz założone pewne prawdopodobienstwa wystąpienia pewnych skutków w organizmie. Zależność ta występuje poprzez czas rażenia.
No i teraz pytanie co się stanie gdy jednak pojawi się 50V na obudowie i człowiek się dotknie takiej obudowy. Ano stanie się to, że człowiek jest przy tym napięciu w stanie uwolnic się spod tego napięcia. Odczuje działanie pradu i wie, że coś jest nie tak. Urządzenie sprawdzi. Czas do 5s nie spowoduje u niego negatywnych skutków.
Oczywiście może się stać tak, że upadnie na tak uszkodzone urządzenie i będzie leżał np. zemdlony. Powyżej 5s wpływ już bedzie widoczny. No ale od tak małych prądów są róznicówki.
Jezeli się myle proszę mnie poprawić.