Przepięcie w instalacji

kolego Krzysztofie masz słuszną rację, powtarzam jeszcze raz - nie bronię kogoś, kto wstawił 4 polowy rozłącznik główny. Ale rozumując twoim tokiem nie potrafie wytłumaczyć, skąd przepięcie spowodowane słabym stykiem na torze N rozłącznika przy zwarciu jednofazowym z PE, gdzie pętla zwarcia zamyka się między PE z szyny w złączu a L, czyli prąd zwarciowy pomija przewód N.

Kolego, nie słaby styk tylko przerwa przewodu “N” którą mógł spowodować rozłącznik. Efekt. Wskazane uszkodzone urządzenia “zabiło” 400V

Nie rozumiemy się, kolego. Ewidentnie przepięcie poszło po zwarciu w petli L-PE, czyli podejrzewam słaby styk na PEN po stronie ZE. Pytałem na poprzedniej stronie o zaciski na słupie, mółbyś spojrzeć, Thormann?

Kolego piszesz że zwarcie było pomiędzy L a PE, a wcześniej że nie wywaliło różnicówki ! Zastanów się więc dlaczego różnicówka nie zadziałała ? koledzy wyraźnie dają Tobie do zrozumienia że to nie żadne przepięcie tylko 400V

No właśnie, nie rozumiem skad ta cała szopka, Piotrku. Przed zwarciem oświetlenie działało normalnie, po usunięciu zwarcia i załączeniu również wszystko normalnie, pomiary bez uwag, różnicówkę strzeliłem z tej lampy, która miała zwarcie i też wyłączała poprawnie. Czy jeżeli na PE pojawiłaby się różnoimienna faza, to RCD nie wyłączy?

Po przeanalizowaniu schematu ze strony pierwszej, nasuwa się hipoteza o przyjęciu na czas zwarcia przez przewód ,N" potencjału fazy L3, co w połączeniu z dużą wartością prądu zwarcia spowodowało powyższe uszkodzenia. Nic innego raczej tu nie nastąpiło.

Kolego, nie przesądzamy gdzie nastąpiła przerwa na “N” Kolega Krzysztof wskazał błąd w sztuce który jest potencjalnym sprawcą uszkodzeń.

Czyli , skoro zwarcie było do PE, to nie zostaje nic innego, jak słaby styk na PEN przed rozdziałem?

Srały muchy będzie wiosna. Od kiedy to brak przewodu N w układzie 3 fazowym powoduje podwyższenie napięć w 3 fazach? Bo ja widzę wyraźnie jak kolega pisze, że rozdupcyło odbiorniki zasilane po kolei wszystkimi fazami. Tak więc darował bym sobie obwinianie za to 4- torowego rozłacznika nie dotykanego nawet przy tym. Tak samo winna jest ta 5 żyła w kablu.

Po przeanalizowaniu sytuacji nie mam pewności, że wszystkie odbiorniki padły jednocześnie. Mało tego, okazuje się inwestor dopuścił do przeróbek w łazienkach które robili spece od wszystkiego - glazurnicy. Jeżeli zwarcie było wcześniej również na innym obwodzie, to być może wcześniej poszła asymietria na inne obwody i stąd uszkodzenia w 3 fazach. Tylko jeszcze raz upierdliwie zapytam : czy jeżeli Zs mierzona wychodzi mi 0,32 oma między wszystkimi fazami a N i taka sama do PE, to możliwe,żeby gdzieś był słaby styk i ujawniał sie przy zwarciu dopiero?
A tak na marginesie, bo widzę, że Projektanci sie zainteresowali tematem. Czy ze wzgledu na przerywalność toru N główne wyłaczniki przezwipożarowe realizowane na FRX 304 z wyzwalaczem nadnapięciowym to błąd w sztuce?Robiłem już nieraz instalacje z takim rozwiązaniem projektowym, nigdy nie miałem problemów

Gdyby łączniki 4 torowe były błędem w sztuce to by takich łączników nie produkowano tak jak np nie produkuje się łączników 5 torowych.
Moim zdaniem nawet jeśli przepięcie z powodu asymetrii napięć powstało by na czas wyłączenia zwarcia to w takim czasie podanie napięcia jakieś tam 350V nie robi zwęgleń urządzenia.
Bazujesz na opowiadaniach ludzi stąd nie wiadomo jak było naprawdę.
Może ktoś grzebał w instalacji i na dłużej N odkręcił albo nawet zapodał dwie fazy albo co bardziej prawdopodobne przyszło jakieś porządne przepięcie z sieci, rozdupcyło co rozdupcyło i jeszcze do tego spowodowało zwarcie w lampie która ledwo świeciła, a teraz ktoś twierdzi, że zwarcie było najpierw. Ograniczniki przepięć niby są ale czy sprawne, czy dobrze dobrane, czy dobrze zainstalowane. Zresztą i tak nikt nie twierdzi, że w 100% ograniczniki przecięć cię uchronią. U sąsiadów może nie było takich czułych odbiorników i nic się nie stało. Zwarcia powodują przepięcia ale nie takie aby coś rozdupcyć.

I to właśnie jest kwintesencja zagadnienia.
Montować dlatego bo są.
Nic dodać nic ująć.
Argument za…ty.

A może jakieś podparcie się normą czy jakimś innym zapisem uzasadniającym stosowania rozłączników czterotorowych?
Bo samo ich istnienie nie jest żadnym argumentem.

W załączeniu zdjęcia uszkodzonego sterownika rolet i programatora czasowego. W obu rozerwane kondensatory, jak po burzy.


Może ty mi podaj jakiś zapis z normy zabraniający stosowania łączników 4 torowych. Twój argument jest taki “bo nie” i każdy ma ci przyklasnąć.

Ja oklasków nie potrzebuję, chociaż każdy myślący elektryk rację mi przyzna.
Skoro nie masz argumentów na swoje “zalecenia” to może podaj ich powód.
Pomiń przykłady, gdzie rzeczywiście jest takie rozwiązanie zalecane i wskazane.

Czterotorowe rozłączniki stosujemy ponieważ:

  1. Bo są.



  2. P.S.
    W TN-C oczywiście też możemy je pewnie stosować bo są a ponadto ten minimalny czas bez ochrony przeciwporażeniowej nikogo nie zabije nawet gdy nas częściach obcych i dostępnych pojawi się krótkotrwale napięcie.

    Panowie moderatorzy czas zamykać to forum.

Witam.

Całe ? :smiley:

No i racja. Ale były dwa zwarcia i istnieje możliwość, że po pierwszym zwarciu, jeden z odbiorników przez który obwód nam się zamknął, został przepięty na inny obwód, lub włączono lampę z tego obwodu. Ponowne załączenie napięcia kończy dzieło dla uszkodzonych odbiorników podłączonych do trzeciej ostatniej fazy. Ciągle nie mamy pełnej wiedzy, tak jak jej nie ma autor wątku.

Uszkodzenia są bardzo charakterystyczne. Miałem z takowymi do czynienia w budynku wielorodzinnym gdzie w nocy złodzieje wycieli w garażu żyły N i PE biegnące od złącz do rozdzielni głównych.

Demagogię zaczynasz uprawiać. Kto tu mówi o TNC.

Czy całe forum zamykać?
Jeśli ma tak wyglądać jak wygląda to oczywiście że całe.

Demagogią Marcinie jest argument “bo są”.
Dlaczego nie podałeś innych “powodów”?
Temat był wielokrotnie wałkowany na wszystkich chyba forach tematycznych.
Argumenty podawano różne.
Jednak tak miałkiego “bo są” nie pamiętam.

To w TN-C nie wolno ich stosować???
Dlaczego nie wolno skoro się je produkuje?

No demagogia w czystej postaci