Praca równoległa kabli ale po co?

Przepraszam, że odbiegam od tematu ALE bzdety prawisz!

Co powiesz o
Dz.U. 2004 nr 109 poz. 1156
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 kwietnia 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Status aktu prawnego: obowiązujący
i wielu innych rozporządzeniach, łącznie z Prawem Pracy? gdzie normy przywołano, :slight_smile:

temat na forum wyjaśniany wielokrotnie przez kol Teodora i innych
STANCA

Bzdety to Pan sam piszesz, Panie Stanca!

Przeczytał pan ustawę o normalizacji? Ja tak.
Przeczytał Pan polecany przeze mnie artykuł - rozmowa z prezesem PKN? Ja tak.
Przeczytal pan poprzednią ustawę o normalizacji? Ja tak.

Pomarkuj trochę !

Przeczytałeś ustawę Prawo Budowlane ?
Na jakiej podstawie twierdzisz, że jedna ustawa (Prawo Budowlane) jest mniej ważna od drugiej (Normalizacja)?

Jedynym organem w RP (to kraj w którym mieszkasz), który może wydac taka interpretacje jest Trybunał Konstytucyjny!

Może przytoczysz taki dokument ?

I nie obrazaj bezpodstawnie ludzi, zwłaszcza takich którzy bezinteresownie staraja Ci sie pomóc!

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Praktycznie nie ma się o co sprzeczać.

Z tego że normy są do dobrowolnego stosowania wynika tylko tyle, że Państwo nie kontroluje tak jak to czyniło uprzednio czy i jakie normy są stosowane w relacjach między producentem a klientem czy usługodawcą a klientem.

Jednak Państwo Polskie, podobnie jak wiele innych państw dofinansowuje działalność PKN:

http://www.pkn.pl/var/resources/1/1/768/Sprawozdanie_z_dzia__alno__ci_w_roku_2008.pdf

uważając że jest ona potrzebna dla gospodarki i zycia społecznego.

I zapewne ci, którzy zakupili w 2008 r. ponad 170 tysięcy egzemplarzy norm za kwotę ponad 9 milionów złotych zrobili to nie z obowiązku ustawowego ale z potrzeby spełnienia wymagań odbiorców wyrobów czy usług.

Pozdrawiam
Teodor

Tu właśnie podaję rozporządzenie wykonawcze do Prawa Budowlanego.

Więc jak, możemy, musimy czy jest nam obojętne stosowanie tego rozporządzenia?
Udajemy, że Prawa Budowlanego nie ma co?

Co powiesz o
Dz.U. 2004 nr 109 poz. 1156
Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 7 kwietnia 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie

Status aktu prawnego: obowiązujący
i wielu innych rozporządzeniach, łącznie z Prawem Pracy? gdzie normy przywołano, :slight_smile:

Czekam na odpowiedź
STANCA

Chyba Koledzy ta dyskusja (sprowokowana postem Kolegi Pawła, który napisał coś o czytaniu norm - nawiasem mówiąc podając normy z których nic nie wynika dla wyjaśnienia problemu) jest niepotrzebna.
Kolega AWK przecież nie nawołuje do niestosowania norm a wskazuje jedynie na fakt że normy nie są przepisami prawa. Warto przeczytać wywiad z prezesem Polskiego Komitetu Normalizacyjnego, którego adres podał w poście.

Witam
Ja też chciałbym zaproponować przeczytanie wywiadu z prezesem. Myślę, że wbrew pozorom, nie ma sprzeczności miedzy ustawą o normalizacji a PB. Jednak prezes PKN stawia tezę, że Rozporządzenie Ministra narusza akty wyższego rzędu Ustawę o normalizacji.

nakładanie obowiązku stosowania PN jest działaniem w kierunku ZMNIEJSZENIA bezpieczeństwa, a nie zwiększenia!!!

Przywołania w rozporządzeniu (-ach) więc nie powinny mieć mocy prawnej. Jednak wiadomo jak jest - póki nikt nie zaskarży rozporządzenia…

pzdr
-DAREK-

“Dodajmy jednak, że zgodnie z ustawą z dnia 12 września 2002 r. (Dz.U. 2002. pkt. 169), stosowanie polskich norm jest dobrowolne. Ministerstwo Gospodarki stwierdziło bowiem: “Normy nie są przepisami prawa, lecz dokumentami technicznymi przeznaczonymi do powszechnego, dobrowolnego stosowania przez wszystkie zainteresowane strony, a ich opracowanie i przyjmowanie odbywa się na zasadzie konsensusu”.”

Z :http://www.autoflesz.pl/artykuly/234,W_oparach_gazu_normy_na_autogaz_sa_dobrowolne.html

Ps. Dziękuję tym nielicznym, którzy mnie rozumieją, gdy piszę, że Polskie Normy nie są ani prawem ani obowiązkiem. A z tego nie wynika, że uważam je za papierowe śmieci.

Ps. 2: - Pan STANCA cytuje mnie, tak mu się wydaje, gdy to ja cytuję kogoś innego. Proszę czytać uważniej i spokojniej.

AWK: I co z tego wynika ?
Zaden minister, ani poseł, ani nawet prezes PKN oficjalnie nie powie, że norma jest obowiązkowa. Zauważ, że nikt tego zapisu w polskim ustawodawstwie nie skierował do Trybanału Konstytucyjnego. W naszym prawie jest wiele zapisów sprzecznych ze soba, ale to że sa one sprzeczne nie zwalnia cie od stosowania sie do nich. Absurd co ?

Normy sa platne i to bardzo duzo płatne!! Wyobrazasz sobie sytuacje, że ktos w Polsce publicznie stwierdza, że za dostep do prawa sie płaci ? Normy nawet te obowiązkowe objete sa prawem autorskim!

Gdybyś poszedł do sądu i w sądzie powołał się na konstytucję i prawa z niej wynikające, a sedzia zapytałby czy masz prawo powoływać sie na te Konstytucje nabyciem stosownych praw autorskich do niej ? Bo prawa te ma 460 posłów którzy ja uchwalili ?

Jest to absurd, ale w przypadku między innymi normalizacji nie rozwiązany. Dlaczego za mozliwość postepowania zgodnie z prawem czyli np. chcąc postepować zgodnie z “Rozporządzeniem dotyczacym warunków…” trzeba zapłacić panu Kowalskiemu duzo pieniędzy bo on ma prawa autorskie ?
Norm nie wolno kopiowac, kserowac i teoretycznie kazdy elektryk powinien mieć aktualne ? Absurd, ale Państwo za to płacic nie chce, a ludzi nie stać.

To samo Państwo, które nie zapewnia Ci bezpłatnego dostepu do stanowionego przez swoje organy ustawodawcze prawa (Nie musi bo norma nie jest obowiązkowa), skaze Cię poprzez swoje organy sadownicze za to, że sie do niego nie stosujesz!
Nazywane jest to metoda dobrowolnego przymusu! Przeciez nikt cie nie zmusza abyś cokolwiek robił zgodnie z przytoczonymi “Warunkami…” tylko i wyłacznie sam chcesz. Ktoś cie zmusza w tym kraju abys był elektrykiem ?

Witam!

Nie wiem przyjacielu co palisz.
Ale musi być dobre.

Mogłem (..wyjechać…) do Irlandii, ale wiesz patriotyzm :slight_smile:.
Trzeba było zapalić i zostać!

kkas12: Polecam do poczytania:
http://www.edwardmusial.republika.pl/odg_rec.html

Przy małym piwku, mały relaksik i kilka pozostałych artykułów, które napisał Pan Musiał. Przy odrobinie dobrej woli znajdzie sie tam praktycznie wszystkie tematy, które my tu rozpatrujemy we wszelakich wątkach. Nawet ten dotyczący sposobu zasilania lampy, czy kabla 4przewodowego do odbiornika 200kW ktory w jednym watku sie pojawił. Pewnie podsumujesz to wszystko jako oszołomstwo, tylko postaw sie w roli faceta , który zrobil instalacje, a klient mu mówi, że wszystko jest do dupy i mu nie zaplaci! A to Polska właśnie.
Tu na forum to pełna “kultura” jest i wogóle.

Witam!

I właśnie ten i poprzedni post obnaża w pełni twe pieniactwo kolego.
I nie używaj słów których znaczenia nie rozumiesz.
Dla mnie i dla innych kolegów kultura i patriotyzm oznacza to co oznacza.
Ty oczywiście jesteś “lepszym polakiem” ponieważ zostałeś.

Dalej podtrzymuję swą propozycję a w zasadzie ogłaszam konkurs otwarty dla wszystkich: oryginalny dwunastoletni irlandzki trunek za wskazanie 30% postów z 312 twego autorstwa napisanych merytorycznie i na temat. Jako nagroda dodatkowa niespodzianka. http://www.ise.pl/forum/memberlist.php?mode=viewprofile&u=234
Czas trwania siedem dni.
Ponieważ jednak alkoholu nie można wysyłać pocztą z Irlandii to obiecuję (gwarantuję), że zwycięzca nagrodę otrzyma do końca tego roku.

Panie Pawel, nie po drodze mi z takimi jak Pan.
Elektryczność to tylko jedna z działek jakimi zajmuję się w pracy.
Kocham Polskę! Mimo wszystko!

Niestety nie mam dostepu do tego komentarza, ale jesli jestes w posiadaniu i moglbys cos blizej napisac o zawartosci to byloby fajnie.

Moglem za to zapoznac sie z norma PN-IEC 60364-4-473:1999 i wynika z niej cos zupelnie innego niz pisales. W normie tej przewiduja mozliwosc stosowania zarowno 1 zabezpieczenia przewodow rownoleglych jak i kilku osobnych zabezpieczen na kazdy przewod rownolegly.
W normie pisza rowniez, ze jezeli rozplyw pradu moze byc nierownomierny miedzy dwoma przewodami to powinno sie stosowac oddzielne zabezpieczenia. Ciekawy jest rowniez fragment o tym ze powinno sie stosowac zabezpieczenia zarowno na poczatku jak i koncu kazdego przewodu rownoleglego.

Jesli cos zle zrozumialem prosze o wyjasnienie.

Pozdrawiam

Witam

Można Kolego ediek poczytać więcej na ten temat w artykule dra. E. Musiała:
http://www.bezpieczniki.com/strony/wyklady/7/zabezpieczenia.htm

Pozdrawiam
Teodor

Ciekawy jest rowniez fragment o tym ze powinno sie stosowac zabezpieczenia zarowno na poczatku jak i koncu kazdego przewodu rownoleglego.

W połączeniach równoległych kabli dopiero zabezpieczenie na początku i na końcu kabla jest w stanie odłączyć go od napięcia. Dlatego stosujemy podwójne zabezpieczenie.

Witam

Czy kolega Krzysztof się nie napił wczoraj Szaleju czy innego świństwa? Tydzień temu koledzy [Krzysztof i Pawel] też się kłóciliście nie wiadomo o co. Wczoraj znowu dyskusja “wybitnie merytoryczna”.

“Konkurs” kolegi to podżeganie jednych uczestników forum przeciw innemu koledze. To cios poniżej pasa - wymierzony z braku merytorycznych argumentów. Dziwię się, że kolega Jacek (admin) tego jeszcze nie usunął (ale wiadomo weekend).

Może kolega Paweł ma cięty język i swoje zdanie - co może zrażać niektórych kolegów, ale ja bym życzył wielu kolegom chociaż takiego procenta postów merytorycznych jaki ma kolega Paweł. Myślę, że jest to znacznie ponad 30%, chociaż po ostatnich dyskusjach kolegów Krzysztofa i Pawła - obu dyskutantom ten procent znacząco spadł.

Proszę kolegę Jacka (admina) o zwrócenie uwagi na posty o których piszę i ewentualne ich usunięcie - łącznie z moim.

pzdr
-DAREK-

Witam!

Kolega nic się nie napił.
I nie zarzucam również koledze Pawłowi głupoty czy braku znajomości tematu.
Tylko coraz częściej dyskusje z nim nie wiadomo czego dotyczą.
Notoryczne przekręcania wypowiedzi innych i usiłowanie zmieniania ich sensu przez kolegę Pawła niestety powoli zaczynają dominować w jego twórczości.
Rozpoczynanie swej wypowiedzi od “zaczepki szukasz?” może dla Ciebie Darku jest merytoryczne, ale dla mnie to chamstwo a nie cięty język.

P.S.
A do admina również pisałem.

Witam
Przepraszam, ale natlok zajec uniemozliwil mi wczesniejsze podjecie dyskusji.

Wracajac do tematu, link bardzo fajny i przydatny. tlumaczy prawie wszystko.
Pewne watpliwosci mam do przykladu nr 3 z tego linku. Otoz, faktycznie, uszkodzona linia zostanie wylaczona przez zabezpieczneie na poczatku i koncu tej linii. Jednak co sie stanie potem? Pozostale 2 linie przejma obciazenie tej wylacoznej, czyli 200A (wartosc dobranego zabezpieczenia wg przykladu z zad. nr 3). Czyli kazda z pozostalych linii zostanie obciazona 200 + (200/2) =300A. Czyli tak czy siak zabezpieczenia kazdej linii zadziala. Wszystkie liniie zostana wylaczone. I dalej nie wiem po co w takim razie selektywne wylaczenie na koncu linni?

Pozdrawiam