Witam !
Czy okresowe pomiary prądu upływowego mogą zastąpić okresowe pomiary rezystancji izolacji ?
Witam !
Rezystancja izolacji i prąd upływu są to zupełnie różne pojęcia.
Prąd upływu dotyczy urądzeń.
CYRUS.
Witam!
Może poczytaj tu: http://www.edwardmusial.info/pliki/pom_pr_up.pdf
Kolego ! Znam opracowanie Pana dr-a inż. Edwarda Musiała i właśnie chcę zastąpić pomiary rezystancji izolacji pomiarami prądów upływu.
Mam jednak szereg wątpliwości. Temat ten nie jest także dostatecznie poruszony w opracowaniu pod kierownictwem Kolegi Krystyna.
Moje wątpliwości są następujące: Jeśli w protokółach podam wartości
prądów upływu, czy taki protokół nie zostanie podważony przez zleceniodawcę oraz inspektora nadzoru.
Zleceniodawca będzie chciał wyniki pomiarów izolacji.
Witam Kolegów,
Jeśli chodzi o pojecie prądu upływu to ma to związek z rezystacją izolacji.
Zapewne można byłoby mierzyć prąd upływu, jadnak jest to skąplikowane i trzeba byłoby do każdego pomiaru wykonywać specjalne obliczenia, aby przejść z prądu upływu na rezystację izolacji. A jest to konieczne, bo przepisy mówią o wartościach granicznych rezystancji izolacji lub współczynnika rezystancyjnego. Zatem pomiar prądu upływu zostałby zakwestionowany przez odbierającego z prostej przyczyny - do czego taki wynik odnieść.
A poza tym, po co utrudniać sobie życie i mierzyć coś pośrednio.
Mamy megaomomierze, zatem trzeba ich używać i nie komplikować sobie życia i pomiarów.
Pozdrawiam
Łukasz
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Wg mnie TAK.
Można by powiedzieć, że Kolega ma rację. Ale nie bawmy się w aptekarzy i zastosujmy nasze prawo Ohma.
Owszem jest wiele norm określających prąd upływu dla urządzeń ale to dotyczy procesu technologicznego. Jednak prąd upływu również dotyczy instalacji elektrycznych.
Nie znam normy, która nakazywałaby pomiary prądu upływu dla instalacji elektrycznych i urządzeń.
Witam !
Różnica jest bardzo duża.
Rezystancję izolacji mierzy się pod napięciem 2,5 kV lub więcej.
Dlaczego ? Nie dlatego, aby kolegom wychodziły Gigaomy,
z którymi na dobrą sprawę nie wiedza co zrobić, ale w celu wykrycia przebić które mogą powstać na skutek pęknięć.
Prądów upływu, rzecz jasna, nie można mierzyć pod takim napięciem.
Dlatego do pomiaru rezystancji izolacji powinny być odłączone urządzenia
z sieci, aby nie uległy przypadkowemu uszkodzeniu.
Ja tak to rozumiem. Natomiast nie wiem,co mówią normy.
CYRUS.
Witam!
Rezystancję izolacji np w lokalach mieszkalnych mierzy się napieciem 500V kolego. Natomiast napięciem 2500V bada się kable.
Witam
Pomiar upływności prądu nie jest utrudnianiem życia, lecz ułatwieniem.
Spotkałem na codzień wiele instalacji gdzie bardzo trudno wykonać prawidłowy pomiar rezystancji izolacji. Są to często ograniczenia organizacyjne, oporność pracodawcy w spowodowaniu przerwy w dostawie energii elektrycznej, czasami uwolnienie sieci i powrót do normalnej pracy trwa dłużej niż sam pomiar.
Należy dążyć do umożliwienia pomiaru rezystancji izolacji pomiarem prądu upływności. Należy dążyc - znaczy zwracać uwagę panów decydujących o tym co można a co nie.
Nacisk kłaść powinni świadomi elektrycy, prawda Kolego Krystyn?
Pozdrawiam
Zax
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Poprzednio napisałem:
Chyba zbyt pochopnie to napisałem. Kolega Teodor mi to uświadomił.
Miało być odwrotnie „czy pomiar rezystancji izolacji można zastąpić pomiarem prądu upływu?”.
Wg mnie prąd upływu wyliczamy z pomiarów rezystancji izolacji (I=U/R). Tylko należy zwrócić uwagę na rezystancję między sąsiednimi przewodami i dla kabli z ziemią. W takim przypadku pomiar rezystancji izolacji powinno się wykonywać U=500V aby wynik był w miarę rzeczywisty. Wykonywanie pomiarów w celu wyliczenia prądu upływu większym napięciem pomiarowym 1 kV lub 2,5 kV może zmylić wyliczenia, gdyż różne są zachowania izolacji, zależnie od napięcia pomiarowego.
Poza tym, jak już napisałem poprzednio, takie pomiary można sobie zaliczyć do zabawy w aptekarza. Która norma reguluje współczynniki wilgotności i temperatury otoczenia?
Jak to obliczyć, przeliczyć czy wymyślić z głowy?
Pamiętajmy również, że prąd upływu występuję miedzy sąsiednimi żyłami w kablach oraz między badaną żyłą a otoczeniem np. tynkowa ściana lub grunt w ziemi.
Jeśli chodzi o urządzenia odbiorcze, to również wpływ na prąd upływu mają różne filtry czyli kondensatory itp. zabezpieczenia.
Należy dążyć do umożliwienia pomiaru rezystancji izolacji pomiarem prądu upływności. Należy dążyc - znaczy zwracać uwagę panów decydujących o tym co można a co nie.
Nacisk kłaść powinni świadomi elektrycy, prawda Kolego Krystyn?
Kolego „Zax”, przepraszam ale postu Kolegi nie zrozumiałem. Może bardziej konkretnie i jaśniej.
Witam
Potrzeba określenia stanu izolacji sieci bez wyłaczeń jest wiekszości znana.
Z treści Kolegi postów wynika, iż zna Kol. niektóre osoby “tworzace normy”. Czyli może Kol. Krystyn zgłosić realne zapotrzebowanie na konieczność sprawdzania stanu sieci bez wyłaczeń. Mam na myśli opracowanie dopuszczalnych poziomów prądów upływnościowych.
Ciekawi mnie czy ktoś spotkał sie z tymi pomiarami w innych krajach.
Sposób postęowania w niemczech opisał dr Edward Musiał.
Pozdrawiam
zax
Witam
Rezystancja izolacji ma wpływ na składową czynną prądu upływu.
A co ze składową pojemnościową prądu upływu ??
Może niech zostanie tak jak jest, bez udziwniania.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Czyli może Kol. Krystyn zgłosić realne zapotrzebowanie na konieczność sprawdzania stanu sieci bez wyłaczeń. Mam na myśli opracowanie dopuszczalnych poziomów prądów upływnościowych.
Jeśli chodzi o odbiorniki, to takie normy zapewne już są od dawna, natomiast jeśli chodzi o pomiar prądu upływu w sieciach to sprawa ta jest bardzo skomplikowana. O kablach nn pisałem poprzednio. Zapewne Koledzy znają powiedzenie „słupy WN grają” co odbywa się najczęściej gdy jest mgła. Jakie wówczas są prądy upływu i jakie straty energii? W instalacjach domowych również występują prądy upływu i w tym przypadku też byłby problem z określeniem normatywnego max. zakresu tego prądu.
Można by zainstalować RCD 30 mA na całe mieszkanie i będziemy wiedzieć że prąd upływu instalacji nie przekracza ok. 22 mA ale gdy podłączymy odbiorniki to mogą występować problemy.
Można również wykonywać co jakiś czas pomiary miernikiem, jak opisał to dr E. Musiał.
Rezystancja izolacji ma wpływ na składową czynną prądu upływu.
A co ze składową pojemnościową prądu upływu ??
Zgadzam się z Kolegą. Do tego dochodzą jeszcze harmoniczne. I należy pamiętać, że pomiar rezystancji izolacji jest wykonywany napięciem stałym a instalacja pracuje przy 50 Hz. Z tego powodu obliczenia prądu upływu będą mylne.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Przypomniało mi się coś.
Prąd upływu i instalacjach czy kablach występuję miedzy poszczególnymi żyłami oraz tynkiem lub ziemią.
Są mierniki działające na zasadzie przekładnika Ferrantiego, tak jak RCD.
Przy założeniu instalacji TN-S, tj. L-N-PE-ściana, miernik może rozpoznać prąd upływu
między L-PE + L-ściana.
Może ktoś mi odpowie, jak miernik wyliczy upływność między L-N?
Witam !
Nie widzę różnicy. do pomiaru prądu upływu i tak trzeba wyłączać obciążenia.
Zalecenie pomiaru po napięciem 500V ma swoje uzasadnienia.
Tak wiec nie prościej zmierzyć oporność izolacji ?
CYRUS.
Witam
Może to niezbyt ładnie z mojej strony, lecz uważam kol. Krystyn iż upływ L-N jest tak istotny. Jaki miernik zmierzy upływność pomiedzy L-N odpowiadam: różnicowy, ale cóż nam po tej wiedzy? Jednak bardziej ciekawsza jest informacja o prądach upływowych L-E, N-E.
Pomiar rezystancji izolacji jest prosty i bezproblemowy w momencie oddawania instalacji (sieci) do eksploatacji, lecz cóż począć później?
Może jednak pomiary prądów upływowych?
Przecież już kol. Andrzej zwracał uwagę na wielką niedokładność pomiaru tylko induktorem. Ja tylko zgłaszam niemożliwość pomiaru induktorem.
Czy to ma tak zostać?
Pozdrawiam
zax
korekta:
Może to niezbyt ładnie z mojej strony, lecz uważam kol. Krystyn iż upływ L-N jest tak mało istotny.
przepraszam
zax
Witam !
Pomiar prądu upływu miałby sens w przypadku wyłączenia wszystkich urządzeń przy pomocy wyłączników. Wówczas pomiar pod napięciem
500V mógłby stanowić zagrożenie dla urządzeń, np filtrów przeciwzakłoceniowych na wejściu, przełączników, itp.
Jeżeli prąd upływu mierzony pod napięciem 230V byłby mały,
to wynik pomiary byłby jakimś wskaźnikiem stanu instalacji.
Jeżeli wynik pomiaru tą metodą nie będzie dobry, to należy wrócić
do starych sposobów.
CYRUS.
Witam Kolegę „zax” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Może to niezbyt ładnie z mojej strony, lecz uważam kol. Krystyn iż upływ L-N jest tak mało istotny.
Jeśli uważamy iż mało istotny jest prąd upływu miedzy L a N, to tak samo możemy uważać że mało istotny jest prąd upływu między L a PE oraz N a PE. Już kiedyś pisałem jak wykonałem nową instalację w oczyszczalni ścieków i RCD 100 mA (zgodnie z projektem) wyłączał się, po czym wymieniliśmy na RCD 500 mA i to samo, a na koniec wywaliliśmy RCD.
Nigdy nie wykonywałem pomiarów upływu prądu lecz przeliczałem ten prąd na podstawie pomiarów rezystancji izolacji.
Ok. 10 lat temu robiłem pomiary w starym obiekcie stołówka, kotłownia, pralnia, wilgotne piwnice. W takich obiektach występuje b. duża wilgotność, większa temperatura itp. Po odłączeniu wszystkich urządzeń (kilkadziesiąt obw. 3-f i 1-f) pomiar w rozdzielnicy głównej między fazami wynosił ok. 50 kΩ. Gdy to przeliczymy, to będzie to strata energii ok. 6 kVh/mc. Pytanie: „czy instalacja nadaje się do eksploatacji?”.
Następnie wykonywaliśmy pomiary poszczególnych obwodów i wszystkie miały wartość powyżej wymaganego 500 kΩ. Żadnej usterki w instalacji nie stwierdzono.
W protokole napisałem, że instalacja nadaje się do eksploatacji lecz zaleca się wykonywanie pomiarów co 6 m-cy.
Witam
Kolego Krystyn, czy mierząc te 50 kom mierzył kol. tylko izolację L-N ?
Nie widział tam kol. innych rezystancji?
Wynik napewno był zafałszowany. Odpowiedzmy sobie co kol. mierzył, ale układu pomiarowego nie widzimy.
Drugie pytanie, mierzył kol. pewnie 0,5kV DC, a jakie napięcie mamy w rzeczywistym układzie pracy ?
I trzy: czy odpuszczamy składową bierną?
Kol. Andrzej już zwracał na to uwagę.
Warunki środowiskowe niesprzyjające, czy jeśli wyjdzie 500 kohm będzie dobrze i bezpiecznie? Wątpię.
Biorąc pod uwagę równomierne starzenie się instalacji szukałbym raczej prądów upływowych do ziemi. Pomińmy straty energii L-N, a zajmimy się stratami wywołanymi przez pożar lub brak tej energii.
Nie sądzę iż można przemilczeć prąd dotykowy w odniesieniu do urządzeń.
W istocie chodzi cały czas o metodę pomiaru oraz podstawy do stwierdzenia"nadaje się do ekspoloatacji", w przypadkach kiedy nie ma "możliwości " wyłączenia obiektu do badania.
Jeżeli obiektem tym bedzie pralnia, to zero problemów.
Jeśli jest to obiekt od którego moze zależeć czyjeś życie to tym bardziej nie powinniśmy odpuścić tego tematu.
Pozdrawiam
zax