Witam ! Mam cęgi Dietza do pomiaru upływności. W instrukcji miernika
czytamy, że mierzy on prądy zmienne od 0,01 mA do 100 A
W kilku hydroforniach oraz węzlach co zmierzyłem prąd płynący w elementach połaczenia wyrównaczego oraz w przewodzie PE
W obiektach jest układ TN-S, w budynkach TN-C. Cęgi pokazały wartości
od 60 mA do 2 A. Czy Waszym zdaniem, ja zmierzyłem prądy wyrównaczwcze płynące w częściach metalowych okiektu budowlanego ?Jak nazwać mój pomiar ? Jak mam zmierzyć upływność urządzenia czy instalacji ?
Mi się wydaje, że wyniki Pana pomiarów to poprostu pądy wyrównawcze płynące z powodu nierównomiernie obciążonych faz L1,L2,L3. Oczywiście prą.dy wyrównacze płynące w przewodzie N i PEN, a nie w częściach metalowych budynku.
Witam ! W Jakim N ? Jestem w węźle. W węźle instalacja TN-S. Odginam przewód ochronny połączony między rozdzielnicą nn a połaczeniem wyrównawczym, zapinam cęgi na przwodzie i mam prąd 2 A.
Dlaczego nie działa wyłącznik różnicowoprądowy ?
Czy dotykanie wyżej wymienionego przewodu PE jest bezpieczne ?
…mierzy Pan prąd w przewodzie PE? jak zrozumiałem …to dlaczego ma wyłączać np przy 10A rcd …? Upływność urządzenia , instalacji jest różnicą prądów : sumy geometrycznej prądów fazowych zasilających urządzenie, a powracającym prądem w przewodzie N … powrót przez rcd.
ale czy dotknięcie PE w którym płynie 10 A jest bezpieczne ? Już nic nie wiem.
Gdzie mam zapiąć cęgi, może jakiś schemat, abym zmierzył prąd upływu urządzenia a nie prąd wyrównawczy ?
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Miałem nie zabierać głosu gdy Kolega Niesmialy utworzy wątek, ale nie mogę się powstrzymać.
Osobiście nic nie zrozumiałem z pytania autora.
Z kolejnych wywodów nadal nic nie wiem.
Koledzy starają się pomóc, i co???
<<<<< może jakiś schemat >>>>
Zabawne!!!
Kolego niesmialy, a może kol. da jakiś schemat, jak robi owe pomiary w danej instalacji, to może ktoś coś pomoże.
Czyżby inni mieli narysować układ słoneczny???
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Miałem nie zabierać głosu gdy Kolega Niesmialy utworzy wątek, ale nie mogę się powstrzymać.
Osobiście nic nie zrozumiałem z pytania autora.
Z kolejnych wywodów nadal nic nie wiem.
Koledzy starają się pomóc, i co???
<<<<< może jakiś schemat >>>>
Zabawne!!!
Kolego niesmialy, a może kol. da jakiś schemat, jak robi owe pomiary w danej instalacji, to może ktoś coś pomoże.
Czyżby inni mieli narysować układ słoneczny???
Kolego Adminie
coś z netem
proszę usunąć zdublowany post
Kiedyś ktoś napisał:
A może teraz ja napisze:
Koledzy dostaliście temat no to
Gdzie mam zapiąć cęgi, może jakiś schemat.
![]()
Witam ! Kolego Krystyn ! Kolega jest autorem ksiązki o pomiarach a nie
ja a w tej książce nic nie ma o pomiarach upływności urządzeń cęgami,
choć tego typu cęgi oferuje wielu producentów.
Nie wie, Kolega jak wygląda wymiennikownia ? Proszę ją sobie obejrzeć a nie wysyłać tam swoich podwładnych. Czytałem Kolegi posty o pozyskaniu zlecenia na pomiary w wymiennikowniach 100 km od Krakowa
Dobre pytanie ![]()
Kiedys tez tak samo zmierzylem prad cegami w bednarce PE w silnikach 470kW - plynelo tam ~40A!! Silnik byl polaczony w trojkat takze zadnego N nie bylo. Podobny przypadek…
…dodam :
Rezystancja uzwojen 12Gb - silniki nówki ![]()
Skąd 40A ??
Witam kolegę Nieśmiałego.
Spróbój przyjrzeć się urządzeniom które mierzysz. Jeżeli zapniesz cęgi na PE urządzenia którego obudowa jest skutecznie uziemiona np. przez rury to najprawdopodobniej zmierzysz spore prądy wyrównawcze płynące w PE.
:? Nie podchodź do zagadnień w ten sposób , że skoro pisze, że można mierzyć prądy wyrównawcze to ja je mierzę - patrz na cały układ połączeń. tymi cęgami możesz mierzyć np. prąd upływu UPS stojącego na wykładzinie dywanowej po odłączeniu zasilanych urządzeń (wykonywałęm kiedyś taki pomiar bo wyzwalały niepotrzebnie RCD a wyniki były bardzo zaskakjące).
Jeżeli mogę Ci dać jeszcze jedną radę - nikt nie ma obowiązku udzielać Ci odpowiedzi. Takim podejściem wywołujesz wypowiedzi których nie chce się czytać. ![]()
Witam ponowniekolegę Nieśmiałego.
Cytat: “ale czy dotknięcie PE w którym płynie 10 A jest bezpieczne ? Już nic nie wiem.”
Odpowiedź: prąd 10 A nie jest groźny pod wyrunkiem że napięcie w PE nie przekracza wartości dopuszczalnych.
pozdrawiam.
Witam Kolegów na Forum!
Skoro nic nie wiadomo, to proponuję wrócić do podstaw! Pierwszym wzórem, którego nauczono mnie na zajęciach z elektrotechniki, było prawo Ohma, czyli:
I=U/R
Żeby wywołać przepływ prądu o wartości 10A w przewodzie ochronnym, którego oporność na jakimś odcinku wynosi (dla uproszczenia!) 0,1 ohma, potrzeba - zgodnie ze wzorem - napięcia 1V. Czy takie napięcie jest groźne dla człowieka?
(Dla jasności sprawy - proszę nie odpowiadać, to pytanie retoryczne
)
Jak czytam książki od ok. 40 lat, to jeszcze nie widziałem aby w jednej książce było wszystko.
To nie jest pisane do NIESMIALEGO, tylko dla innych Kolegów na forum.
Powyższy cytat jest wymysłem osoby z którą nie powinienem dyskutować.
Na tym kończę mój udział w wątkach gdzie będą takie osoby.
N.O.
Witam ! Bardzo ładnie temat rozpracowujecie.
Jestem z Was zadowolony.
Naprawdę fajnie, że nikt nie ma obowiązku udzielać mi odpowiedzi…czy jesteście tego pewni, bo właśnie uruchamiam następny wątek i myślę…że odezwiecie się hihihihihih
Witam kolegę Niesmiałego.
Zostały udzielone odpowiedzi na pytanie “czy dotknięcie PE w którym płynie 10 A jest bezpieczne ? Już nic nie wiem.” oraz “Gdzie mam zapiąć cęgi, może jakiś schemat, abym zmierzył prąd upływu urządzenia a nie prąd wyrównawczy ?” Co jeszcze kolega chce wiedzieć ![]()
Pozdrawiam
p.s.
Proszę o zadanie pytania w taki sposób żeby większość wiedziała o co chodzi. Odpowieź będzie na pewno.