Pomiar rezystancji izolacji

Witam. Mam pytanie czy można zakwestionować protokół z pomiarów ( i związane z tym pomiary) w którym wyniki dla pomiarów rezystancji izolacji wszystkich obwodów są wpisane takie same np 15M ?
Przeważnie przy tym pomiarze wyniki są dużo większe ale wiem ze większość elektryków wpisuje w protokole liczby takie same dla wszystkich obwodów ale większe od rezystancji wymaganej wg normy. Jest też kwestia mierników i ich skali ale nawet gdy miernik ma skale do 10G a wpiszemy 15M to czy to jest poprawne rozwiązanie i zgodne z przepisami.

Sprawdz wyrywkowo z 20 % wykonanych (kiedyś byl taki obowiązek). Jeżeli okażą się mniejsze od wpisanych to mozesz kwestionować, jezeli wyższe to tylko tyle ,że nie wiesz jaki jest stan rzeczywisty instalacji i co się może dziać w przyszlości. Ale najtańsze mierniki mają dużo wyższy zakres maksymalny. Formalnie to wymaganie 1Mom jest spelnione tylko porozumienie bo pomiary jeżeli oczywiście byly wykonane są prawidlowe. Osobiści korzystam z MIC - ów i wpisuję rzeczywiste wartości rezystancji, zawsze przy następnych wiem co się dzieje z danym obwodem.

A pomiarowiec nie ujawnił w protokole jakim miernikiem mierzył ? Powinien być typ / producent i nr. seryjny.
Może mierzył całą instalację za jednym zamachem :smiley: ( wiesz poszedł na łatwiznę i jednym pomiarem przemierzył całą instalację )

Witam Kolegów.

Może miernik który został użyty do pomiarów miał wskazania do 15M?, może ustawiona funkcja porównawcza w mierniku na 15M i po przekroczeniu miernik sygnalizuje, że jest OK, może mierzył całą instalację jednocześnie bo tak pozwala norma?

W pytaniu nie chodzi o miernik tylko o wynik z pomiaru który jest wpisany w protokole. Przy rezystancji izolacji im dłuższy jest pomiar to rezystancja rośnie przeważnie poza skale miernika, a wymagana jest tylko ponad 1M , a więc wpisując np wszędzie wynik 2M w protokole ( ale w pomiarach były wyższe wyniki ) - to czy może to ktoś zakwestionować taki protokół z pomiaru powołując się na przepisy,normy.

Ja bym zakwestionował ze względu na nierzeczywiste, nierealne wyniki pomiarów, co może sugerować brak sumienności w wykonaniu zlecenie lub wręcz próbę wprowadzenie w błąd (by nie powiedzieć oszustwa).

Ponadto można poprosić inną osobę dysponującą takim samym miernikiem jak wpisany w protokole o sprawdzenie wyrywkowo kilku obwodów. Jeśli wynik sprawdzenie nie będzie zbytnio odbiegał od poprzedniego pomiaru - dać spokój i następnym razem zlecić pomiary innej osobie, która będzie mogła pochwalić się sprawdzalnymi referencjami.

Pozdrawiam, Wiesław

Jeżeli zakres pomiarowy miernika wynosi do 15 M to kwestionować sobie możesz tylko na jakiej podstawie, gość wpisał taki wynik bo innego nie może bo brakuje skali.Dobrze by było zaznaczyć >15M aby sprawa była jasna.


Jeżeli miernik ma większy zakres pomiarowy a wpisał wszędzie 15 M to podszedł do sprawy zbyt skrótowo i tu można się przyczepić.

Są też mierniki gdzie ustawić sobie można górną granicę pomiaru np. 50M czy 100M i wtedy też wszędzie można wpisać >50 czy >100 po sprawdzeniu oczywiście jeżeli wartość zmierzona jest większa od górnej ustawionej.

Dlatego powinien być ujawniony typ miernika w protokole. Nawet gdyby miał ustawiony próg 15MΩ to chyba miernik da mu znać że instalacja jest OK ale da niezależny wynik pomiaru i ten wynik powinien być wpisany w protokół. Nie pamiętam jak to jest w metrelach bo one maja właśnie funkcję określania czy wynik jest ok czy zły. Podszedł bym do tego ostrożnie a po za tym taki wynik nie daje żadnego odniesienia do przyszłych pomiarów by można coś sobie porównać w dalekiej przyszłości.
Wziął bym przemierzył tak jak radził kolega na początku własnym miernikiem i zobaczył jakie będą. Jak wyszły by inne wyższe to bym protokół odrzucił i domagał się wyjaśnień jak były robione pomiary i czym.

Tutaj chodzi bardziej można powiedzieć lenistwo a nie brak skali w mierniku tzn. w trakcie pomiarów przy badaniu rezystancji jeżeli wynik jest powyżej np 5M albo 2000M albo 1342 przy czasie 6 sekund ( im dłuższy czas tym wynik jest większy ) to zamiast zapisywać każdy wynik i wpisywać różne wyniki do protokołu - wpisujemy np 3M . Wiem że dużo ludzi tak robi - ale czy taki zapis w protokole jest OK. Miernik w protokole oczywiście ze jest podany, nr, producent i świadectwo kalibracji.Ale nie chodzi tu o miernik - który ma zakres do 2000M ale o sam wynik w protokole który jest taki sam dla wszystkich obwodów i spełnia wymagania - czy takie skrótowe podejście jest to zgodne z przepisami ?? - ponieważ przyznam się że sam tak robiłem.

No nie jest. Zawsze się wpisuje to co pokazuje miernik a do oceny czy wynik spełnia wymogi oblicza się go i potem decyduje czy obwód spełnia wymogi.
Jak mam wynik wysoki w GΩ lub poza skale miernika ( MIC-3 na 500V do 2GΩ ) to wpisuję wynik >2GΩ i nic nie liczę bo poco ale jak wynik jest niski to trzeba go obliczyć o błąd miernika i o współczynnik dla temperatury w tym przypadku przy 15MΩ to jest po prostu jak dla mnie coś nie tak albo instalacja stara zawilgocona lub ktoś coś za świrował. Przy małym wyniku odejmuje niepewność miernika od wyniku i potem mogę go przeliczyć przez współczynnik i zadecydować co dalej.
Z drugiej strony skoro dopuszcza się jako minimalną rezystancje izolacji 1MΩ a uzyskali byśmy wynik po obliczeniach powiedzmy 5.8MΩ to wynik spełnia na dzień dobry wymogi ale czy bym się podpisał pod tym że instalacja jest OK nie nie podpisał bym się bo tylko 4.8MΩ jest granicy bezpieczeństwa a dla mnie to za mało przy takiej degradacji izolacji bym był przekonany że za 5 lat to kompletny może być złom. Nie zaryzykował bym wolał bym stracić klienta niż potem się martwić poco się mam stresować. Stara kamienica izolacja 5.8MΩ nie dogrzane mieszkanie wilgoć izolacja może spaść ściana wilgotna i może robić elektrostymulacje mięśni. O tak mnie wybujała fantazja poniosła :laughing:

Witajcie

Ten temat często i mnie nurtuje. Osobiście także szukam metod, które skracają czas pracy, czy ją usprawniają. Cały czas korzystam z Sonel PE4 i tam wybieram opcję Kompleksowy pomiar punktu elektrycznego - tak więc osobno dla każdego gniazda wpisywałem wartość pomiaru izolacji (przygotowana rubryka w programie, z tym, że jeżeli znałem instalację, lub miałem zgodny projekt ze stanem faktycznym przepisywałem wartości z danego obwodu na którym “wisiały” gniazda).
Obecnie robię inaczej, pomiar izolacji badam za zabezpieczeniami w rozdzielni i stosuję metodę, że jeżeli wszystkie obwody nie różnią się od siebie w znacznym stopniu np. 1600M, 1500M 1900M - wpisuję w rubrykę wartość >1500M - czyli wybieram “najsłabszy” pomiar. Oczywiście, jeżeli trafiają mi się pomiary rzędu 2G a jeden trafi się 100M - drążę temat, bo w przypadku nowej instalacji nie jest to normalny stan, a 15M to daje już dużo do myślenia.
Pzdr

Jak wiele razy już mówiłem dużo zależy od specyfikacji zamówienia. Na forum teoretycznie to można wygłaszać opinie, że nie ma prawa, bij dziada w rogi i niech robi jeszcze raz i tak dalej i tak dalej. Ale w przyrodzie to nie przejdzie. Trzeba zadać sobie pytanie jakie zapewne było zlecenie. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że ktoś ZLECIŁ osobie UPRAWNIONEJ kontrolę STANU TECHNICZNEGO INSTALACJI. W wyniku tej kontroli ma powstać papier z podpisem osoby uprawnionej, że np. " instalacja spełnia wymagania norm i przepisów, jest w stanie dobrym i nadaje się do dalszej eksploatacji. Do tego jeszcze jakiś tam opis metod badania instalacji, wykaz użytych przyrządów. I śmiem twierdzić, że przy zleceniu jak opisałem wybronił bym się z takim dokumentem nie udostępniając w ogóle wyników pomiarów. To ja jako osoba uprawniona oceniam instalację i wydaję opinię i z założenia nie ma procedury sprawdzania moich opinii. Idąc dalej mogę sobie założyć, że progową wartością rezystancji izolacji będzie 15 M i uznam, że każdy obwód który ma minimum 15 M jest OK i znów wydam na koniec opinię i napiszę, że nie stwierdzono obwodów z rezystancją mniejszą. I nikt mi nic nie zrobi jak udowodni mi ,że było tam 15G bo to błąd w bezpiecznym kierunku. Zadanie można też zapisać inaczej np ,że zlecamy pomiar wyników rezystancji izolacji. Wtedy jasna sprawa , że w wyniku prac ma powstać tabelaryczne zestawienie tego co pokazał miernik. Można zlecić pomiar trzema napięciami wtedy powstaną 3 tabele. Można wtedy nie odbierać roboty jak wykonawca przygotował jedną tabelę od 1000V i twierdzi, że przy 250 i 500V rezystancje były większe więc nie załącza wyników. W tym wypadku zleceniodawcy wyraźnie chodziło o pozyskanie wyników pomiarów a więc ma prawo tego wymagać.
Oczywiście wszelkie materiały źródłowe których nie przekazuje się zleceniodawcy muszą być w szufladzie u wykonawcy. W przypadku kontroli stanu technicznego instalacji historycznie przyjęło się, że są to pomiary instalacji a jak pomiary to są konkretne wyniki i zamieszcza się je w protokole a następnie przekazuje zamawiającemu. Ale to się tylko tak przyjęło i jak ktoś zrobi inaczej to jak mówił klasyk „ i co nam pan zrobisz”.
Reasumując to raczej nie zmusisz nikogo doi wykonania powtórnych pomiarów przy badaniu instalacji tylko dlatego, że wyniki są równe a ty podejrzewasz, że niektóre są jeszcze lepsze. Gdyby były gorsze od zapisanych to sprawa jasna – fałszerstwo dokumentów.

A dla zamawiających dobra rada. Przed zleceniem roboty i to każdej należy przygotować specyfikację zamówienia dla zleceniobiorcy aby jasno okreśłić prawa i obowiązki obu stron i przedmiot umowy. Załatwienie sprawy typu " proszę zrobić pomiary, pan wie jakie - ja się nie znam nie daje nam potem dużego pola manewru przy akceptacji wyników pracy. Do końca musimy sięzdać na zleceniobiorcę.

Witam.
Odpowiadam żle.
StrazPożarna ma rację.
Pomiary nalezy wykonywać dwie osoby z grupą B i D z uzasadnieniem na BHP i zaliczone do prac niebezpiecznych.
A wyniki wpisywać prawidłowe
Proponuję zaopatrzyć się w mierniki polskiej produkcji np. SONELS.A.ul.
Diekuję z poważaniem

Witaj
Tak, odpowiadasz źle.

Kolego, zanim coś napiszesz to poczytaj literaturę. Wskaż miejsce gdzie pisze, o uprawnieniach drugiej osoby przy pomiarach ( a nie o przeszkoleniu np.)
Gdzie pisze, że wykonujący pomiary musi mieć “D” a nie “E” z pomiarami? A może chodziło Ci o wykonującego pomiary i sprawdzającego-zatwierdzającego protokół np. gościa z “E” i “D” w jednej osobie?

Mierniki firmy Sonel są dobre ale nie tylko tej firmy są dobre

Jeśli podajemy tak nieprawdziwe informacje to proszę o podanie podstawy prawnej.
I co to są za grupy B i D? Ja słyszałem o E (eksploatacja) D (dozór).

Proponuję poczytać:

  • ustawę Prawo Budowlane w szczególności art. 62 ust. 5

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA GOSPODARKI, PRACY I POLITYKI SPOŁECZNEJ 1)
z dnia 28 kwietnia 2003 r.
w sprawie szczegółowych zasad stwierdzania posiadania kwalifikacji przez osoby zajmujące się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci. (Dz. U. Nr 89, poz. 828)
Nie wstyd jest nie znać, wstydem jest nie uczyć się. (rosyjskie przysłowie)

Panowie jedna ważna uwaga na marginesie. Na dzień dzisiejszy kodeks pracy reguluje stosunki między pracownikiem i pracodawcą. To pracownik zatrudniony przez pracodawcę i ten pracodawca mają pewne przywileje i obowiązki. I to ci pracownicy muszą po dwóch czy trzech w kaskach i szelkach chodzić aby wypełniać wymogi kodeksowe. Natomiast ktoś kto sam sobie jest szefem jeśli chodzi o swoje bezpieczeństwo to może robić co chce i nikt mu nie może nakazać robienia pomiarów parami - no chyba, że zleceniodawca tego sobie życzył.

Czy 15 M

To zależy - co to za instalacja, “jak stara” ? W świetle przepisów jest ok, ale czy na pewno? Pierwsza nota do protokołu to zwrócenie uwagi na małą rezystancję izolacji i zalecenia jej wymiany.
A teraz dam przykład z życia, instalacja 20,30 letnia, pomiar izolacji rzędu 140MΩ w górę, jeden z obwodów 400V - wyniki 8,10,11 MΩ - mogłem to tak zostawić ?
Zacząłem drążyć temat, co się okazało, poprzedni właściciel firmy przypomniał sobie o kablu wyprowadzonym gdzieś na zewnątrz, po kilku godzinnym poszukiwaniu, jeden z pracowników znalazł - gniazdo siłowe zawinięte w folii (czytaj reklamówce) jakieś 5, 10 cm pod ziemią, w miejscu dostępnym, gdzie parkują samochody, przechodzą postronni ludzie itd. -stan tego gniazda w środku, chyba nie muszę opisywać.
W razie “W” na kogo spadła by odpowiedzialność po przeprowadzonych pomiarach - obecny właściciel firmy, który o takim obwodzie nigdy nie wiedział, czy pomiarowiec z uprawnieniami ?
Pozdrawiam

Co nie zmienia faktu, że 8 M

Witam Kolegów.

A inwestor zapyta o podstawę prawną takiego zapisu i co mu odpowiesz, że wartość zmierzona jest 15 razy większa od wymaganej ale według Ciebie jest źle