Ja widzę czwartą, trzeba się popytać na ulicy, czy może ktoś coś wie. Pokierują, wskażą drogę na Plac Elektrody i Al. Ise. Tam są dobrzy ludzie, co pomogą za darmo. Będzie można być tańszym o spędzone godziny na czytaniu głupich Warunków technicznych i jeszcze głupszych norm.
Oczywiście, że ja nie jestem. Elektryk to nie jest jakiś tam trudny i szanowany zawód. Da się go wytłumaczyć w paru postach.