Po co dział: " Nie jestem elektrykiem, proszę o pomoc:

Witam
Chcę poruszyć temat bezsensowności działu wymienionego w tytule wątku.
Może należałoby go całkowicie zlikwidować, skoro nasza wiedza i tak ma być owiana tajemnicą, a jakakolwiek porada i tak kończy się słowami :
"Ponieważ do wykonywania prac przy urządzeniach, instalacjach i sieciach elektrycznych wymagane są oprócz podstawowej wiedzy odpowiednie świadectwa kwalifikacyjne. Po wykonaniu należy zweryfikować skuteczność ochrony. Wreszcie udzielanie porad dla laika bez oględzin na miejscu jest szkodliwe. Takich porad Kolega może udzielać na innych “fachowych” forach budowlanych.

Rady udzielane na tym forum mogą jedynie pomóc dla osób które chcą wezwać fachowca i upewnić co do zaleceń."

Czy ludzie z kręgu “laików” mają, wobec powyższego cytatu, po co wchodzić na to forum, a jednak oczekują od nas zrozumienia tematu i ukierunkowania w dalszym działaniu. Nikt z “laików elektrycznych” nie wyklucza wezwania fachowca, a my powinniśmy tylko to o tym przypominać i namawiać. Szkodliwym wg mnie jest wykonanie instalacji bez żadnej wiedzy, żadnej porady i żadnych zasad, a szukanie pomocy należy (uważam) promować . Zgadzam się i podkreślam to w każdym moim poście, że bez uprawnionego elektryka nie można wykonywać prac elektrycznych.

Proponuje aby koledzy Moderatorzy forum podjęli tą dyskusję oraz może i decyzję o utrzymaniu lub likwidacji wspomnianego działu.

Pozdrawiam

Witam

Ten dział został zaproponowany bardzo dawno by ludzie bez wiedzy w zakresie elektryki nie wchodzili we wszystkie tematy i nie robili bałaganu.
Jest teraz od wielu lat w miarę dobrze. Mamy orłów w jednym miejscu, chociaż od czasu do czasu usiłują wciskać się w tematy dla fachowców, ale takich rozpoznajemy.

STANCA

Czy ja dobrze rozumiem, Kol. STANCA, czy ten dział stworzono dla “świętego spokoju” forumowiczów fachowców?
Może lepiej ograniczyć dostęp osób z poza grona elektrycznego do tego forum, a skierować ich na :
cyt: “Takich porad Kolega może udzielać na innych “fachowych” forach budowlanych”
Wiem że to niewygodny temat, ale wydaje mi się że coś tu nie działa jak należy.

Z całym szacunkiem ale właściciel tego forum decyduje o działach i zasadach tu panujących. Może jesteś tu zbyt krótko aby zrozumieć z jakimi problemami przychodzą użytkownicy. Jeśli Kolego przyszedłeś zmieniać zasady tutaj panujące to jesteś na złej drodze.
Dla mnie ten temat nie jest niewygodny.

Czy zatem mam przyjemność z właścicielem tego forum ?
To może kilka wyjaśnień na forum kolega udzieli skąd takie stanowisko (wg mnie) lekceważenia czytelników forum. Wiem że kolega ma inne zdanie, bardzo ukierunkowane (na “nie” we wspomnianym dziale), czyżby całkowicie niereformowalne?
Nie tworzyłem tego forum i nic nie chcę zmieniać, jednak wypadałoby tu coś wyjaśnić - nie prawda?
Pozdrawiam

Odnośnie “lekceważenia czytelników forum” tego zdania nie podzielam.

http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&Itemid=39&jfile=viewtopic.php&f=23&t=16394

Takich rad dla osoby która nie jest elektrykiem też być nie powinno. Ponieważ takie osoby nie znają podstaw elektrotechniki, układów sieci, zasad ochrony przeciwporażeniowej itd.

My nie lekceważymy przepisów prawa, wszelkie rady by wezwać elektryka wynikają z bezpieczeństwa.

Zalecenie aby wezwać Elektryka z uprawnieniami zawsze wynika z troski o Twoje bezpieczeństwo. Jeżeli nie rozumiesz tego co robisz - nie ryzykuj życia!

Po co kolego ograniczać, wystarczy nie udzielać porad które dla laika są i szkodliwe i wiedzą nie dostępne .Niektórym tym laikom wydaje się że oni wiedzą już wszystko, a tu piszą tylko o potwierdzenie swoich tez . Dlatego podanie wielu informacji i opatrzenie sloganem że należy wezwać elektryka nie wystarczy.

No OK, ale Kolego sam wiesz, że w tym wątku, który przytaczasz, autor zadał konkretne pytanie (nie wiem czy nie zna podstaw elektrotechniki, wykazał się min. wiedzy , powiem więcej :wiedział o co pyta)- zatem odpowiedziałem. Ale jeżeli już przytoczyłeś moją wypowiedź, to proszę bądź konsekwentny i zauważ, że zaleciłem wizytę fachowca.
Zastanów się i sam odpowiedz jaki sens ma ten dział ? Wiadomo kto w nim zadaje pytania. Komu można udzielać rad, a kogo ignorować wg Ciebie?
Może zasugerować aby ustawić automatyczną odpowiedź:

bądź co bądź słuszną. Takie rozwiązanie skutecznie odstraszy laików z forum fachowców.

Tym osobom Kol. Simcode i tak nie pomożesz - “wiedzą lepiej , zrobią lepiej”, a że skutki będą opłakane - no cóż .
Sugeruję żeby jednak dzielić się minimalną wiedzą i UŚWIADAMIAĆ “laików” o niebezpieczeństwie “czychającym w gniazdku elektrycznym”. Podpisuje się dwoma rękami pod zaleceniem kontaktu z wykwalifikowanym elektrykiem, ale nie rozumiem dlaczego nie można służyć podstawową radą?
Kolego Simcode, oboje doradziliśmy w kolejnym wątku dotyczącym zabezpieczenia silnika 7,5kW wyłącznikiem silnikowym - więc jak bardzo zgrzeszyliśmy? - też zapytał laik , powinniśmy doradzać ?

Pozdrawiam

Myślę że w tej sprawie powiedziałem wszystko co miałem do powiedzenia, chętnie poznam stanowisko administratora, pozostałych moderatorów no i rzecz jasna szanownych forumowiczów.

Pozdrawiam

Posłuchaj czasem starszego stażem kolegę z forum.

Pozostali moderatorzy znają zasady tutaj panujące i jeśli jest jakiś problem wewnętrzny mamy do tego specjalne forum.

Kolego pozostają Ci 2 opcje:
a) dostosować się do zasad tutaj panujących przez lata (uszanować ciężką pracę moderatorów)
b) poszukać innego forum które będziesz chciał przewracać

Witam,

Moim zdaniem nie ma złych pytań, a pytanie o sens robienia czegoś co robi się od dawna to naprawdę unikatowa sprawa :slight_smile: Nie wszystko co w życiu robimy ma sens, ale jeżeli chodzi o forum “Nie jestem elektrykiem, proszę o poradę” jest potrzebne z różnych względów.

Dygresja: Nie wiem jak Wy, ale ja jako inżynier czasami tak mam, że lubię zapytać o szczegóły wymiany rozrządu lub sposób układania tynku strukturalnego. Zdarzyło mi się zgłębiać sposób przygotowania podłoża pod kostkę brukową itd, itp. Nie po to aby to robić samemu, ale aby np. mieć świadomość za co płacę fachowcowi lub czy mam inne możliwości. Nie cierpię robić na zasadzie “będzie pan zadowolony”.

Rozumiem, że pytania tutaj czasami są ewidentnie po to, aby samemu robić. Odpowiedź powinna uświadamiać zagrożenia. Odesłanie na inne forum, nie jest rozwiązaniem. Tam doradzą jaki kupić “kabel” w Castoramie i jak go “uziemić” żeby było bezpiecznie.

Wykorzystajmy to forum jako miejsce rozmowy z przyszłymi klientami.

Pozdrawiam,
Jacek.

Może to głupie pytanie, ale można tu na forum reklamować swoje usługi ? Na jakiej zasadzie to się realizuje ?
Wiem ze pewnie mnie odeślecie do regulaminu forum ale zapewne 99% tego nie czyta, więc przepraszam że zadaję takie pytanie.

Ad a) Pisząc porady nie łamię regulaminu forum, chyba że Panowie Moderatorzy ustalili jakiś inny , mniej oficjalny. Proszę nie mówić że łamię pkt 12 swoimi wypowiedziami, czy radami.
Ad b) No miło się poczułem, i tu Kolega elektronb nie widzi naruszenia przez siebie pkt 9 regulaminu ISE?

Panowie mam też taką sugestię czytając te wypowiedzi: “przez lat”, “staż na forum” - to nie daje przywileju wyższości, czy władzy ani w życiu, ani na forum, owszem były kiedyś takie lata , ale odeszły.
Pozwolę sobie zakończyć apelem o kulturę i rozsądek na forum oraz słuszną konkluzją administratora:

Sz. Kolego “elmontjs”

Apelujesz o kulturę i rozsądek, a sam nie do końca się do tego stosujesz. Uszanuj innych, a inni będą szanować Ciebie. Nie ma powodu byś się denerwował i niejako podważał zasadność działu “Nie jestem elektrykiem…”
Ale pomyśl, lepiej dawać rady z dużą dozą ostrożności tym, którzy elektrykami nie są. Waszak dobrze jest udzielać dobrych rad (ale biorąc pod uwagę, że osoby niebędące elektrykami mogą zrobić czasami więcej szkody niż pożytku) a jak sam masz napisane trzeba `uczyć się przez całe życie…"

Chciałbym przypomnieć kolegom, iż wielokrotnie z pytaniami kierowali się do tego działu uczniowie szkół elektrycznych.Czasem chodziło o uzyskanie dodatkowej wiedzy,czasem o pomoc w rozwiązaniu jakiegoś problemu związanego np.z Pracą Dyplomową.Słusznie zadawali pytania w tym dziale,ponieważ nie byli jeszcze elektrykami.Zawsze wyjaśniali swój status zawodowy
Uważam,że ten dział jest potrzebny i powinien pozostać.

Widzę, że pora i na mój głos w tej dyskusji.
Stanisław napisał:

I to jest najprawdziwsza prawda.
Piszących tutaj możemy podzielić na dwie grupy. Jedna to fachowcy z branży z którymi możemy podyskutować o:

  1. rozwiązaniach projektowych,
  2. problemach na etapie wykonawstwa,
  3. problemach z eksploatacją urządzeń.
    Druga grupa to osoby wpadające z szybkim pytaniem:
  • czy mogę podłączyć silnik 5.5 kw przewodem YDY (4)5x2.5mm2,
  • czy płyta indukcyjna potrzebuje trzech faz,
  • czy przewodem 1.5mm2 można zasilić 15 halogenów w suficie podwieszanym,
  • czy uziemiać wannę w łazience,
  • czy sam mogę “położyć” zasilanie domu i gdzie rozdzielić PEN-a.
    Dla laików są to może proste pytania, fachowcy mają inne zdanie na ten temat.
    Wybaczcie, ale z Kowalskim piszącym w tym dziale nie będę dyskutował o nastawach cyfrowego zespołu zabezpieczającego przeznaczonego do ochrony i kontroli w sieciach energetyki zawodowej, jak i przemysłowej.
    Ja również nie podam na tacy sposobu zasilenia owego silnika i nie napiszę, że można to lub nie można wykonać przewodem 2.5mm2. Fachowcy wiedzą dlaczego.
    W dziale tym fachowcy mogą podpowiedzieć a nie podać rozwiązanie co ma zrobić pytający.
    Ja osobiście jestem ostrożny w udzielaniu porad a to z prostej przyczyny. “Prądu” nie widać, nie słychać i nie czuć. Jedynie skutki jego działania są widoczne. Nie mam zamiaru mieć na swoim sumieniu laika który jak połowa Polaków uważa, że na “prądzie” się zna. A prokurator potrafi zadać niewygodne pytania.
    Póki mam coś jeszcze do powiedzenia na forum uważam, że dział ten powinien istnieć a my jako druga władza :smiley: powinniśmy robić wszystko aby pytania laików w nim lądowały.
    Sprawa kolejna dotyczy znaczących Fachowców na tym forum, skarbnic wiedzy. Należy zadać sobie pytanie: Dlaczego Kolega Teodor_P ostatniego posta napisał 02 lut 2013?
    Dlaczego Kolega STANCA ostatniego posta napisał 03 gru 2013?
    Dlaczego Kolega elpapiotr rzadziej ostatnio pisuje?
    Gdzie jest Kolega EDI?
    [samocenzura] Pozdrawiam wszystkich.

Odpowiedź jest bardzo prosta, zawsze była nagonka na pracę moderatorów i ekspertów. Do znudzenia podawane strony na których laik może pozyskać stosowną wiedzę (stworzyłem dział aktów prawnych). Dla osób które nie są elektrykami nigdy nie podawaliśmy konkretnej odpowiedzi aby nie brać odpowiedzialności. Jeżeli jest to forum zawodowe należy utrzymywać pewien poziom. Laika można odesłać do literatury, normy, przepisów prawa. Jeżeli ma chociaż odrobinę chęci samokształcenia każdemu z takich osób pomogę. Wreszcie podawany opis instalacji, parametry przez osobę nieelektryka mogą różnić od tych rzeczywistych. Okresowe pomiary… “Kto Panu takich głupot naopowiadał? Na forum ISE napisali, że tak mam zrobić”.

Ilekroć Administrator w w/w temacie wyraża zgodę udzielajcie porad laikom w dziale “Nie jestem elektrykiem proszę o poradę”. Po prostu dział ten przez moją osobę nie będzie moderowany ponieważ pod czymś takim się nie podpisuję. Uświadomcie sobie, że instalacje elektryczne to nie malowanie ścian. Wasza odpowiedzialność co z tym zrobicie.

Na początek:

Nie dopatruje się nie stosowania zasad kultury i rozsądku (ale to może być moje subiektywne odczucie) i nie mam najmniejszego zamiaru kogoś tutaj nie szanować, ale jeżeli uraziłem swoimi postami któregoś z kolegów, to rzecz jasna: przepraszam.

Zabiorę jeszcze głos w tym wątku, ponieważ widzę , że wszyscy Koledzy postrzegają jednoznacznie, że “wnioskuję” o likwidację działu, otóż nie - proszę przeczytać dokładnie mój pierwszy wpis na tym wątku (w całości). Zależy mi żeby porad , oczywiście tylko podstawowych można było udzielać laikom, naciskając przy tym na uświadomienie o bezpieczeństwie, wręcz kierowanie ich do osób wykwalifikowanych. Póki co, wygląda to tak, że niektórzy z Kol. Moderatorów ucinają wątek jednym wpisem (zresztą przytoczonym), a czasem z dodatkową reprymendą dla rozmówcy. Czytelnik tego forum (może potencjalny klient jednego z nas - Rozmówców) po czymś takim nigdy tutaj nie wróci, wręcz zepsuje nam opinię w swoim gronie. Dlatego tylko wyrażam zdanie, że taka forma prowadzenia tego działu jest bezsensowna i psuje zewnętrzny image forum ISE. Więc moja skromna osoba sugeruje tu tylko, żeby zliberalizować niektóre poglądy moderatorskie (wiadomo ,że porady nie mogą wyglądać jak instrukcje montażu), albo ten dział rzeczywiście jest niepotrzebny, wręcz szkodliwy dla naszego wizerunku. To nie znaczy, że krzyczę “zamknąć dział”! Koledzy, starsi forumowicze, zarzucają mi , że jestem tu od niedawna i sugerują że chcę zburzyć ład i porządek, ale nikt nie postrzega tego, że jako “świeży forumowicz” może zauważyłem ziarnko piasku w trybach maszyny, może zamiast kolektywnego ganienia “świeżaka” można by się chwilę zastanowić nad nowymi pomysłami. Podkreślam: ja nie twierdzę, że JA MAM RACJĘ! - bo kiedy ją mam, to się o nią bije, kiedy nie jestem pewny , to pytam i dyskutuje.
Pozdrawiam

Witam
To ja też wtrącę swoje trzy grosze w tym wątku. Po wcześniejszym moim pytaniu dotyczącym wykupienia tutaj usługi polatałem trochę po innych forach i wnioski są następujące. Nie będę wymieniał dużego forum budowlanego ale na nim potencjalnych klientów jest dużo, więc reklamowanie się na portalu elektrycznym dla elektryków z przyczyn biznesowych jest nie na miejscu. Kolejna sprawa to co zauważył kolega i raczej się to potwierdza:

Poza tym ruch na innych forach jest dużo większy niż tutaj więc nie ma co reklamować tutaj swoich usług które i tak w większości mają czytać elektrycy, którzy tej usługi z racji swojego zawodu nie zamówią.

Witam.

I to są znamienne słowa …