PIP na budowie i kontrola protokołów

Kolego “Prorektor” Bardzo mocne słowa a ciekaw jestem ile razy Ty używałeś funkcji RCD ?, zapewne napiszesz ze nigdy bo to dla ignorantów. Oczywiście jeśli jest się pomiarowcem teoretykiem, to to można tak pisać. Większość pomiarowców używa tej funkcji (nie zawsze, ale jednak) wiec wszyscy jesteśmy niedouczonymi ignorantami, lepiej zostań za biurkiem o pisz wspaniale posty !!!.
Jeśli dana funkcja jest w miernikach, to po to żeby ja stosować,o dlaczego tego nie robić ? Wiadomo że starsze mierniki są obarczone większym błędem, nowe niekoniecznie, proszę się zapoznać z MPI-520/525 firmy Sonel. Twoim zdaniem powinniśmy zawsze mostkowac RCD ? jaki jest Twój przepis jako douczonego fachowca, powiedz nam wszystkim, możne się czegoś nauczymy od jedynego, który robi
najlepiej…

Pozdrawiam,
maximaxi

Panowie! Temat do kłótni pomiaru z funkcją RCD czy nie rozwinął się znakomicie tutaj ISE.pl – ISE.pl – aby być Elektrykiem
Nie dublujcie awantury w tym temacie.
Tu jest draka o zupełnie coś innego, bo jak zwykle na tym forum ciężko nazwać to konstruktywną dyskusją.

Kolego senda dziękuję za link do instrukcji bo zaoszczędziłeś mi szukania mojej ale przeczytaj sobie pkt. 5.7.2 o zakresie pomiarowym z włączoną fukncją RCD. Jest wyraźnie napisane od 0 - 1999ohm. Co do rozdzielczości to ja też wiem co to jest ale tutaj jedynie możemy porozmawiać o błędzie pomiaru lecz tak jak wcześniej pisałem różnica dla różnicówki do której porównywałem wyniki np. 0,75ohm a wg miernika z funkcją RCD 1ohm to jest zbyt mały błąd. Miernik działa bez zarzutu ponieważ jak jeśli impedancja jest poniżej 1 ohm’a miernik wyświetla 1ohm (kilka razy zdarzyło się że pokazał “0”), jeśli zaś jest powyżej 1 ohm’a to pokazuje 2 ohm i znów dla różnicówki to jest idealnie.
Zrozumiałem konieczność mostkowania (nie do końca wg mnie słuszną) ale popatrz kolego w uwagę w tej instrukcji (a opisywałem to wcześniej) pkt. 5.7.1 Jeżeli w badanej sieci występują wyłączniki różnicowoprądowe, to na czas
trwania pomiaru impedancji należy je pominąć poprzez zmostkowanie (wykonanie
obejścia). Trzeba jednak pamiętać, że w ten sposób dokonuje się zmian
w mierzonym obwodzie i wyniki mogą się minimalnie różnić od rzeczywistych
.

I co kolega na to ?
Po drugie teoria teorią ale praktyka praktyką. Ciekawe jak byś zmierzył impedancję w obwodach mając np 5 rozdzielnic w każedej co najmniej od 5 - 10 różnicówek. Albo różnicówka 63A i podłączone do niej przewody 35mm2. Powodzenia w mostkowaniu!

Witam.

Zgadzam się z Prorektorem jeżeli chodzi o loterię z tymi wynikami z włączoną funkcją RCD.

Tylko zadajmy sobie pytanie, czy producenci tego całego naszego sprzętu również są ignorantami i niedouczonymi fachowcami? Laboratoria pomiarowe które sprawdzają nasze mierniki robią to dla szmalu pisząc, że wyniki pomiaru są prawidłowe,zgodne ze wzorcem itd., twórcy norm są debilami, że pozwalają na takie pomiary tymi miernikami i twórcy oprogramowania to również debile bo i tam są opcje pozwalające wybrać jako zabezpieczenie obwodu bezpiecznik lub RCD i wynik pętli np. 500 ohm będzie dla prokuratora OK?



Pozdrawiam :slight_smile:


MAm miernik który mierzy w obwodzie z RCD dużym prądem i nie wyzwala. Jestem zadowolony :slight_smile: To napisano, że pewnie psuje różnicówki ,bo psuje tylko nikt tego jeszcze nie stwierdził tylko przypuszcza i tak wkoło a mi to lott…

Witam.

Po pierwsze:
Proszę nie próbować udowadniać nieprawdy pisząc kolejne kłamstwa w rodzaju że normy pozwalają na pomiary impedancji pętli zwarcia takimi miernikami konkretnie z włączoną funkcją RCD.
O ile kolega nie wskaże konkretnie normy i cytatu z niej to moje powyższe może i mocna ale ja powiem konkretna odpowiedź jest uzasadniona. Nawiasem mówiąc norma mówi wręcz przeciwnie zgodnie z moim twierdzeniem - podam w dalszej kolejności najpierw kolega pierwszy podał temat norm i czekam.

Po drugie: laboratoria producentów przyrządów to nie debile - należy tylko umieć czytać instrukcje przyrządów, wiedzieć co to jest zakres pomiarowy, uchyb, stochastyczny wynik pomiaru, mały prąd pomiarowy odniesiony do obiektu mierzonego np. instalacji i płynących w nim prądów roboczych i tym bardziej spodziewanych prądów zwarciowych itd.

Po trzecie pomiary to nie zabawa choć wielu je tak traktuje a później wychodzą tragedie - prokurator, kara sąd choć jest wówczas należny ale jest rzeczą wtórną i nie przywróci np. życia ludzkiego.

Witam,

Nie ma złotego środka jeśli chodzi o w/w pomiary, to my pomiarowcy jesteśmy od tego żeby myśleć i jeśli cokolwiek wzbudzi nasze wątpliwości, to mamy obowiązek to sprawdzić. Oczywiście nowoczesne mierniki są dokładniejsze, ale nie idealne, a funkcja “bez zadziałania RCD” ma nam ułatwić życie, wiec nie widzę problemu z jej stosowaniem. Jak ktoś nie myśli, to nawet najlepszy miernik nic nie zmieni. Większym problemem są pomiarowcy, którzy bez pomiarów wystawiają pozytywne opinie, tylko dla kasy !!!.


Pozdrawiam,
maximaxi

Kolego Prorektor



Po pierwsze : o jakie kolejne kłamstwo Koledze chodzi- poproszę o to pierwsze

Po drugie: nie napisałem ,że debile tylko zadałem pytanie czy debile- wszędzie jest znak zapytania- proszę zwracać uwagę na takie znaki.

Po trzecie- jeżeli producenci mierników piszą ,że przyrząd mierzy w zgodzie z normami i pakują tam funkcje pomiarowe umożliwiające pomiary pętli małym prądem to chyba nie dla zabawy tylko po to aby je wykorzystywać

Po czwarte- pomiary to nie zabawa i osoby uprawnione do ich wykonywania posiadają uprawnienia wydane przez stosowne komisje które weryfikują wiedzę kursantów.


Pozdrawiam

Kolego “cezar” pochwal sie jakim to sprzętem działasz, czysto prywatnie pytam :slight_smile: jestem w trakcie wyboru sprzętu, wiec chętnie się zapoznam, duża dokładność przy funkcji “bez wyzwalania RCD” ?

Pozdrawiam,
maximaxi

MaxiMaxi

Masz tu link do sklepu ise z tym miernikiem http://ise.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=29&category_id=2&option=com_virtuemart&Itemid=12
Pozdrawiam

Widziałem co jest napisane w pkt 5.7.2 niestety dane techniczne mówią coś innego i to one są poprawne. Oczywiście nie ma powodu żebyś wierzył mojej wiedzy. Możesz zaufać rozdziałowi 5.7.2, możesz danym technicznym, a możesz zrobić to co jak kiedyś uczyniłem czyli zadzwonić do Sonela i uzyskac odpowiedź autorytatywną… Ja ją znam. Dodatkowo dla wiadomości Twojej to najprawdopodobniej w nowszych wersjach instrukcji w rozdziale tym zostaną zmienione sformułowania wprowadzające w błąd.
Oczywiście miernik mierzy wartości niższe niż 15ohm i je wyświetla, ale są to wyniki których nie możesz wykorzystać do protokołów ponieważ są z poza zakresu w jakim mienik pracuje w zgodzie z normami.
Wszystkich niewierzących zaś w zgodność miernika z normami również zachęcam do wykonania telefonu do Sonela. Oni naprawdę bardzo chętnie Wam wszystko wyjaśnią i podadzą stosowne przepisy :slight_smile:

Kolego SENDA, dzięki za odpowiedź! Faktycznie czytając dalej tę instrukcje jest wyraźnie podana tabelka z zakresami pomiarowym. Odpowiedź twoja w pełni przemawia do mojego rozumu.
Jednak taka rozdzielczość oraz dokładność pomiaru mojego urządzenia w pełni mnie zadowalała do tej pory, ponieważ tak jak opisywałem w pierwszym poście przyrównywałem te wyniki do wyłączników różnicowo-prądowych i czy jest 1 ohm czy 2 ohm’y to dla różnicówki jest idealnie. Ktoś wcześniej opisywał (jak i w innym wątku) czy impedancja 500 ohm to dobrze. Jeśli by mnie ktoś zapytał czy samoczynne wyłączenie za pomocą wyłącznika różnicowoprądowego było by wtedy skuteczne odpowiedziałbym z całą odpowiedzialnością, że tak. Lecz nie wiem czy ktoś odczytując taki wynik wpisze do protokołu i to zostawi. Zresztą wystarczy popatrzeć na inne parametry przy takiej impedancji.
Co do sprawy technicznej tzn mostkowania różnicówek to już MY pomiarowcy jakoś musimy sobie radzić. Pojawiło się wiele komentarzy w innych wątkach odnośnie dokładności wykonywania pomiarów zgodnie z normami, przepisami itp i osób zaciekle broniących tych racji. Mam małe marzenie. Chciałbym spędzić np. z rok czasu z taką wychwalającą się osobą, służąc nawet własnym transportem i zobaczyć (douczyć się) jak takie osoby wykonują pomiary z obwodami zabezpieczonymi różnicówkami (mając problemy typu opisywane przeze mnie we wcześniejszym poście). Ciekawe czy w bezpośrednim kontakcie potrafiliby bronić swoich słuszności normowych.

Witam.
Pan inspektor nie miał racji.
Pomiary wykonane przez kolegę były prawidłowe.
Badania i pomiary maja na celu sprawdzenia jak napiecie będzie na urządzeniu to jest warunek szybkiego wyłączenia. Badając wyłącznik różnicowy uzyskujemy czas wyłaczenia urzadzenia bez możliwości porażenia człowieka.
Wyłączniki nadprądowe służą do zabezpieczenia przed przeciązeniem, a wyłączniki różnicowe od zwarć i gdy napiecie znajdzie sie naobudowie.
Czy Inspektor PIP był elektrykiem i nalezy pokazać mu ksiażkę o pomiarach , Pomiary elektryczne w elektroenergetyce do 1 kV Zespół pod redakcja Krystyna Kurpasa. 2005r dodatkowo polecam biuletyny Informacja o Normach i Przepisach Elektrycznych mIesięcznik Wydawane przez SEP
PIP powinna stwierdzić czy w protokołach jes zapis , ż einstalacja jest bezpieczna i nie stważa zagrożenia i spenia warunki BHP w energetyce. :smiley: :confused: :confused: :slight_smile: :smiley: :frowning:

Witam.
Pan inspektor nie miał racji.
Pomiary wykonane przez kolegę były prawidłowe.
Badania i pomiary maja na celu sprawdzenia jak napiecie będzie na urządzeniu to jest warunek szybkiego wyłączenia. Badając wyłącznik różnicowy uzyskujemy czas wyłaczenia urzadzenia bez możliwości porażenia człowieka.
Wyłączniki nadprądowe służą do zabezpieczenia przed przeciązeniem, a wyłączniki różnicowe od zwarć i gdy napiecie znajdzie sie naobudowie.
Czy Inspektor PIP był elektrykiem i nalezy pokazać mu ksiażkę o pomiarach , Pomiary elektryczne w elektroenergetyce do 1 kV Zespół pod redakcja Krystyna Kurpasa. 2005r dodatkowo polecam biuletyny Informacja o Normach i Przepisach Elektrycznych mIesięcznik Wydawane przez SEP
PIP powinna stwierdzić czy w protokołach jes zapis , ż einstalacja jest bezpieczna i nie stważa zagrożenia i spenia warunki BHP w energetyce. :smiley: :confused: :confused: :slight_smile: :smiley: :frowning:

Witam.
Pan inspektor nie miał racji.
Pomiary wykonane przez kolegę były prawidłowe.
Badania i pomiary maja na celu sprawdzenia jak napiecie będzie na urządzeniu to jest warunek szybkiego wyłączenia. Badając wyłącznik różnicowy uzyskujemy czas wyłaczenia urzadzenia bez możliwości porażenia człowieka.
Wyłączniki nadprądowe służą do zabezpieczenia przed przeciązeniem, a wyłączniki różnicowe od zwarć i gdy napiecie znajdzie sie naobudowie.
Czy Inspektor PIP był elektrykiem i nalezy pokazać mu ksiażkę o pomiarach , Pomiary elektryczne w elektroenergetyce do 1 kV Zespół pod redakcja Krystyna Kurpasa. 2005r dodatkowo polecam biuletyny Informacja o Normach i Przepisach Elektrycznych mIesięcznik Wydawane przez SEP
PIP powinna stwierdzić czy w protokołach jes zapis , ż einstalacja jest bezpieczna i nie stważa zagrożenia i spenia warunki BHP w energetyce. :smiley: :confused: :confused: :slight_smile: :smiley: :frowning:

Witam.

Na wstępie po co ten post z dużą zawartością nieprawdziwych informacji jest powtórzony aż trzy razy. Przecież przez to nie zyska na wartości - bzdury w nim zawarte pozostaną bzdurami.

Po pierwsze:

To nie prawda, że Inspektor PIP powinien jedynie stwierdzić czy w protokóle jest zapis, ze instalacja jest bezpieczna i nie stwarza zagrożenia. To bzdura. Inspektor PIP jest upoważniony do całościowej kontroli protokółu czyli poprawności wykonanych pomiarów.
Mało tego powinien to wykonać.
W przypadku gdy stwierdzi poważne nieprawidłowości możne nawet wystawić wniosek o odebranie uprawnień i dać mandat karny lub skierować wniosek o ukaranie do sądu.
Takie uprawnienia wynikają wprost z ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy i Rozporządzeń wykonawczych.

Po drugie:

czy Inspektor PIP w tym konkretnym przypadku miał rację to inna sprawa. Nasuwają się wątpliwości aczkolwiek aby wydać miarodajną opinie należało by mieć więcej danych - protokóły z pomiarów i protokół pokontrolny PIP.

Po trzecie:
o ile ktoś nie zgadza się z decyzją Inspektora PIP może wnieść skargę do Inspektoratu lub jednostki nadrzędnej lub nawet sprawę skierować do sądu.

Po czwarte:
W praktyce za mało jest całościowych kontroli sprawdzających właśnie jakość całości wykonywanych badań i pomiarów, które wykonują często skandalicznie partacze ogrodnicy z uprawnieniami za łapówkę. Wówczas tylko wypadek powoduje, że taki cwaniak trafia w ręce prokuratora ale szkoda ludzi i ich dobytku.

witam.
RCD od zwarc , :laughing: :laughing:
nie zawiera wbudowanego członu nadpradowego,
RCBO tak.Wiec nie wszystkie wylaczniki roznicowopradowe zabezpieczaja od zwarc i przeciazen.

Do zwarć z ziemią RCD nie potrzebuje członu nadprądowego a o takich zwarciach mówimy przy ochronie przeciwporażeniowej i takie zwarcie kolega 1939 miał na myśli zapewne. Ty zabłysnąłeś refleksem i złapałeś kolegę 1939 na tym, że są jeszcze zwarcia wielofazowe bez udziału ziemi. Ale czy zwarcia takie są istotne z punktu widzenia SWZ ?

W takich przypadkach najlepiej stosować rozwiązanie pośrednie między S a RCD. Wszystkie wyniki należy porównywać do zabezpieczeń nadmiarowo prądowych lub bezpieczników i jak jest ok to jest ok. Tam gdzie nie jest ok należy porównać pomiary do zastsowanego tam RCD i wykazać, że ochrona poprzez SWZ jest skuteczna dla RCD i żaden pipowiec nie powinien jęczeć bo jak jęczy to znaczy, że sie nie zna kompletnie na tym. Po to stosuje się min. RCD aby w takich wypadkach zapewniać ochronę przeciwporażeniową której nie mogą zapewnić bezpieczniki czy S z członem D. Norma jednym tchem wymienia 3 podstawowe aparaty zabezpieczajace:

  • RCD
    -Wyłaczniki nadmiarowo prądowe
    -bezpieczniki topikowe

i wszystko w tym temacie
I rację ma kolega 1939 twierdzac ,że bezpieczniki tylko przy okazji chronią życie bo ich podstawowe zadanie to ochrona instalacji przed przetężwniami. RCD zaś służy wyłącznie do ochrony ludzi przed porażeniem prądem elektrycznym. Oczywiście najlepszą sytuacją jest taka gdy ochrona za pomocą RCD jest dublowana ochroną za pomocą bezpieczników a jeszcze lepiej jak i po stronie SN trafa bezpiecznik by zadziałał przy zwarciu w chałupie. Wtedy mamy jak w energetyce i sieciach NN gdzie do jednego podstawowego zabezpieczenia instaluje się dwa rezerwowe.


I przy okazji tych pomiarów przy RCD. Większość ludzi zachwyca się tym jak na wyświetlaczu miga dużo cyferek po przecinku uznając ,że już teraz to jego pomiar jest super dokładny. A często to tylko taka sztuczka marketingowa. Producent zapewnia pomiar z rozdzielczością np 0,01 i małym druczkiem dodaje, że do błedu cyfrowego wchodzi 15 cyfr. Więc wtedy co z tego ile tych cyferek nam miga jeśli są to zupełnie losowe cyferki?Tak więc koledzy nie rozdzielczość zakresu jest wa zna a błąd całkowity miernika na danym zakresie

Jak wedlug kolegow ktorzy twierdza ze wystarczy zbadac RCD bedziw wygladala sytulacja gdy ktos zlapie jednoczesnie przewod fazowy i neutralny a nie bedzie zachowany warunek SSW?CZY WTEDY RCD ZADZIALA I NIC SIE TEJ OSOBIE NIE STANIE?Wedlug mnie SSW to podstawa

Wydaje mi się, że warunek SWZ nie jest pobierany z połaczenia faza-neutral, lecz z połączenia faza-ochronny.

Witam!

Jeśli dobrze rozumiem kolegi intencje to SSW jest to Szybkie Samoczynne Wyłączenie - jeśli tak to zwracam uwagę, iż w żadnym obowiązującym akcie prawnym nie ma takiego tworu - jest samoczynne wyłączenie zasilania i wcale nie musi być szybkie…

Polecam lekturę arkusza 41 normy 60364, w punkcie 413.1.1.1 jest dokładnie opisane jak powinno wyglądać SWZ.

pozdrawiam:

Grom