Osłony w starych obabiarkach jak to wygląda w praktyce?

Muszę dostosować maszyny do “minimalnych wymogów” nawet inspekcja
PIP wpisała Nakaz na mocy przepisów:

Dz. U. z 2002 roku Nr 204 poz. 1723
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze obrabiarek skrawających do metali.

Temat osłon zresztą poruszałem swego czasu ale kierownictwo miało to w “głębokim poważaniu” do czasu kontroli PIP.

Jestem ciekaw jak to wygląda w rozwiązaniach fabrycznych?

Czytałem przepis kilka razy i zrozumiałem - że ma być blokada jak obrabiarka pracuje to osłony nie uda się otworzyć użytkownikowi.
Ale kierownicwo po lekturze ustawy stwierdziło, że zrobić tylko blokadę - “otwarcie osłony powoduje wyłączenie silników obrabiarki”.
Zastanawiam się czy jest to aby zgodne przepisami, a może ja nie umiem czytać?

Problem w tym, że te przepisy nie mówią o blokadzie przed włączeniem obrabiarki gdy osłona jest podniesiona lub lekko uchylona (napewno taką blokadę zrobię ale co z blokadą przed otwarciem osłony).

Pytanie jak zrealizować blokadę przed otwarciem osłony (elektromagnes, mechanizm mechaniczny i wył. krańcowy, moze ktoś widział gdzie takie mechanizmy można znaleźć?)

Najprościej zrobić to na wyłączniku krańcowym jest tego ogrom wielu firm.
Można stosować wiele innych czujników, tam potrzebne są już zasilacze i przekażniki. Czujniki ultrdźwiękowe, indukcyjne, pojemnościowe, kontaktronowe. Czasem jest potrzebne obniżenie napięcia, wtedy transformator będzie konieczny i przekażnik.
To jednak ma działąć prosto bez bajerów. Dobrać odpowiednią krańcówkę do włąściwej osłony.
Mam przed sobą duży katalog i jest w nim wiele typów. Chętnie pomogę podpowiem prywatnie bez reklamowania firm.

http://ise.pl/firmy/?cid=401


STANCA

Witam :slight_smile:

Można stosować osłony, które w momencie otwarcia powodują stop maszyny z tym, że napędy muszą zatrzymać się w takim czasie aby po otwarciu osłony i “dojściu” do nich czy to ręką czy nogą byłu już unieruchomione, co nie zawsze jest możliwe do spełnienia.

Przy otwartej osłonie jest możliwość pracy maszyny, ale przy sterowaniu ręcznym (automatyczna praca chyba odpada) i maksymalnej prędkości 10m/min.

Kolega Stanisław już odpowiedział na ten temat. Ja tylko mogę dodać swoją pomoc.

Dodam, że należy jeszcze określić jaką kategorię zabezpieczeń należałoby zastosować na danej maszynie.
Co do wyłączników krańcowych, to należy stosować te, które posiadają styki NC (normalnie zamknięte przy obecności klucza), a także przekaźniki bezpieczeństwa dedykowane do tych celów.
I na koniec, po zamknięciu osłon maszyna nie może sama startować. Należy ją “przywrócić” do stanu gotowości do pracy i dopiero wtedy można rozpocząć cykl automatyczny.

Witam Kolegę Markcc i Kolegów na Forum

Wydaje mi się iż sprawa osłon nie jest wbrew pozorom zagadnieniem prostym.

W dość ogólnych materiałach na temat bezpieczeństwa maszyn a szczególnie osłon
jakie posiadam są odesłania do następujących norm

PN-EN 953:1999
Maszyny. Bezpieczeństwo. Osłony. Ogólne wymagania dotyczące projektowania i budowy osłon stałych i ruchomych

PN-EN 294:1994
Bezpieczeństwo maszyn. Odległości bezpieczeństwa uniemożliwiające sięganie kończynami górnymi do stref niebezpiecznych

PN-EN 349:1999
Maszyny. Bezpieczeństwo. Minimalne odstępy zapobiegające zgnieceniu części ciała człowieka

PN-EN 811:1999
Maszyny. Bezpieczeństwo. Odległości bezpieczeństwa uniemożliwiające sięganie kończynami dolnymi do stref niebezpiecznych

PN-EN 1088:2001
Maszyny. Bezpieczeństwo. Urządzenia blokujące sprzężone z osłonami. Zasady projektowania i doboru

PN-EN 574:1999
Maszyny. Bezpieczeństwo. Oburęczne urządzenia sterujące. Aspekty funkcjonalne. Zasady projektowania

PN-EN 1760-1:2002
Maszyny. Bezpieczeństwo. Urządzenia ochronne czułe na nacisk. Część 1: Ogólne zasady projektowania oraz badań mat i podłóg czułych na nacisk

PN-EN 1760-2:2002 (U)
Maszyny. Bezpieczeństwo. Urządzenia ochronne czułe na nacisk. Część 2: Ogólne zasady projektowania oraz badań obrzeży i listew czułych na nacisk

PN-EN 1760-3:2005 (U)
Maszyny. Bezpieczeństwo. Urządzenia ochronne czułe na nacisk. Część 3: Ogólne zasady projektowania oraz badań czułych na nacisk zderzaków, płyt, drutów i podobnych urządzeń

PN-EN 954-1:2001
Maszyny. Bezpieczeństwo. Elementy systemów sterowania związane z bezpieczeństwem. Część 1: Ogólne zasady projektowania


PN-EN 292-1:2000
Maszyny. Bezpieczeństwo. Pojęcia podstawowe, ogólne
zasady projektowania. Podstawowa terminologia,
metodologia
Zastąpiona przez PN-EN ISO 12100-1:2005 (U)

PN-EN 292-2:2000
Maszyny. Bezpieczeństwo. Pojęcia podstawowe, ogólne
zasady projektowania. Zasady i wymagania techniczne
plus zmiana:
PN-EN 292-2:2000/A1:2002 (U)
Zastąpione przez PN-EN ISO 12100-2:2005 (U)

W materiałach tych także zwraca się uwagę na najczęściej spotykane błędy w projektowaniu blokad, a mianowicie:

  • jeden “styk obecności” jest łatwy do oszukania i traci swoją funkcję w przypadku usterki wewnętrznej

  • jeden “styk bezpieczeństwa” otwierany dzialaniem mechanicznym ale nie przerywający bezpośrednio obwodu - nie kontroluje nieobecności osłony oraz powoduje utratę funkcji w przypadku usterki wewnętrznej

Pozdrawiam
Teodor

Witam, dziękuję za obszerne wypowiedzi ale zasady działania czujników, elektromagnesów, łączników krańcowych to znam więc nie w tym problem.

W kilku starych tokarniach mam mechaniczną dźwignie sterujacą działającą na styk który podaje napięcie na cewkę stycznika załączającego silnik. Oraz rozłącznik główny odcinający zasilanie całej maszyny.

Dałem dyspozycję do wykonania osłon mechanicznych oraz zamontowania łączników krańcowych.

Łacznik z zestykiem NO, zamknięcie osłony do położnia pracy powoduje zamknięcie styku i zezwolenie na uruchomienie stycznika. Lekkie otwarcie -wychylenie osłony o kąt 10 stopni powoduje rozwarcie styku i zatrzymanie maszyny.

Zalety proste do realizacji ale ma też wadę - Jak użytkownik zostawi dźwignie w położeniu roboczym a osłonę otworzy to maszyna zatrzyma się, ale drugi użytkownik nieświadomy zamyka osłonę i maszyn może ruszyć jeśli dźwignie nie będzie w położniu “neutralnym”

W dalszym ciągu nie widzę w Waszych wypowiedziach spełnienia wymogu:

  1. Osłony, o których mowa w ust. 1, powinny być wyposażone w urządzenia uniemożliwiające ich otwarcie podczas pracy obrabiarki.

Ja to widzę tak:
Dać rygiel elektromagnetyczny zatrzaskujący się po zamknięciu osłony. Podanie napięcia na cewkę odblokowuje rygiel ale tylko wtedy gdy dźwignia sterująca jest w położeniu “neutralnym” oraz gdy stycznik jest w stanie beznapięciowym (zwarty styk NC stycznika)
Elektromagnes musi być przystosowany do pracy długotrwałej oraz zapylenia albo do krótkotrwałej ale trzeba użyć przekaźnika czasowego generującego np 15 sekundowy impuls otwarcia po zatrzymaniu maszyny.

Wątpię aby zamek elektromagnetyczny np od furtki się nadawał do tego celu bo przy zapyleniu i odpryskach żeliwa oraz chłodziwa szybko ulegnie uszkodzeniu.

Pytanie czy mam prawo dokonać przeróbek w instalacji obrabiarki bez projektu bo tego napewno szef nie zleci do biura projektowego.
(Mam jedynie uprawnienia E i D oraz trochę praktyki z biura projektów)
Normy chętnie bym poczytał, ale szef ich nie kupi a mnie nie stać na ich zakup. Nawet przewodów nie moge się doprosić a zakup elektroamgnesów “nie wchodzi w grę bo to za duży wydatek”, nie wspominając juz o miernikach rezystancji izolacji oraz impedncji pętli zwarcia - co Koledzy elektrycy robią w takiej sytuacji, jak postępują?

kol. markcc napisał:
Zalety proste do realizacji ale ma też wadę - Jak użytkownik zostawi dźwignie w położeniu roboczym a osłonę otworzy to maszyna zatrzyma się, ale drugi użytkownik nieświadomy zamyka osłonę i maszyn może ruszyć jeśli dźwignie nie będzie w położniu “neutralnym”

kol. gruhaa napisał:
I na koniec, po zamknięciu osłon maszyna nie może sama startować. Należy ją “przywrócić” do stanu gotowości do pracy i dopiero wtedy można rozpocząć cykl automatyczny


Po jakim kolwiek zatrzymaniu maszyna sama nie ma prawa ruszyć
STANCA

Witam :slight_smile:
Powtórzę za kolegą Teodorem, że wykonanie zabezpieczeń na osłonach nie jest łatwe i tanie.

Stosowanie styczników w obwodach sterowania wyłączaniem awaryjnym na dzień dzisiejszy nie jest dobrym rozwiązaniem. Problem:

  1. brak kontroli obwodu wyłącznika awaryjnego lub krańcówki,
  2. koniecznośc stosowania podwójnej przerwy w obwodach zasilających napędy,
  3. kontrola otwarcia styków styczników zasilających napędy,
  4. zasilanie obwodów sterowniczych napędów przez dwa szeregowo połączone styki dwóch przekaźników, sterowanych z urządzenia kontrolującego obwód wyłącznika awaryjnego,
  5. kontrola zaniku napięcia za stycznikami sterującymi napędami.
    Są to podstawowe funkcje przekażników bezpieczeństwa, które może nie są tanie, ale napewno lepsze od stycznika.

Ja taki wymóg spełniam wykonując osłony. Problem widzę inny:
-czy nie zachodzi konieczność uruchonienia obrabiarki podczas serwisu lub przeglądu z otwartymi osłonami? Co wtedy?

Są odpowiednie zamki, które mogą być długotrwale zasilane, mające odpowiednie IP, posiadające kilka styków i wytrzymujące obciążenia do 100kg. Oczywiście nie są tanie.

Ja też wątpię, aby elektromagnes z domofonu spełnił zadanie w osłonach.

Co do końcowej wypowiedzi kolegi markcc, to żal czytać takie posty, ale jest to polska “norma”.
Należy zaznaczyć, że na pracodawcy spoczywa obowiązek dostosowania starych maszyn do nowych dyrektyw. Terminu niestety nie pamiętam.

Witam kolegów.
Jestem zaskoczony radosną twórczością i domysłami w sprawach tak istotnych jak bezpieczeństwo.
Proponuję lekturę PN-EN 60204-1:2001 “Bezpieczeństwo maszyn. Wyposażenie elektryczne maszyn. Część 1:Wymagania ogólne”.
Jest tam wszystko bardzo dokładnie opisane.
Pozdrawiam

Dziekuję za cenne uwagi.

Witam kolegów
kontrola PIP, która zinicjowała ten temat sądzę,żę dotyczy dostosowania starych maszyn w zasadzie sprzętu roboczego przekazanego do eksploatacji przed 01-01-2003 do wymogów dyrektywy 89/655/EWG. Termin dostosowania ( na dzień dzisiejszy) upływa z dniem 31-12-2005. GIP opracował tabelę " minimalne wymagania i działania dostosowawcze ", którą można znaleźć na stronie PIP.
Pozdrawiam
Waldek

Witam temat o którym mówisz był poruszany w http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=7640 ale ja chciałem się skupić na paragrafie 6.1 6.2 z

Dz. U. z 2002 roku Nr 204 poz. 1723
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze obrabiarek skrawających do metali.

bo o tym jest mowa w nakazie z PIP a termin jest na “wczoraj” bo szefostwo ow nakaz schowało na kilka miesiecy tak aby go nikt nie widział. Chodzi mi o praktyczną stronę ralizacji tego zagadnienia.

Czy ktoś czytał PN-EN 60204-1:2001.

EN 292 Maszyny, Bezpieczeństwo. Ogólne zasady projektowania
EN 574 Maszyny, Bezpieczeństwo. Oburęczne urządzenia sterujące
EN 954-1 Maszyny, Bezpieczeństwo. Elementy sterowania systemów bezpieczeństwa
EN 60204-1 Maszyny, Bezpieczeństwo. Wyposażenie elektryczne maszyn
EN 60947 Aparatura rozdzielcza i sterownicza niskiego napięcia
EN 61810-1 Elektromechaniczne przekaźniki pomocnicze bez ustawiania czasu działania
ISO 13850/EN 418 Maszyny. Bezpieczeństwo. Wyposażenie do zatrzymywania awaryjnego.
EN 60947 Aparatura rozdzielcza i sterownicza niskiego napięcia.
EN 292, ISO 13850/EN 418

Dodatkowo znalazłem ciekawą lekturę w http://www.elektroinstalator.com.pl/artyk/old/06-02/Zagadnienia.htm
Do numeru 04-2002 roku nie mam dostępu

Witam :slight_smile:

Paragraf 6.1 i 6.2 mówi o osłonach przeciw wiórom i płynie chłodzącym, a nic nie wspomina o odrabianym materiale.
Zamontuj elektrozamki, na które można podać napięcie dopiero po zaniku napięcia z napędu do obrabiania materiału i napędu pompki chłodziwa, a także zrób blokadę, jeżeli osłona jest otwarta, to nie można załączyć napędów.

Podstawowa norma dla tych, co zajmują się maszynami produkując je.

Witam Kolegów.
Cytuje fragment normy PN-IEC 60204-1.
Punkt 9.2.5.2 “Uruchomienie maszyny powinno byc mozliwe tylko wtedy, gdy wszystkie urzadzenia ochronne są na swoim niejscu i funkcjonują, z wyjatkiem okolicznosci opisanych w 9.2.4”
Punkt 9.2.4 mówi o możliwosci zawieszenia zabezpieczeń w celu nastawienia lub przeprowadzenia prac serwisowych i określa warunki niezbedne dla takiego zawieszenia.

Witam :slight_smile:
Zakres wymagań ze stronu PIP’u jest tu: Oferta sprzedaży domeny gip.pl (gip)

Pracodawca korzystając z mojego urlopu wzioł do pomocy pana “X” który zrobił “coś tam” na co się nie zgadziałem nie ma na to jakiejkolwiek dokumentacji a już napewno nie spełnia to wymogów.

Jak maszyna pracuje to można podnieś osłonę - maszyna się wyłącza ale zanim się zatrzyma to mija kilka sekund. Jak się nie przestawi dźwigni bocznej to zamknięcie osłony opowoduje ponowny rozruch maszyny. ( była kontrola PIP ale tego nie zauważyła albo nie chciała
zauważyć)

Wszystko fajnie do czasu jak komuś się stanie krzywda wtedy PIP będzie się mnie czepiał a nie pan “X” bo on oficjalnie nie istnieje i nic nie robił.

Ja zrobiłem małe śledztwo i okazało sie że w obrabiarkach istniały hamulce mechaniczne ale ktoś rozmontował i nikt nie wie co się stało.

Teraz pytanie co mam oficjalnie wpisać w kartę maszyny.
Napiszę dostosować do minimalnytch wymagań … albo złomować.

Witam na Forum.

Temat jak najbardziej na czasie. U mnie w firmie też jest to powoli realizowane i na razie opisujemy maszyny sterowane numerycznie -jako takie nie stwarzają problemu. Schody zaczynają się gdy chodzi ostare wiertarki i tokarki. Np.wiertarka WED-32 lub podobna. Pracownik jedną ręką trzyma dźwignię a w drugiej przytrzymuje obrabiany detal. Jak zapewnić mu bezpieczeństwo w przypadku gdy ten detal zostanie wyrwany mu z ręki.Jak zrealizować szybkie wyłączenie sterowania w takiej sytuacji?
Pozdrawiam

Wg mojej wiedzy to detale obraiane winny być przykręcone w imadle a samo imadło przytwierdzone do statywu wiertarki.

Ale nie jestem mechanikiem a ich ponoć obowiązują jakieś zasady BHP - niech “majster” się trochę wysili i poszuka a nie zwala wszystko na elektryków.

Może zatrzymanie zrobić bedałem nożnym?
Albo wiertaka pracuje tylko wtedy gdy pedał wciśnięty.

Oczywiście wg BHP detale powinny być mocowane na stałe w imadle lub innym przyrządzie ,ale przy produkcji seryjnej w setkach egzemplarzy i określonym czasie wykonania jednej sztuki, ludzie chcąc sie wyrobić naginają przepisy albo podciągają parametry obróbki. Do czego to prowadzi - wiadomo. Wina zawsze leży po stronie człowieka. Ja niestety muszę sie dostosować i do EU ido zaleceń moich szefów:produkcja ma najwyższy priorytet. Nawet Salomon zgłupieje.

Pozdrawiam

Ostatni byłem na szkoleniu które organizował sep którego tematem było "minimalne wymagania stawiane dla maszyn i urządzeń w zakresie bhp obowiązujące od 2006 r . I trzeba zrozumieć jedną zasadzniczą różnicę że maszyny zakupione po roku 2004 r stosują się do wymoów zasadniczych i ich budowa opiera się na normach zharmonizowanych a jeżeli mówimy o maszynach zakupionych przed 2004 mówimy wtedy o wymaganiach minimalnych nic na siłe seminarum to prowadził typowy pipowiec i co do wyłączników krańcowych na osłonach to powinny oczywywiście mam na myśli te “stare” tylko na tych obrabiarkach gdzie pracują uczniowie lub praktykanci nie opierajmy sie na projektowanu i ich zasad przy nowych maszynach

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Z imadłem to prawda ale jak tu w imadło włożyć końcówkę Al 240 mm2? Zdarzyło mi się kilka razy gdy wystąpiła konieczność przewiercania tzw. „batów” bo okazało się że otwory były za małe i ów „baty” wyrwało mi z ręki.
Dobrym sposobem byłoby zastosowanie przycisku nożnego jak to jest w maszynie do szycia ubrań. Przycisk ten oczywiście powinien mieć nad sobą osłonę aby ktoś przypadkowo na niego nie nadepnął i wiertarka by się załączyła gdyby inna osoba zapomniała wyłączyć wyłącznik wiertarki. Aby nie zapomnieć o wyłączeniu wiertarki wyłącznikiem głównym na wiertarce można zainstalować czerwoną żarówkę.
Wszelkie prawa nie zastrzeżone.