Ogrodzenie pod napięciem - tragiczny wypadek

Wrocław: b. dyrektorka gimnazjum, policjant i dyspozytor pogotowia energ. winni śmierci 14-latka

Elektryka sąd nie tyka!!!

Ja jestem w stanie w jednym dniu we Wrocławiu odszukac setkę takich instalacji.

Ostrzegam przed wejściem na targowisko przy Zielinskiego!!!

Z jednej strony płotu była kiedyś szkoła, instalacja dalej ma się dobrze. W tym temacie wcześniej więcej fotek dalej aktualnych.

STANCA

A czy ktoś wie ,że podczas tego nieszczęśliwego wypadku w szkole przeprowadzany był remont instalacji elektrycznej ,a firma wykonująca remont dowiedziała się o problemie dopiero z mediów.

To nie koniec tego tematu:

Sprawa śmiertelnego porażenia prądem na boisku do ponownego rozpatrzenia
mm, PAP
2009-03-04, ostatnia aktualizacja 2009-03-04 16:09
Wrocławski sąd odwoławczy polecił ponownie przeprowadzić proces w sprawie śmiertelnego porażenia prądem na boisku szkolnym 14-letniego ucznia gimnazjum. W trakcie procesu nie udało się rozstrzygnąć ważnych wątpliwości - ocenił sąd.

więcej:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6344287,Sprawa_smiertelnego_porazenia_pradem_na_boisku_do.html

STANCA

Wrocławski sąd uniewinnił b. dyrektorkę gimnazjum i dyspozytora pogotowia energetycznego od zarzutów niedopełnienia obowiązków i narażenia na utratę życia chłopca, którego na boisku szkolnym śmiertelnie poraził prąd.

To kto w końcu jest winny !!! ??

Echhh nasza kochana Ojczyzna wraz z jej niewydolnymi instytucjami znowu się nie popisała. Wychodzi na to, że winna jest wola Boska. To żałosne.

Na pewno nie

Ciekawy jestem - dlaczego, skoro dyrektorka wiedziała o tym, nic z tą wiedzą nie zrobiła ??

Masz rację widziałeś, nie zadziałałeś, a obowiązek zadziałania miałeś.

Nie nam osądzać, ale;
Kodeks karny;
Art. 2. Odpowiedzialności karnej za przestępstwo skutkowe popełnione przez zaniechanie podlega ten tylko, na kim ciążył prawny, szczególny obowiązek zapobiegnięcia skutkowi.

ze strony money;
Wyrok Sadu Najwyższego z dnia 24 lutego 2005 r., Sygn. Akt V KK 375/04

Jeśli skutek stanowiący ustawowe znamię przestępstwa popełnione-
go przez zaniechanie jest następstwem bezprawnych zachowań wielu
osób, to zważywszy na treść art. 2 k.k., może być on przypisany tym tylko,
które nie wykonały ciążącego na nich prawnego, szczególnego obowiązku
zapobiegnięcia skutkowi i tylko wtedy, gdy w nastąpieniu skutku urzeczy-
wistniło się niebezpieczeństwo, które wykonanie tego obowiązku miało od-
wrócić.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca).
Sędziowie: SN R. Malarski, SA (del. do SN) M. Ziaja.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Pogorzelski.

Tyle prawo, ale wyroki wydają prawnicy
STANCA

No cóż, znowu płot powodem śmierci;

W nocy z soboty na niedzielę podczas zabawy kończącej festyn w Miękini 23-letniego mężczyznę śmiertelnie poraził prąd.
Tuż po północy mieszkaniec miejscowości w gminie Miękinia odszedł na bok od miejsca, gdzie trwał jeszcze festyn - mówi Paweł Petrykowski, rzecznik wrocławskiej policji. - Dotknął siatki ogrodzenia pobliskiego budynku wielorodzinnego i wtedy poraził go prąd. Pomimo szybkiej akcji reanimacyjnej nie udało się go uratować.

Prokuratura zleciła sekcję zwłok 23-latka.
W związku z tym zdarzeniem policjanci zatrzymali innego mężczyznę, o którym dowiedzieli się, że może mieć coś wspólnego z prądem na siatce. Był jednak tak pijany, że zanim zostanie przesłuchany, musi wytrzeźwieć.

  • Ustalamy, czy napięcie na ogrodzeniu pojawiło się przez przypadkowe przebicie, czy też ktoś celowo podłączył siatkę do prądu - mówi Petrykowski.

Policja ustala także, czy miejsce, gdzie odbywał się festyn, podczas którego występowała m.in. grupa Golec uOrkiestra, było dobrze zabezpieczone i przygotowane do tego typu imprez masowych.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław


STANCA

c. d. sprawy;

Tak wygląda 6 lat po śmierci;

Wyrok za śmierć chłopca na boisku szkolnym w wyniku porażenia prądem elektrycznym
25.06.2012r. 10:15

Sąd Rejonowy Wrocław-Krzyki skazał na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata Ewelinę G., byłą dyrektorkę Gimnazjum nr 3 we Wrocławiu, uznając, że w wyniku jej zaniedbań zginął od porażenia prądem elektrycznym 14-letni Filip. Na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata skazano również Zygmunta L. - wówczas dyspozytora Zakładu Energetycznego - napisała Polska Gazeta Wrocławska.
Do wypadku doszło w wyniku przebicia z przewodu zasilającego pobliski zakład, do siatki zamontowanej na otaczającym szkołę murze. Feralnego dnia 14-letni Filip wspiął się na mur i chwycił ją rękoma jednocześnie opierając się o metalowy kosz do gry. To wtedy śmiertelnie poraził go prąd - przypomina gazeta.

Jak ustalono w śledztwie, dyrektorka szkoły już parę tygodni przed wypadkiem dostawała informacje o tym, że przez siatkę na murze płynie prąd elektryczny - napisał dziennik.
Gazeta Wrocławska przypomniała również, że podobną wiedzą dysponował dyspozytor z Zakładu Energetycznego zaalarmowany przez matkę innego chłopca, który został - na szczęście niegroźnie - porażony, gdy dotknął siatki kilka tygodni wcześniej.
Polska Gazeta Wrocławska
ze strony cire.pl

Widząc takie zagrożenia, wielokrotnie w ostatnich latach informowałem PIP, panowie to działa. Każdy elektryk świadom zagrożeń powinien znać adres i mieć telefon OIP.
Robię fotkę i posyłam z danymi. Na drugi dzień telefon sprawdzający do mnie i za kilka dni jest już po sprawie. Z kilku płotów “zdjąłem” przewody.

Nie wstydźmy się walczyć z elektrycznym niechlujstwem, piętnujmy to jak np J. Wiatr w “elektro info” z naszymi fotkami.
Czasem od naszej uwagi może zależeć życie człowieka.

pozdrawiam
STANCA

c. d. po 11 latach
Jednak elektryków się czepili.

Dziecko zginęło na szkolnym boisku porażone prądem. Tauron zapłaci odszkodowanie

“Po 11 latach jest finał tragedii, do jakiej doszło na szkolnym boisku Gimnazjum nr 3 przy ul. Świstackiego we Wrocławiu. W 2006 roku 14-letni Filip zginął porażony prądem. Sąd zdecydował dziś, że firma Tauron Dystrybucja S.A. ma wypłacić zadośćuczynienie rodzicom chłopca. Strony zawarły ugodę i rodzice otrzymają po 120 tys. zł. każdy, czyli w sumie 240 tys. zł.”

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/dziecko-zginelo-na-szkolnym-boisku-porazone-pradem-tauron-zaplaci-odszkodowanie,11780398/

STANCA

Czyli trzeba 11 lat by doprosić się w tym kraju o zadośćuczynienie bo o sprawiedliwości w tym przypadku niema mowy .

Ja podczas swojej pierwszej pracy w karierze wymieniałem przewody na przewieszkach na kable YKY. Były przedtem OWY i YDY. Tak zniszczona izolacja że pęka przy zagięciu przewodu.
W zeszłym roku podczas wymiany zabezpieczeń w rozdzielnicy dodałem RCD i nie działa oświetlenie w ogrodzie bo RCD wyzwala. A do ziemi zakopany przewód YDYp i izolacja tak uszkodzona że nie spełniała swego zadania. Odlaczylem i powiedziałem że instalacja w ogrodzie do wymiany. A elektryk to robił. Właściciel wziął innego i mu podłączył nic nie wymieniając a do mnie pretensje. Brak słów…