Ogrodzenie pod napięciem - tragiczny wypadek

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Wybrałem ten wątek, gdyż zastanawiam się czy dopuszczalne jest podłączanie ogrodzenia pod napięcie. Wydaje mi się że ogrodzenie to było pod napięciem nieprzypadkowo.

Oto artykuł:

http://wiadomosci.onet.pl/1364232,11,item.html

Tragiczny mecz: 15-latek porażony prądem
Ze wstępnych wyników sekcji zwłok wynika, że nastolatek, który zmarł w niedzielę podczas meczu koszykówki, został śmiertelnie porażony prądem - poinformował st. asp. Wojciech Wybraniec z biura prasowego wrocławskiej policji.
Oficjalne wyniki sekcji zwłok będą znane w ciągu 2 tygodni.

15-latek grał w koszykówkę z kolegami. Szukając piłki, którą przerzucił jeden z graczy, nastolatek wszedł na mur oddzielający szkolne boisko od sąsiedniego podwórka. Za wysokim na 3,5 m murem znajduje się nowy blok, garaże oraz prywatna firma. Nastolatek wdrapał się na mur, na którym przywieszony był kosz, stracił równowagę i spadł. Mimo trwającej kilkadziesiąt minut reanimacji, chłopiec nie przeżył.
W trakcie oględzin miejsca wypadku policjanci ustalili, że mur otoczony był siatką, która stanowiła jego przedłużenie. Jak się okazało, siatka w momencie zdarzenia była pod napięciem.

Po wypadku kolega ofiary powiadomił pogotowie ratunkowe i policję. Lekarze próbowali przewieźć chłopca do szpitala. Jednak w trakcie przenoszenia do karetki jego stan gwałtownie się pogorszył. Mimo prób reanimacji chłopak zmarł.

Jak poinformowała policja, z rozmów z okolicznymi mieszkańcami wynika, że kłopoty z płotem były wcześniej zgłaszane. W ciągu ostatnich 2 tygodni zdarzyło się kilka razy, że ktoś z grających w piłkę chłopców został “kopnięty” prądem, gdy zbliżył się do płotu. Policja ustala, kto jest odpowiedzialny, za to, że siatka była podłączona do prądu.


Pozdrawiam
Teodor

Witam Kolegów.

I musiał się stać tragiczny wypadek, by w końcu szukać odpowiedzialnego za zagrożenie życia człowieka !

Przecież były sygnały o istniniu napięcia na siatce ogrodzenia.
Moim zdaniem nieodpowiedzialne działanie ze strony “podłączającego” płot pod napięcie.
Smutne. Jeżeli to zrobił elektryk, tym bardziej smutniejsze.

Przybyli na miejsce pracownicy pogotowia energetycznego potwierdzili nam jednak, że siatka była pod napięciem 234 woltów. Dopuszczają dwie wersje: mniej prawdopodobna mówi, że ktoś podłączył płot do prądu celowo. Bardziej prawdopodobna, że zniszczyła się izolacja w instalacji elektrycznej doprowadzonej do zakładu czyszczenia pierza znajdującego się po drugiej stronie boiskowego muru. Kabel pociągnięto do niego kilka metrów nad ziemią i przylegającymi do muru garażami. Podparto go wysokim słupkiem. Z siatką ogrodzenia słupek łączy metalowy odciąg. Najprawdopodobniej z instalacji nastąpiło przebicie właśnie na odciąg, który doprowadził napięcie do płotu

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3517734.html?skad=rss#dalej
STANCA

Witam ponownie.
Czyli jednak …

Dwa tygodnie temu zorientowaliśmy się jednak, że płot na murze jest pod prądem. Koledzy zgłosili to w szkole. Ale nikt z tym nic nie zrobił.

zwykły brak reakcji ze strony ludzi, którzy mogli chociaż sprawdzić słowa młodzieży.

Zresztą jest dyskusja i komentarze na stronie :
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=46109417

Witam
Niestety nikt nie ma prawa wejść bez pozwolenia na obcy teren . Jak się wchodzi to trzeba liczyć się z konsekwencjami . W Polsce nie wszyscy jesteśmy do tego przyzwyczajeni . Ustawa która to uprawomocni niedługo wejdzie . Jak byłem w Niemczech , Austrii czy we Francji to wiedziałem , że dokumenty przy kontroli mam wyciągać powoli bo jest ryzyko ,że mogą do mnie strzelić . Przykre , że ofiara zginęła niewinnie . Jak nasila się fala kradzieży w naszej okolicy też podłączam fazę do pętli otaczającej dom . W ciągu trzech lat czterokrotnie włamywali się do domu i ukradli samochód , który się oczywiście nie znalazł . Każdy się broni na miarę swoich możliwości i zdolności . Niestety istnieje ryzyko , że znajdzie się przypadkowa niewinna osoba .

Witam Kolegów.

Kolego Sylwester - a była informacja że ogrodzenie pod napięciem ?
Było ostrzeżenie ?

Jak nasila się fala kradzieży w naszej okolicy też podłączam fazę do pętli otaczającej dom .

i sam sobie kolega odpowiedział :

Niestety istnieje ryzyko , że znajdzie się przypadkowa niewinna osoba .

Z pełną świadomością Kolega naraża się na ewentualne konsekwencje tego czynu.

sylwester co ty pieprzysz.
jak można w miejscach publicznych podłączać płoty pod napięcie. Ty idź sie leczyć. Zdajesz sobie sprawę ,że jesteś potencjalnym mordercą?.Nie każdy kto się zbliży a nawet wejdzie na twoją działkę chce cię okraść.

Witam Kolegów na forum.

Czytam w prasie ze:
Prąd do siatki doprowadził najprawdopodobniej odciąg słupka, na którym wspiera się kabel wysokiego napięcia.
Nie dziwię się. że społeczeństwo podłącza pod płot niskie napiecie skoro sami redaktorzy twierdza, że zabiło znowu to wysokie napięcie.

Jezeli napięcie w budynku nie jest wysokie pod siatkę można podłączyć i postraszyć delikwenta.

Oj redaktorzy, redaktorzy a gdzie rzetelna prawda.
Powinno być jakieś sprostowanie bo do tej pory wszyscy myślą ,ze prąd ten domowy nie zabija i można nim postraszyć.

Dziwi mnie tez, że do tej pory nie mogą jednoznacznie odpowiedzieć czy przetarta izolacja czy celowe podłączenie?.

Pogotowie Energetyczne tego nie określi bo nie ich instalacja a jak przyślą biegłego to ślady juz będą zatarte.


Myślę, ze doświadczony pomiarowiec zrobiłby to najszybciej.



Pozdrawiam

Rysiu

Marcin
Nie dość , że jesteś niekulturalny i ubliżasz to masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu. Nigdzie nie napisałem , że podłączam prąd do płotu . Co jest wokół domu to już wkrótce będzie prawnie uregulowane z korzyścią dla właściciela . Tak przynajmniej obiecują Kaczyńscy . Właściciel będzie mógł się wreście bronić na swoim terenie przed mordercami , złodziejami bez ponoszenia konsekwencji.

W mojej okolicy jest tak , że tylko kilka procent domów nie zostało okradzionych . Akurat w momencie kradzieży nie działają monitoringi a policja wysłała samochód w trasę . Taki przypadek . Złodzieje przypiekają właścicieli żelazkiem . Potem mordują jak w domu nie ma pieniędzy . Wrażenie to robi dopiero w tedy gdy dzieje się to w odległości kilkudziesięciu metrów . Potem przychodzą do ciebie i znikąd pomocy.

Są tacy co wynajmują stałą ochronę wyposażoną w broń palną ale przecież mało kogo na to stać . Zgadzam się , że nie ma w tej sprawie jednoznacznej odpowiedzi ale nie można ubliżać komuś kto ma odmienne zdanie . Mnie odpowiada model amerykański jeśli ktoś wchodzi na mój teren przez płot bez uprzedzenia to na pewno nie ma dobrych zamiarów i wolno mi się przed intruzem zabezpieczać tym bardziej , że żyjemy w Polsce a nie na przykład w Finlandii.

Przypomniała mi się historia która zbulwersowała polską polonię w Austrii . Policja austriacka zastrzeliła Polaka który ukradł koniak w supermarkecie . Dzielne ekspedientki trzymały złodzieja do przybycia policji . Policja przybyła w 3 minuty . Polak chciał uciec zamierzył się koniakiem w ekspedientkę . Wpadła policja bez wahania zastrzeliła złodzieja . Poniósł konsekwencje swego czynu .

Panowie elektrycy!
Ktoś wykonał przed laty jakieś prowizoryczne podłączenie, zaplątane na słupku. Izolacja niestety nie wytrzymała.

Człowiek zginął. Odpowiedzialnych nie znajdziesz, bo w naszym kraju nikt nie pozostawił śladów w książce obiektu budowlanego kto był i co instalował. Nie ma takiego zwyczaju pomimo takiego obowiązku.

ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA INFRASTRUKTURY1)
z dnia 3 lipca 2003 r.

w sprawie książki obiektu budowlanego
(Dz. U. Nr 120 poz. 1134 z dnia 10 lipca 2003 r.)

Więcej tu:
O b o w i ą z k i
właściciela lub zarządcy nieruchomości
wynikające z przepisów prawa budowlanego

http://www.kamienica.pl/zarzadca.html


W Australii nie ma anonimowych instalacji. Nawet jak fabryczną wtyczkę taką zalaną wymieni ktoś na na nową w urządzeniu zakładowym, to musi być przewieszka z danymi kto kiedy nr uprawnień.

STANCA

Witam.

Sorry sylwester ,trochę byłem wzburzony tym wypadkiem.
A w tym przypadku zapewne ktoś pujdzie siedzieć i może nawet kilka osób. Mniej ważne jest dziś kto to zainstalował przy założeniu ,że na początku wszystko było by ok. Ważne jest dziś kto urzytkował tę uszkodzoną instalacje, na czyim terenie ona się znajdowała, do kogo należy ten murek z płotem. Wszystkie budowle i obiekty budowlane podlegasją okresowym kontrolom i tu znajdzie się winny i odpowiedzialny za to ,że taki kabelek z uszkodzoną izolacja wisiał na matalowym płocie.
Wydaje mi się ,że taki płot z instalacją powinien podlegać ochronie przeciwporażeniowej. Wtedy nie doszło by do takiego wypadku.

Witam,
Powiem nie na temat, ale ostatni post kol. marcin714 wygląda jak tekst „matóżysty Giertycha” a jest przecież taki przycisk „pisownia”, warto skorzystać, bo potem głupio wygląda.
Pozdrawiam

Zawinił brak ( lub zrobienie na odpieprz) okresowych badań instalacji elektrycznej. Koledzy wykonawcy i koledzy pomiarowcy, przeanalizujmy tą tragedię. Zastanówmy się co robić samemu, żeby nie dopuścić do takiej sytuacji. To musimy zrobić. Pomyślmy, uderzmy się w pierś i pamiętajmy, ZERO tolerancji dla fuszerki i niedociągnięć. Dla dobra naszych dzieci, rodzin i reszty społeczeństwa. TO MOGŁO BYŚ TAKŻE NASZE DZIECKO!!!
Straszne. Kondolencje dla rodziny chłopaka. No i medal za głupotę dla dorosłych co wiedzieli cokolwiek na temat napięcia na tym płocie.

Witam mnie też bulwersuje głupota dorosłych i jakiegoś elektryka.
Też się pytam co możemy zrobić by takich wypadków nie było. Musimy być mniej tolerancyjni dla zagrożeń.

Zapoczątkowałem kiedyś taki temat:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=9196&highlight=

Uwagi z przeglądów instalacji i urządzeń w obiektach

jednak mało opisów ze swoich protokołów napisaliście. Czyżby wszystko było cacy?


http://www.rmf.fm/fakty/?id=103358&temat=76

Młodzi ludzie, którzy grali w piłkę z Filipem, w rozmowie z reporterką RMF skarżyli się, że kabel dostarczający tam prąd podłączony jest tylko prowizorycznie. - Nie było izolacji i przechodziło napięcie na ten płotek na górze muru. Jak się dotykało kosza i tej siatki, to kopał prąd - relacjonują. Mówiliśmy o tym, ale nikt nie reagował – powiedzieli w rozmowie z Barbarą Zielińską.

Z tego, co mówią świadkowie wypadku, wynika, że po raz pierwszy na tym boisku prąd poraził koszykarzy już półtora miesiąca temu. Przez ten czas nie zrobiono nic, by zlikwidować zagrożenie.

Wrocławska policja bada nowy wątek niedzielnego wypadku na szkolnym boisku, w którym zginął 15-letni chłopiec. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci dziecka było porażenie prądem. Do policji dotarły natomiast informacje, że już wcześniej zgłaszano przebicia prądu w miejscu, gdzie doszło do tragedii.

Prokuratura i policja przesłuchują świadków i badają okoliczności wypadku. Wykluczono, że przyczyną śmierci chłopca było działanie osób trzecich. Ostateczne wyniki śledztwa będą znane za trzy tygodnie.

STANCA

Witam Kolegów na forum.

Z mojego rozeznania takich przypadków śmiertelnych może być więcej gdyż wszelkie kontrole z ramienia nadzoru budowlanego jak i Straży Pożarnej zmalały do zera.
Kontrole jednak nasilają się lecz po każdym wypadku śmiertelnym.
Sprawdzali dachy teraz “przewieszkia” a reszta?

Ostatnio firma wykonała pomiary instalacji odgromowej w obiekcie i po wycenie pomiarów i wszelkich napraw jak podali kosztorys - właściciel zrezygnował z firmy i usługi .
Gdy użytkownik dowiedział się o tym stwierdzil,że za wszystko odpowiada właściciel a budynek jest niski w stosunku do budynków przyległych i nie widzi żadnych zagrożeń.

Inspektora z Komendy Straży Pożarnej nie widziałem już ze dwa lata .

Urząd Nadzoru Budowlanego powinien zwiększyć kontrole szczególnie nad budynkami oddanymi do eksploatacji..

Czy ktoś z Kolegów zna obiekt, który ma wykonane przeglądy, oględziny i pomiary wykonane zgodnie z PB i ma prawidłowo prowadzoną książkę obiektu -bo ja znam tylko jeden. Pozostałe budynki, którymi opiekuje się nie mają.
Wielokrotnie przypominam, informuje -bez efektu.


Opiszcie proszę swoje przypadki i dostarczymy to do prasy. Niech wiedzą jaka jest rzeczywistość niech nie będą zaskoczeni, że takie wypadki będą jak instytucje do tego powołane nie wykonają radykalnych i bezwzględnych kontroli.


W obecnej sytuacji nie wiemy czy my i nasze dzieci wracając do domu będziemy zabici przez sopel lodu spadający z dachu na głowę czy przez prąd płynący po siatce ogrodzenia.
Myślę, ze powinno się utworzyć Stowarzyszenie Ofiar Właścicieli Budynków.
Wczoraj Katowice dzisiaj Wrocław a jutro?

Pozdrawiam

Rysiu 71

Witam Kolegów.

A mnie się skojarzyło inne wydarzenie :

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Jeszcze nie wyjaśniono do końca wypadku z ogrodzeniem, a dzisiejsze wiadomości sygnalizują następny.


Zawiercie: Trzy osoby porażone prądem
Trzej mężczyźni zostali porażeni prądem podczas prac rozładunkowych na terenie jednej z firm w Zawierciu (Śląskie). Do wypadku doszło, kiedy dźwig zawadził ramieniem o linię energetyczną.
Wszyscy poszkodowani są w poważnym stanie, zostali przewiezieni do szpitali.

Nadkomisarz Zenon Wójcik z zawierciańskiej policji powiedział, że do wypadku doszło na terenie bazy jednej z firm, zajmującej się sprzedażą materiałów budowlanych i handlem stalą. “W czasie rozładowywania elementów stalowych ramię dźwigu dotknęło linii średniego napięcia. Dwie poszkodowane osoby zostały przewiezione do szpitala w Zawierciu, trzecia do szpitala w Zabrzu” - powiedział Wójcik. Według komisarza Janusza Jończyka z zespołu prasowego śląskiej policji, osoby które odniosły obrażenia to operator dźwigu i dwie osoby pracujące w pobliżu. Jak dodał, aby umożliwić tuż po wypadku akcję ratowniczą, trzeba było odłączyć zasilanie. Jończyk poinformował, że jeden z poszkodowanych został przewieziony na oddział intensywnej terapii, dwie pozostałe osoby są lżej ranne.

Przyczyny wypadku ustala na miejscu policja i prokurator.

Pozdrawiam
Teodor

Witam.
Kłaniają się pomiary,ale do tego czasu jak nie będzie kontroli posiadania aktualnych badań to ludzie nie będą zlecać wykonania takowych. (większość nawet nie wie iż należy wykonywać okresowe pomiary instalacji elektrycznej)

Witam Kolegów na forum.

Nawiązując do wypowiedzi Kolegi Pawła.

Faktem jest, ze właściciel dbający o budynek powinien mieć za wynajem zapłacone - bez przesady oczywiście.
Najemcy nie zawsze mają rację.
W przypadku jak właściciel za 1000m kw. otrzymuje od dzierżawcy miesięcznie ponad 45 tyś. złotych brutto i nie stać go na wykonanie odgromów to kpiny z PB i dzierżawcy.

Oszczędność właścicieli obiektów powoduje ogromne zagrożenie dla użytkowników.
O efektach zawsze dowiadujemy się z prasy.

Urzędnicy jak zwykle bezradni i związani przepisami prawa lub swoją nieudolnością.

Pozdrawiam

Rysiu 71

Witam kolegów
Zastanawiam sie po wczorajszym przejeździe przez Wrocław, kto powinien widzieć te setki podwieszek nie zawsze fachowo wykonanych? Nad płotami, garażami, i innymi ruderami przebiegają przewody i kable nie zawsze dostosowane do warunków środowiskowych.

Każdy robi sobie co chce i nikt im w tym nie przeszkadza. Robi to na swoim terenie, ale czy wszystko można. Większość nie spełnia żadnych przepisów czy PN. Ktoś to instalował.

Nad ojca płotem przebiega taka “linia” sąsiada do jakiegoś gołębnika (niestety wspólnota mieszkaniowa) nie ma z kim gadać.

Co możemy i co powinniśmy zrobić?
Każda śmierć jest niepotrzebna.

STANCA