Z ostatniego listu Kolegi Stanisława wynika iż mimo tragicznego wypadku “przewieszki” nadal mają się dobrze.
Ciekaw jestem czy usunięto lub wymieniono tę, która była przyczyną wypadku. Jakoś nie zauważyłem w doniesieniach prasowych, że odcięto to podłączenie. Czyżby funkcjonowało nadal ?
Donosicielstwo w ogóle jest postępowaniem haniebnym, ale w obliczu potencjalnego zagrożenia, jeżeli nie ma reakcji właścicieli, to wydaje mi się, że nie można nad tym przechodzić do porządku dziennego i odpowiednie organa jak nadzór budowlany czy prokuratura o tego typu faktach powinny być informowane.
Można nawet napisać bezpośrednio do ministra:
Jeśli chcielibyście Państwo przesłać emaila bezpośrednio na skrzynkę Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwika Dorna, prosimy o nadsyłanie ich na adres: minister@mswia.gov.pl.
Cytuję
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY1)
z dnia 6 lutego 2003 r.
w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych
(Dz. U. 2003, Nr 47, poz. 401)
Witam
Jako że jestem wrocławianinem pozwolę sobie zabrać głos. Tak jak słusznie zauważył jeden z Kolegów w naszym mieście a z pewnością i w całej Polsce jest miliony prowizorek, przewieszek i różnego rodzaju innych " wynalazków" poniżej jakichkolwiek norm. Uwagi elektryka traktowane są przez właścicieli w/w co najmniej ze zdziwieniem. Efekty tego mogą być tragiczne jak w przypadku z boiska. Teraz może trochę z innego podwórka, mianowicie wykonując roboty elektryczne na różnych obiektach wiemy jakiego typu jest dość duża ilość przedłużaczy. Co Koledzy sądzą o przedłużaczach wykonanych z przewodów typu OMY, i jak są odbierane ewentualne uwagi Kolegów pod adresem użytkowników takich “kabelków”?.
Pozdrawiam
elzet
Witam
Jeszcze jedna sprawa. Na pewno część z Kolegów jest wykonacami robót elektrycznych i posiada wszelkie uprawnienia, łącznie z uprawnieniami insp. nadzoru robót elektr. Ciekawy jestem co w przypadku zagrożenia spowodowanego przez przedłużacz typu OMY na jakiejś tam budowie zrobili by być w zgodzie z przepisami i jak zostało to odebrane przez współwykonaców.
Pozdrawiam
elzet
witam Kolegów:)
Podobno ludzka głupota i boże miłosierdzie nie zna granic.
A co z wiedzą i świadomością zarządców?? Czy musimy czekać na kolejny artykuł prasowy donoszący o porażeniu?? czy Dyrektor szkoły ma stosowne kwity?? Jeżeli nie to dlaczego?? Jeżeli tak to kto je podpisał??
Pytań rodzi się wiele, gorzej z odpowiedziami na nie.
Tu też ogrodzenie może być za chwilę pod napięciem!
witajcie ogrodnicy-czyńcie swoją powinność! Instalacja na chodzie!!!
To też ogrodzenie tego targowiska od strony ulicy/chodnika, a tyłu stoisk. Strach się bać.
Przedsiębiorstwo energetyczne, o którym mowa w ust. 1, może wstrzymać dostarczanie paliw gazowych, energii elektrycznej lub ciepła, jeśli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w ust. 2, stwierdzono, że:
1) instalacja znajdująca się u odbiorcy stwarza bezpośrednie zagrożenie dla życia, zdrowia albo środowiska;
witam Kolegów
Niektórzy z Wykonawców oburzają się na dostawcę energii, że wpycha nos w nieswoje sprawy czyli do instalacji poza pomiarem.
Zacytowany przez Stanisława art. Prawa Energetycznego oraz te kilka załączonych fotek są odpowiedzią na to pytanie i zarzuty wobec energetyki.
W nowych instalacjach jak pewnie sami Koledzy wiecie knoty może nie na taką skalę też się zdarzają.
Przepis jest martwy gdyż rodzi konflikt interesów. Zadaniem energetyki jest dostarczać energię i kasować pieniądze, a nie odcinać klientów, którzy płacą.
Ok. godz. 10 na ul. Sportowej prąd poraził śmiertelnie 56-letniego mężczyznę
Zmarły pracował na jednej z prywatnych budów na osiedlu Wilczyce. Był operatorem betoniarki z wysięgnikiem. Poraził go prąd, bo zahaczył o linię wysokiego napięcia. Reanimację mężczyzny prowadzili zarówno funkcjonariusze straży pożarnej, jak i pogotowie. Niestety akcja nie przyniosła efektu.
Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław
4. Żurawie samojezdne, koparki i inne urządzenia ruchome, które mogą zbliżyć się na niebezpieczną odległość do napowietrznych lub kablowych linii elektroenergetycznych, o których mowa w ust. 1, powinny być wyposażone w sygnalizatory napięcia.
zatrudnia bez wymaganych ustawą kwalifikacji 10) nie utrzymuje w należytym stanie technicznym obiektów, instalacji i urządzeń
dalej cennik ile komu i za co
Prawo mamy fajne! No cóż gorzej z realizacją, widać to na fotkach, które pokazujemy.
Sprawy ciąg dalszy araczej zbliżający sie jej finał.
Skazani za śmierć 14-latka
KONIEC PROCESU WS. PORAŻENIA PRĄDEM NA SZKOLNYM BOISKU
Proces ws. śmierci chłopca na wrocławskim boisku
sxc.huDyrektorka gimnazjum nr 3 we Wrocławiu, policjant i dyspozytor z zakładu energetycznego zostali skazani na kary więzienia w zawieszeniu na trzy lata w procesie dotyczącym śmiertelnego porażenia prądem chłopca na szkolnym boisku.
Dyrektorka szkoły Ewelina G. została skazana na 1,5 roku więzienia, policjant Krzysztof C., który miał zaniedbać zgłoszenia o niebezpieczeństwie na rok więzienia, podobnie jak Zygmunt L. - dyspozytor zakładu energetycznego, który nie zbadał sprawy i nie zapobiegł nieszczęściu. Wszystkie kary są w zawieszeniu. Należy się spodziewać odwołania od nieprawomocnego wyroku, gdyż skazani przez cały proces, który rozpoczął się w październiku 2007 r. nie przyznawali się do winy.
Moim zdaniem do kolekcji brakuje wykonawcy tej instalacji który to całe wydarzenie sprowokował.
Ciekaw jestem czy w aktach sprawy został on ujawniony ?