Obwody w kuchni - ile należy wykonać obwodów?

Witam

Ile obwodów stosujecie przeważnie w kuchni domu jednorodzinnego?
Oczywiście płyta i piekarnik 5x4, zmywarka oddzielnie.

Ale chodzi mi głównie o obwód gniazd ogólnych. Czy jeden wystarczy?
Odbiorniki to typowo czajnik, mikrofala, lodówka, telewizor, krajalnica.
Okazjonalnie toster, gofrownica, mikser…


Pozdrawiam

Witam!

Dołóż do tego zestawu jeszcze zmywarkę i ewentualnie pralkę (suszarkę).
Im więcej ułożysz obwodów tym bardziej uchronisz użytkownika przed używaniem niecenzuralnych słów.
Nie możesz ograniczać właściciela w instalowaniu nowych sprzętów bez dokładania dodatkowych obwodów w przyszłości.

W kuchni oprócz typowych sprzętów typu zmywarka, czajnik elektryczny, mikrofala piekarnik, płyta elektryczna, które to powiny mieć oddzielne obwody (fazy przydało by sie również rozdzielić w miare równo) to jeszcze powinny być wydzielone gniazda “robocze” typu miksery, roboty oraz inny sprzęt kuchenny, jak jest taka możliwość to 2 obwody, czyli w sumie kuchnia “pożera” nam od 4 do 7 obwodów w zależności od tego co w kuchni klient planuje mieć.

To jest u mnie w kuchni.

Do pralki czy suszarki w kuchni nie będzie obwodu, bo jest oddzielna pralnio-suszarnia.
Zmywarka ma swój obwód, kuchnia i piekarnik też.

W kuchni są dwa blaty robocze. Myślałem, by gniazda nad nimi dać na 2 oddzielnych obwodach.

Może i zrobił bym jeszcze np. trzeci obwód, ale ograniczony jestem tym, że instalacja będzie w rurkach i na przewodach DY. Już i tak 8 peszli 16 mm biegnie obok siebie w pewnych miejscach.

Może można dwa obwody dać w jednej rurce?

cóż, układanie kilku obwodów w jednym peszlu na DY nie jest za dobrym pomysłem ze względu na podniesioną temperaturę izolacji, a co za tym idzie obniżenie max długotrwałego obciążenia dla poszczególengo obwodu. Lepszym rozwiązanim jest układnia pod tynkiem YDYp 3(4)x2,5/750V. Generalnie przyjmuje się iż odbiory w okolicy 2kW mocy powinny mieć osobne obwody.

Witam!

Kiedyś byłem przeciwny wciąganiu kilku obwodów do jednej rury z powodów bezpieczeństwa.
Dziś widzę to inaczej.
Bezpieczeństwo ważne jest dalej, więc aby je zachować nie należy doprowadzać do sytuacji by w jednej puszce znajdowały się napięcia z różnych obwodów.
Innymi słowy błędem będzie wprowadzenie dwóch (kilku) obwodów prowadzonych w jednej rurze w jedno miejsce, gdzie zostaną wpięte w zaciski skąd już osobno poprowadzone zostaną w miejsca docelowe.
Chodzi o to, by elektryk wyłączając jeden obwód nie natknął się na niespodziankę zgotowaną przez niefrasobliwego poprzednika.

Zaś jeśli chodzi o rozrerki kolegi januszcm to identyczna sytuacja występuje w przypadku ciągów wielokrotnych układanych w bruzdach czy w korytkach. I nikt nie twierdzi, że nie jest to dobrym pomysłem.

Nie można również twierdzić, że układanie przewodu pod tynkiem jest lepsze od układania w rurach. To, że coś jest tańsze nie oznacza że jest lepsze. Kryteria większości specyfikacji przetargowych nie powinny nam robić wody z mózgu.
Zaś co do wpływu mocy odbiorników na ilość obwodów, to w Polsce lepiej jest postępować tak jaki pisze kolega Janusz.

Kol.Michciu
Czy na tych ośmiu peszlach obok siebie nie będzie pękał tynk?

Właśnie tu jest problem.
Choć rurki można rozsunąć czy też zrobić przerwę, ew. zamontować jakieś elementy wsporcze dla tynku (siatki itp.).

Przy rozdzielnicy będzie 13…

BTW: Czy dopuszczalne jest zastosowanie wyłącznika oświetlenia lustra w łazience obok umywalki? Wystarczy o klasie IP44 czy musi być na zewnątrz?

Ja uwazam ze wyłącznik przy lustrze w łazience jest niezbedny ze wzgledów funkcjonalnych,i instaluje je razem z gniazdkami najczesciej w potrojnej ramce. Jesli chodzi o obwody do kuchni,to jedna drugiej nie równa,i nalezy o tym decydowac indywidualnie dla kazdej.Oczywiscie przesada niepotrzebnie podnosi koszty inwestora. Nalezy tez zwrócic uwage ze zabezpieczenia przedlicznikowe domów,które rzadko sa powyzej wartosci 25A , co daje nam około 6 kW na faze. Obciązenie to balansuje na granicy obciązalnosci prądowej długotrwałej przewodu ydy 3x2.5 mm2,wiec jezeli rozłozymy je na kilka obwodów,to mysłe ze mówienie o przegrzewaniu izolacji to nonsens. Po prostu nalezy zapewnic dobry styk w miejscu przyłaczanych urzadzeń.

WITAM
w ilosci tych obwodów panowie należy zachować umiar !!!
kiedyś byłem wezwany do instalacji u pewnego lekarza dom ok180m kw a
obwodów chyba 50 o ile pamiętam. za instalację zapłacił majątek ale kasę miał to trzeba tak było pewnie?

kolega ma rację
pozdrawiam

Witam!

Umiar niestety nie oznacza perspektywicznego myślenia.
Nawet można powiedzieć, że jest wrogiem postępu.
To, że dziś zabezpieczenie przedlicznikowe ma wartość 25A nie oznacza, by przekrój w.l.z. ograniczał w przyszłości zastosowania większych zabezpieczeń.
Identycznie ma się sprawa z ilością obwodów.
Dziś tak pojmowany umiar oznacza w przyszłości dodatkowe i niepotrzebne koszty.

Nie ma sensu zbyt daleko w przyszłosc wybiegac,poniewaz jezeli w domu przeprowadza sie remont,modernizacje,lub adaptacje pomieszczen na inne cele,to ingerencja w instalacje jest nieunikniona. Moim skromnym zdaniem poprowadzenie do pomieszczenia kuchni 5 obwodów jest wystarczające. WLZ (min 10 mm2 Cu )ma zapas kilkukrotny w stosunku do obciazenia. A tak na marginesie to “nic nie jest wieczne”

pozdrawiam serdecznie Zbyszek

Witam!

Oj, kolega od razu z grubej rury.
A rozbudowa kuchni (w sensie nowych i o większej mocy urządzeń), to jest remont?

Wrócę jeszcze do wcześniejszego postu

Ja uwazam ze wyłącznik przy lustrze w łazience jest niezbedny ze wzgledów funkcjonalnych,i instaluje je razem z gniazdkami najczesciej w potrojnej ramce

Mam na ten temay całkiem odrębne zdanie.
Może zamiast wyłącznika umieszczonego w łazience należy rozważyć instalcję opraw posiadających wbudowany wyłącznik?
Zaś co do gniazd w łazience to sam pomysł (moim zdaniem) nadaje się do działu Błędy w sztuce.

Drogi kolego Krzysztofie,dołączyłem wczoraj do Waszego Grona,wiec nie wypada mi sie od razu wymądrzac,tym bardziej ze napewno górójesz nade mną doswiadczeniem,ale nie wyobrazam sobie jak mozna nie zamontowac w łazience przy lustrze gniazda? A suszarka,golarka,lokówka? Na baterie? I na dodatek przy górnym oswietleniu? Próbowałes kolego Krzysztofie przekonac do tego kobiete? Poza tym uwazam ze w łazienkach ludzie wodą po scianach nie leją, wiec ta ostroznosc to chyba troche na wyrost…

Witam!

Tu nie chodzi o to kto nad kim góruje.
I nie chodzi też o wymądrzanie się.
Piszemy w dziale Nie jestem elektrykiem, proszę o poradę

Dziś budowane domy pozwalają na wyrzucenie gniazd z łazienki.
Obecnie stosowane materiały pozwalają na wybudowanie i wyposażenie tego pomieszczenia tak, by nie było w nim potencjału ziemi. Wtedy oczywiście zbędne są wtedy połączenia wyrównawcze.
Czy więc taka łazienka jest mniej bezpieczna od “poprzedniczki” wybudowanej kilkanaście lat wcześniej?
Nie.
Właśnie z braku części przewodzących obcych objętych połączeniami wyrównawczymi czyli de facto braku potencjału ziemi jest o niebo bezpieczniejsza od tej wybudowanej wcześniej.

Zaś usytuowanie w niej gniazd kończy się najczęściej wprowadzeniem tam pralki, czyli potencjału ziemi.
Co do stosowania lokówek, suszarek to najlepiej używać ich siedząc w metalowej wannie ewentualnie na pralce.
Można również postawić na posadce farelkę lub inne podobne ustrojstwo, zaś na półce nad wanną radio lub telewizor.

Co do przekonywania kobiet to proponuję posłużyć się wskaźnikiem zgonów spowodowanych kontaktem z prądem.
Polska-ok 6 osób na milion mieszkańców,
kraje zachodnie (gdzie o miejscu montażu gniazd decydują osoby znające temat)-1 do 1,5 osób na milion mieszkańców.
Ale tam gniazda ni wyłącznika w łazience nie uświadczy.

Ale tam gniazda ni wyłącznika w łazience nie uświadczy.

Nieprawda! Proszę nie idealizować tzw. ,zachodu’‘. Są i wyłączniki i gniazda w łazienkach też (byłem, widziałem). Montuje się je jednak faktycznie w miejscach w których stwarzają minimalne zagrożenie (z dala od wanny, kabiny, itp.). U nas przypadkowi ludkowie (w Polsce każdy chłop bardzo zna się na elektryce) montują gniazda, wyłączniki i inne elektryczne sprzęty w miejscach w których niczego takiego nie powinno być.
Moim zdaniem wyłącznik, gniazdo w łazience powinno być. Przepisy dopuszczają taką możliwość (pod pewnymi warunkami) i mam nadzieję, że nikt nadgorliwy, bez wyobraźni tego nie zmieni. Wyłącznik na zewnątrz stwarza inne zagrożenie, proszę sobie wyobrazić sytuację kiedy człowiek bierze kąpiel a w tym czasie jakieś np. dziecko przechodząc koło drzwi wyłącza światło w łazience. Czy bezpiecznie jest mokremu, po ciemku, po omacku szukać ręcznika i błądzić w poszukiwaniu drzwi?
Nie przesadzajmy z tym wyrzucaniem wyłączników i gniazd z łazienki. Skończy się na tym, że pomysłowi użytkownicy pociągną sobie przedłużacz z korytarza, żeby podłączyć radyjko albo suszarkę. Będzie bezpieczniej?
Najbezpieczniej może w ogóle nie instalować gniazd w całym budynku, będzie ,super-bezpiecznie’’ pod względem ochrony przeciwporażeniowej, ale czy pod innym względem też?
:wink:
Pozdrawiam

WLZ ma 16 mm2, a ZP to 50A i być może będzie kiedyś zwiększone do 63A.

Gniazdo koło lustra będzie, choćby ze względu na urządzenia, których użycie ma sens tylko w łazience. Czyli golarka, szczotka itd. Suszarka raczej poza łazienką, ale nawet gdyby, nikt w domu nie jest na tyle niemądry, żeby suszyć włosy w wannie lub siedząc na jej brzegu. Po prostu wszyscy mają świadomość czym to grozi i świetnie tego przestrzegają (suszenie poza łazienką jest odruchowe).
Choć rzeczywiście nigdy nie wiadomo kto do tej łazienki kiedyś wejdzie.

Tylko światło górne będzie włączane z przedpokoju.

Osprzęt będzie w IP44 i ponad metr (może i 1.5 m) od natrysku (osłoniętego) i wanny.

Dla poprawienia bezpieczeństwa można założyć RCD 10 mA na przykład. Wiem, RDC to tylko dodatek do ochrony przeciwporażeniowej i działa tylko w niektórych przypadkach, ale mniejszy prąd różnicowy na pewno nie zaszkodzi.

Pralki w łazience nie będzie, bo zwyczajnie nie ma na to miejsca. Albo kabina albo ona. Poza tym dlaczego miała by tam być, skoro to tylko skróci jej żywotność (rdza) i jeśli ma pomieszczenie przeznaczone specjalnie dla niej.

Potencjału ziemi w tej łazience raczej nie będzie jak uniknąć, bo rury będą zapewne miedziane. Chyba, że jednak tworzywo, to wtedy będą tylko połączenia wyrównawcze miejscowe (materiał jeszcze nie został wybrany).
Na pewno nie będę uziemiał baterii na plastykowym rurociągu, bo wg. mnie ma to wiele więcej wad niż zalet. Choćby uziom z baterii, na których i tak nie pojawi się obcy potencjał, bo woda po prostu na tyle źle przewodzi prąd, że jest to praktycznie niemożliwe. Nawet gdyby, to bateria i tak tego potencjału z niej nie zdejmie.

W kuchni zdecydowałem o 4 obwodach:

  1. Zmywarka
  2. Kuchenka & piekarnik (3-f)
  3. Blat nr 1 (praktycznie tylko czajnik, ew. krajalnica)
  4. Blat nr 2 (mikrofala (1 kW) i drobne AGD (do 1.3 kW), lodówka (150W))

W pralnio/spiżarni 3 obwody:

  1. Pralka
  2. Ewentualna suszarka
  3. Pozostałe gniazda

Co do umiaru i perspektywicznego myślenia - gniazd w samej kuchni jest zaplanowane tyle (2xantena; 2xteleinformatyka; odkurzacz centralny; 21 gniazd 230V (oczywiście w ramkach po 2-3 w jednej oraz pojedyncze do zabudowanego AGD (zmywarka, szafka obok zlewu dla np. rozdrabniacza itd), że myśląc nawet dość fantazyjnie w jakiejkolwiek konfiguracji mebli praktycznie ich układ jest bardzo dobry. Gniazda nie są bezmyślnie umieszczone np. za lodówką, piekarnikiem czy zmywarką, tak samo jak i króćce wodno-kanalizacyjne, gazowe, tylko w szafkach obok nich specjalnie do tego przeznaczonych
Zawsze można dokonać drobnych przeróbek.

Znajomi łapią się za głowę, bo się w niej nie mieści po co tyle tego wszystkiego.
(Wybudowali dom, kuchnię kończą wykańczać, w kuchni 4 gniazda i wychodzi na to, że piekarnik+mikrofala+toster będą wisieć na rozgałęźniku na jednym gniazdku, na tym samym obwodzie jeszcze zmywarka - życzę powodzenia w gotowaniu wody podczas pieczenia/zmywania itd.) Pewnie skończy się ze złości na wywaleniu B16 i włożeniu tak B25 (to raczej typowe, takie watowanie nowszym sposobem). Cały dom (piwnica, parter, poddasze) jakimś cudem zmieścił się w rozdzielnicy 24 modułowej (jak myślicie, są tam SPD, czy więcej niż jedna RCD?).


Pozdrawiam

Rozumuje w tym temacie identycznie jak kolega Marcus

Pozdrawiam serdecznie!

Ja mysle ze wystarczy w zupełnosci i bedzie ok.
Pozdrawiam

WITAM

wg polskiego prawa w łazienkach obowiązują strefy i tego się trzeba trzymać
jeśli łazienka ma np.20m kw. to co też kolega nie zainstaluje tam gniazdek ? przecież to śmieszne
skoro instalacja ma być na wieki to fundament też trzeba wykonać pod budynek 10 piętrowy a nie np. parterowy czyż nie ?
POZDRAWIAM