Obwody w kuchni - ile należy wykonać obwodów?

Witam!

Moim zdaniem kolego śmieszny to jest tok myślenia i kierowania dyskusji na fakt, że można gniazda montować ponieważ łazienkę podzielono na strefy.
Uważam, że sam pomysł umieszczenia tam gniazda tylko dlatego że można a nie dlatego, że jest taka konkretna potrzeba jest absurdalny.
A w polskich zaś warunkach kończy się wprowadzeniem tam pralki, ponieważ jest tam gniazdo.

Lokówki, suszarki i tym podobne damskie akcesoria nie muszą być w tym pomieszczeniu używane. Jest to tylko stereotyp, któremu nikt się nie przeciwstawia.
Czy używanie w tym pomieszczeniu urządzeń nawet wykonanych w II klasie ochronności uchroni przed porażeniem w przypadku wpadnięcia ustrojstwa do wanny lub uszkodzenia izolacji w przewodzie zasilającym?
Jeżeli jednak upór wśród elektryków jest tak wielki, to dlaczego nikt nie proponuje separacji napięcia?
Pewnie zaraz padnie dyżurne stwierdzenie o kosztach.
Zaś z maszynką do golenia zachód dawno sobie poradził montując gniazda z transformatorem 100/230V.

WITAM

NAJLEPIEJ w łazience zrobić świecznik dać świecę i nie wykonywać w tym pomieszczeniu instalacji elektrycznej tak będzie najbezpieczniej a co
POZDRAWIAM

witam
gdybym klientowi powiedział ,że łazienkę będzie miał bez gniazdka to by mnie ścigał od budowy kamieniami mamy XXI wiek panowie
POZDRAWIAM

Ten XXI wiek to mi kolego z ust wyjąłes. Widac nie wszyscy nadążają… Po co komu taka łazienka z której korzystac nie mozna?

Zdecydowanie tworzywo. Woda pitna nie powinna mieć kontaktu z miedzią.

Podoba mi się. Będzie można na wszystkich obwodach dać 10A zamiast wpychanych “na siłę” zabezpieczeń 16A.

Ja w mieszkaniu rodziców zrobiłem 3 obwody - 16A kuchnia i łazienka, 10A gniazda pokoi i 6A oświetlenie. Nigdy nie było problemu z przeciążeniem. Piekarnik ma 10A, czajnik tyle samo. Wyłącznik B16 obciążony 20A wyłączy się po > 15min. W tym czasie wodę zagotuje się dwa razy :slight_smile:

W obecnych czasach w mieszkaniu (domku) warto stosować zabezpieczenia jak najmniejsze: 6A na oświetlenie, 10A gniazda. Przy dużej ilości obwodów naprawdę niewiele urządzeń potrzebuje zabezpieczenia 16A lub więcej. Ja mam u siebie prawie wszystkie obwody tak zabezpieczone (wyjatki: kuchnia el 16A, piec CO 20A, garaż 25A - czasami spawarka pracuje lub coś innego z dużym prądem rozruchowym). Bywa, że mikrofala potrzebuje zabezpieczenie 16A o czym warto pamiętać.
Pomimo zabezpieczeń B10 tylko raz z przeciążenia zadziałał wyłacznik nadmiarowy, bo żona przestawiła czajnik elektryczny i włączyła go z mikrofalą w jednym obwodzie. Konfliktu z żelazkiem też nie ma, bo jakoś nikt nie wpadł na pomysł prasowania w kuchni. Poza tym lodówka ma wydzielony obwód, mogę wyłączyć cały dom jednym wyłacznikiem, ale dwa wydzielone obwody pozostają właczone.

Moja zasada “więcej obwodów, mniejsze zabezpieczenia”, nie lubię peszeli wolę rurki gładkie ok 28mm i w nich po kilka obwodów, duże rozgałężne puszki nawet 100x140 lub podobne, przewody opisane i wielokolorowe, “wzmocniony” N i PE bez względu na to czy to instalacja jednofazowa czy trójfazowa.
Ja mam u siebie kuchnię z jadalnią ok 24m2 - 6 obwodów, przy mniejszych pomieszczeniach poniżej 10 m2 co najmniej 3 obwody jak jest gaz i zasilanie jednofazowe.

Witam!

Kolega Yeti55 ma oczywiście rację.
Jednak wróćmy do bezpieczeństwa.
Odniosę się więc do ironicznych odpowiedzi kolegów ZBYNIO i aresares:
Panowie jesteście najlepszym dowodem tego, że brak argumentów (może kompetencji?) zawsze jest początkiem ironicznych wypowiedzi.
Nie na tym dyskusja na forum elektryków powinna polegać.

Wydaje mi się, że wystarczy już łazienkowych śmierci w wieku XX.
Więc wchodząc w następne stulecie należy (przynajmniej) próbować pozbyć się tego wstydliwego balastu.

Ale z elektrykami waszego pokroju będziemy dalej niestety pchać ten wózek bez kół.
Ku uciesze europejskiej gawiedzi.

Jeżeli w projekcie instalacji elektrycznej znajduje się gniazdo w łazience, to obowiązkiem elektryka jest wykonanie zasilania do tego gniazda. O tym jak powinna wyglądać instalacja w łazience traktują odpowiednie normy i rozporządzenia.
Spróbuj kolego kkas12 odmówić inwestorowi wykonania zasilania do pralki lub grzejnika łazienkowego, w sytuacji, gdy na takie rozwiązanie przystali wszyscy uczestnicy procesu budowlanego.

P.S. Ja również wykonuję gniazda w łazienkach, wszędzie tam, gdzie takie rozwiązanie narzuca projekt i dlatego mniemam, że według Twoich kryteriów zaliczam się do elektryków gorszego pokroju.

Witam!

W jednym ze wcześniejszych postów napisałem:

Uważam, że sam pomysł umieszczenia tam gniazda tylko dlatego że można a nie dlatego, że jest taka konkretna potrzeba jest absurdalny.
A w polskich zaś warunkach kończy się wprowadzeniem tam pralki, ponieważ jest tam gniazdo.

Nikt tematu nie podjął. Ale natychmiast znaleźli “utrwalacze starego porządku” krzyczący, że łazienka bez gniazda nie jest iuż łazienką.
A przecież nawet sylabizując ła-zie-nka nie znajdzie się tam żadnej przesłanki by gniazdo i pralkę tam umieścić ani robić z niej garderobę.

W jednym ze swych artykułów http://www.edwardmusial.info/pliki/upr_do_kontr.pdf dr Musiał przestrzega

Również, żeby wiedział, czego nie wie i czego musi się douczyć. Również, żeby rozumiał, że nie wolno bezkrytycznie stosować norm i przepisów, w których są oczywiste błędy. Również, żeby rozumiał, że za potulne wykonanie błędnego polecenia przełożonego, to on sam będzie odpowiadał, co dobitnie wykazał wyrok wydany przez sędziego Puczyłowskiego w niedawnym procesie trzech oficerów lotnictwa po katastrofie Iskry w związku z defiladą 11 listopada 1998 r. Nawet
w warunkach wojskowej dyscypliny każdy odpowiada sam za wszystko, co robi, a zwłaszcza za podejmowane decyzje i działania, od których zależy bezpieczeństwo ludzi, mienia i środowiska.

Czyli myśleć i przewidywać.

Pisałem też, że instalowanie pralki w łazience jest błędem z powodu niepotrzebnego wprowadzenia tam potencjału ziemi a także z możliwości usytuowania jej w pobliżu wanny mimo, że gniazdo umieszczono w odpowiednim miejscu jednak tylko dlatego, że można.

Nie podjął też nikt wątku wykorzystania separacji napięcia w celu zasilenia gniazda do niedających się używać przecież (wg. “utrwalaczy”) w innym pomieszczeniu suszarki czy lokówki.
Ronicie koledzy krokodyle łzy nad ofiarami wypadków. Są to jednak łzy nieszczere.
Ponieważ wiedząc o tym, że łazienki (statystyki) są pomieszczeniami o największym stopniu zagrożenia porażeniem i dochodzi w nich do najcięższych wypadków upieracie się przy umieszczaniu tam gniazd tylko dlatego że norma na to pozwala. Ale tak naprawdę to zupełnie bez powodu i nie korzystając z innych dostępnych środków zapewniających bezpieczeństwo.
Dawo już zrozumiały to inne nacje, ale nam myślenie chyba sprawia ból.

Kolego eltech3, ocenę jakim jesteś elektrykiem pozostawiam Tobie.
Ale staraj się przynajmniej zrozumieć moje stanowisko.

Kolego kkas12 jak rozumuje z Twojej wypowiedzi jestes takze przeciw wannie z hydromasazem?

Ja też jestem zwolennikiem wywalania z łazienki gniazdek elektrycznych, tylko nie u siebie w domu. Po prostu łazienka ma ponad 12m2, do tego jeden obwód jest na nocnej taryfie. Zostało jedno gniazdo ponad 2 m od wanny oraz wszelkich dostępnych przewodzących części.
Jednak większośc łazienek w Polsce jest znacznie mniejszych, pralki stoją bezpośrednio przy wannach z wtyczka w gnieżdzie bez chwili przerwy, gniazda koło pralki. Brak wyobrażni i wiara w ochronę przez Pana Boga. Naprawdę, w większości małych łazienek nie powinno być gniazd, a miejsce pralki nie powinno być w łazience. Pralka w łazience to zemsta czasów Gierka.

Witam Kolegów.

Dostałem propozycję sprawdzenia oraz zmodernizowania instalacji elektrycznej
zasilajacej kuchnię w mieszkaniu.
Modernizacja miała polegać na dołożeniu 2 gniazd do kuchni, w której już było ok. 8 szt.
Instalacja nowa. Licznik 1-faz. w mieszkaniu.
3 obwody gniazdowe (po 16A) i 1 oświetleniowy.
Obwody gniazdowe to : kuchnia (!) , łazienka (pralka !), pokoje.

Szczęśliwi lokatorzy nakupowali urządzeń odbiorczych na łącznie 10 kW (głównie urządzenia do kuchni).
Zabezpieczenie przedlicznikowe to wyłącznik samoczynny B20.
Już tam nie wrócę - na moje “marudzenie” oburzeni loatorzy oświadczyli, że instalację robiła fima, więc jest dobrze.

Witam!!!
Jeśli chodzi o instalacje wykonywane przez “firme” która wygrała przetarg,i wykonała “instalację”(mam na mysli bloki),to jest ona spartolona przewaznie z założenia,ponieważ trzeba ciąc koszty,aby zostało z tego jak najwięcej dla szefa,a kosztorys jest często zaniżony,aby wygrac przetarg. Był taki okres w mojej pracy,kiedy przerabiałem takie właśnie instalacje w blokach budowanych przez deweloperów, juz na życzenie klienta,i wierzcie mi koledzy,ze wolałbym zrobic je od nowa. Często trzeba było dołozyc około 10 obwodów,często tez puszki łączeniowe były zabudowane płytami k/g. O zabezpieczeniach,oraz osprzęcie tam stosowanym,to juz nawet pisac szkoda :slight_smile:

Hit: szeroka indukcja, piekarnik w słupku, magic corner, szuflady 90

Kit: podłoga pólpoler, zmywarka 45, drogi okap, którego się w sumie nie używa bo szum irytuje

A jeśli szukacie firmy do realizacji, polecam kontakt z nimi: https://_____.pl/

Kolego , drugie ostrzeżenie (teraz oficjalne)!, kolejny reklamowy link wykluczy Cię na jakiś czas z grona rozmówców .

elmontjs