Witam!
W jednym ze wcześniejszych postów napisałem:
Uważam, że sam pomysł umieszczenia tam gniazda tylko dlatego że można a nie dlatego, że jest taka konkretna potrzeba jest absurdalny.
A w polskich zaś warunkach kończy się wprowadzeniem tam pralki, ponieważ jest tam gniazdo.
Nikt tematu nie podjął. Ale natychmiast znaleźli “utrwalacze starego porządku” krzyczący, że łazienka bez gniazda nie jest iuż łazienką.
A przecież nawet sylabizując ła-zie-nka nie znajdzie się tam żadnej przesłanki by gniazdo i pralkę tam umieścić ani robić z niej garderobę.
W jednym ze swych artykułów http://www.edwardmusial.info/pliki/upr_do_kontr.pdf dr Musiał przestrzega
Również, żeby wiedział, czego nie wie i czego musi się douczyć. Również, żeby rozumiał, że nie wolno bezkrytycznie stosować norm i przepisów, w których są oczywiste błędy. Również, żeby rozumiał, że za potulne wykonanie błędnego polecenia przełożonego, to on sam będzie odpowiadał, co dobitnie wykazał wyrok wydany przez sędziego Puczyłowskiego w niedawnym procesie trzech oficerów lotnictwa po katastrofie Iskry w związku z defiladą 11 listopada 1998 r. Nawet
w warunkach wojskowej dyscypliny każdy odpowiada sam za wszystko, co robi, a zwłaszcza za podejmowane decyzje i działania, od których zależy bezpieczeństwo ludzi, mienia i środowiska.
Czyli myśleć i przewidywać.
Pisałem też, że instalowanie pralki w łazience jest błędem z powodu niepotrzebnego wprowadzenia tam potencjału ziemi a także z możliwości usytuowania jej w pobliżu wanny mimo, że gniazdo umieszczono w odpowiednim miejscu jednak tylko dlatego, że można.
Nie podjął też nikt wątku wykorzystania separacji napięcia w celu zasilenia gniazda do niedających się używać przecież (wg. “utrwalaczy”) w innym pomieszczeniu suszarki czy lokówki.
Ronicie koledzy krokodyle łzy nad ofiarami wypadków. Są to jednak łzy nieszczere.
Ponieważ wiedząc o tym, że łazienki (statystyki) są pomieszczeniami o największym stopniu zagrożenia porażeniem i dochodzi w nich do najcięższych wypadków upieracie się przy umieszczaniu tam gniazd tylko dlatego że norma na to pozwala. Ale tak naprawdę to zupełnie bez powodu i nie korzystając z innych dostępnych środków zapewniających bezpieczeństwo.
Dawo już zrozumiały to inne nacje, ale nam myślenie chyba sprawia ból.
Kolego eltech3, ocenę jakim jesteś elektrykiem pozostawiam Tobie.
Ale staraj się przynajmniej zrozumieć moje stanowisko.