Obliczenia wytrzymałości słupów linii napowietrznej

Witam szanownych Kolegów

Jestem początkujący w temacie, staram się zgłębić zagadnienie doboru słupów linii napowietrznej nN. Muszę obliczyć wytrzymałość słupa krańcowego linii, słup bez przyłączy, oprawy etc. Zgodnie ze wzorem z katalogu do projektowania linii siła działająca na słup jest wypadkową siły naciągu przewodu Np i obciążenia słupa wiatrem Ps. Odczytuję siłę naciągu w tabeli naprężeń i naciągów, zgodnie z danymi: Typ i przekrój przewodu oraz długość przęsła. I teraz moje pytanie. Czy przy obliczaniu wytrzymałości słupa istotna jest jedynie długość przęsła pomiędzy ostatnim słupem przelotowym i słupem krańcowym? Tzn. bez znaczenia jest tutaj fakt, czy linia wygląda tak: Krańcowy->Przelot->Krańcowy czy tak Krańcowy->Przelot->Przelot->Przelot->Przelot->Krańcowy?
Proszę o odpowiedź na moje pytanie, rad byłbym niezmiernie, gdyby udało mi się przy tym uzyskać wyjaśnienie, czy przy obliczaniu słupa krańcowego istotna jest długość przęsła, czy długość całej sekcji?

Pozdrawiam serdecznie
Przemek

Zadał kol. dwa pytania:



Dwa pytania dotyczą jednego zagadnienia.
Przewody linii napowietrznej działają na słupy w dwóch kierunkach: poziomym i pionowym.
Poziomo na słup działa siła spowodowana przede wszystkim naciągiem przewodów. Siła ta nie zależy od długości przewodów i jest taka sama w całej sekcji - czyli pomiędzy słupami, na których przewody są zamocowane uchwytami odciągowymi.
Jest to siła decydująca o doborze wytrzymałości słupa.
Pionowo na słup działa przede wszystkim siła ciężkości przewodów i ta jest zależna od długości przęsła. Jest to siła decydująca o doborze wytrzymałości osprzętu - haków.
Z powyższego wynika, że na dobór słupa krańcowego decydujący wpływ ma naciąg przewodów, a nie rozpiętość przęsła czy sekcji.
Oczywiście są jeszcze siły parcia wiatru na przewody, są zależne od rozpiętości przęsła i trzeba je uwzględnić. Dodają się wektorowo do sił od naciągu przewodów, ale przeważnie są mniejsze niż siły od naciągu i nie dodając się arytmetycznie do sił naciągu nie wpływają na wynik doboru.
Uwzględnić natomiast trzeba siły parcia wiatru na słupy, te dodają się arytmetycznie bo mogą działać w kierunku sił od naciągu przewodów.

To tak poglądowo i nieprecyzyjnie.

Dziękuję koledze za odpowiedź. Przyznaję, że z rozpędu zadałem dwa razy to samo pytanie. Zgodnie z katalogiem, którym dysponuję, naciąg przewodów jest związany z dł. przęsła. Długości przęseł w tabeli podane są w zakresach np. 35-50m; 50-75m i dla każdego zakresu podane jest naprężenie i naciąg max dla różnych typów przewodów.
Pozwolę sobie zatem zadać jeszcze jedno pytanie. Jeżeli w sekcji znajdują trzy przęsła, 45m - 45m - 40m to powinienem przyjąć siłę naciągu dla zakresu 35-50m np. 450daN i jest to naciąg przewodu, który należy wziąć pod uwagę podczas obliczania wytrzymałości słupa krańcowego? I sytuacja druga, analogiczna, tylko przęseł w sekcji jest nie trzy, a pięć lub siedem. Ich ilość nie ma wpływu na wybór wytrzymałości żerdzi tj. nie wpływa na działającą na słupa siłę? Przepraszam, jeżeli zadaję po raz trzeci to samo pytanie, niemniej jednak spotkałem się ostatnio z różnymi opiniami wśród doświadczonych projektantów i w chwili obecnej mam poważne wątpliwości co do prawidłowego zrozumienia tematu.
Z góry dziękuję za odpowiedź

Pozdrawiam serdecznie
Przemek

Katalogi podają wyniki obliczeń. Ja natomiast chcę pokazać jak te obliczenia powstają.
Przy projektowaniu linii napowietrznych ważnym jest, by zwis projektowanych przewodów nie przekraczał założonego. Oczywista jest zależność wielkości zwisu od rozpiętości przęsła - im większa rozpiętość, tym zwis większy, aby więc uzyskać założoną w tabeli wielkość zwisu, obliczenia w katalogu naciągu przewodu pokazują różne wielkości naciągu dla różnych rozpiętości.
Odpowiadając na pytanie:

Jeśli mamy parę przęseł różniących się rozpiętością, to z tabel wynika, że przy akceptowalnym (założonym) zwisie, można zastosować różne naciągi. Ale to jest błąd w myśleniu. Przecież przewód w tej sekcji będzie się przesuwał na uchwytach przelotowych i naciąg w sekcji będzie wszędzie taki sam. Z tego wynika, że musimy przyjąć najniekorzystniejszy naciąg - czyli największy (z tabeli - najdłuższego przęsła). Zwis w sekcji będzie nie przekraczał zwisu jak w najdłuższym przęśle, a o to nam chodzi.
Jeśli już dokonaliśmy wyboru naciągu - tego z najdłuższego przęsła tej sekcji, to wiemy, jakie siły będą działały na słupy krańcowe. Odpowiednie siły dla tego wybranego naciągu. I do tej wielkości dodając siłę wiatru na słup dobieramy wytrzymałość słupa.
Ilość przęseł w sekcji nie wpływa na dobór wytrzymałości żerdzi - nie wpływa na działającą na słup siłę.

Powyższe jest prawdziwe tylko dla przęseł niepochyłych, czyli nie prowadzonych po stoku.

Nie we wszystkim mogę się zgodzić.

Siła ta nie zależy od długości przewodu, tylko od tego z jaką siłą naciągniemy przewód.

tzn. jak on się będzie przesuwał? Z tego co mi wiadomo to przewód w uchwycie mocowany jest na sztywno, i na pewno nie ma możliwości przesuwania się w nim. Naciąg będzie różny minimalnie ( bądź nie) w rożnych przęsłach gdyż będzie to wypadkowa naciągu H i ciężaru przewodu V. Z tego tytułu występuję w liniach WN wychylenie izolatorów.
Co do metodologi obliczeń, raczej posługiwał bym się przęsłem równoważnym, jeżeli występowałby obiekt skrzyżowaniowy to rozpatrywał bym indywidualnie od obiektu.

A ja się nie mogę zgodzić z kol. niezgodą, bo przecież kol. wysnuł taki sam wniosek.


Nieprawda. Cechą uchwytu przelotowego jest możliwość przesuwania się w nim przewodu. Pisze kol. co myśli, a to nie zawsze jest ważne w omawianiu problemu, i dla nieznających temat wprowadza ferment.

ok, mój błąd, a co do drugiego to chyba kol. sieje ferment.

Najgorsi są tacy piszący, co coś tam słyszeli, szybciej piszą niż myślą.
Kol. przemekSTW pyta się o linię nN bo interesuje go zależność wytrzymałości słupów od ilości przęseł z różną rozpiętością.
Kol. Rosol44 znajduje informacje o szczególnych przypadkach mocowania przewodów linii SN do izolatorów przelotowych. I to jest wg niego dowodem na to, że uchwyty przelotowe nN nie są przelotowe. Nie, uchwyty przelotowe SĄ przelotowe, nawet po mocnym zaciśnięciu przewodu!

Nawiasem mówiąc załączona przez kol. Rosol44 informacja jest prawdziwa, ale trzeba jeszcze mieć dużo wiedzy o mechanice przewodów, aby połączyć wszystko w całość. Kol. tej wiedzy nie ma, a się wypowiada, i to nazywam fermentem.

Popatrz kol. na uchwyty odciągowe i przelotowe
Katalog_osprzętu_do_linii_nN_i_SN_9_2011.pdf (249 KB)
i znajdź różnicę.

Kol. profus wspomniałeś o liniach nN i SN, zapytam, czy zasady doboru słupa w przypadku linii SN są jakoś drastycznie inne? Zasada chyba jest podobna jeżeli chodzi o słupy krańcowe, przelotowe i działające na nie siły.
Pozdrawiam
Przemek

:slight_smile: akurat tak się składa że wiem:) ale riposty pod adresem kol. odpuszczę sobie:)
W obliczeniach projektowych zakłada się stały naciąg wzdłuż całej sekcji, naciąg ten nie zależy od liczby przęseł. Dopuszcza się uproszczenie polegające na zastąpieniu wszystkich przęsłem jednym przęsłem równoważnym, jest to takie przęsło w którym zmiana naciągu pod wpływem temp. lub sadzi zmienia się w rzeczywistych przęsłach w podobnym zakresie. W przypadku obiektów skrzyżowaniowych należny podejść to tego przęsła indywidualnie. Obliczenia nN i SN są praktycznie takie same. Dla słupa K (nN dla NLK) Ns=H w N dla SN Ns*3= H geometrycznie należy dodać siłę pochodzącą od wiatru. Polecam książkę Wacława Demela lub Kacjka.
Punkt 8.4 z normy nie jest szczególnym przypadkiem tylko czymś normalnym. Proponuje założyć uchwyt SO 130 na przewodzie dokręcić go z siłą podaną na uchwycie i go przesunąć. Przewód się kurczy i rozpręża w zakresie ograniczonym zawieszeniem. Może dochodzić do wychylenia łańcucha ale nie przesuwania się przewodu w uchwycie.

W przypadku przez kol. cytowanym wychylenie łańcucha nie wpływa znacząco na siły działające na słup SN. Jest wychylenie łańcucha u dołu, a nie przesunięcie góry. Dalej słup jest traktowany jako przelotowy.

Na tym polega problem, że wchodzi kol. w szczegóły nieistotne dla udzielenia odpowiedzi autorowi pytania. I po co rozważa kolega SN, jak mowa jest o nN?

A to zapewne za moją sprawą, gdyż pytałem o analogię pomiędzy linią nN i SN.

Dziękuję kolegom za wyczerpujące odpowiedzi. Oczywiście z zainteresowaniem śledzę dyskusję i czerpię wiedzę z przykładów tych mniej i bardziej szczególnych. Myślę, że kluczowa kwestia, o którą mi chodziło już się wyjaśniła. Jeszcze raz dziękuję.

Pozdrawiam
Przemek

Pozostawmy ten temat na osobne rozważania, teoretycznie zawsze jest zero i tego nie neguje ale w praktyce jest inaczej.
Jest istotne z punktu projektowego i wykonawczego. Faktycznie na niskim ten problem jest znikomy i się go pomija. Ale tłumacząc komuś mechanikę przew. trzeba wspomnieć że występują takie rzeczy i że na niskim takie zjawiska można pominąć. A już na pewno nie mówiąc że przewody się przesuwają po uchwytach przelotowych np. nN w celu wyrównania naciągu bo jest to nie prawda.
A przytoczyłem SN bo autor zadał takie pytanie.

A po co do teorii włączać praktykę? Kol. przemekSTW napisał:

więc trzeba odpowiedzieć ściśle na pytanie o teorię.

Nikt nie usiłował tłumaczyć mechaniki przewodów, i dlatego takie dywagacje są zbędne, tym bardziej, że nawet kol. dochodzi do wniosku, że takie zjawiska można pominąć.

I znów kol. Rosol44 pisze nieprawdę. Nie padło sformułowanie o przesuwaniu się przewodów w uchwytach przelotowych w celu wyrównywania naciągu. Napisałem, że w obliczeniach przyjmuje się, że na słup przelotowy nie działa siła wzdłużna od naciągu przewodów.

Nieprawda. Autor nie zadał tego pytania. SN pojawiło się w wypowiedzi kol. Rosol44.
Moja konkluzja jest taka: pada pytanie: odpowiedź powinna dotyczyć pytania, bez wątków pobocznych.
Potwierdza to autor pytania pisząc:

pozdrawiam

Witam :slight_smile:

Kolega Profus udzielił jasnych i konkretnych wyjaśnień.
Reszta wypowiedzi (patrząc przez pryzmat pytania) nadaje się do kosza.

Autor -

czy zasady doboru słupa w przypadku linii SN są jakoś drastycznie inne?



Porzućmy temat SN, bo wzbudza kontrowersje.
Jeszcze tylko pytanie uzupełniające, w zasadzie chcę tylko potwierdzić czy nie popełniam błędu w myśleniu.
Wytrzymałość słupa dobieramy ze względu na siłę naciągu, nie na długość sekcji. I teraz proste pytanko, już mam nadzieję ostatnie: czy z kolei długość sekcji nie wpływa w jakiś sposób na siłę naciągu? Tj. linia 2 przęsła po 30m, siła naciągu 500daN. Linia 8 przęseł po 30m, siła naciągu również równa się 500daN? Myślę, że wystarczy mi odpowiedź TAK/NIE :slight_smile: Serdecznie dziękuję

Pozdrawiam
Przemek

nie, nie wpływa

Witam i proszę o pomoc w rozwiązaniu zadania.
Potrzebuję dobrać do zadania słup krańcowy. Dł. przęsła wynosi 56m., przewód AALXS 70mm^2.
Zgodnie z normą obliczenia powinny uwzględnić:
a) jednostronny naciąg podstawowy przewodów oraz jednoczesne obciążenie słupa i uzbrojenia słupa wiatrem działającym w kier. prostopadłym do linii,
b) jednostronny naciąg przewodów o temp. +10 C oraz jednoczesne obciążenie słupa, uzbrojenia słupa i przewodów wiatrem działającym w kier. prostopadłym do linii.

Proszę o pokierowanie mnie, jakich wzorów do obliczeń użyć. Póki co wydaje mi się, że:
Fx>=Fp+Fs’+F10
gdzie:
Fp-siła od parcia wiatru na przewody,
Fs’-siła od parcia wiatru na słup sprowadzona do punktu działania siły wypadkowej,
F10-wypadkowa naciągów przewodów w temperaturze +10C

Z jakich wzorów policzyć siły działające w osi y?

Pozdrawiam.

Rozumiem, że N dobiera się z katalogu i jest to wartość z rubryki “naciąg podstawowy” ?