Nakaz Staży Pożarnej - wykonać główny wyłącznik prądu

Witam, czy Państwowa Straż Pożarna może nakazać Zarządcy kamienicy wykonania głównego wyłącznika prądu w budynku wielorodzinnym w którym istnieje zabezpieczenie główne 3x63A?
dzięki.

Powód tego nakazu . Inaczej czy budynek jest nowy , modernizowany remontowany etc.

była kontrola ze Straży i jest decyzja:

…" Na podstawie art.11a ust. 1, art.26 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 sierpnia 1991r. o Państwowej Straży Pożarnej (j.t.: Dz. U. z 2013r., poz. 1340) oraz na podstawie art. 104 kodeksu postępowania administracyjnego z dnia 14 czerwca 1960r. (j.t:. Dz. U. z 2013r., poz. 267 z późniejszymi zmianami), po przeprowadzeniu kontroli przez kpt. … - starszy specjalista sekcji kontrolno-rozpoznawczej z zakresu ochrony przeciwpożarowej w Komendzie Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej
nakazuje się
usunięcie stwierdzonych uchybień w budynku :

  1. Wyposażyć budynek w przeciwpożarowy wyłącznik prądu
    Podstawa prawna:

Następnie przytaczasz fragment decyzji PSP:

Są to dwie różne sprawy. W Decyzji PSP pisze o przeciwpożarowym wyłączniku prądu.
Mam dla Ciebie złe wieści. Strażacy mają rację i w terminie podanym w decyzji musicie to wykonać.

łatwiej by było wymienić tylko zabezpieczenie główne bo przy wyłączniku mamy do wymiany praktycznie całą instalacje, a na budynku są określone środki finansowe.

1.to jeżeli mamy usterkę w instalacji elektrycznej na budynku w którym nie ma wyłącznika głównego (tylko zabezpieczenie główne) Straż Pożarna (lub inne instytucje) mogą nakazać montaż takiego wyłącznika?
2. co jeżeli instalacja elektryczna w budynku nie budzi żadnych zastrzeżeń, ale takiego wyłącznika nie ma, to co też należy go zamontować?

Ale strażak w Decyzji nic nie pisze o stanie technicznym instalacji bo to nie jego działka. On nakazuje zabudowę przeciwpożarowego wyłącznika prądu. I nic do tego nie ma zabezpieczenie główne. Nie myl pojęć.

Czytaj to co pisałem. Mylisz pojęcie wył. głównego z przeciwpożarowym wyłącznikiem prądu.

Tak, zgodnie z Decyzją PSP.

Nie odpowiedział kolega na ten post .
Ja mam pytanie do kolegi opornika czego i kogo dotyczy przytoczony przepis rozporządzenia ministra infrastruktury przez strażaków . Bo może się mylę lub jest zupełnie inaczej .

to po co tam był? ktoś zgłosił że przy zabezpieczeniu głównym iskrzy, zobaczył w jakim jest stanie i dali nakaz
a w uzasadnieniu:
"… budynek o kubaturze powyżej 1000m3 nie został wyposażony w przeciwpożarowy wyłącznik prądu, co jest niezgodne z

wiem co to zabezpieczenie główne a wyłącznik główny. dlaczego nie dali nakazu wymiany (uszkodzonego) zabezpieczenia głównego?


no to super. stare kamienice w których instalacja elektryczna (sprawna) jest z lat 40-50 i gdzie montowano tylko zabezpieczenia główne, a nie wyłączniki główne czeka spory remont. a tam gdzie GLZ przechodzi przez ściany mieszkań do zabezpieczeń głównych na I-II piętrze to już czeka rewolucja.


lub wcześniej, lata przed/po wojenne, stara kamienica.

Zawsze tak było i tak zostało , że strażaka interesował tylko wyłącznik przeciwpożarowy. Wcześniej wystarczyło tylko napisać na wyłączniku głównym „ wyłącznik przeciwpożarowy”
Teraz już trzeba zainstalować przy drzwiach przycisk wyłączający najczęściej wyłącznik główny
Nie widzę większego problemu aby taki wyłącznik przy drzwiach zainstalować.
Strażacy przeprowadzają kontrole chyba nikogo to nie dziwi.

Uzasadnienie jest świętą prawdą wg obowiązujących przepisów ale nie dotyczy stanu technicznego instalacji.
Czy potrafiłeś przeczytać ze zrozumieniem to co wcześniej napisałem? Nie pasują Ci moje odpowiedzi to zmień forum. Tutaj nikt poważny nie potwierdzi Twoich przemyśleń i wątpliwości.

Przeczytaj ze zrozumieniem moje poprzednie posty i przestań mieszać.

Nie rewolucja ale przystosowanie instalacji do przepisów. I nie ważne czy Ci się to podoba czy nie.

A jakie to ma znaczenie? Ma być zgodnie z obowiązującymi przepisami i innymi aktami prawnymi.
PS
Mam dla Ciebie inną informację. Zaczekaj na kwitek z wpisaną kwotą do zapłacenia lub pozew do sądu. Będzie taniej :smiley:

brzmienie od 1-01-2014r.
Tekst ujednolicony rozporządzenia Ministra Infrastruktury
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie.
Cytat ;
projektowaniu, budowie i
przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i
podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także do związanych z nimi
urządzeń budowlanych, z zastrzeżeniem

Kolego strażacy to święte …
Ja bym do tego poszedł inaczej. Zastosuj rozłącznik bezpiecznikowy, nad nim umieść napis “przeciwpożarowy prądu” i po sprawie.
Budynek nie jest modernizowany, instalacja sprawna więc nie ma co się przejmować (oczywiście rozumiem że masz papiery z przeglądów 5-letnich ?)
Kolejna sprawa to gdzie jest złącze ? Być może to tam można zainstalować ten wyłącznik prądu. Z innej beczki to ja bym napisał do komendanta, kto stwierdza brak prądu podczas akcji gaśniczej ? Jeżeli odpowiedz będzie w stylu że przyjeżdża pogotowie energetyczne i odłącza budynek (co jest częstą praktyką), to olać wszytko i nic nie montować bo rejon odłącza budynek na złączu i jego coś takiego jak taki wyłącznik nie interesuje (oczywiście tutaj to będzie walka być może i w sądzie, ale średnio inteligentny prawnik to wygra).

Nic prostszego jak wsiąść do wozu bojowego i jechać do pożaru. Pewnie szybko Kolego zmienisz zdanie.

Ja bym się jednak przejął się otrzymaną decyzją z PSP.

O tym pisałem. Nad złączem na zewnątrz budynku należy wykonać przeciwpożarowy wyłącznik prądu.

Strażacy mają określone procedury związane z czasem dojazdu do miejsca pożaru. Energetyki te czasy nie obowiązują. I nie będzie strażak czekał aż dojedzie ktoś z pogotowia energetycznego. W miastach sprawa prosta. Na wsiach pojawia się problem.
Strażak po dojechaniu na miejsce pożaru wyłącza zasilanie i przystępują do akcji ratowniczo-gaśniczej. Po to jest przeciwpożarowy wyłącznik prądu.
I nie wprowadzaj Kolego w błąd pytającego takimi słowami, że ma olać wszytko i nic nie montować. A jak ktoś straci życie to weźmiesz odpowiedzialność prawną za te słowa?

Kolego mam strażaka w rodzinie, więc wiem jak to wygląda.

To teraz kolego coś dla Ciebie skoro bronisz tych co napisali tę decyzję.
Poniżej fotka


Taki wyłącznik pożarowy właśnie zaopiniował rzeczoznawca ds. przeciwpożarowych, notabene, który również wypisuje takie bzdurne decyzje jak w przytaczanym wątku. Jaką odpowiedzialność ponosi rzeczoznawca ds. przeciwpożarowych ? - odp. żadną. Klepie tylko pieczątkę i kasuje PLN.
Wyłącznik zlokalizowany jest nad złączem (na zewnątrz budynku), przerywa przewód PEN, zatem wyłączenie tym wyłącznikiem przeciwpożarowym, spowoduje zwiększenie zagrożenie porażeniowe osób tam przebywających i ekipy ratunkowej w postaci strażaków.
Zatem skoro rzeczoznawca nie zna się na instalacjach elektrycznych, to czemu stwierdza że wyłącznik p.poż jest ok ? Skoro widać że wszytko przy tym wyłączniku jest nie tak. Mam wszytko co wypisał ten rzeczoznawca, i jak będzie właśnie takie podejście do sprawy to my się oddalamy od normalności. Nie ma mowy żeby rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych opiniowali instalacje elektryczne bo i tak nic o niej nie wiedzą (nie twierdzę że wszyscy, ale ten mój przypadek jest niereformowalny i takie osoby nie powinny pełnić takiej funkcji)

Wyłącznik przeciwpożarowy ma być i koniec. To tylko maksimum kilkaset złotych. O co chodzi w tym temacie. Stan instalacji to odrębny temat.

Jestem ciekaw na podstawie jakiego Rozporządzenia kolega zacytuje ( Budynek ma 40 lat dajmy na to), bo pytam oto już 2 strony i nic . Ale może jestem w błędzie.

Dlaczego odcięcie pena nad złączem to taka zbrodnia.
Nie ma GSU w tej chałupie?
JB



tja,
sieć energetyczna (od strony ulicy) na wysokości IIp., wejście do budynku od strony podwórka (czyli przy nowym GLZ dookoła budynku będzie z 60mb).
obecnie GLZ ułożony w ścianie dzielącej mieszkania na IIp., zabezpieczenie główne (na klatce schodowej) na IIp. na wysokości ok 3m.
fajnie by było tam dać ten wyłącznik… :slight_smile:

Już przerabialiśmy na forum temat przepisów przeciwpożarowych i to że obowiązują one od chwili wejścia w życie - nie ma tu “stanu zastanego”.

Kol. Simcode z całym szacunkiem wył. ppoż. jest urządzeniem przeciwpożarowym (ROZPORZĄDZENIE MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów ; rozdz 1, par 2,ust 1, pkt 9). Zatem jak napisał kol. opornik , “Strażak” ma prawo, a nawet obowiązek stosować wymóg wyłącznika ppoż (par.3 ust.1)- czyli dostosować budynek do obowiązujących przepisów. A to jak to wykonać to już “bajka” administratora, projektanta i wykonawcy - zwłaszcza ten 2-gi i 3-ci są fachowcami w dyscyplinie instalacji elektrycznej, więc strażak nie musi się na tym znać, bo on zatwierdza tylko umiejscowienie i dostęp do wyłącznika pod kątem prowadzenia akcji.