Witam !
Czy ktoś słyszał coś o mierniku do pomiarów rezystancji izolacji
przewodów i kabli elektrycznych będących pod napięciem,
czyli pracujących których nie można wyłączyć spod napięcia.
Czy istnieje coś takiego i jakie są wasze opinie na ten temat ?
Pozdrawiam
Sławek
Witam
…Żeby sprawdzić stan izolacji przewodów,kabli nie mogą być one pod napięciem.
Polecam książkę “Badania i pomiary elektroenergetyczne dla praktyków”
dexe
Zgaduję że są to mierniki do sieci w układzie IT. W takiej sieci da się i trzeba mierzyć rezystancję obwodu względem ziemi. Nie da się tego natomiast zrobić w sieci TN, gdzie przewody L połączone są z przewodem PEN/PE (wielokrotnie uziemionym) za pośrednictwem uzwojeń transformatora.
Miernik ten służy do pomiaru izolacji układu sieci względem ziemi, oczywiście układu będącego pod napięciem.
Miernik cęgowy Fluke 360, CATII 300 V
Idealny do kontroli rezystancji izolacji bez przerywania obwodu prądu. Wyjątkowa budowa miernika chroni przed wpływem sąsiednich przewodów prądowych. Ergonomiczny design modelu Fluke 360 gwarantuje prosty pomiar. Miernik ten nadaje się nawet do pomiarów w miejscach trudno dostępnych, a wynik pomiaru przedstawiany jest na dużym wyświetlaczu o szerokim kącie widzenia. Klawisz funkcji zapamiętywania wartości pomiaru (Data Hold) po usunięciu cęgów nadal wskazuje na wyświetlaczu wartość pomiaru dla mierzonego przewodu. Miernik cęgowy Fluke 360 jest lekki i oferuje bardzo szeroki zakres pomiarowy prądu. Swietnie sprawdza się wśród profesjonalnych konserwatorów i instalatorów elektrycznych.
Nigdy na nim nie pracowałem,ale jestem ciekaw czy rzeczywiście się sprawdza.
To nie jest miernik/tester izolacji ,ale miernik upływu. Nie służy do pomiaru izolacji, ale przy odrobinie wprawy może być bardzo pomocny w ocenie jej stanu.
Używam podobnego, firmy Kaise (http://www.kaise.com/7810-7815E.htm) do pomiarów prądu upływu przy sprawdzaniu przyczyny zadziałania różnicówek. Bywa niezastąpiony.
Pozdrawiam, Wiesław
jeszcze się z takim czymś nie spotkałem.Rezystancje izolacji mierzy się w stanie beznapięciowym.
A gdzie Kolega go kupił- podrzuci jakiś namiar?
Kupiłem na ebay.co.uk za bardzo dobrą cenę. Szukałem miernika upływności, a ten był źle opisany, dlatego nikt nie licytował.
Polecam tego Fluka z linku wyżej, albo wpisz w Google frazę: “Miernik cęgowy małych prądów Kaise” a na pierwszej stronie znajdziesz kilka linków do sklepów. SK-7830 można kupić już za 800 złotych.
Pozdrawiam, Wiesław
Witam,
Nawiązując do poruszanego tematu, który ze swojej strony jest ciekawy a jednak zmierza do trywialnego pytania co kupić i dlaczego tak drogo, chciałbym skierować go na tory bardziej merytoryczne.
Po pierwsze lektura przed dyskusją - jeszcze czytam ![]()
-
Dr inż. Edward MUSIAŁ, Katedra Elektroenergetyki Politechnika Gdańska, “POMIARY PRĄDU UPŁYWOWEGO I WIELKOŚCI POCHODNYCH”
POMIARY PRĄDU UPŁYWOWEGO I WIELKOŚCI POCHODNYCH -
Pomiar prądu upływu - Publikacjach ISE.pl:
ISE.pl
Pozdrawam,
Jacek
A na zakupy zapraszam do naszego sklepu, np. Miernik cęgowy prądu upływu KEW2431
A któryś z poniższych testerów instalacji? Lepszy Metrel 3122 czy GMW TG basicCH?
Czyli jeżeli miernikiem np. Fluke 360 zmierzymy wartość upływu prądu danego przewodu i wyjdzie ona np. 1mA, to czy można to przeliczyć to na rezystancję (przy 230 V, R wychodzi 230 kohm) i podać tę wartość do protokołu z pomiaru rezystancji izolacji ?
Bennig i Kyoritsu mają dodatkowo przełączaną szerokość pasma co ułatwia odróżnienie upływu z uszkodzonej izolacji od harmonicznych.
Niestety nie można . W 6-tym arkuszu normy PN-HD 603064 jest opisany pomiar rezystancji izolacji i nie dopuszcza on żadnych metod zastępczych (szkoda) . W dalszym ciągu"pomiarowca" obowiązuje sprawdzenie izolacji napięciem probierczym wskazanym w w/w normie - najczęściej 500V.
Ponadto jeżeli koledzy głębiej zastanowią się nad szacowaniem stanu izolacji metodą prądów upływowych, to można ją ew. zastosować do pojedynczego obwodu z jednym urządzeniem na końcu. Przyjmując np. obwód gniazd 230V, gdzie wpiętych jest kila komputerów - zmierzymy algebraiczną sumę prądów upływowych urządzeń i instalacji, która w żaden sposób nie będzie obrazować rezystancji izolacji.
Tak, ale na pewno wartość tak zmierzona będzie mniejsza niż faktyczna wartość rezystancji izolacji tego konkretnego obwodu. Czyli reasumując jężeli wpiszemy do protokołu wartość rezystancji tak obliczoną, to i tak będzie ona mniejsza (czyli lepsza) niż wartość tylko tego jednego konkretnego obwodu. Czyli jeśli mieści się ona w normie to tym bardziej ten jeden konkretny obwód też mieści się w normie ! Czyż nie !
Swoją drogą to jest kuriozum.
Nie da się zmierzyć rezystancji izolacji pojedynczej żyły przewody wielożyłowego.
Fizyka przeszkadza.
Izolacja jest w odniesieniu do czegoś, więc ten pojedynczy przewód ma być do czego?
Abstrakcja z tej samej półki ale często spotykana na większych obiektach
np. 14 x (AKXS 1x185). Leci z rozdzielnicy w korytach metalowych do podrozdzielnicy.
Co z czym i do czego?
3xL1, 3xL2, 3xL3, 3xN, 2xPE
Robocze do ochronnego?
A jeśli jest to sekcja ppoż w NHX to każdy z każdym?
No i N z PE zwarte na szynach. Wyłączniki prawie zawsze trzytorowe.
Nie daje się tego uwolnić ze względu na konstrukcję przedziałów kablowych.
Odkręcenie od szyn jest możliwe, ale złożenie z powrotem już nie.
Można otworzyć zasilanie i podając napięcie na kolejną z faz zmierzyć jej prąd upływu (nie wiadomo do czego), można próbować z drugiego końca zmierzyć rezystancję N-PE żeby oszacować ciągłość (pomijając możliwość doziemienia przez posadowienie).
Więc oględziny bezwzględnie, pomiar pirometrem lub kamerą zacisków i kabla pod normalnym obciążeniem, pętle też nie problem. Zostaje tylko banalna izolacja.
Ponownie kolegę rozczaruję - NIE.
Wynik rezystancji izolacji nie wpisuje się do protokoły “lepszy” czy “gorszy” tylko rzeczywisty, obarczony maksymalnie błędem: +/- 30%. I znów powtórzę : jeżeli mówimy o okresowych pomiarach elektrycznych wykonywanych w ramach przeglądu instalacji podyktowanego Prawem Budowlanym , to w protokole ma pojawić się wynik pomiaru , a nie wynik obliczenia.
Na obecną chwilę taki wynik może nam dostarczyć jedynie pomiar induktorem, którego klasa dokładności pozwala na uzyskanie wyniku w granicach podanego wyżej błędu.
R=U/I
Nie tylko induktorem
Ma być zamierzone napięcie i prąd jaki popłynie.

