Zdrowy rozsądek i dobra praktyka nakazuje w kotłowni olejowej czy gazowej używać osprzętu szczelnego, a czy znalazł któryś z kolegów wzmiankę na ten temat w przepisach ?
A co przepisy mówią o instalacjach w pomieszczeniach z możliwością zalania wodą instalacji elektrycznych z rozszczelnionych instalacji wodnych? Właśnie te przepisy nakazują osprzęt szczelny.
Sprawa trudna , nie tylko na tym forum miałem dyskusje z kolegami na ten temat co uważali że żadnego zagrożenia nie ma . A ja twierdzę że wszystko zależy od warunków środowiskowych , inaczej od stref zagrożonych wybuchem no i czy kotłownia w domku czy w bloku . Postaram się później rzucić materiały na ten temat, brak czasu.
Jak dla kol sprawa trudna z odpowiedzią, czy osprzęt szczelny należy stosować w kotłowniach, to niech kolega nie odpowiada. Ja uważam że osprzęt szczelny należy stosować.
Ja też tak uważam, ale może może dobrze byłoby to czymś poprzeć ? Wg mnie nie jest to takie oczywiste w świetle przepisów.
Kolego zostaw sobie te uszczypliwości .
Szczelny to może być słoik . Osprzęt w kotłowni może lub musi odpowiadać wymaganiom przepisów .Kolega nic nie napisał co to za kotłownia gdzie się znajduje , jaka jest jej moc . A od tego zależy odpowiedź na wiele pytań . Bo jak pisałem w domku jednorodzinnym nikt nie zmusza nikogo do stosowania osprzętu przeciw wybuchowego .
Dyrektywa ATEX 94/9/WE
Postanowień rozporządzenia (dyrektywy) nie stosuje się do:
urządzeń przeznaczonych do użytku domowego i stosowanych do celów nie-
zarobkowych, jeżeli atmosfera wybuchowa może powstać wyłącznie w wyniku
przypadkowego wypływu paliwa gazowego,
Chyba że projekt takie przewiduje .
Pytanie jest o szczelność osprzętu, nie o ochronę przeciwwybuchową. Wiem, że kol. ma swoje teorie na ten temat, ale na boga, w tym wątku nie o tym mowa…
Powiedzmy, że rozważamy kotłownie w obiektach użyteczności publicznej (szkoła, ośrodek zdrowia, czy jakiś zakład pracy). Moce takich kotłów to ok 80-150kW. I myślę o nowoczesnych kotłowniach z zamkniętymi komorami spalania.
Dla mnie argument kol profus:
nie jest przekonywujący do konieczności stosowania osprzętu “hermetycznego” (zresztą kolega nie podał dotąd źródła na jakie się powołał w swojej wypowiedzi - jaki to przepis?). Chcąc stosować myśl kolegi musielibyśmy montować gniazdko IP44 również w pokojach, gdzie jest zainstalowany kaloryfer CO - kapie z nich zdecydowanie częściej niż rozszczelniają się kotły, czy instalacje przy nich.
Kotłownie uważam za pomieszczenia wilgotne i dlatego uważam, że powinno się tam stosować osprzęt szczelny. Natomiast brak przepisu nie zmieni mojego poglądu.
Jeszcze sprawa nazewnictwa - polska nazwa obcego słowa “hermetyczny” to “szczelny”.
, ale to tylko kolegi prywatne zdanie … niczym nie poparte! Sądzę, że kotłownie o których mowa nie cierpią na wilgoć - jest tam najczęściej sucho i co najwyżej gorąco.
to rozumiem, ale jeżeli kolega napisze w zaleceniach po przeglądzie: " wymienić osprzęt na szczelny", to musi to być jednak czymś poparte, inaczej takie zalecenie może być natychmiast obalone. Kolegi pogląd może co najwyżej wpłynąć na wyobraźnie administratora, ale nic nie może nakazać.
skoro już kolega zwraca uwagę na takie szczegóły, to słowo “hermetyczny” zawarłem w cudzysłowie (domyślnie: w podwyższonej, podyktowanej rzekomymi przepisami klasie szczelności IP ..)
Pozwoliłem sobie na przedruk jednej z ofert dla kotłowni olejowej oparte na warunkach technicznych wykonania i odbioru kotłowni na paliwa gazowe i olejowe .
Wytyczne elektryczne
Doprowadzenie energii elektrycznej do kotłowni powinno nastąpić poprzez wyłącznik
bezpieczeństwa, umieszczony poza kotłownią i wyłączający pracę całej kotłowni.
Zasilania z tablicy elektrycznej wymaga automatyka kotła.
Z automatyki kotłów należy doprowadzić przewody sterujące do styczników pomp c.o. i
c.w.u. Połączenia z automatyką kotłów wymagają czujniki temperatury zewnętrznej (2×
1,5mm2), umieszczone na północnej lub wschodniej ścianie budynku kotłowni (2m n.p.t.).
Prowadzenie przewodów do czujnika - z dala od innych instalacji elektrycznych.
Oświetlenie kotłowni należy wykonać z zachowaniem minimalnego natężenia oświetlenia
200 lux i w klasie ochrony IP 65. W pomieszczeniu kotłowni należy zainstalować gniazdo
o napięciu bezpiecznym 24V i wykonać połączeni wyrównawcze. Na wejściu do szafy
elektrycznej kotłowni zamontować wyłączniki róznicowo–nadprądowe o charakterystyce
typu A, max natężenie prądu 30mA i ochronniki przeciwprzepięciowe.
Należy wykonać zabezpieczenie prądowe i wykonać uziemienie urządzeń.
Przez pomieszczenie kotłowni nie powinny przebiegać kable i instalacje elektryczne nie
przeznaczone dla kotłowni .
Wiadomo że dla kotłowni gazowych sprawa stref wybuchowych i wykonania instalacji zgodnej z dyrektywą będzie w tym miejscu jak najbardziej odpowiednia . Ale to powinno być zrobione na etapie projektowym .
Kotłownie z kotłami opalanymi gazem jak i olejem nie są traktowane jako pomieszczenia zagrożone wybuchem.
Przez lata miałem pod sobą (“wybudowałem” i “rozebrałem”) kotłownię parową gazowo-olejową z 2 kotłami o mocy w sumie ponad 8 MW.
AWK
A miejsc takowych nie było? Nie może być kotłownia strefa wybuchową, , lecz wydzielone miejsca tak . Czy w tej kotłowni byłej nie było sygnalizacji dźwiękowej o przekroczeniu dopuszczalnych norm stężenia gazu?
W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
usytuowanie. Nie ma wzmianki o wybuchowości lecz są zapisy o specjalnym traktowaniu takowych budowli a dlaczego .
Kol. Simcode , zgoda, istnieje wiele podobnych zapisów w zapytaniach ofertowych, w projektach i są to wg mnie pozostałości/przyzwyczajenia po kotłowniach np. węglowych gdzie zapylenie wymagało takich zabiegów, ale dzisiaj nie ma to zastosowania w kotłowniach olejowych -nie znalazłem nic , co obligowałoby do stosowania osprzętu szczelnego w takich kotłowniach, ewentualnie jest wzmianka w projekcie, wtedy nie do zlekceważenia, ale dalej brak umocowania w przepisach, normach.
W gazowej kotłowni musiałby wtedy być osprzęt w wykonaniu przeciwwybuchowym. Przyznam, że jeszcze takiej nie spotkałem wśród kotłowni z przedziału mocy o jakim piszemy.
Bzdura. Kiedyś już pisałem o tym, ale powtórzę: jeśli takie kotłownie są tak wybuchowe, że zagrożeniem są iskrzące elementy, nie mówiąć o ogniu, to nie można stosować w nich montować kotłów ze spaleniem, bo w czasie pracy pali się w nich gaz lub olej!!!
I wszystko może wybuchnąć!!!
W cale nie muszą być , jeśli wykona się wszystkie założenia projektowe . Mogą to być tylko wybrane miejsca czy nawet elementy aparatury np. czujniki temperatury . Po to dałem przykład oferty by pokazać jak się eliminuje zagrożenia . Mamy przykład ; czy kolega wyobraża sobie w pobliżu palnika gniazdko 230 V, lub lampę bez klosza w tym rejonie . _Po za tym kotłownie do 60 kW mają inne wymagania, a powyżej też inne.
Tu ma kolega system bezpieczeństwa dla takiej dużej kotłowni a po co by wyeliminować zagrożenie gdyby tego nie robić należało by wyposażyć część instalacji w atesty EEX .
Na stacji benzynowej czy jest osprzęt przeciw wybuchowy , nie ale kolega znajdzie ostrzeżenia o strefie Z 2 czyli należy postępować zgodnie z zaleceniami dla tej strefy .
AKTYWNY SYSTEM BEZPIECZEŃSTWA INSTALACJI GAZOWEJ
typu GX-2 zasilamy z rozdzielnicy kotłowni poprzez wyłącznik instalacyjny .
Do wykrywania i pomiaru stężenia gazu ziemnego zainstalowano czujniki gazu
typu DEX1 na najwyższym poziomie pod sufitem w rejonie kotłów.
Po przekroczeniu I poziomu stężenia gazu atestowany czujnik DEX 1 poprzez moduł
alarmowy podaje napięcie na lampę sygnalizacji świetlnej modułu SAO
zainstalowanego na zewnątrz kotłowni. Po przekroczeniu dopuszczalnego II stopnia
stężenia gazu , atestowany czujnik DEX 1 poprzez moduł alarmowy generuje
impuls napięciowy , który jest podany na cewkę elektrozaworu . Pobudzony impulsem
napięciowym elektrozawór odcina dopływ gazu , a wyjście stykowe ALARM 2
wyłącza stycznik i wyłącznik zasilania zabudowany w rozdzielni ,
który odcina zasilanie elektryczne do urządzeń siłowych i sterowniczych kotłowni
oraz uruchamia sygnał awarii odcięcia gazu.
Ponowne załączenie zasilania elektrycznego kotłowni może nastąpić po załączeniu
stycznika i wyłącznika w rozdzielnicy .
Dopływ gazu do palnika kotła nastąpi po ręcznym odblokowaniu elektrozaworu
przez podniesienie opuszczonego grzybka odcinającego dopływ gazu.
Oczywiście, że na podstawie danych znamionowych kotła, projektant może określać strefę zagrożenia wybuchem jeżeli są ku temu przesłanki. Ale z definicji stref wybuchowych nie można nowoczesnej kotłowni podciągać pod żadną z nich. Nie tak dawno wykonywałem pomiary odbiorcze kotłowni (2 kotły gazowe o łącznej mocy 90kW), wnikliwie przeczytałem i obejrzałem projekt i nie napotkałem się na ani jedno zdanie o strefie zagrożonej wybuchem.
Byłbym bardziej skłonny zaakceptować strefę wybuchową wokół zbiornika oleju opałowego, bo mogą tam pojawić się opary zwłaszcza podczas napełniania, ale tam również takiej nikt nie przewiduje.
Co to znaczy " w pobliżu?", bezpośrednio przy piecu są pompki obiegowe, silnik dmuchawy przy kotle olejowym (najbliżej palnika) i nie są to urządzenia Ex.
Przy kotle olejowym , inna bajka . Przez ostanie 20 lat naprawiałem palniki olejowe i nic mi o strefach nie wiadomo co innego zbiornik na ten olej , ale to inna bajka .
Przepisy dotyczące wyznaczania stref zagrożonych wybuchem zawarte są w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109, poz. 719) – dalej r.o.p. Pojęcie strefy zagrożenia wybuchem określa w
I jakie będą wyniki takie analizy: podobne do tej: Ostrzeżenie o przekierowaniu
A główna teza na użytek w tej dyskusji to pkt 6.6.
I tak za każdym razem, bo trzeba pamiętać, że należy spełnić warunki techniczne przy projektowaniu kotłowni, i poprawnie zaprojektowana kotłownia jest “niewybuchowa”.
Wracając do głównego pytania tematu, wygląda na to, że nie ma podstaw prawnych, aby w nowoczesnej kotłowni olejowej czy gazowej stosować osprzęt szczelny.
Z całym szacunkiem dla kol. Simcode, ale również uważam, że w w/w kotłowniach mowa o strefach zagrożonych wybuchem to raczej przerost formy nad treścią - po prostu nie widzę możliwości przyporządkowania zagrożeń do żadnej z niżej wymienionych definicji stref wybuchowych.
Liczyłem, że w tym temacie zajmą również głos koledzy czynnie zajmujący się projektowaniem - byłby to cenny głos.

