Kiedy rozłączać przewód N

Witam,
proszę o poradę praktyczną kiedy należy rozłączać przewód N, znam zalecenia norm ale one do mnie jakoś nie przemawiają :slight_smile:

Wiotam!

-To może Kolega (wodzu) przedstawi te w/w zalecenia, to dyskusja nabierze rumieńców
i będzie wiadomo o czym dyskutować.
-I tak np. w pralce automatycznej (w moim domu) przerywane jest L i N (przyciskiem) głównym wyłącznikiem (pralki). -To chyba wynika z normy, której wymagania to urządzenie powinno spełniać.

Spieszę z uszczegółowieniem zagadnienia. Nie wiem jak wkleić cytat więc go przepiszę
DZ. U. nr 81 z dn. 8 października 1990
przy zastosowaniu zerowania:

  1. w przewodzie neutralnym N oraz ochronno-neutralnym PEN nie wolno umieszczać bezpiecznika lub jednobiegunowego łącznika,
    2)można rozłączać wielobiegunowym łącznikiem wraz z przewodem skrajnym:
    a) w stacji zasilającej - przewód neutralny N lub ochronno-neutralny PEN łącznikiem głównym transformatora lub prądnicy, jeżeli przez to nie zostanie odłączone od sieci uziemienie robocze
    b) w urządzeniach odbiorczych - przewód neutralny

koniec cytatu
wiem, że praktykuje się rozłączanie N w kotłowniach, ale dlaczego i gdzie jeszcze mozna, należy czy wręcz wymaga się to już nie wiem dlatego zwracam się z prośbą o wyjaśnienie tego problemu na forum

Witam
temat rzeka dlatego trudno jednoznacznie odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Dotyczy to przede wszystkim ochrony przeciwporażeniowej. Napewno nie powinno się rozłączać przewodu PEN (w układzie TN-C). Jeśli jest to przewód N (czyli nie pełni roli przewodu ochronnego) i traktowany jest jako roboczy (tak jak np L1) to nie ma chyba innych przeciwskazań jak zalecenia techniczne dotyczące konkretnego urządzenia, które zasilamy.
Ja nie znam przepisów które by uwzględniały rozłączanie przewodu N(oprócz oczywiście ochrony przeciwporażeniowej). Może inni Koledzy pomogą.

Witam.
Mnie uczono, że powinno się rozłączać wszystkie przewody robocze. Czyli w sieci TN-C przewody fazowe (przewód PEN pełni również rolę przewodu ochronnego i nie wolno go przerywać). Natomiast w sieci TN-S przewodami roboczymi są przewody fazowe i przewód N.

z tego co kolega (dylan) napisal trzeba by rozlaczac N w obwodach oswietleniowych, gniazd a jak mi sie wydaje tego sie nie robi
rozlacza sie raczej cale instalacje ale gdzie i kiedy oto jest pytanie:-)

Praktyczna rada- rozłączanie przewodu N ma sens jeśli w instalacji stosuje się wyłączniki różnicowo-prądowe można wtedy bardzo szybko zlokalizować obwód instalacji w którym nastąpiło doziemienie przewodu N bez wypinania wszystkich przewodów z listwy jest to wygodne ale troszkę droższe stosuje się wtedy wyłączniki nadmiarowo-prądowe np. S-192,S-194

Przewód N należy bezwzględnie rozłączać w obwodach urządzeń Ex w strefach zagrożonych wybuchem. W przewodzie N płynie prąd,zatem utrzymuje się na nim pewne napięcie względem ziemi (zależne od obciążenia i miejscaw winstalacji) z punktu widzenia wybuchowości zwarcie pomiędzy przewodem N a ziemią może wywołać iskrę podobnie jak zwarcie pomiędzy dowolnym przewodem fazowym a ziemią. Wynika stąd potrzeba trktowania tego przewodu na równi z przewodami fazowymi.

A prawda jest taka, że można rozłączyć wszystkie przewody jeśli wcześniej rozłączymy przewody robocze (ważny jest sposób wykonania przerwy w obwodzie). Wszystko zależy od okoliczności, dlatego warto dyskutować o konkretnym przykładzie. Wszystkie uogólnienia mogą prowadzić do niewłaściwej interpretacji i błędnego postępowania np odłączenie uziemienia ochronnego z uziemionej linii na której wykonywane są prace.

Witam !
Myślę,że kolega Yetti ma rację. Dyskutować można tylko o konkretnym
przypadku, dyskusja ogólna jest bez sensu.
Można powiesdzieć jedno.
W mieszkaniówce poluzowanie N, także PEN, to awaria i mogą ulec zniszczenu różne urządzenia. Można manipulować na przewodzie N przy wyłączonym zasilaniu głównym.
Jeżeli chodzi o wymagania dotyczące urządzeń, to zależy od wymogów
dla danego urządzenia. W celu wyłączenia urządzenia powinno
być odłączone L1 i N, aby przy manipulacji nie było żadnego napiecia w urządzeniu. Ale w sieci TN-C, po wyłączeniu L1 i N w samym urządzeniu, na obudowie nadal mamy PEN, czyli N.
CYRUS.

Prawda jest taka, że przy pradach dużo większych od 100 A w sieciach TNS nie stosuje się wyłączników RCD. W przypadku zwarcia przewodu N z PE nie mamy o tym natychmiastowej sygnalizacji. Przewód neutralny jest niepotrzebnie obciążony. Jeżeli okresowo odłączamy na wejściu przewód N możemy łatwo wykryć awarię. Oczywiście kolega ma racje praca przy zagrożeniu wybuchem, też wymaga odłączania przewodu “N” z tego samego powodu dużych prądów wyrównawczych między N i PE.

witam wszystkich,
porozmawiajmy wiec o konkretnym przypadku: budynek biurowy, moc zapotrzebowana 200 kW, zabezpieczenie przedlicznikowe 400A, jako zabezpieczenie glowne wylacznik - 3 czy 4 biegunowy? zasilanie ze stacji trafo w ukladzie TN-C, od rozdzielni glownej natomiast TN-S

pozdrawiam

Witam!

Moim zdaniem wyłącznik czterotorowy (iako wyłącznik główny) można zastosować wtedy jeśli wcześniej nastąpił rozdział na N i PE. Czyli tak jak w tytule rozłączamy przewód N i oczywiście przewody fazowe.
A z twojego ostatniego postu kolego wodzu wynika, że powinieneś jednak zastosować wyłącznik trójtorowy, bowiem dopiero za nim (wyłącznikiem) ten podział nastąpi.
Tak przynajmniej twoją wypowiedź zrozumiałem.

Witam,
podzial PEN na PE i N nastepuje na wejsciu do rozdzielni, a uklad jest taki,
od strony zasilania: bezpiecznik 400 A, przekladniki pradowe z ukladem pomiarowym i dopiero ten wyłacznik o ktory zapytalem
pozdrawiam

Witam!

W takim razie nie będzie przestępstwem, gdy zastosujesz wyłącznik czterotorowy. Jednak musisz pamiętać, że szyna, do której przyłączysz przewód PEN (zasilania) zostanie zaplombowana. Więc musi mieć taką długość, by pozwoliła na wpięcie bez zrywania plomb przewodów uziemiających i żył ochronnych obwodów odpływowych (chociaż w tej części to już będzie chyba PE).
Natomiast nie ulega wątpliwości, że za wyłącznikiem i tak musisz wykonać szynę N, która oczywiście będzie odizolowana od konstrukcji rozdzielni (jeśli jest metalowa).
Jednak myślę, że decydując się na taki krok powinieneś w innych tablicach zasilanych z tej rozdzielni konsekwentnie zastosować również wyłączniki główne czterotorowe.

Witam Kolegę „wodzu” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Proszę pamiętać iż DZ. U. nr 81 z dn. 8 października 1990 stracił moc prawną.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r.
w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Zależnie od struktury obiektów i sieci zasilających w/w

473.3.3. Rozłączanie i załączanie przewodu neutralnego
Jeżeli przewiduje się rozłączanie przewodu neutralnego, to rozłączanie i załączanie powinno być realizowane tak, że przewód neutralny nie może być rozłączany wcześniej niż rozłączenie przewodów fazowych, a załączanie przewodu neutralnego powinno następować w tym samym czasie co przewodów fazowych lub wcześniej.
530.1. Styki ruchome wszystkich biegunów urządzeń wielobiegunowych, powinny być sprzężone mechanicznie, tak aby rozwierały się i zwierały jednocześnie, z wyjątkiem styków przeznaczonych do łączenia przewodu neutralnego, które mogą zwierać się wcześniej, a rozwierać później niż inne styki.
530.2. W przewodach neutralnych obwodów wielofazowych nie powinny być instalowane urządzenia jednobiegunowe, z wyjątkiem przypadków przewidzianych w 537.2.4.



531.2.1.1. Urządzenia ochronne różnicowoprądowe powinny zapewnić odłączenie wszystkich przewodów roboczych w chronionym obwodzie. W układach TN-S nie wymaga się, aby przewód neutralny był odłączony, jeżeli w czasie za-silania przewód neutralny ma potencjał ziemi.
UWAGA - Warunki sprawdzania, czy przewód neutralny ma potencjał ziemi, są w opracowaniu.

No to może poczekamy kolejne kilka lat na ów opracowanie dot. uwagi.

Witam kolegów na forum !
Czytając posty w tym temacie, zauważyłem, że dopuszcza się
rozłączanie przewodu neutralnego wyłącznikiem wielobiegunowym, z zachowaniem kolejności rozłączeń.
Pojawia się pytanie: jak wygląda sprawa z zachowaniem ciągłości
PEN, jeżeli w obwód PEN jst włączany zestyk ? Przecież zestyk to nie połączenie śrubowe, wszyscy znamy efekt uszkodzenia styków.
Czy ten problem został niezauważony ?
Moim zdaniem zestyk mółby istnieć , pod warunkiem kontroli napięcia na nim. W przypadku uszkodzenia styku zostałaby automatycznie odłączona faza.
Być może dotyczy to specjalnych odłączników o wysokiej niezawodności.
Jakie są wasze opinie ?
CYRUS.
Pozdrawiam K.B.

Witam!

Kolego CYRUS mylisz pojęcia. Dyskutujemy o rozłączaniu przewodu neutralnego (czyli przewodu N a nie jak piszesz PEN).
Przewodu ochronno-roboczego czyli PEN nie wolno przerywać.

witam wszystkich,
i dziekuje że temat nie pozostaje bez echa
chciałbym jednak zwrócić uwagę na to że pytanie brzmiało kiedy rozłączać N a nie jak należy to zrobic
kolega Krystyn zwrocil uwage że przytoczony przeze mnie DZ. U. nie obowiązuje - zgadzam się z tym, ale kiedyś obowiązywał i z czegoś należy czerpać wiedzę techniczną ktora jest nieodzowna w naszej profesji
dziekuje koledze kkas 12 za podpowiedzi jak mam wykonac ten konkretny przypadek ale to mi nie wystarcza bo pod pytaniem kiedy w domysle jest rowniez pytanie dlaczego ten przewod się rozłącza
zeby coś robic należy miec pewność ze jak się już robi to dobrze
chcialbym wiedzieć, że zastosowanie wyłącznika czterobiegunowego nie jest tylko widzimisie projektanta ale wynika z bardzo konkretnych zalecen
poza tym wylacznik czterobiegunowy jest drozszy niz 3 wiec jego zastosowanie powinno byc wlasciwie uzasadnione
przyznam ze temat ten nurtuje mnie od jakiegos czasu i bede wdzieczny jesli dalej toczyc bedzie sie nad nim dyskusja

pozdrawiam

Witam !
Kolego Kkas 12 - nie mylę pojęć. Przewiduje natomiast znacznie dalej.
Proszę rozłączyć N w sieci na budynku. To wtedy kolega sam się
przekona jakie odszkodowane trzeba zapłacić.
Stąd wymogi na kolejność
wyłączania z jednoczesnym wyłączaniem faz.
Nadal pozostaje problem z ciągłością N, z tym,że w tym przypadku prąd nikogo nie zabije.
CYRUS.