Kolego gp79. Kolega Stanisław ma rację. Nie miotaj się po forum lecz proponowałbym Tobie Kolego jeszcze się na forum pouczyć zanim zadasz pytanie.
Cytat kolegi gp79: „co polecacie to każdy ma inny pomysł” Tutaj kolego nic się nie wymyśli, tutaj obowiązują żelazne zasady i jak się ich nie zna to nasze doradztwo w Twoim wykonaniu może doprowadzić do nieszczęścia.
Witam serdecznie! Mam podobne pytanie…
Mieszkanie w bloku, zasilanie trójfazowe. Przy liczniku są trzy eski B20A. W mieszkaniu jedna różnicówka trójfazowa (na całość), a za nią: obwód dla płyty ceramicznej zabezpieczony potrójną eską B16A, plus obwody do gniazdek w kuchni, łazience, pokojach (każdy na innej fazie, każdy zabezpieczony eską B16A).
Płyta ceramiczna z piekarnikiem jest skonstruowana tak, że dwa pola grzejne wykorzystują jedną fazę, kolejne dwa - frugą fazę, a piekarnik trzecią fazę. Jeśli teraz włączę dwa pola grzejne (2300W i 1200W) obciążające tę samą fazę, co gniazdka w kuchni i jednocześnie włączę czajnik elektryczny o mocy 2500W, to w sumie obciążam jedną fazę mocą 6kW, czyli prądem około 26A. W mieszkaniu wszystko jest w porządku, bo płyta ceramiczna i czajnik są na różnych obwodach, ale bezpiecznik przy liczniku jest 20A. Czy to jest w porządku?
To aż strach pomysleć jakie byłoby podsumowanie jakbym ją zobaczył.
Nie - ja napisałem, że już z Twojego opisu jasno widać kilka poważnych uchybień. Np.:
charakterystyka B zabezp. przedlicznikowych
brak selektywności
zastosowanie aparatów S33 i S34 dla obwodow de facto jednofazowych (bo taki jest chrakter odbiorników)
Wystarczy.
pzdr., PB
ech Paweł, kuchnia z tą płytą jest zasilana trójfazowo, po prostu przedmówca zaglądał do połączeń i optymalizował zużycie na fazę, nieładnie takie rebusy zadawać oj nieładnie kolego KN., to nie forum żartów z elektryków ani program usterka no i te eski 20A przed tym es-ustrojstwem można można odnieść wrażenie, że jednofazowe są, a to poważny błąd, chociaż ostatnio spotykam się z nim, bo jak jedynym wyznacznikiem jest cena, nie dziwię się elektrykom, że “ograniczają” koszty wykonania ;(
Kuchnia z płytą ceramiczną jest trójfazowa, ale de facto są to trzy obwody jednofazowe (po dwa pola grzejne na każdą z dwóch faz plus piekarnik na trzecią fazę). Istnieje możliwość podłączenia całości do jednej fazy, tylko że wtedy przy pełnym obciążeniu pobierany będzie prąd 40A.
Kuchnia z płytą ceramiczną musi być zatem zabezpieczona różnicówką trójfazową, więc tu PB nie ma racji lub nie zrozumiał o co chodzi. Zabezpieczenia przedlicznikowe rzeczywiście są zbyt małe. Jednocześnie obciążenie jedej fazy dwoma polami grzejnymi (2,3kW+1,2kW) plus np. czajnikiem (2,6kW) nie wybija eski przedlicznikowej, mimo że jest ona o nominale 20A.
Nie jest więc tak źle - w ciągu dwóch lat użytkowania mieszkania nie wybiło mi ani razu żadnego bezpiecznika (poza kontrolowanymi eksperymentami).
Jeśli zaś chodzi o brak selektywności na zwarcie, to ten problem występuje w większości domowych instalacji. Przy zwarciu wybijany jest bezpiecznik w mieszkaniu, jak i przedlicznikowy. Z moich obserwacji wynika, że to jest norma.
Zastosowanie wył. nadprądowych o charakterystyce C przed licznikiem, a o charakterystyce B za licznikiem też nie załatwi nam sprawy selektywności. Problem zadziałania obu wyłączników pozostanie.
Jeśli chodzi o płytę ceramiczną i czajnik to proponuję koledze przerzucić obw. gniazd wtykowych kuchni na fazę zasilającą np. piekarnik, który jest rzadziej używany.
Zgadza się. Co więc można zrobić, żeby uzyskać selektywność na zwarcie?
No tak, ale i w tej sytuacji bezpiecznik przedlicznikowy nie wybija, no a poza tym i tak pozostanie problem dwóch pozostałych pól i pralki, które są na drugiej fazie (tu zresztą też bezpiecznik przedlicznikowy nie wybija).
Musi?? A dlaczego???
Powiem Ci dlaczego to jest błąd.
Co się stanie jak będzie jakiś problem na jednej tylko grzałce? -Zadziała aparat i wyłaczy CI zasilanie wszystkich trzech faz, łącznie z tym co jeszcze do niego podlaczyłeś (np. gniazda czajnika czy co tam jeszcze). Do czasu usunięcia problemu masz wyłączone z eksploatacji wszystko zamiast tylko jednej fazy.
Zrozumiał.
Racja nie ma nic do rzeczy, ja praw fizyki nie wymyślałem.
Nio, bo tak mam być (patrz charakterystyka czasowo-prądowa)
A co to za argument??
A jak prowadzisz samochód to zapinasz pasy czy nie?
Norma? Ja rezerwuję dl atego słowa jednak inny zakres pojęciowy.
Wg mnie nie norma tylko częsty błąd.
Powinno być: przed licznikiem 20 A Bi-Wtz (w ostateczności S30* C20A), za licznikiem co najwyżej 13A (B13A lub C13A).
Pozwólcie koledzy, że wtrącę swoje trzy grosze do waszych przekomarzań.
Kuchenka jest jednym urządzeniem zasilanym trójfazowo, więc posiada jedną listwę przyłączeniową. I dlatego powinna być chroniona wyłącznikiem RCD trójfazowym (np P304) i takim samym wyłącznikiem nadmiarowoprądowym (np S303) zabezpieczona. Awaria jednego z elementów kuchenki powinna być traktowana jak awaria całego urządzenia.
A to, że zadziałanie RCD spowoduje przy okazji wyłączenie jeszcze innego obwodu nie jest niczym nagannym. lecz niedogodnością.
Cóż, wydaje się, że ogólnie się pomyliłeś w tym wątku, pisząc najpierw, że instalacja nie jest w porządku w wielu miejscach, potem że aż strach pomyśleć, co byłoby, gdybyś zobaczył instalację, której nie wiadziałeś, potem że kuchenka trójfazowa powinna być zabezpieczona trzema jednofazowymi bezpiecznikami, potem o zakresie pojęciowym słowa norma.
Ale niech tam - przyjmujemy kajanie.
A to jest sprawa dyskusyjna.
Wg mnie tam gdzie można zastosować 3 aparaty 1f. na każdej z faz to będzie to lepsze niż 1 aparat S304. A Z Twojego opisu nie winikało jak to wygląda.
A już beznadziejnym błędem (akurat nie u Ciebie) jest zabudowa przed licznikiem S303, lub za wył. różn.-prąd. P304, często do tego zaplombowanego.