Instalacje elektryczne na terenie budowy

Witam kolegów z forum.
Ostatnio dość często spotykam się na budowach z instalacją elektryczna rozprowadzono do RB za pomocą kabli napowietrznych (AsXSn) prowadzonych po ziemi w arocie. Co o tym sposobie rozprowadzenia instalacji sądzicie? Osobiście wydaje mi się że taka metoda jest niepoprawna a zarazem niebezpieczna.

Kolego Jacku dlaczego mamy dyskutować o czymś co jest z góry nieprawidłowe. Jest coś złe i tyle,
ma odpowiadać PN-HD 60364-7-704 .

Nieprawidłowe ale jednak przez wiele firm stosowane powszechnie, np. Rozbudowa Elektrowni Opole firma zajmująca się rozprowadzeniem energii po terenie budowy dopuszcza używanie takich kabli, dziwi mnie to że przy tak dużej budowie przy tylu inspektorach nadzorującą prace elektryczną, oraz insp. BHP i PIP uchodzi taka praktyka na sucho.
Jak również kable położone na ciągach komunikacyjnych na ziemi przez które jeździ cieżki sprzęt, też nikomu nie przeszkadzają. Ciekawe czy przy wypadku tez będą przymykać oczy na takie uchybienia.

W wielu ogrodach zakopany jest antenowy przewód symetryczny do zasilania lampki czy pompki fontanny i też nikt nie zwracam uwagi :wink:

Jak ktoś koniecznie chce ze słupa prosto pod ziemię kabel prowadzić, to są takie kabelki - bodaj AXCES.
AsXSn to raczej przewód niż kabel tak BTW.

Kolego disaster, AsXSn to jest z całą pewnością kabel, i myślę, że właśnie dlatego w ten sposób go używają. To im otwiera pewnego rodzaju furtkę do jego stosowania. Oczywiście chodzi tu o cenę…

Panowie,
AsXSn to z całą pewnością przewód - ot choćby brak literki K powinno zwracać uwagę
i zdecydowanie nie może być układany w ziemi czy też na ziemi



AsXSn nie nadaje się do układania w ziemi. Są to przewody w niepełnej izolacji. Montuje się je na słupach sieci napowietrznej i na fasadach budynków ale nigdy w ziemi.
Przy projektowaniu i wykonawstwie należy traktować je jak przewody gołe.

Dokładnie jest tak jak pisze Kolega opornik, jednak poprzez fakt posiadania przez nie izolacji na 1000V niektórzy niedouczeni elektrycy przypisują im magiczne właściwości. W ofercie wielu hurtowni AsXSn występuje jako kabel…

AsXSn - NLK - napowietrzna linia kablowa.

Niepełnej izolacji ? jak to rozumieć? :slight_smile:
Chyba ktoś to nie bardzo wie co pisze.
Dlaczego nie można układać w ziemi?
Owszem NLK zaprojektowane jest do stosowania jako linia napowietrzna z tego tytuły charakteryzuje się pewnymi właściwościami ale proszę udowodnić że nie można ułożyć jej w ziemi wraz z podaniem skutków takiej praktyki.
Jakie magiczne właściwości?

kierował Pan kiedyś taką budową że takie wyroki Pan wydaje? Owszem spotyka się takie rzeczy na budowach ale sprawa jest na tyle złożona że trzeba mieć jakieś obycie żeby dyskutować o zaniechaniach i błędach w dziecinie BHP na budowie tego kalibru. Fajnie jest wejść i powiedzieć to jest źle :slight_smile:

Witam!

  • trochę się namieszało :slight_smile:

  • zgadzam się z kolegą Rosol44- trudno tu tak łatwo szafować od razu wyrokami…

  • dziwi mnie to zamieszanie z określeniem kabel- nie kabel:

  • wiemy, że kabel to określenie przewodu przystosowanego typowo do układania w ziemi- dlatego dodatkowe powłoki, ochrona przed mechanicznym uszkodzeniem, oploty itd…

  • przewody typu AsXSn mają jak najbardziej pełną izolację…i nic im nie brakuje do celów do jakich zostały stworzone…
    -zdarza się, że robi się różne rzeczy - chodzi o to, żeby z głową…

A mało to razy dyskutowane było?
http://ise.pl/forum/normy-przepisy-praw … iemi-11846..
i kilka innych na forum.
Który producent deklaruje, że AsXSn można w ziemi układać? Macie ochotę, to w poniedziałek napiszę do eltrimu i telefoniki, co oni na to? Tyle, że paru osobom zrobi się łyso.

W przypadku nn trudno mówić o izolacji niepełnej. IMVHO to termin typowo SNowy (typowe PASy).
AsXSn ma izolację na 0,6/1kV, ale pojedynczą. Toż to nawet w tynku nie wypada układać Dy, bez rury, a tutaj ktoś chce de facto LgY tyle, że samonośny i w izolacji z XPE ładować w ziemię!
Ogarnijcie się ludzie!
Nawet ekonomicznie o sensu nie ma. Ja ma AsXSn 4x16 telefoniki po 3,06 netto, a YAKY o takich samuch parametrach po 2,97 netto za metr. Po jaką cholerę mam droższy przewód ładować pod ziemię?
Ktoś szuka uniwersalnego? No to są kable EXCEL i AXCES izolacja na 24kV samonośne i do ziemi. Tylko cena, nie ten rząd wielkości.

Ps. O niepełnej izolacji radzę sobie pytającym poczytać - będzie to zdobywanie wiadomości.

ps2. Definicja kali i przewodów jest dość nieostra. Przyjmijmy, że kable są pod ziemię i pod wodę.

lol :slight_smile:
Wątek rozmowy jest taki, że mówimy o zasilaniu tymczasowym, które będzie funkcjonowało przez okres budowy. Nikt nie twierdzi, że NLK jest urządzeniem które jest wyprodukowane aby pracować pogrążone w gruncie i nikt też do tego nie przekonuje. Ale nie widzę też powodu dla którego jakiś krótki odcinek ułożony w rurze ochronnej w ziemi nie może pracować, bo co? No nic, póki ktoś lub coś nie uszkodzi izolacji to nic się nie dzieje, tak samo jak w przypadku kabla.

?? co to znaczy pojedynczą? to są podwójne izolacje ?:slight_smile:
AXCES:) akurat jest kablem uniwersalnym i wykonywałem taką linie częściowo napowietrznie a częściowo w ziemi :slight_smile:

to radze poczytać :slight_smile: Napomknę, że chodzi o wartość pola elektrycznego :wink:

Kolega pytający napisał:

A ty

.

Na budowie na ziemi chyba dużo łatwiej o uszkodzenie AsXsn niż kabla YAKY

Wszystko jest zależne. Próba na siłę udowodnienia że bo nie bo nie :slight_smile: Ludzie trochę zdrowego rozsądku na prawdę nie zaszkodzi. Nie wszytko musi być zdefiniowane.

a ten by już na ziemi układał haha :slight_smile: W ZIEMI :slight_smile:

W co ty grasz kolego od kiedy" Przewody elektroenergetyczne samonośne o izolacji z polietylenu
usieciowanego z neutralną żyłą nośną ze stopu aluminium " w skrócie AsXS można stosować w prowizorkach budowlanych leżących na ziemi nawet jeśli są w Arocie. Zejdź kolego na ziemię , bo to bezmyślnie stosowane nie może być wykładnikiem dobrej roboty.
Poczytaj normę którą zacytowałem w drugim poście ona podaje jakie przewody mają być na budowie.
Karta katalogowa AsXS.
Zastosowanie: do budowy i modernizacji linii napowietrznych 0,6/1kV na terenie zabudowanym, zadrzewionym lub zalesionym oraz jako przyłącza dla odbiorców z rejonów wiejskich i miejskich.

Tak więc piszesz że można nawet ułożyć w ziemi wiec nie kręć.
Przewód nie ma podwójnej izolacji co jest podstawowym wymogiem i dowodem dla ciebie że nie możesz tego położyć na ziemi . O deklaracji producenckiej i nie zgodności z normą już pisałem.

Gram w bierki wodne :slight_smile: hahah

Ale ja się nie wycofuje z tego co pisałem wcześniej tylko bawi mnie wasza twardogłowość :slight_smile: Jak byście robili na budowach to może byście mieli jakieś pojęcie jak funkcjonuje taka budowa. To że ktoś ułoży NLK w rurze i zakopał w ziemi to nic, pewnie za miesiąc zmienią się warunki na budowie i tego NLK już nam nie będzie bo go zdemontują z jakiegoś powodu. A wy się sadzicie o jakieś normy itp. Jeśli instalacja nie zagraża bezpieczeństwu to w czym to przeszkadza? Warunki BHP dla instalacji na placu budowy są jasno określone.

Chyba że hołdujesz takie instalacje na budowie - świeżo zrobione zdjęcie na budowie.

Powłoka kabla jest uszkodzona i należy go wycofać z użytkowania. Ale nie rozumiem co ma jedno z drugim wspólnego ?

Nic w zasadzie , tylko taka często jest rzeczywistość naszych budów . Ale my się wcale nie musimy zgadzać na takie przekręty. Bo w razie śmierci to ciebie czy innego kolegę będzie prokurator szarpać za grzbiet. Pamiętacie tu sprawę kolegi który pisał do nas w sprawie śmierci budowlańca na budowie w Arłamowie .

:astonished: teraz to pociągnąłeś wątek aż do śmierci. Cały czas nie rozumiem, co jest złego w ułożeniu NLK w rurze ochronnej w ziemi ( nie na) jako tymczasowego zasilania poza szlakiem komunikacyjnym? Co ma się stać? Leży sobie i nikt go nie rusza… Co innego jeśli ma przecinać szlak komunikacyjny. Ale on tylko leży i nic się z nim nie dziej więc wyjazdy z prokuraturą to troch nie tego.. Co innego jak leż kable na ziemi jeździ po nich ciężki sprzęt, kable mają po uszkadzane izolacje itp. Ale to jest inny wątek.