Instalacja elektryczna w budynku gospodarczym

Dzień dobry,
Mam pytanie odnośnie instalacji elektrycznej w budynku gospodarczym wykonanym jako stalowy szkielet obłożony blachą trapezową.
Instalacja nie ma być jakoś specjalnie rozbudowana, tj.:

  • 3 gniazda 230V B16
  • 1 gniazdo 230V C20
  • 1 gniazdo siłowe
  • 3 punkty oświetleniowe 2x36W każdy
    Aktualnie jestem na etapie położonej instalacji do w/w wg poniższego rysunku blokowego (każdy jeden przewód biegnie w osobnym peszlu):

Pytanie co dalej? Myślałem nad rozdzieleniem instalacji tak, że:

  • L1 na oświetlenie
  • L2 na 3 gniazda B16
  • L3 na 1 gniazdo C20
    Rodzaj obciążeń L1 to świetlówki, L2 wiertarka, szlifierka kątowa, sprężarka, przenośna lampa typu halopak, odkurzacz, myjka ciśnieniowa - wiadomym nie wszystko na raz, L3 spawarka migomat.
    Wątpliwości jakie mam dotyczą tego, jakie zabezpieczenia zastosować w rozdzielnicy gdzie dojdzie WLZ. Obecnie w starym budynku murowanym posiadam tylko 3 bezpieczniki: na światło i gniazda B16 a na spawarkę C20 i brak siły. Wszystko wisi na 1 fazie i działa, ale chcę to zrobić przede wszystkim bezpieczniej dla siebie, bo dookoła mnie będzie blacha.
    Nowa WLZ będzie pociągnięta od licznika najprawdopodobniej 5x16 ze względu na znaczną odległość (ponad 70m). I tu pierwsze pytanie, czy biorąc pod uwagę że linia do licznika to TT istnieje możliwość wbicia sondy uziemiającej przy skrzynce licznikowej? Czy lepiej takie uziemienie realizować przy budynku i jeśli tak, to w jaki sposób? Sposób nr 1 zaproponował elektryk, ze względu na możliwą modernizację sieci w przyszłości i piąty przewód będzie jak znalazł - tylko się go przepnie.
    Druga rzecz, odnośnie zabezpieczeń, co tutaj proponujecie zastosować?
    Trzecia sprawa, czy rozdzielenie faz jakie zaproponowałem jest w porządku, czy zrobilibyście to inaczej?
    Z góry dziękuję za pomoc.

Szanowny panie
Tak się składa, że jest to portal profesjonalny, a nie dla tych spod znaku zrób to sam. Nawet kilkoma poradami z naszej strony nie jesteśmy przerobić obszernego materiału. Tu potrzebne są nie tylko podstawowe wiadomości ze szkoły, ale i znajomość wielu norm i rozporządzeń.
Jedyna rada, która będzie właściwa, bo chce Pan zrobić instalację bezpieczną, to wezwać fachowca, który na miejscu oceni sytuacje, podpowie rozwiązania i wykona to właściwie, zrobi pomiary w zakresie ochrony od porażeń, oraz podpisze dopuszczenie do eksploatacji.

rysiu 71 napisał:
Tutaj kolego nic się nie wymyśli, tutaj obowiązują żelazne zasady i jak się ich nie zna to nasze doradztwo w Twoim wykonaniu może doprowadzić do nieszczęścia.

Innych odsyłam do:

No cóż, dział forum “Nie jestem elektrykiem, proszę o poradę” jak widać tylko z nazwy :frowning:
Niemniej na sąsiedniej budowie była ekipa i za przysłowiowe Bóg zapłać udzielili następujących porad:

  • na głównym kablu założyć sobie rozłącznik główny 25A i za nim opcjonalnie wskaźnik czy są wszystkie fazy
  • z niego wyjście na różnicówkę 25A 30mA
  • z różnicówki na bezpieczniki jak napisałem, rozdział faz może być
    Odnośnie uziemienia stwierdzili, że jak chcę przepłacać mogę ciągnąć kabel 5x16 choć wystarczyłby nawet 5x10 a właściwie to 4x10, bo skoro nie ma zbrojenia w fundamencie to równie dobrze można wbić ocynkowany pręt dwa metry w ziemię i wyjdzie na to samo.
    Tak że taka była porada profesjonalistów z uprawnieniami.

Witam.

Trochę dziwna ta instalacja. Zasilanie oświetlenia przewodem 2,5 mm2 - po co ?
Druga sprawa - porady elektryków były prawie dobre.
Tylko dlaczego jedno z tych gniazd 230 V zabezpieczone wyłącznikiem samoczynnym C, i to w dodatku 20 A ?
Również po co kabel 5 żyłowy, skoro mamy układ sieciowy TT i obowiązek wykonania własnego uziemienia ochronnego ?
Do czego ta piąta żyła będzie podłączona ?

Gniazda 230V są do 16A. Powyżej to już inna budowa takich gniazd (i kształt).
Zamiast RCD 25A 30mA zastosuj od razu RCD 40A 30mA, nigdy nie wiesz co będzie w przyszłosci (zwiększenie mocy)

Zapomnij jeszcze o jednym 3f RCD na wszystkie obwody.

@ elpapiotr
2.5mm^2 dla oświetlenia jest tylko z na wyjściu z puszki, gdzie schodzą się 3 oprawy. Do opraw jak również do wyłączników biegnie 1.5mm^2. Może i przewymiarowane, ale być może w przyszłości dołoży się jakieś dodatkowe oprawy.
Gniazdko jest zabezpieczone C20 ze względu na charakter odbiornika z jakim pracuje obecnie - migomatem. Zabezpieczenia typu B przy ustawieniu większego prądu spawania wybijało.
Kabel 5 żyłowy jak wspominałem, jako jedną z opcji realizacji uziemienia proponowano mi wbicie sondy uziemiającej zaraz przy skrzynce z licznikiem na wypadek gdyby ktoś kiedyś w ZE wpadł na pomysł zmiany sieci TT na TN-S a w obecnym układzie traktowanie jej jako uziemienie.
@ELPat
Tak, wiem o tym, że typowe gniazdo 230V jest projektowane do 16A. Niestety charakter urządzenia z którym pracuję wymaga stosowania takowego. Szczerze to nawet się zastanawiałem nad przeróbką na wtyk i gniazdo o jakim piszesz, ale dotychczas (a będzie to z pięć lat) najtańsze gniazdo 16A ospel’a trzyma się dzielnie a i po stykach nie widać żeby się ‘grzało’.
@ opornik
Tzn.? Za różnicówką 3F będą już tylko bezpieczniki dla poszczególnych obwodów. Wydaje mi się że ta jedna powinna wystarczyć przy tak skromnej instalacji. Czy uważasz, że dołożyć jeszcze na każdy obwód po jednej 1F?

3f RCD dla obwodów 3f. Dla obwodów 1f, RCD 1f.

[quote=“Kazik80, post:7, topic:13556, full:true, full:true”]
Kabel 5 żyłowy jak wspominałem, jako jedną z opcji realizacji uziemienia proponowano mi wbicie sondy uziemiającej zaraz przy skrzynce z licznikiem na wypadek gdyby ktoś kiedyś w ZE wpadł na pomysł zmiany sieci TT na TN-S a w obecnym układzie traktowanie jej jako uziemienie.
[/quote] ZE na pewno nie wpadnie na pomysł realizacji sieci typu TN-S. Po prostu nie było i nie ma takich. Również pomysł z uziemieniem z dala od budynku (odległość 70 m) nie jest najlepszy. Wskazane uziemienie przy budynku.

ZE jest firmą realizującą nowoczesność. Pamiętam rozdzielnię SN 15kV zbudowaną w układzie TN-S, tylko, że w tym czasie nasi producenci kabli nie byli w stanie wyprodukować kabla pięciożyłowego. Trzeba się urodzić w ciekawych czasach?

[quote=“rel, post:10, topic:13556, full:true, full:true”]
Pamiętam rozdzielnię SN 15kV zbudowaną w układzie TN-S
[/quote] Naprawdę ? Z przewodem/szynami N i PE po stronie średniego napięcia ?

Koniec świata !

Bardzo dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi. Ciągnąc jednak temat dalej, zastanawia mnie to, co napisał kolega opornik, tj czy faktycznie przy tej symbolicznej instalacji jest sens montować aż cztery różnicówki. Z praktycznego punktu widzenia jak najbardziej, bo raz że schludnie i logicznie to będzie wyglądać i działać, bo odetnie jeden obwód a nie całość, ale zaczyna się tu robić tablica na pół ściany co przy kubaturze budynku będzie komiczne. Czy faktycznie poza względami praktycznymi jak odcięcie całości zasilania w przypadku jej zadziałania są jeszcze jakieś inne kwestie przemawiające za?
Druga rzecz, bo nie dopytałem wcześniej, czy rozłącznik główny zakupić w wersji z odcięciem N czy wystarczy taki odcinający fazy?

Rozłącznik główny lepiej daj tylko na fazy.
Co do RCD to przy 3f RCD na obwodach 1f jest taka możliwość, że upali się styk N i będzie 400V w gniazdach 1f. Co do tego czy warto/trzeba dać aż 4 na taki budynek to sam sobie odpowiedz, bo przez podejście niektórych ludzi potem taka instalacja robi się taka jak napisałeś i kosztuje nie mało…

Rozdzielnia 15 kV , ale polskie firmy nie produkowały kabli 0,4 KV pięcioprzewodowych. Energetyka wyprzedziła poziom adaptacyjny polskich firm kablowych. Energetyka nie prowadziła i nie prowadzi linii zasilających pięcioprzewodowych 15 kV. Ale buduje rozdzielnie 15/0,4kV w układzie TN-S po stronie odbiorczej na koszt właściciela obiektu. Nie było problemu z piątym przewodem, ale kabli pięcioprzewodowych 0,4 kV w tym czasie nie produkowano. Zmiana systemu wyprzedza asortyment dostępnych produktów.

Tylko ja się pytam - po co ?

Temat ruszył trochę do przodu z uwagi na znalezienie człowieka, który się pod całością tego podpisze. Niestety albo i stety ma on swoją własną wizję. Mianowicie:

  • od licznika biegnie przewód 4x10 do rozłącznika izolacyjnego 100A tylko na przewody fazowe
  • przewód neutralny idzie na szynę N
  • z rozłącznika przewody fazowe idą następująco:
    a) L1, L2, L3 i N z szyny do różnicówki 40A 30mA trójfazowej
    b) L2 i N z szyny do różnicówki 40A 30mA jednofazowej
    c) L3 na S-kę B10
  • z różnicówki trójfazowej L1, L2, L3 idzie na S-kę B16 (albo C16 mam się zdecydować) i dalej przewodem 5x4mm2 na gniazdo siłowe 16A
  • z różnicówki jednofazowej L2 idzie na S-ki B16 i C20 i:
    a) z B16 przewodem 2.5mm2 na wszystkie gniazda 230V
    b) z C20 przewodem 4mm2 na gniazdo migomatu 230V
  • z B10 przewodem 1.5mm2 idzie już bezpośrednio na oświetlenie
    Kwestia przewodu ochronnego, sonda 2~3m w ziemię, od niej 16mm2 do szyny uziemiającej.
    Cały osprzęt poleca Legrand - może mi przynieść, mogę sobie sam zorganizować - jest mu to obojętne.
    Jak to Panowie widzicie?

Mamy układ sieciowy TT, w związku z czym, niestety, wszystkie obwody odbiorcze należy podłączyć za RCD. Mam tu na myśli podpunkt c).
Wskazane na początku instalacji dać RCD selektywny.
Poczytaj temat na ISE - Wyłączniki różnicowo prądowe zwykłe i selektywne? - Urządzenia, maszyny, sieci i instalacje - ISE.pl - Forum Elektryka
Poczytaj również BEZEL-a
Układy sieci – Bezel – Bezpieczeństwo Elektryczne

Chryste… To wychodzi rozdzielnica 2x12 na dwudziestometrową szopę. To takiej nawet w domu nie mam (trzy S-ki 1F i jedna 3F + jedna S-ka dołożona na wyjście na stary budynek gospodarczy). No cóż, ale jak nie da się tego uprościć to trudno. Dozbieram na materiały a na razie będzie trzeba jechać na przedłużaczach. Dziękuję za dotychczasowe wypowiedzi.

Ze względu na mnogość opinii tutaj prezentowanych postanowiłem zlecić uzbrojenie i montaż rozdzielnicy elektrykowi. Stwierdziłem, że nie będę ojca uczył dzieci robić i dałem mu wolną rękę. No i instalacja wygląda następująco:

  • rozłącznik izolacyjny 4 polowy 100A
  • różnicówka 40A 300mA (tak, 300, ponieważ stwierdził że spawarka będzie 30 wybijać)
  • z różnicówki instalacja rozdziela się na 4 S-ki: B10, B16, C20 i 3 fazowy C16
    i dalej już na moją instalację.
    Za uziemienie robi 2.5 metrowa ocynkowana rura, którą wbili koparką w ziemię. Do niej jest przykręcony przewód 10mm2 idący do rozdzielnicy, który po drodze jest przykręcony ‘oczkiem’ do konstrukcji budynku. Wszystko działa, pytanie czy/kiedy/w jakich okolicznościach mnie to zabije?
    Druga rzecz, bo postanowiłem się jednak podszkolić w temacie :slight_smile: Rozłącznik izolacyjny na fazy i N z tego co czytałem musi działać tak, że wpierw odcina fazy a potem N, przy załączeniu wpierw łączy N a potem fazy. Jak coś pójdzie nie tak z N (nie zewrze albo załączy się później) a rozłącznik jest 3 fazowy i mam wydzielone z niego obwody 1 fazowe, to urządzenia do nich podłączone się smażą. Czyli jak rozumiem lepiej stosować rozłącznik tylko na fazy? A jak się w takim razie ma kwestia z różnicówką 3 fazową? Ona przy zadziałaniu odcina tylko fazy czy również N?

[quote=“rel, post:10, topic:13556, full:true, full:true”]
ZE jest firmą realizującą nowoczesność.
[/quote]
Toś chlapnął kolego. Hamulcowego rozwoju polskiej elektryki nazwać w ten sposób.
[quote=“rel, post:10, topic:13556, full:true, full:true”]
Trzeba się urodzić w ciekawych czasach?
[/quote]
Ja się urodziłem to towarzysz Wiesław rozpoczynał karierę.Ale kable 5x, a nawet 10x były dawno w użyciu, bo w latach 70. Trzeba było wiedzieć gdzie są np w Centrokablu.
[quote=“rel, post:10, topic:13556, full:true, full:true”]
różnicówka 40A 300mA (tak, 300, ponieważ stwierdził że spawarka będzie 30 wybijać)
[/quote]
To jeśli jest taka potrzeba to zabezpieczasz tylko to jedno gniazdo a nie całą instalację. Instalacja TT więc tylko 30 mA na wyposażenie rozdzielnicy.
[quote=“rel, post:10, topic:13556, full:true, full:true”]
z C20 przewodem 4mm2 na gniazdo migomatu 230V
[/quote]
Gniazdo będzie 16A a zabezpieczenie dajesz 20A jak to jest.