kolego, jak odłączysz N razem z fazowymi to nie masz odbioru i ten obwód na symetrię nie ma wpływu i nic nie zakłócisz.
Witam
Duzo czytam lecz malo pisze.
Mozna by dyskutowac na temat przedstawionych czterech wariantów
jednak na temat wariantu ‘0’ to nie ma o czym dyskutować.
Takiego absurdu jeszcze nie widzialem.
Może Pan Edward napisze jak oznaczyc przewody PEN” i PEN’.
Moze mam małe doswiadczenie ale wstydzilbym się taki rysunek narysowac.
Witam!
-Dla mnie to prosta sprawa, bo jedna żyła jest koloru żółtozielonego i na każdym końcu niebieski pasek, druga niebieska z paskami zółtozielonymi na końcach.
-Dodatkowe paski, jako oznaczniki, w miejscach przyłączania.
[-A jak oznacza się przewody N za kolejnymi RCD w rozdzielnicy?]
P.S.
-Wstyd to [ itd ]
, a absurdem jest zarzucanie mi tego, co samemu się robi na Forum.
Witam !
Kolego profus, ja jeszcze posiadam trochę wiedzy, i doskonale wiem, że tak można. Ameryki kolega nie odkrywa.
Na tej zasdzie można również rozłączyć PEN i nic się nie stanie.
Wniosek mój jest taki:
PEN = N.
Nie ma zadnych przeciwskazań, aby PEN wykorzystywć jako N.
Definicje, nazwy mówia nam, co z przewodem można robić.
Przewód N można w wielu przypadkach rozłączać.
Przewodu PEN nie można nigdy rozłączać.
I skomplikowana zagadka układowa została rozwiązana.
Sieć zbiorcza wygląda tak: L1,L2,L3,PEN, PE.
CYRUS.
Witam!
Bardzo specyficzna jest stałość poglądów kolegi CYRUSA:
Na tej zasdzie można również rozłączyć PEN i nic się nie stanie
a parę linijek niżej wolta o 180 stopni:
Przewodu PEN nie można nigdy rozłączać
Które zdanie jest prawdziwe?
I prawdziwa perła nowej terminologii:
PEN, PENUJE UZIOM
Resztę wprawdzie pominę milczeniem, ale mam nadzieję, że otrzymamy wyjaśnienie jakie parametry powinien posiadać upenowany uziom by można powiedzieć, że został prawidłowo wykonany.
Witam!
-Ciekawe rzeczy opisuje Kolega Zbyś (amperek45) i gdyby nie było tego tematu, przez ile jeszcze lat wielu Elektryków w Polsce, a może i w UE, byłoby ogłupianych, czy wprowadzanych w błąd.
-Już kiedyś na Forum pisałem, że ponad dwa lata temu miałem dokonać wyboru, jaki układ zastosować przy modernizacji, wybrałem ten bez mostkowania, ale właścicielowi zaznaczyłem, że opieram się na dostępnej literaturze z SEP-u, pomimo, że i ten układ mi się nie podoba
i muszę mieć czas na przemyślenia i dalsze poszukiwania .
[-Opierałem się wówczas na opracowaniu SEP: „Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Wybrane wymagania dla instalacji modernizowanych lub nowo budowanych”]
-Ciekawe na czym opierają się projektanci i wykonawcy takich układów nie ujętych w normach. -Długo musiałem czekać, aż w końcu pojawił się rysunek z L1, L2, L3, PE i PEN , a także miałem nadzieję, że ktoś poda dokładne źródło pochodzenia tego wariantu 3, by można się czymś prawnie podeprzeć.
-Mam nadzieję, że nie wszyscy źle ocenią ten temat, który uważam za zakończony.
P.S.
Na zakończenie polecam bardziej przemyślaną wersję wariantu […]:
[Rysunek uczyniłem bardziej czytelnym.]
Witam
Jestem pod wrażeniem fantazji kolegów.
Może jakieś merytoryczne uzasadnienie dla tych niebezpiecznych układów.
Może coś o kolorach dla tych układów.
Koledzy zapominają, że przewody powinny być jednoznacznie opisane.
Nie dopuszczam układu w którym istnieje więcej niż jeden przewód
ochronny (PE lub PEN).
Propozycja dr. Musiała (wariant) jest jednoznaczna i każdy elektromonter wykona
poprawne podłączenie przy takim układzie WLZ.
Czy nie jest błędem w sztuce wprowadzanie dwóch zacisków ochronnych ?.
Ja uważam to za błąd !!!
Jeszcze raz gratuluję kolegą pomysłowości.
Witam!
Kolego Kkas 12
Kolega ma takie braki w teori obwodów, że kolega DOKŁADNIE NICZEGO
nie potrafi pojąć. nwet sformułowania ,że PEN PENUJE UZIOM.
Może po chlopsku: czy jeżeli do ciężarówki przyczepimy rower, to czy można powiedzieć,że rower ciągnie ciężarówkę ?
Tak jest z uziemionym PEN.
Problem polega na tym,że kolega nie myśli, i takich własnie mamy elektryków.
Na następne posty kolegi nie będę odpowiadał, bo szkoda czasu.
CYRUS.
Witam !
Do kolegi Elserwice.
Zgodnie z normami kolega ma rację. Nie powinno być wiecej niż jednego przewodu ochronnego.
Tak mówia normy, bo twórcy norm “chyba nie mają pojęcia o rzeczywistości”.
Na tej zasadzie jak oni mówią, to w żadnym remontowanym budynku nie możemy wyjśc ponad TN-C. dlatego,że pozostajalokale z instalacją TN-C.
Zgodnie z normami pozostajemy w 70-tych latach XX wieku, i ani kroku w przód. Na dodatek techniczny aspekt norm nie na uzasadnienia.
I w zasadzie nigdy, ponieważ zawsze zostanie jeden lokal z TN-C.
CYRUS.
Witam
Kolego CYRUS. Piszecie do kolegi Krzysztofa
Kolega ma takie braki w teori obwodów, że kolega DOKŁADNIE NICZEGO
nie potrafi pojąć.
Z dużym zażenowaniem czytuję kolegi posty i mogę dokładnie to samo powiedzieć
o koledze. Te nieudolne próby przeniesienia doświadczeń z elektroniki do instalacji
i sieci energetycznych są kabaretowym przerywnikiem naszych dyskusji.
Wszak człowiek lubi się pośmiać i dzięki koledze za to.
Na bo jak zachować powagę gdy kolega wypisuje.
Po pierwsze najpierw normy trzeba przeczytać.
Po drugie dobrze jest je zrozumieć.
Mądrz byli ci co elektronikom zamknęli drogę do uprawnień budowlanych
w naszej specjalnośc
Witam!
Ja również jestem pod wrażeniem, ale, że dyskuja tak długo trwała.
Jestem w stanie uzasadnić, że jest to jak najbardziej poprawny układ WLZ w nietypowej roli, mylące są jedynie te opisy.
W wolnych chwilach postaram się wykonać kolorową wersję tego zmodernizowanego układu.
Temat uznałem za zakończony, więc proszę więcej nie udowadniać sobie, kto ma luki w teorii, a kto nie zna realiów życia w kraju […]. ![]()
Proszę utworzyć jakiś nowy temat i spokojnie czekać na ostatnie słowo autora, jako podsumowanie dyskusji w tym temacie.
-Dziękuję za udział w dyskusji i przepraszam, że punktów nie przyznaję, bo całego systemu oceny, (osobiście), nie uznaję.
P.S.
-Wstawiam wersję pokolorowaną rysunku, komentarz i podsumowanie tematu prawdopodobnie nastąpi …
Witam!
Wstawiam, wersję wariantu […], już po częściowej modernizacji instalacji w lokalach po lewej stronie.
Witam!
-Wreszcie rysunek tak często, oficjalnie polecany, budzący we mnie wątpliwości, że to jedynie słuszne rozwiązanie.
Witam!
Na ostatnim już rysunku przedstawiam układ spełniający wszystkie wymagania norm i można nazwać poszczególne podukłady.
Mowy końcowej już w ty temacie nie będzie, a jeśli mamy dalej dyskutować, to proszę wybrać jeden z przedstawionych rysunków i utworzyć nowy temat.
P.S.
-To już naprawdę koniec tego tematu.
Witqam !
Podsumowanie tematu :
1 TN-C
2. Pozostałe pomysły, to niezgodność z normami
Cofamy sie do lat 70-tych XX wieku. tak każą normy.
Należy uziemić baterie w sieci rur plastykowych. I wanny. I brodziki.
I metalowe uchwyty pod lustro w łazience.
Bo tak każą normy.
CYRUS.
Witam!
Wybrałem tak nagłe i nietypowe zakończenie tego tematu, dając możliwość kontynuowania dyskusji w innych tematach, gdzie można dowolnie krytykować te moje, bardzo uproszczone rysunki, wykonane jako nietypowe „podsumowanie dyskusji”.
P.S.
Zapraszam więc do kontynuowania dyskusji w temacie już rozpoczętym:
„Połączenia wyrównawcze wg Rozporządzenia Ministra”
[-W którym już mi się za te rysunki oberwało od Kolegi Andrzeja (elservice)].
Proszę uszanować zasadę, że ostatnie słowo należy do autora zakończonego tematu.





