Potrzebuje pomocy w wyborze gniazdek i wlacznikow do mieszkania.
Szukam producenta i serii ktora miala by takie rozwiazania jak w serii Kontak Simon Basic Modul. Chodzi tu glownie o to zeby w poczwornej ramce mozna bylo zamontowac gniazdko podwojne oraz zeby byly w tej serii takze gniazdka bez bolca.
Pod względem estetycznym podobaja mi sie gniazdka i wlaczniki firmy TEM ale
niestety nie maja np. gniazdek bez bolca tylko Schuko, no i nie maja gniazdek podwójnych. Jesli ktos zna jakas dobra firme to prosze o pomoc.
Proszę przestać kombinować bez bolca. Żona podłączy żelazko do gniazda czy inne urządzenie wymagające styku ochronnego i… pozbawiliśmy się ochrony przeciwporażeniowej na własną prośbę!!!
Czyli chodzi o urządzenia przywiezione z krajów (czy kraju), gdzie obowiązuje inny system gniazd. Miejmy nadzieję że chociaż napięcie pracy się zgadza. Jeśli się zgadza napięcie pracy i częstotliwość sieci (230V 50Hz) trzeba dać elektrykowi, który wymieni wtyczki na właściwe a nie kombinować z gniazdami.
P.S. Gotowych “sznurów” przyłączeniowych z wtyczkami jest w sklepach elektrycznych cała gama.
No nie wlasnie czasami sie spotykalem z urzadzeniami kupionymi w Polsce ktorych wtyczki nie pasowaly do gniazda z bolcem.Teraz sie obawiam ze takie wtyczki tez moga sie kiedys pojawic w domu.Wazniejsze jest dla mnie inna sprawa tzn. czy jest jakas seria z naciskiem na styl i kolorystyke ktora ma takie rozwiazania jak podwojne gniazdko do poczwornej ramki.??
Nie wiem czy dobrze Kolegę rozumiem, chodzi o podwójne gniazdo zajmujące jeden moduł w ramce? Gniazda do montażu w zestawach (ramkach) zajmują po jednym module. Wyjątkiem są czasem gniazdka “euro” na wtyczki płaskie, te u niektórych producentów (jak właśnie u TEM) zajmują po pół modułu, czyli dwa na moduł.
Są w katalogu TEM, ale nie polecałbym. Należy trzymać się zasady montażu wszystkich gniazd jako gniazd z bolcem.
Acha, katalog jest tu:
Jeszcze o jednym. W katalogu TEM operuje nazwą moduł będącą w istocie połówką normalnego modułu.
Styk ochronny MUSI być. To jest dla ochrony Twojego życia.
A urządzeń, których wtyczka nie pasuje do gniazda z “bolcem” raczej nie ma. Przynajmniej ja się dzisiaj z takimi nie spotkałem.
Są oczywiście takie wtyczki u urządzeń, ale tych sprzed kilkudziesięciu lat…
Czyli wychodzi na to ze jak bede mial do podlaczenia w miejscu gdzie stoi telewizor kilka urzadzen ,powiedzmy 5 albo 6 to musze miec 6 gniazdek obok siebie.Bardzo interesujace rozwiazanie.
Oj kolego dizzeeRascal nie słuchasz dobrych rad.
Nie chodzi o ilość gniazd w jednym miejscu, ale o to, że dziś nie wolno montować w nowych instalacjach gniazd bez styku ochronnego a także o to, że nigdy nie było wolno umieszczania w jednym pomieszczeniu gniazd ze stykiem ochronnym i bez.
Ty chcesz je umieścić obok siebie.
Jest to niedopuszczalne.
Dla mnie jest to upór paranoika.
A kaloryfery wolno. I czym się rózni kaloryfer w pokoju od obudowy w I klasie przyłaczonej do gniazda z uziemionym bolcem?
Przej dotknie kaloryfera jedną ręką, a obudowy urządzenia 2 ręką.
Do gniazda z bolcem może przyłaczyć urządzenie w II klasie ochronności i co ?
Do gniazd bez bolca nie należy przyłaczać urządzen z I klasy ochrony.
Urządzenie dla II klasy - płaska wtyczka przyłaczy sie do gniazda z bolcem. Rozumiem twoje rozumowanie (w poście na który sie powołujesz), tylko jesli jest kaloryfer to wychodzi to samo. Spójrz troche szerzej na problem.
Klient robi nowa instalacje, do gniazda z bolcem będzie mógł przyłaczyć urządzenia zarówno I i II klasy. Do gniazd dla II klasy (na płaska wtyczkę) przyłaczy tylko te drugie.
to chyba troche się pomieszało. Są gniazda podwójne (dla jednego modułu) o których pisze kolega mar_cik na wtyczki płaskie które są stosowane dla odbiorników w II klasie ochronności i oczywiście nie mają bolca bo po co. Cztery moduły to 8 gniazd tv, tuner, itp. właśnie z takimi wtyczkami. Ale gniazda inne od nich powinien kolega używać z bolcem Pe, i bezpieczniej będzie kupić kilka wtyczek do wymiany.
Ale jeśli są to urządzenia w których jest zastosowany kabel dwużyłowy( np. jakieś stare albo niewiadomego pochodzenia) to wymiana na wtyk z Pe nic nie da bo co do niego podłączymy, a raczej nie będą w drugiej klasie ochronności. Warto się zastanowić czy warto używać takie urządzenia?
Kolego DizzeeRascal. Uwagi (dość kategoryczne trzeba przyznać) o niemontowaniu w tym samym pomieszczeniu gniazd bez bolca i gniazd z bolcem wynikają z zagrożenia jakie to powoduje.
Niestety kiedyś decydenci (w tym i elektrycy) popełnili poważny błąd przy wyborze standardów gniazd. Niemcy byli mądrzejsi i problemu nie mają. Ten błąd polega na tym że do gniazd bez bolca da się podłączać wtyczki ze stykiem ochronnym (z “dziurką” na bolec). Kształt gniazd niestety na to pozwala. To wtyczki urządzeń tzw. I klasy izolacji, wymagające uziemienia (wtyczki bez styku ochronnego używane są do urządzeń tzw. II klasy izolacji, nie potrzebują uziemienia).
Wtedy przewód ochronny zakończony we wtyczce nie jest kolokwialnie mówiąc uziemiony, można powiedzieć że “wisi”. Z drugiej strony w urządzeniu jest podłączony do obudowy. Ale to jeszcze nic, najczęściej podłączony jest też do punktu uziemiającego filtra przeciwzakłóceniowego. Zaś kondensatory filtra w różny sposób poprzyłączane do fazy i zera podają na ten “wiszący” przewód i obudowę napięcie. Wprawdzie prąd przy dotknięciu popłynie malutki bo pojemności są niewielkie ale wystarczy byle uszkodzenie a nawet zakłócenie z sieci żeby zrobiło się niebezpiecznie.
A bardzo niebezpiecznie się zrobi gdy obok będzie urządzenie podłączone do gniazda z bolcem czyli mające uziemioną obudowę. Dotknięcie przypadkowe obu na raz i tragedia.
Podobnie będzie gdy w pobliżu będzie na przykład podłączony do metalowych rur kaloryfer (też uziemiony).
Ciężko dostać na rynku (a szczerze mówiąc trochę temu dziwię) gniazda bez bolca przystosowane jedynie do płaskich wtyczek “euro” gdzie nie ma opisanego problemu i można byłoby je montować obok gniazd z bolcem. Miałyby rację bytu do urządzeń AV (tekst Kolegi Kaszowskiego).
Niestety jest jak jest i musimy sobie z tym radzić.
Miałem nie wdać się w kolejną polemike (bez sensu), ale tok dyskusji mnie wyręczył.
Zasady dobrej praktyki instalatorskiej narzucały kiedyś standart wykonania instalacji. Instalacji wykonanej zgodnie z obowiązującymi standartami.
Kolego Pawel, Twój tekst jest dla mnie herezją. Albo będziesz elektrykiem, albo hydraulikiem.
Gdzie taki zapis istnieje???
Do gniazd bez bolca nie należy przyłaczać urządzen z I klasy ochrony
???
P.S.
Jak mi elektryk pieprzy o kaloryferach, to już nie wiem czy jest hydraulikiem, czy nawiedzonym pseudoakademikiem szukającym dziury w całym.
Takowy zapis istnieje w instrukcji obsługi urządzenia. Obowiązkiem elektryka jest aby użytkownikowi nie mógł skorzystać z urządzenia niezgodnie z przeznaczeniem. Czytałes kiedyś instrukcje obsługi urządzenia ?
Mnie sie wydawało, że najwieksze zagrożenie porażeniowe sprawiaja metalowe elementy w pomieszczeniach i większość zagadnień ochrony przeciwporażeniowej w zakresie do 1kV sprowadza się do tego aby z takowym napięciem walczyć. Ale ja to pewnie w klubie hydraulika jestem.
Za to kolego (celowo nicka nie wymieniam) elektryk całą gębą, tudziez inną szlachetną cześcią ciała.
Nie obrażaj się i nie dziel włosa na czworo.
Instrukcja urządzenia jest jedną sprawą a drugą jest montowanie gniazda bez styku ochronnego.
Instrukcję należy czytać (stosować się do niej niekoniecznie), zaś gniazda bez styku PE dziś montować dziś nie wolno w nowej instalacji, zaś w starej montaż jednego pociąga za sobą wymianę wszystkich w pomieszczeniu.
I na stwierdzeniu “nie wolno” dyskusja w tym temacie powinna się zakończyć.
To, że część przewodząca obca jest objęta połączeniem wyrównawczym a części przewodzące obce przyłączone są do przewodu PE oznacza, że posiadają zawsze ten sam potencjał.
Więc zagrożenie nie ma prawa nastąpić ani z powodu pojawienia się napiecia na obudowie, ani z powodu “przywleczenia” napięcia z zewnątrz przez instalację c.o.
Zapętliłes się.
To może po kolei. Gniazdko w instalacji możesz wymienić na takie jakie było !!!
Jeśli ingerujesz w instalację elektryczną dokonując jej przebudowy to w tym momencie powinieneś dostosować ją do aktualnych norm i przepisów. (Jeśli tego nie robisz to jest to twój sposób “szefcowania” - a nie instalatorstwo).
Jeśli wdokonujesz przebudowy instalacji to zobowiązany jesteś do wykonania jej zgodnie z warunkami technicznymi jakim … A w tych warunkach jest napisane, że instalacje odbiorcze należy wykonywać w systemie TNS. Tak więc jesli w zakresie jednego mieszkania, budynku mieszkalnego (nie piszę tu o tzw. przemysłówce) znajduja się obwody odbiorcze instalacji w systemie TNC i TNS (TNC-S - rozdzial - obwody odbiorcze TNS) to jest to ewidentny błąd w sztuce i taka instalacja nie powinna być przekazana do użytkowania. W układzie instalacji TN-S mogą znajdowac sie gniazda zarówno z bolcem (dla urządzeń II klasy izolacji), jak i bez bolca (wg mnie tylko uniemożliwiające podłaczenie urządzenia w I klasie ochronności). Nie rozumiem czym jest spowodowany upór kolegi.