Do dwóch razy sztuka?

Dyskusja trwa a nikt nie wskazł co jest nie tak z tymi protokółami wg mnie:

  1. W pierwszym protokóle błąd w rodzaju instalacji (sieci)
  2. Brak opisu na temat rodzaju pomiarów i warunków
    pogodowych
  3. Brak oceny badanych obwodów
  4. Brak opini czy instalacjia nadaje się do eksploatacji

pozdrowka

Witam Kolegę Stacha i wszystkich Kolegów na FORUM.

Jak napisałem w pierwszym poście:
“A gdzie reszta protokołu??? Jeśli to wszystko to …”.

Tak więc proponuję podsumowanie:

Uwagi Kolegi Stach:

  1. W pierwszym protokóle błąd w rodzaju instalacji (sieci),
  2. Brak opisu rodzaju pomiarów i warunków pogodowych,
  3. Brak oceny badanych obwodów,
  4. Brak opinii czy instalacja nadaje się do eksploatacji,
    oraz dodam inne BRAKI:
  5. symbolu z rysunku
    (w poz. 9 i 10 są takie same nazwy urządzeń),
  6. wartości wymaganej,
  7. napięcia podczas pomiarów,
  8. określenia terminu nast. pomiarów,
  9. daty wykonywania pomiarów,
  10. stosowanych przepisów,
  11. czytelnego nazwiska pomiarowców
    (pieczątka to za mało).

=== Podsumowanie ===
to jest jeden wielki WYBRAK

Ps.
Panie Jacku (ise.pl) może nowy wątek.
Koledzy jak macie coś to prześlijcie do ISE.PL.

Pozdrawiam Krystyn

Witam wszystkich starszych kolegów na forum

Koledzy krytykujecie i bronicie lecz zastanowcie się również nad oceną własnych wypowiedzi.
Padają różne wartości wyrażone w jednostkach mega lub giga, lecz mega lub giga czego wolta, ampera, wata czy ohma???.

Pozdrawiam

P.S.

Przepraszam tych którzy podają jednostki

Pzdrawiam

Witam Kolegę Adriana i wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego tak piszemy nie z niewiedzy lub niechęci lecz aby tekst był krótszy, dzięki czemu czytelniejszy.

Myślimy że każdy elektryk wiedząc iż temat dotyczy rezystancji będzie wiedział że mowa jest o “OHM” słownie “omach”.

Pozdrawiam Krystyn

Witam kolegę Krystyna

Cieszę się że moja wypowiedź została szybko zauważona.
Pragnę jednak powrócić do tematu wyrażania czegoś w danych jednostkach pomimo, że wiemy o co chodzi.
Przeszedłem i nadal przechodzę chrzest bojowy w tym co piszę.

Moim skromnym zdaniem proszę nie dawać do zrozumienia innym, że jeśli piszą protokoły to mają ich skracać do minimum, co ma inne przełożenie niż pisanie czegoś ponad jak wyrażanie pomiaru np w “gigaomah”
Proszę o odpowiedź

Pozdrawiam

P.S.

przeglądam jeszcze inne materiały i może warto by się zastanowić aby zastosować nowe przyjmowalne jednostki aby wrazie dopuszczenia się przez innych kolegów wpisania wyniku pomiaru wyrażonego w “gigaohm” nie było dla innych aż tak rażące, wszak wszystkie dziedziny zycia mają tendencję rozwojową więc dla czego nie rozwinąć jednostek w zapisach skoro przyrząd MIC ma zakres od - do i OFL tzn że izolacja ma większą możliwość niż opracowany przez jego konstruktorów zakres pomiarowy

Pozdrawiam

" 5. symbolu z rysunku
(w poz. 9 i 10 są takie same nazwy urządzeń), "

-pozycja 9 to nagrzewnica
-pozycja 10 to przepustnica
odnośnie symbolu z rysunku tu nie jestem przekonany - osobiście nie uśmiecha mi się rysować rzutu hal z zaznaczonymi odbiornikami, może jakieś małe pomieszczenie z gniazdami -tak

"6. wartości wymaganej "

  • jeżeli jest ocena stanu izolacji w pozycji to po co tworzyć nową kolumnę w tabeli która i tak nic nie wnosi w ocenie izolacji
    ewentualnie można to umieścić gdzieś w opisie.

“7. napięcia podczas pomiarów,”

  • to akurat jest podane 500V

“10. stosowanych przepisów”

  • ten punkt powinien być zawarty w punktcie 4

Kolumna " Typ Kabla " jest w tym wypadku fajną sprawą

Witam Kolegę Stacha i wszystkich Kolegów na FORUM.

Sprostowanie.

=== symbolu z rysunku ===
Pomimo że mam monitor 21cali ale pracuję w rozdz. 1024 i do tego mój wzrok, źle odczytałem poz. 9 i 10. Tak więc zgadzam się że w tym protokole nie jest potrzebny symbol z rysunku.
Ale biorąc pod uwagę pomiary odbiorników w pomieszczeniach jest to bezwzględnie konieczne. Takie jest moje zdanie, zdanie wielu moich znajomych jak również kilku Kolegów z FORUM.
Na ten temat był dość duży wątek w którym m.in. pisałem że PROTOKOŁY BEZ SZKICU POMIESZCZEŃ SĄ NIE DO PRZYJĘCIA. (przemieszczanie mebli które jedne gniazdka zasłaniają a inne odkrywają, gniazdka numerowane tracą numerację podczas wymiany lub malowania itd.).

=== wartość wymagana ===
Pomimo że jest ocena TAK/NIE to osoba sprawdzająca powinna szybko stwierdzić czy to prawda? Tak więc z reguły zawsze się to podaje w danej linii.

=== napięcia podczas pomiarów ===
Tu się zgadzam – jest podane.

=== stosowanych przepisów ===
Dopisałem ponieważ Kolega tego w p.4 nie sprecyzował.
Jest to ważne, gdyż widziałem protokoły w których są podane nieobowiązujące już normy.

=== odnośnie typu kabla ===
To właśnie nie na żadnego znaczenia w przypadku pomiarów WLZ-ów i obwodów w obiektach. Tu właśnie tworzymy niepotrzebną kolumnę. Typ kabla jest istotny przy pomiarach kabli nN i sterowniczych.
A co napiszemy gdy od TG do puszek rozgałęźnych będzie przewód X1 a od puszki do gniazdka X2? A gdzieś po drodze był sztukowany przewodem X3 i zamurowali puszki? Albo urządzenie jest podłączone od TG do wyłącznika na ścianie kablem YDY, a od wyłącznika do urządzenia jest przewód OW?

=== na koniec ===
Nie możemy rozpatrywać różnego rodzaju protokołów
jednego rodzaju (w tym przypadku rezystancji izolacji obwodów) dla różnych sytuacji.
Powinien być jeden uniwersalny szablon.

Pozdrawiam Krystyn

=== odnośnie typu kabla ===
tu akurat mam inne spojrzenie na sprawę - uważam że informacja o zastosowanym kabelku jest istotna, przydaje się przy ogólnej ocenie stanu instalacji, szacowaniu max. obciązenia na obwodach, przy pomiarach skuteczności ochrony przeciw porażeniowej ( tablica bezp. → kabelek → odbiornik )
tutaj występuje ścisła zależność wielkość zabezpieczenia - zastosowany przekrój przewodów - moc odbiornika. Ocena stanu ochrony nie polega tylko na stwierdzeniu że warunek odpowiednio szybkiego wyłączenia jest spełniony , elementy instalacji muszą pasować do siebie.

“Na ten temat był dość duży wątek w którym m.in. pisałem że PROTOKOŁY BEZ SZKICU POMIESZCZEŃ SĄ NIE DO PRZYJĘCIA.”

No właśnie szkic - ale jak zrobić szkic hali przemysłowej gdzie odbiorników jest wiele rozdzielni również, punktów świetlnych itd tak aby był czytelny. Na takim szkicu trzeba wrysować maszyny, obrabiarki opisać je w sposób łatwy do ich identyfikacji wyjdzie z tego prawie inwentaryzacja sieci, samo opracowanie rysunków może dłużej trwać niż pomiary.
Ta więc szkic sprawdza się dla małych pomiesczeń.

Witam

--------------stach-----------
No właśnie szkic - ale jak zrobić szkic hali przemysłowej gdzie odbiorników jest wiele rozdzielni również, punktów świetlnych itd tak aby był czytelny. Na takim szkicu trzeba wrysować maszyny, obrabiarki opisać je w sposób łatwy do ich identyfikacji wyjdzie z tego prawie inwentaryzacja sieci, samo opracowanie rysunków może dłużej trwać niż pomiary.
Ta więc szkic sprawdza się dla małych pomiesczeń.

To, ze zajmuje to duzo czasu, to prawda. Czy wiecej niz pomiary. Hmmmm, to zalezy od tego jak sie wykona pomiary i jak sie wykona rysunki. Mysle, ze czasy sa porownywalne. Natomiast nie zgodze sie z tym, ze jest to inwentaryzacja sieci. Tu chodzi tylko o dokladne okreslenie jaki pomiar dotyczy jakiego urzadzenia/elementu instalacji elektrycznej. Ostatnio coraz czesciej szkice robie na A3 :slight_smile:). Roboty jest od metra.
He, he, a wszystko przez Krystyna :slight_smile:))).
I troszke OT (chociaz nie do konca). Wykonujac ostatnio pewne pomiary elektryczne, zaproponowana cena zupelnie nie odpowiadala nakladowi pracy. Zleceniodawca stwierdzil: “Wie Pan, to zrobi to Pan w formie uproszczonej”. Myslalem, ze padne. Moglem mu zaproponowac, zeby sam przystawil pieczatki i sie podpisa :slight_smile:. Tak czy inaczej. Pomiary zrobilem. Protokoly zrobilem normalne. I biorac pod uwage czas i paliwo, nic na tym nie zarobilem. Ale coz, tak tez bywa.

Piotr

Witam Kolegę Adriana i wszystkich Kolegów na FORUM.

Proszę bardziej sprecyzować swoje wypowiedzi.
Przyznam się iż nie wiem o co w nich chodzi.
Krócej i konkretne pytania.

Pozdrawiam Krystyn

Witam Kolegę Stacha i wszystkich Kolegów na FORUM.

=== odnośnie typu kabla ===
Powtórzę: Typ kabla w omawianych pomiarach rezystancji izolacji nie ma żadnego znaczenia. Owszem w innych rodzajach pomiarów jest on zalecany a w innych konieczny. Ale o tym będziemy mówić (mam nadzieję) w innych wątkach.

=== symbolu z rysunku ===
Kolego proszę przeczytać wątki:

  1. Rezystancja izolacji
    http://ise.pl/forum/read.php?f=2&i=399&t=314

  2. Ile protokołów
    http://ise.pl/forum/read.php?f=2&i=1274&t=1238

  3. Czym jest protokół
    http://ise.pl/forum/read.php?f=2&i=1107&t=919

po czym samemu zadecydować.

Owszem nie ma takiego nakazu w żadnej normie,
ale ważniejszą dla nas sprawą jest wykonywać roboty
zgodnie z SZTUKĄ I WIEDZĄ.

Może jeden teoretyczny przykład:
Na hali przemysłowej na ścianie w rzeczywistości jest ich 15
ale my widzimy 13 gniazd. Nie wiemy że jest 15 bo nie mamy projektu instalacji. Gdyby taki projekt był to można by go odbić lub ze skanować, nanieść nasze oznaczenia i wykorzystać jako szkic do pomiarów. Ale go nie ma.

Więc wykonujemy pomiary 13 gniazd. Pisząc w protokole gniazda od “lewej do prawej strony” lub opisując je farbą na ścianie lub nalepkami na gniazdkach. Nie wykonany został pomiar dwóch gniazd które były za szafkami ubraniowymi
i narzędziowymi. Skąd mamy o nich wiedzieć. No i niby OK.

Teraz w okresie miedzy pomiarami 1,2 lub 5 lat było malowanie ścian, jakieś tam gniazda wymienili ze starości i jak to często bywa ww. szafki zostały przesunięte to na lewo to na prawo.

No i to co się nie powinno stać!
Poraziło pracownika z nieopisanego gniazda czyli nr ???.
Teraz przychodzi PIP (miejmy nadzieję iż prokuratora nie potrzeba) i my CZYLI POMIAROWIEC musi udowodnić czy mierzył to gniazdo czy nie.

Odpowiedź pozostawiam Koledze. Proszę mnie już nie pytać gdyż wszystko co myślę już napisałem w tym
i ww. poprzednich wątkach.


=== odnośnie szkicu ===
Na szkicu wystarczy narysować symbol gniazd 1 czy 3 fazowe
a urządzenia można narysować jako kółko, kwadrat czy prostokąt. Ważne jest zachowanie proporcji odległości określającej pozycję danego odbiornika. Przy każdym symbolu podajemy tylko numer. Opis odbiornika umieszczamy w protokole dla danego symbolu z rysunku.
Gdy hala jest duża to zawsze można ją podzielić na części
aby rysunek był czytelny na kartkach formatu A4.

=== czas na rysowanie ===
Ok. 20 lat temu wykonywałem pomiary Wydz. Chemii P.K. Budynek VIIp. a na każdym piętrze po kilkanaście laboratoriów w których jest po kilkadziesiąt gniazd i kilkanaście urządzeń. Wówczas licząc na jedną osobę wykonanie szkiców pomieszczeń i tablic (rysowanie ręczne) wyniosło ok. 3 tygodnie.
Ale w latach następnych ksero i poprawki gdzie gniazdo ukradli a gdzie dołożyli trwało 8 godzin. Obecnie nie robię tam pomiarów bo znalazł się tańszy ale za to może wykorzystać moje szkice.

Obecnie szkice wykonujemy własnym programem przystosowanym do tego który bardzo przyspiesza pracę.

=== ułatwienie rysowania ===
W tak dużych obiektach czasami warto poświęcić trochę czasu
i dostać się do podkładów budowlanych. Które skanujemy, skalujemy, dzielimy i na takiej BIT-mapie nanosimy odbiorniki. Błyskawiczna robota. Np.: duża hala: podział podkładów
na 8 kartek A4, ok. 400 odbiorników łącznie z oprawami
czas wykonania szkicu 8 godzin.
A w przyszłym roku 1 godzina.


=== na koniec ===
Jedną z czynności w trakcie wykonywania pomiarów jest porównanie naszych wyników z poprzednimi pomiarami.
Gdybym dostał pomiary obiektu i stwierdził że z poprzednich pomiarów nic nie mogę się doczytać ponieważ np.: brak jasnego szkicu, to moim obowiązkiem jest poinformować inwestora iż nie mogę wykonać ww. porównania. A w protokole z pomiarów napisać “NIE WYKONANO ANALIZY PORÓWNAWCZEJ Z POPRZEDNICH POMIARÓW” W takim przypadku inwestor ma prawo żądać zwrotu kasy od poprzedniego wykonawcy
jak również może skończyć się to w sądzie.
Słyszałem o dwóch takich przypadkach.

=== E N D ===
Myślę że za bardzo wybiegliśmy poza temat tego wątku. Zapraszam do następnego:
" Skąd czerpać wzór?"
http://ise.pl/forum/read.php?f=3&i=345&t=345


Pozdrawiam Krystyn

Witam Kolegę Piotra i wszystkich Kolegów na FORUM.

Całkowicie zgadzam się z Kolegi poglądami.
Cytat Kolegi:
" Roboty jest od metra. He, he, a wszystko przez Krystyna :slight_smile:)))."

Myślę że nie tylko przeze mnie.
Tak pomiary robiłem 30 lat temu bo mi tak mistrz kazał.

ALE MYŚLĘ ŻE KOLEGA ZA TO ŚPI SPOKOJNIE.

Pozdrawiam Krystyn

Witam Kolegę Krystyna i wszystkich Kolegów na FORUM.

Tak zgadzam się, że należy precyzować swoje wypowiedzi lub pytania - krótko, zwięźle i na temat.

We wczorajszej wypowiedzi celowo popełniłem błąd techniczny i nawet nikt tego nie zauważył.

Powrócę do tematu przy następnym problemie, którego niebawem zgłoszę dziękując przy okazji za podpowiedź na Forum “Pomiary elektryczne” - “Pomiary pętli zwarcia po UPS-sie”

Pozdrawiam Adrian

Witam serdecznie.

Cytat-“Obecnie szkice wykonujemy własnym programem przystosowanym do tego który bardzo przyspiesza pracę.”

Czy mógłby Pan się pochwalic cóż to za program , który tak ułatwia szkicowanie.

Miałem zapewnienia od firmy KKRAK że pracujecie nad takim programem .Jestem zainteresowany i bardzo ciekawy.
Jest to bardzo potrzebne dla estetyki protokołu i wyrwanego czasu z pracocholicznego dnia - dla rodziny.

Pozdrawiam.

Ja też się zapytam czy oprócz symbolu gniazda będzie tam rzut tokarki, szlifierki, przydał by się rzut traka wielopiłowego oczywiście z trakami powiązane są róznego rodzaju przenośniki urządzenia sztaplujące, największe problemy mam
z takimi maszynami kombajnami do obróki drewna na wejsciu do maszyny ląduje niewiele obrobiona kłoda drewna a na wyjści maszyny są gładkie i róznych wymiarów klepki, silników róznej maści jest tam całe mnóstwo, krańcówek i czujników. A jeszcze może coś z branży zbożowej tyle tych elewatorów połacząnych plątaniną taśmociągów i redlerów, róznynmi wentylatorami, nagrzewnicami itd bo jak przyjdzie PIP a ja nie znalazłem silnka wibratora na elewatorze to mogą mi zrobić koło pióra to by było staszne.
Panie Krystyn co mam począć ledwie skończyłem pomiary jednej z hal stolarni a ci dranie poprzestawiali maszyny bo zamówienie dostali na inny asortyment cały mozolnie stworzony szkic musi wylądować w koszu, o protokóle nie wspomnę, dobrze że płacą częsciowe faktury bo bym kasy nie zobaczył gdyby te moje pomiary obejrzał nadgorliwy inspektor no bo niby za co ma płacić za pomiar urządzeń których już niema.
pozdrowka

Witam Kolegę Robert.-“obrońca” i wszystkich Kolegów.

Źle że Kolega nie podał swojego emaila. Nie chciałbym takimi tematami robić bałagan w danym wątku, tym bardziej jak ktoś napisał że się przez to reklamuję. Bardzo chętnie odpowiadam na każde mądre pytania. Tak więc odpowiem.

=== z życia ===
Ok. 20 lat temu otwierając firmę mistrz mojego wspólnika
(Pan Matura) powiedział:
“Zrobić robotę to nie sztuka,
sztuka to jest za dobrą robotę wziąć należną kasę”.
I do dziś to pamiętam i tą zasadę stosuję.

Inne powiedzenia:
“jak masz coś spieprzyć to lepiej nic nie rób”
“na dobrą opnie firmy trzeba pracować parę lat,
a zepsuć ją można w jeden dzień”
“nie bierz pieniędzy za robotę, gdy wiesz że ja spieprzyłeś”

Dlatego nasza firma wykonuje coraz mniej pomiarów,
bo nie będziemy odstawiać fuchy przy obecnych stawkach pseudo konkurencji.

=== odnośnie szkiców ===
Każdy dobry programista zna podstawową zasadę:
NAPISANIE PROGRAMU DO JEST 10% ROBOTY.
POZOSTAŁE 90% TO:

  • testowanie przez kilkanaście osób,
  • eliminowanie błędów,
  • wykonywanie poprawek,
  • dodawanie zabezpieczeń,
  • wykonanie pomocy w programie (help),
  • w końcowym etapie opracowanie instrukcji,
  • wydrukowanie instrukcji,
  • zaopiniowanie programu jak w naszym przypadku przez SEP,
  • no i na pewno pojawi się coś nowego.

Dlatego nigdy nie podajemy terminu kiedy co się pojawi.

=== usprawiedliwienie ===
Program nasz jest oparty na pewnym komponencie CAD-owskim na którym pracuje pewnie już kilka polskich programów. Niestety ja i nasi programiści stwierdziliśmy tam tyle błędów
że sprawa się trochę przedłuża.

Uważam że firmy z jednej branży (czy to autorzy książek czy firmy programistyczne) nie powinny się nawzajem krytykować gdyż wiadomym jest że będzie to krytyka na podstawie konkurencji. Dlatego nie wypowiadam się ile błędów
jest w jakich programach.

Jedynie mogę przypomnieć prezentację nowej wersji WINDOWS w 2001r. w Londynie, gdy podczas prezentacji program
się zawiesił. Ale co to zmieniło dla opinii Microsoft – NIC – dobrowolny monopol na Europę.

=== odpowiedź ===
Kolego Robert.-“obrońca” nadal pracujemy a ukończymy na pewno w tym stuleciu. Jak się tylko wykluje to na pewno się pojawi na tym FORUM.

Ps.
Moje marzenie za miesiąc, ale co chwile nasi testerzy coś wymyślają. To nie działa z myszką, a to powinno być pod skrótem klawiszy, a tam pojawia się “preview” a nie “podgląd” itp. Aż mam ich serdecznie dość. Ale takie jest moje polecenie
i dlatego to jeszcze potrwa.


Pozdrawiam Krystyn

Witam Kolegę Stacha i wszystkich Kolegów na FORUM.

Szanowny Kolego.
Kolega myli pojęcia na temat pomiarów.
Oddzielnie rozpatrujemy pomiar instalacji
a inaczej pomiary urządzeń.

Odnośnie cytatu:
" …ledwie skończyłem pomiary
… a ci dranie poprzestawiali maszyny…"
uważam że jest drobiazg,

w porównaniu z przypadkiem gdy pomiarowiec wykonywał pomiary rano a popołudniu poraziło pracownika. Świadkowie czyli pracownicy mówili iż pomiarowiec robił pomiary rano. Pomiarowiec na drugi dzień potwierdził że owszem tak ale częściowo i na drugi dzień miał dokonać reszty pomiarów.
I co? Nic. Nie ma protokołu. I nikt nic nie wie.

Jak Kolega chce się dowiedzieć prawdy to proponuję otworzyć nowy wątek w którym bardzo chętnie się wypowiem.

Miedzy innymi
dlaczego mierniki np.: EUROTEST podczas pomiarów zapisują dokładny czas w którym pomiar został wykonany.

Ps.
Naprawdę w tym wątku kończę swoje wypowiedzi
Zapraszam do następnych.


Pozdrawiam Krystyn

Witam!
Co do protokołu to rzeczywiście nie jest żaden protokół. Natomiast co do zapisu pomiaru w G - omach to nie zgadzam się z krytyką takiego zapisu. Jak szanowni poprzedni koledzy zauważyli przyrząd tego typ sam automatycznie wyświetla pomiar w jednostkach od najmniejszej do największej. I nic prostszego jak rzetelnie wpisać pomiar. Ja po pewnych przejściach z programami komp. sam stworzyłem protokół który zawiera aktualny stan wiedzy i uznane reguły techniczne i odbierajacy protokół nie ma żadnych problemów z jego odczytem.

Pozrawiam.