Ciekawe że nikt z dyskutantów nie zadał sobie trudu sprawdzenia jaki system ochrony przeciwporażeniowej został przyjęty w dokumentacji obiektu/instalacji .
Jak dla mnie sprawa jest prosta. Jeśli dojdzie do wypadku to prokuratora nie interesuje że w normie nie ma zapisu o pomiarach opraw oświetleniowych powyżej 2,5 m, tylko się spyta czy norma zakazuje takich pomiarów, jeśli ich nie zakazuje to dlaczego nie zostały przez szanownego pomiarowca pomierzone. Prokurator zrobi swoje a elektryk ma wyrok.