Czy prąd wyrównawczy płynący w rurze gazowej jest groźny?

W Łodzi w większości bloków nadal rury są skręcane (piony zazwayczaj już spawane, ale odcinki mieszkaniowe już nie).

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Nie znam się na tym gdyż technologie są coraz nowsze ale nie wyobrażam sobie takiej sytuacji aby spawacz z palnikiem nawet z butlą tlenową nie wydzielał tlenu czy dwutlenku węgla, który to spowoduje eksplozję. Może ten Znajomy gazownik poda jakąś stronę internetową gdzie coś takiego jest opisane, bo ja uważam że jest to prawie nie realne.

A czy liczniki gazowe czy kuchenki gazowe też są przyspawane?

Taki cytat nie powinien mieć w ogóle miejsca na forum.
Jak można napisać, że rura gazowa może przejąć rolę PEN.
Czy Kolega ma świadomość tego co pisze?
Czy Kolega posiada świadectwo kwalifikacyjne „E” czy „D” a jeżeli tak, to jakim cudem Kolega je uzyskał?

Powinieneś to kolego Krystynie napisać 7 miesięcy temu w tym temacie:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=7736&postdays=0&postorder=asc&start=100
a dokłanie po wypowiedzi:

żeby było widamo a jakiej rurze mówimy to ciąg dalszy tych bzdetów:



A więc jano napisane że chodzi o rurę gazową.

Witam !

Kolego Krystyn, co zdrożnego napisal kolega Kpam, opowiadając się za istniejącym stanem faktycznym !
Kolega Kpam nie zaleca wykonywania żadnych zmian w istnijącej instalacji !

Jak pisze kolega gruhaa w każdym poście na dole ;
narodzil się system TN+rura

Jeżeli istniejący stan rzeczy wam nie przeszkadza, to odczepcie się od kolegi kpam, a pretensje skierujcie podwlaściwym adresem.

Zmiany - niepotrzebne, uczony kolega gruhaa do tej pru nie mial zastrzeżeń do istniejącego stanu rzeczy i nagle się obudził
tylko, aby gadać dla sztuki, bez propozycji.
CYRUS

powyżej typowy przykład stanowiska - nie znam się. ale powiem Wam co myślę.

natomiast ja powiem co wiem: gaz jest niewybuchowy i niepalny.

wybuchowa i palna jest mieszanka gazu z powietrzem, a to różnica.

Przypomniała mi się jedna rzecz.
Producenci komputerów a konkretniej zasilaczy komputerowych też nie zauważyli, że w większości mieszkań pod biurkiem nie ma gniazda z bolcem…

Witam Kolegę Profus i wszystkich Kolegów na FORUM.
Marny psycholog z Kolegi Profus pisząc takie posty:

Wydaje mi się, że każdy kto ukończył choćby szkołę podstawową i nie słał na lekcjach z chemii i fizyki, to dobrze wie że wodór połączony z wodorem nie będzie bombą wodorową.
Ja zadałem pytanie do Kolegi „kpam” tylko z ciekawości jak omawiane sprawnie nożna wykonać a Kolega zamiast napisać coś logicznego, informuje mnie o tych zasadach mieszanek gazowych, które przerabiałem w szkole podstawowej ponad 30 lat temu.
Śmieszne to jest gdy inż. tak pisze na forum w stosunku do mojej osoby.

To jest czysto po polsku - z wyjątku zrobimy regułę.
W TN-C “wszyscy wiedzą”, że wolno stosować gniazda bez bolców - a to nieprawda, prawdą jest że dopuszcza sie w niektórych przypadkach stosowanie gniazd bez styków ochronnych.
Dajcie spokój biednej rurze gazowej, ona ma przewodzić gaz, w sytuacjach awaryjnych czasami dopuszcza się przewodzenie prądu, ale to jest wyjątek a nie reguła.
Dla mnie problemem jest: jak zabezpieczyć taką rurę z chwilowym prądem zwarcia aby w niej nie powstała dziura od łuku elektrycznego.
Wielu hydraulików, kafelkarzy, stolarzy kombinuje w instalacji i potem fakrycznie dziwne prądy płyną tam gdzie ich nie powinno być.
Bardzo źle, że elektrycy w tym temacie podejmują dyskusję, to niektórych może utwierdzać w przekonaniu, że instalację gazową można traktować jako jeden z przewodów instalacji elektrycznej - a to poważny błąd.

Witam Kolegę „Yeti55” i wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego „Yeti55”, ja uważam że takie dyskusje są wskazane aby większość sobie zdawała sprawę na tym czy innymi problemami. Wadą wszystkich forach jest to, że nigdy nie wiemy czy napisany post jest pisany przez doświadczonego elektromontera czy przez amatora elektryka czy przez hydraulika (bez urazy dla fachu hydraulika).
Niech każdy wyciąga z wątków posty innych i niech sam dojdzie do wniosku, gdzie jest prawda.
Ja na forum nauczyłem się dużo i wiem że niejedni nie wiedzą co piszą wg mojej opinii ale są również inni, którzy mnie coś nauczyli.

Witam !
Ja otworzyłem 3 lata temu jako pierwszy temat,“Jak prawidłowo podłączyć kuchnię gazową” ?
Obecnie na forum są jeszcze dwa takie tematy.
**Przez te 3 lata elektrycy nie potrafią nic zaproponować !**Tyle dyskusji i “pliszka z bazyliszka”. Wychodzi na to,że elektrycy z forum nie są zdolni do przedstawienia jakichkolwiek konstruktywnych propozycji !
Nawet w sprawie remontu mieszkania naczelni znawcy elektryki nawołują do niemontowania RDC !
Ludzie z uprawnieniami “E” !
Więc cała dyskusja , to gadanie o niczym !
Przykry wniosk Panowie ! W/w problemy przekraczają wasze możliwości.
CYRUS.

Klienta może porazić prąd pod wysokim napięciem.
Autor: elektryk z uprawnieniami “E”.[/b]

Witam Kolegów!
Myślałem, że jedna moja wypowiedź odnośnie szkodliwości prądów wyrównawczych w rurze gazowej wystarczy, ale zostałem wywołany do odpowiedzi.
„Kolego” Krystyn chciałbym zapytać, dlaczego moja wypowiedź odnośnie prewencyjnej roli rury gazowej w przypadku „upalenia” się PEN nie powinna mieć miejsca? Proszę o rzeczową odpowiedź. Czy znana jest panu zasada działania połączenia wyrównawczego???
Kwestionuje pan moje kompetencje do wypowiadania się w kwestiach elektrycznych, więc posłużę się cytatem z artykułu mojego byłego wykładowcy dr Musiała:
„Połączenia wyrównawcze należą do środków ochrony przeciwporażeniowej uzupełniającej. Mogą nie dopuścić do groźnego porażenia, kiedy ochrona podstawowa zawodzi, a ochrona dodatkowa nie zapobiega rażeniu. Nie dopuszczają do wystąpienia między jednocześnie dostępnymi częściami przewodzącymi napięcia dotykowego o wartości niebezpiecznej, które mogłoby pojawić się z powodu – uszkodzenia w rozpatrywanej instalacji (zwarcie L-PE, L-PEN, przerwanie PEN, zwarcie L-PE i przerwanie PE)…”.
Co do cięcia palnikiem rurociągu gazowego, to mogę tylko powiedzieć, że osobiście tego nie widziałem, ale wierzę, że to prawda. Czy widział pan kiedyś spawanie w osłonie argonu?
Dla gazownika szokiem może być wiadomość, że wykonuje się prace pod napięciem na liniach WN!. Dostęp do Internetu na szczęście mamy wszyscy, więc nie przeszkadza to, byśmy wspólnie poszukali informacji.
Proszę się nie obrażać, jak ktoś wytknie panu, że czysty gaz jest niepalny, bo ta informacja jest kluczowa w tym temacie!
I jeszcze jedno – posiadam uprawnienia budowlane wykonawcze i projektowe, kwalifikacyjne E+P, D+P elektryczne i gazowe, świadectwo kwalifikacyjne Ex, pracuję jako inspektor nadzoru inwestorskiego na dużych budowach (ostatnio tłocznia gazu). Nikt jeszcze nie zarzucił mi niekompetencji i ignoranctwa, a co najważniejsze - „cudów” podczas zdawania egzaminów!!! Doskonale wiem, co piszę. Więcej – ponoszę odpowiedzialność za swoje czyny i słowa. Mam świadomość tego, co piszę!!!
Nie jest ważne KTO wypowiada się na forum - czy ma uprawnienia, zaświadczenia, doświadczenie – ważne jest to, czy wypowiada się mądrze, logicznie i po inżyniersku! Z resztą nie z podpisu pod wypowiedzią, ale po jej treści, można się domyśleć, czy osoba, która ja napisała zna się na rzeczy.
Teraz ja powiem – sprawdzam panie Krystynie…
A wydawało się proste pytanie – prosta odpowiedź…

witam Kolegów :slight_smile:
Tak na marginesie, wpalania czyli przyłączanie nowych odbiorców do sieci gazowej odbywa się na czynnych gazociągach. Po zdjęciu izolacji monter obspawuje trojak. Nastepnie po podgrzaniu gazociągu do czerwoności przebija specjalnym szpicem rurę gazociągu, następnie szybko zakręca korek i gaz sobie płynie do odbiorcy. Widziałem to osobiście kilka lat temu. Nie wiem czy jest to zgodne z prawem ale tak RG przyłączyło odbiorcę. Nie mam podstaw aby twierdzić, że szpece z RG robili partyzantkę na budowie.

Miałem już nie zabierać głosu na tym forum.
Zabiorę jednak w sprawie gazowej, bo na sprawach elektrycznych widać sie nie znam, więc nie będę dyskutował.

Rurociągi gazowe jak najbardziej przecina się i spawa się w stanie nagazowanym. Obniżane jest ciśnienie, żeby spalający się gaz nie spalił spawacza i spawacz spawa. Ryzyko takiego spawania jest - “wciągnięcie” płomienia do rury i jego spalanie w rurze. Dopuki gaz pali się na zewnątrz nic się nie dzieje.
Przyczyna takiego stanu rzeczy jest prosta: bardzo trudno usunąć gaz z rurociągu. Może wytworzyć się mieszanina wybuchowa + płomień z palnika i BUM!
Pozdrawiam.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Dziękuję Kolegom Jackowi (opornik) i „marekb” za wyjaśnienie mi tematu, który jest dala mnie niezrozumiały i nigdy takiej pracy spawacza bym się nie podjął za żadne pieniądze.

Szanowny Kolego, owszem wiem bardzo dobrze jaką rolę spełniają GSU, GSW czy MSW co opisałem w naszej książce i było to już wielokrotnie wałkowane na forum. W przypadku gdy będziemy mieć w całym obiekcie i we wszystkich mieszkaniach wykonane GSU, GSW i MSW, instalacje wody i gazu będą metalowe, MSW w mieszkaniach będą podłączone również do zbrojenia budynku, to prawdopodobieństwo porażenia prądem w przypadku upalenia się PEN i eksplozji gazu jest bardzo małe.
Tysiące mieszkań nie ma MSW a instalacja jest wykonana w TN-C i o tym właśnie pisałem. W przypadku upalenia się PEN przez rurę gazową płynie prąd, co jest dla mnie niewyobrażalne. I nawet gdy w pionie WLZ upaleni się PEN, to mieszkańcy o tym nie będą wiedzieć, gdyż rura gazowa będzie zastępowała PEN do czasu gdy prąd nie spowoduje wypalenia się łączy uszczelnianych z konopi i nie powstanie wielkie BUM!!!

Nie tylko nasz zawód jest niebezpieczny.
Przejęcie przez rurę gazową “obowiązków” PENa nie wynika z tego, że podłaczyliśmy PEN do rury (instalacji gazowej) a z BRAKU KONSERWACJI I/LUB PRZECIĄŻANIA INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ.
Z tym trzeba walczyć, a nie z podłączaniem PEN do rury.
To jest mylenie skutków i przyczyn z jednoczesnym zwalaniem winy na przepisy.

Trochę mnie dziwi brak odpowiedzi w tym temacie.
Czyżbym przekonał, że:
“Przejęcie przez rurę gazową “obowiązków” PENa nie wynika z tego, że podłaczyliśmy PEN do rury (instalacji gazowej) a z BRAKU KONSERWACJI I/LUB PRZECIĄŻANIA INSTALACJI ELEKTRYCZNEJ”

Witam Kolegę „marekb” i wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego Marku, temat ten był już tyle razy wałkowany i pewnie z tego powodu brak odpowiedzi.
Nawet w nowym obiekcie z lat np. 70-tych wykonujemy instalację w TN-C, to czy chcemy czy nie, to i tak przez rury gazowe będzie płynął prąd. Jaki prąd będzie płynął przez PEN a jaki rurą gazową, to można obliczyć, tak jak np. prąd płynący przez 2 równolegle spięte rezystory, gdzie np.: w wieżowcu R1 = rezystancja 35 mb przewodu Al 16 mm2 a R2 = rezystancja stalowej rury gazowej o średnicy 100 mm.
Instalacja może być dobrze konserwowana do br. ale wiele ludzi pokupowało kuchenki gazowo-elektryczne z płytami grzewczymi po 2 kW i zawsze może wystąpić przeciążenie PEN lub jego przerwa.
Normy opisują wszystko dla dobrej i dobrze konserwowanej instalacji a jak jest z tą konserwacją, to wszyscy wiemy. Ja w swoim życiu spotkałem się z kilkunastoma przypadkami uszkodzenia (upalenia) się PEN i śmiem przypuszczać, że w ciągu ostatnich 40 lat w Polsce były ich setki jak nie tysiące.

Witam kolegów.
Definicje możemy sobie ustalać do śmierci.
A co kolega powie na połowiczne przejęcie obowiążków PEN przez rurę, gdy mamy zbliżone rezystancjie rury i PENu?

Witam Kolegę „disaster” i wszystkich Kolegów na FORUM.

I to jest prawda. Wszyscy wiemy jakie są stare instalacje, jak są konserwowane, jakie mieliśmy dawniej przepisy, jakie mamy teraz itd.

Proszę poczytać akty prawne z PBUE oraz arkusz PN-IEC 60364-5, to dowiemy się że instalacje obce wykorzystywane w celu połączeń wyrównawczych powinny mieć trwały charakter zapewniający ich dobrą przewodność.
Może ktoś napisze do gazowni i zapyta jaki prąd może przepływać przez rury gazowe w obiekcie budowlanym.
Ja nie będę do nich pisał, gdyż jestem w 100% pewien, że odpiszą „żaden prąd”.

Witam.

Przyznam sie że nie czytałem postów odpowiedzi.. jedynie post pierwszy (autorski). Niektórzy tutaj wypisują niezłe brednie.

Otóż po co jest wkładka izolacyjna między szyną wyrównawczą a rurą gazową? .. nie po to, aby ‘załagodzić prądy wyrównawcze’ jak to niektórzy pisali. Otóż gazownia STALE utrzymuje ujemny potencjał na rurze gazowej .. jakby tak każdy robił trwałe uziemienie rury to oni by tego nie zdołali utrzymać.. może stąd biorą się prądy w Twojej rurze? Dlatego własnie nie wolno rury gazowej bezpośrednio uziemić przewodem wyrównwczym.. jedynie przez wkładkę izolacyjną.