Witam,
Chciałem rozeznać się w temacie strat energii podczas zwarcia. Generalnie wiadomo, że gdy płyną kiloampery w niepotrzebny sposób, taki jak zwarcie doziemne, występuje strata energii w postaci ciepła.
Panowie i panie potrafiłby ktoś rzucić przykładową liczba, jak na zwarcie działają nasze liczniki energii. Zakładając sieć TN-S; nN; Licznik bezpośredni; przykładowe 1kA w ziemie; przez czas góra 200 mS. Czy nasz licznik w jakiś sposób tłumi ten udar prądowy, jaka jest strata rzeczywista jeżeli chodzi o nasz rachunek? Wydaje mi się że przy przy tak dużym udarze dokładność pomiaru spadnie tylko na czyją niekorzyść?
Prezes się żali, że dużo płacimy za energie, a dziś widziałem jak gość 3 razy zmieniał topika 40A bo mu go przepaliło po załączeniu RBK. Po 3 nieudanych próbach usunięcia awarii okazało się, że do zewnętrznej rozdzielnicy dostało się trochę wody i zwierało szynę łączeniowa eSy.