Znak II klasy ochronności.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Proponuję nowy temat:
czy na urządzeniach II klasy ochronności musi być znak dwa kwadraty”?
Jak widać na rys. “II_klasa_CE.jpg” prosty krokodylek ma znak II kl. oraz CE.
Na rys. " II_klasa.jpg" mały zasilacz ma znak II kl.
Natomiast rys. " CE_tylko.jpg" przedstawia duży zasilacz bez znaku II kl.
Krokodylek ma wszystko co potrzeba.
Zasilacz nie może być sprzedawany w UNII bo nie ma CE.

Pytanie tego tematu:
Czy duży zasilacz posiadający znak CE a nie posiadający znaku II klasy (dwa kwadraty) może być sprzedawany?



Witam
…a , przepraszam, co ma znak CE do klasy II? …może to głupie pytanie, ale nie kojarzę :frowning: Mnie się wydaje, że to dwie różne bajki :frowning:
Pozdrawiam - Krzysztof

Znak CE określa dostępność produktu, na którym jest umieszczony na określony rynek.
Znak “IIkl.” określa parametr danego urzadzenia i nie ma wpływu na rodzaj rynku na jakim jest sprzedawany.
Podobnie jak kolega hpl nie wiem co mają wspólnego te dwa znaki.

Witam Kolegę Krzysztofa i wszystkich Kolegów na FORUM.

Zgadza się że to “dwie różne bajki”. Zaznaczyłem CE jako dodatek do tematu.

Witam Kolegę Krystyna i Kolegów na Forum

Normy przedmiotowe (dotyczące wyrobów) wymagają aby dla urządzeń II klasy na tabliczce był umieszczony symbol (podwójny kwadrat) i o ile pamiętam to rozmiar tego symbolu nie może być mniejszy niż 5 mm (bok zewnętrznego kwadratu) gdyż symbol ten powinien być widoczny.

Ciekawy jest przypadek krokodylka. Z rysunku trudno to wywnioskować ale podejrzewam że jak się go rozewrze to można dotknąć do części pod napięciem - więc jakim prawem ma on oznaczenie jako wyrób klasy II ?

Pozdrawiam
Teodor

Witam Kolegę Teodora i wszystkich Kolegów na FORUM.

Z tej wypowiedzi Kolegi wynika, że duży zasilacz (wg zdjęcia jw.) nie powinien być dopuszczony do sprzedaży.
Czy mam rację? Moje zdanie jest podobne.

Odnośnie krokodylka, to rozmiar znaku II kl. jest około 2 mm. Owszem jest na nim miejsce na umieszczenie tego znaku o wymiarach 5x5mm ale może ktoś dba raczej o wygląd niż o przepisy?
Taki krokodylek jest przeznaczony dla fachowców, dlatego dotknięcie “zębów krokodyla” na pewno jest możliwe. Ale na ten temat nie mam pojęcia więc nie zabieram głosu.

Witam

  1. Podwójny kwadrat oznacza klasę II, jego umieszczanie na wyrobach określają przepisy, ale jest to raczej reklama (mamy kl II) niż obowiązek ( można na produkcie kl II pominąć to oznaczenie). Zasady umieszczania tego oznaczenia też określają odpowiednie przepisy - numeru normy nie przywołam, bo nie znam :smiley: . Oznaczenie na krokodylku, mimo, że jest on zainstalowany po stronie 9 (12) V jest nadużyciem i to zdecydowanie. Nawet bzdurą!
    2, Znak CE do maja 2004 nie ma dla nas w Polsce najmniejszego znaczenia - określa, że wyrób tak oznaczony spełnia określone normy unijne i jako taki może być przedmiotem obrotu handlowego i dopuszczony do użytkowania w obrębie UE.
  2. W swoim czasie produkty elektrotechniczne musiały mieć tzw “dopuszczenie do obrotu” - certyfikat wydawany przez BBJ SEP. Część tych produktów (listę określały przepisy) , aby być dopuszczonymi, musiała mieć certyfikat bezpieczeństwa - literę B w trójkącie - również BBJ SEP trzymał łapę na “pieczątce”, a odnośne badania mogły wykonywać wskazane przez PCBC laboratoria. No cóż … bywało z tym bardzo różnie, łapownictwo kwitło itd. :frowning: . Niemiecki odnośnik , czyli znak VDE w trójkącie obowiązkowo musiał się pojawiać na wyrobach “do których obsługi dostęp mogą mieć laicy” - też istniała takowa lista.
    Aktualnie wystarczającą jest deklaracja zgodności z normami europejskimi i można produktami handlować. Jest ona swoistym “dopuszczeniem do obrotu na rynku krajowym”
    Wniosek: Brak znaku CE, brak oznaczenia kl II - nie dyskwalifikują żadnych produktów - to pierwsze zmieni się nagle w maju. Nadużywanie znaku kl II uważam za przestępstwo :angry:
    Pozdrawiam - Krzysztof

Witam wszystkich Kolegów, a zwłaszcza tych, którzy namieszali w sprawie krokodylka :wink: !

Terminologię i oznaczenia na “typowym” sprzęcie elektrycznym i sprzęcie pomiarowym (i akcesoriach do niego) regulują odrębne normy.

W sprzęcie pomiarowym nie występuje już np. pojęcie “klasy ochronności”. Prezentowany symbol aktualnie oznacza podwójną lub wzmocnioną izolację i nic więcej. Zakres ochrony użytkownika określa kategoria pomiarowa (napis CAT III 1000V).

Nie znam norm dot. ESPU, natomiast prezentowany krokodylek jest jak najbardziej zgodny z EN 61010! W rozumieniu tej normy szczęki znajdujące się poza obszarem trzymania nie są częściami dostępnymi - inaczej po prostu nie możnaby wykonać krokodylka czy np. sondy ostrzowej! W związku z tym oznaczenia na nim nie są nadużyciem, bzdurą ani tym bardziej przestępstwem.

Znak CE ma znaczenie, ale… bardzo niekorzystne. Aktualnie polscy producenci muszą spełnić te same wymagania bezpieczeństwa co firmy europejskie oznaczające swoje wyroby znaczkiem CE, natomiast za umieszczenie tego znaczka mogą zostać ukarane! Jest to wiekopomne osiągnięcie naszych negocjatorów. Stąd zapewne brak CE na zasilaczu. A po 1 maja to CE nagle będzie musiało się pojawić. Czy ktoś słyszał o jakimś okresie przejściowym (dotyczącym oznaczeń, a nie wymagań bezpieczeństwa)?

Konstruktor

Witam
…może źle rozumiem, ale symbol “podwójnego kwadratu” znaczy ni mniej, ni więcej, ale urządzenie kl II. Czy mam rozumieć, że jeżeli taki symbol (może się dałem zasugerować i jednak nie taki - w rozumieniu normy) umieszczony na krokodylku znaczy coś innego?
A symbol CE do maja na wewnętrznym rynku polskim na razie nie ma znaczenia. Nabierze go po szczęśliwej(?) akcesji. Wtedy będzie znakiem produktu dopuszczonego do obrotu.
…a swoją drogą, nasze przystąpienie do UE chyba nie jest niespodzianką, która nas wczoraj zaskoczyła … jakiś czas na przygotowanie się i ewentualne wysterowanie negocjatorów był … tyle, że teraz okazuje się, że “samo się” nic nie chciało zrobić i mamy jak zwykle
Pozdrawiam - Krzysztof

Witam!

Kolega Krzysztof (hpl) napisał:

…może źle rozumiem, ale symbol “podwójnego kwadratu” znaczy ni mniej, ni więcej, ale urządzenie kl II.

Nie w przypadku sprzętu zgodnego z aktualnie obowiązującą EN 61010.


O sytuacji związanej z oznaczeniem CE nie będę się rozpisywał, bo mi się to odbija na psychice.

Konstruktor

Witam Kolegę KONSTRUKTORA i Kolegów na Forum.

Dziekuję Koledze KONSTRUKTOROWI za objaśnienie sprawy krokodylka. Istotnie w podanej normie (sprawdziłem) symbol podwójnego kwadratu ma inne znaczenie niż w sprzęcie powszechnego użytku, elektronarzędziach i innych odbiornikach z którymi najczęściej się spotykamy. Cóź, wypada przyjąć ten fakt do wiadomości i stosowania. Nie mniej, czy jest to najzgrabniejsze posunięcie międzynarodowych normalizatorów pozostawiam rozwadze kolegów.

Niestety w ferworze wymiany zdań na temat znakowania CE - nie ma odpowiedzi na pytanie Kolegi Krystyna, czy na wyrobie wykonanym w klasie II powinien znajdować się symbol podwójnego kwadratu czy nie. Moim zdaniem sformułowanie zawarte w normach '…powinien być umieszczony …" świadczy o obowiązku jego naniesienia.

W cechowaniu wyrobów mamy do czynienia z trzema grupami oznaczeń:

  • piewsza to napisy i symbole określone w normach przedmiotowych - oznaczenia te powinny byc podawane na tabliczkach znamionowych, czasami dopuszczalne jest podanie części z nich w instrukcji lub dokumentacji.
  • druga grupa to symbole określone w przepisach prawnych, związane , jak to Koledzy określili z “dopuszczeniem na rynek” - takie jak znak B w Polsce czy znak CE w krajach UE. Umieszczanie tych symboli regulują odpowiednie przepisy.
  • trzecia grupa to znaki jednostek certyfikujących - najczęśćiej spotykane to VDE, TUV, NEMKO, SEMKO ,OVE, CEBEC, EZU, IMQ,KEMA, SIQ itd.
    Znaki te mogą być umieszczane po uzyskaniu certyfikatu z danej jednostki na zasadach określonych w kontrakcie między producentem a daną jednostką. I tu oznaczanie jest “chwaleniem się”

Nie odnoszę się tu do wypowiedzi Kolegów o znaku CE. Jeżeli Koledzy chcą na ten temat podyskutować, utwórzmy nowy wątek.

Pozdrawiam
Teodor

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Jako że utworzyłem ten temat to pozwolę sobie go podsumować.
W temacie tym chodziło mi o brak znaku II kl. na dużym zasilaczu.
Jako przykłady porównawcze dałem inne zdjęcia dla porównania. Przedstawiony krokodylek był i jest dla mnie najlepszym przykładem oznakowania. Kolega Konstruktor wyjaśnił nam chyba wszystko za co dziękuję w imieniu swoim i wszystkich.

Popieram. Krótkie rzeczowe wątki na jeden temat. Nie twórzmy molochów bo nie da się czytać.

Zgadzając się z Kolegą Teodorem i nie widząc innych wypowiedzi myślę że podsumowanie brzmi:
Kto dopuścił, zezwala, przymyka oczy do sprzedaży tego dużego zasilacza (bez znaku II kl.) , który jest sprzedawany w sklepach.

Czy mam rację???

Odnośnie braku oznaczenia II kl. izolacji na wymienianym przez kolegę Krystyna zasilaczu wyjaśnie nie według mnie jest proste.
Poprostu ten zasilacz nie jest urządzeniem spełniającym wymogi II kl. izolacji :exclamation:

witam Kolegów:)
No to teraz ja wam wrzucę żabę Panowie elektrycy.
Byłem dzisiaj u kolegi, modernizuje łazienkę, jego zona chwali się jaką fajną kupiła oprawę nad lustro. Mając uczulenie ne takie rewelacje biorę ją do ręki i oglądam.
Zresztą sami zobaczcie Aftermarket.pl :: domain technolux.pl wersja VEGAS 5. Spód z tworzywa sztucznego, ta biała obudowa to metal chromowany. Żarówki na wierzchu i widoczny gołym okiem gwint oprawki dostępmy np. przy pomocy wsuwki do włosów. A po wymianie żarówki na świecową ??

Mało tego, na metce widzę:

  • znak II klasy ochronności
  • znak B w trójkącie
  • opis 5xE14/max 25W/~ 220V

Może ktoś z Was rozwieje moje wątpliwości co do II klasy tej oprawy??
pozdrawiam jacek

Witam Kolegę Jacka i wszystkich Kolegów na FORUM.
Na załączonym zdjęciu widać ten produkt.
Osobiście zaczynam już głupieć na temat II klasy ochronności, jeżeli takie coś widzę.
Do tego znak “B”.
Ale jako że możemy się mylić wysyłam jednocześnie zapytanie do producenta na e-mail: technolux@technolux.pl
Liczmy że na pewno nam na to odpowie.

Witam
…oprawa ładna.
Kto pozwolił umieścić znak B?!!!
W łazienkach są tysiące opraw w klasie O znajdują się takowe w sprzważy!
Ciekaw jestem odpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich.