Kilka dni temu zapalił mi się w komputerze zasilacz. Jak się okazało w następstwie tego uległa uszkodzeniu płyta główna. Płyta główna sprzedawana jako osobny element, powinna moim zdaniem, jako urządzenie elektryczne (elektroniczne), posiadać jakieś zabezpieczenia (bezpieczniki). Uważam, że nie stosowanie takich zabezpieczeń przez producenta jest celowym zabiegiem mającym na celu uszkodzenie płyty przy jakichkolwiek awariach zasilacza, w następstwie czego zmusza się użytkownika do zakupu nowego kosztownego podzespołu. Zastosowanie bezpieczników przy gnieździe zasilania nie jest zabiegiem kosztownym oraz nie podniosłoby ceny podzespołu, chroniąc jednocześnie nie tylko samą płytę ale również pozostałe dołączone do niej elementy. Obawiam się, że producent płyty chcąc zrzucić z siebie winę na producenta zasilacza nie uwzględni mojej reklamacji.
Co powinienem zrobić w takiej sytuacji?
Czy płyta powinna posiadać znak bezpieczeństwa?
Jeżeli możecie mi Państwo udzielić takich informacji, bardzo proszę o pomoc, gdyż spodziewam się w najbliższych dniach odpowiedzi od producenta.
Pozdrawiam
Jarosław Szwarc