Znaczne wahania mocy - Analizator

Witam
Na obiekcie dochodzi od niekontrolowanych wyłączeń prądu w rozdzielni głównej. Dziwne przebiegi widać na logach analizatora sieciowego odnośnie skoków mocy czynnej i biernej. Na obiekcie jest kompensacja mocy biernej. Czy takie przebiegi mogą świadczyć o jakimś uszkodzeniu czy może przyczyn wyłączeń trzeba szukać w innym miejscu?



Uwaga na szybko. Takie pytanie powinno być poparte wszelaką informacją na temat obiektu. Wtedy można szukać zdalnie, z dość niską szansą na wyjaśnienie. Najczęściej i tak musi to ktoś sam zobaczyć, powąchać :slight_smile:
Nauki techniczne to nie wróżenie.

Przebiegi prądów wskazują na cykliczną pracę jakiegoś urządzenia 3f, wydają się być naturalne - chyba musisz kolego skorelować piki prądowe z danym urządzeniem w obiekcie.
Przebieg czasowy mocy czynnej też nie budzi większych podejżeń, widać jedynie, że w obiekcie “szaleje” jakieś 1-fazowe urządzenie. Zapis oscylogramów jest mało precyzyjny, piki wyglądające na szybkie zmiany a w rezultacie chyba są jakąś naturalną pracą - jest zbyt “duża” podziałka czasowa (skok = 1 dzień)
Natomiast troche dziwny jest przebieg mocy biernej. Żeby się do niego odnieść przydałby się bardziej dokładny oscylogram z możliwością odczytu wartości mocy i z krótszym skokiem czasu (dolna podziałka). Na pierwszy rzut oka widać, że jedna faz nie pobiera Q , ale może taki jest charakter urządzeń - trudno zdalnie odpowiedzieć. Może też być uszkodzony kompensator - trzeba to sprawdzić.
Nie napisałeś też jakie zabezpieczenie wyłącza obiekt , może jakieś okoliczności. Zobaczcie też na rachunki za moc bierną - mogą się tam objawić pierwsze symptomy uszkodzenia kompensatora.

Jest to bardzo duży obiekt. Wyłącznik powietrzny, który się wyłącza ma In=2500A. Na przebiegu prądu widać większy pobór w dni robocze. W nocy system BMS zarządzania budynkiem ogranicza prace niektórych urządzeń. W weekendy również widać spadek poboru mocy. Też uważam, że coś się dziwnego dzieje na L1.

[quote=“Ciastek86, post:4, topic:14101, full:true, full:true”]
Wyłącznik powietrzny, który się wyłącza ma In=2500A
[/quote] Ale coś ten wyłącznik musi pobudzić do zadziałania, z pewnością jest tam jakiś wyzwalacz. Zrób zdjęcie tego wyłącznika i bloku zabezpieczającego.

Skoro jest to duży obiekt, jesteś pewny że nie dochodzi do obciążeń przekraczających wartości nastaw zabezpieczeń?

Oscylogramy jakie załączyłeś pochodzą pewnie z szafowego analizatora parametrów. Nie wiem jaki to typ, ale powinno się dać odczytać szczytowe wartości prądów i porównać je z nastawami członu zwarciowego, czy przeciążeniowego. Tak zdalnie trudno to określić - jak napisał kol. witek17 , najlepiej “zobaczyć, powąchać”. Zdalnie możemy tylko podrzucić kilka sugestii.

Jeżeli jest tam wył. ppoż w postaci ROPa , proponuje też sprawdzić jego obwód - może dawać fałszywe sygnały i bezpodstawnie wybijać wyłącznik.

Zwarcie chwilowe w instalacji raczej bym wykluczył… w silnoprądowych obwodach nie odbyło by się bez fajerwerków, ew. trwałego uszkodzenia (stałego zwarcia)